Dziękuję Wam za dobre rady i wsparcie.... Monika też myślałam o braku białka, wprowadziłam więcej fasoli, kaszy, orzechów, nawet rybę jadłam.... Aśkaeddie na bardzo zdrowym jedzeniu jestem od 2 lat, ale gdzieś od 3-4 m-cy staram się być 100% raw i tu takie niespodzianki. Może faktycznie organizm wyrzuca to co złe.... ale w takim razie wszystkie moje włosy są do niczego:) Na szczęście widzę, że jest bardzo dużo małych, nowych włosków. Fryzjer też to zauważył. Zresztą w przeszłości jak jadłam mięso i resztę różnych w tym niezdrowych rzeczy miałam fantastyczne włosy, każdy zwracał uwagę, że są bardzo gęste i mocne. Mój fryzjer prostował je godzinę bo tyle ich było, a ostatnio to sam się za głowę złapał jak zobaczył jak mało ich jest.
Annarella może to faktycznie stres, mój chłopak daje mi popalić ostatnio:)
Za Twoją radą kupiłam B12.
Macie jakieś pomysły na soczewice?? ile ją moczycie przed zjedzeniem??
pozdrawiam i surowego dnia życzę!!