Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Inwazja

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez Inwazja

  1. sonka.. no rozumiem.. mi te pierwsze globulki pomogły, ale nie były do końca skuteczne, myślałam, że upławy w ciąży to normalka, no ale...
  2. hej :) sonka... pisałaś o upławach ? ja też miałam i lekarz przepisał mi globulki, po globulkach też troszkę było i dostałam inne tabletki bez recepty... hmm.. dziwne, że jeden coś da a drugi mówi, że to normalne... hmm.. ?? i nic mnie nie piekło ani nic..
  3. ja się oliwką smaruję codziennie, bo wszystko inne mi śmierdziało, a oliwka jest superowa :) ale ja problem z zapachami mam od 3 miesiąca gdzieś hehe, wszystko w Jelpie już od dawna piorę :)
  4. jestem jestem... grunt to mieć taki spokój psychiczny :) że lekarz do którego się chodzi jest good :) a ile się wyda to mniejsza z tym, ważne żeby być pod opieką, wkońcu nie chodzi tylko o nas, ale przede wszystkim o nasze Maluszki :)
  5. Orrla... myślę, że tak nie skończymy :) sam ruch przy dziecku pozwoli na zrzucenie kg. a dodatkowo można jakieś ćwiczenia robić... wszystko zależy od nas samych :) damy radę !!
  6. jestem jestem... ja akurat tak trafiłam, że mój lekarz w przychodni pracuje, myślę, że po porodzie prywatnie do niego pójdę... jakby przyjmował tylko prywatnie to bym do niego i tak chodziła, bo dla mnie podstawa to mieć dobrego lekarza i takiego, któremu się ufa :)
  7. nie ma co wpadać w panikę :D wkońcu chciałyśmy tego hehe
  8. aaa.. dla maluszka to ja mam mieć linomag, niedrapki, chusteczki do pupci, ale biorę jeszcze kocyk, myślę, że się przyda :) oo masakroo... to coraz bliżej :D
  9. ja do gina też chodzę z nfz, na początku chodziłam do niego prywatnie, ale dlatego, że po pracy, a teraz to mam czas, a że przyjmuje w przychodni to tylko korzystać z tego :)
  10. no trudno, ale wole to zrobić teraz jak mam się za pół roku dowiedzieć, że mam zęby do wyrwania, albo jakieś kanałowe leczenie, nigdy tego nie miałam i wolę wydać teraz na to... a bez znieczulenia dałam radę i taka dumna z siebie byłam hehe
  11. zawsze są niespodziewane wydatki :/ ja ostatnio u dentystki zostawiłam 400 zł. a jeszcze w środę idę na usunięcie kamienia i kolejne 150 zł. :/
  12. ale lista rzeczy do szpitala jest mega długa hehe ;)
  13. chusteczki nawilżające też mam zabrać, a ciuszki oni dają i pieluszki też dają..
  14. jestem jestem... ja biorę jeszcze swój kubek, sztućce, termometr,a dla Małej niedrapki, kocyk - tak żeby mieć, choćby zwinąć w rulon jak będę z nią leżeć razem :)
  15. tuethe... podziwiam, że Ci się chciało tak wcześnie ciacho robić :D ja narazie pranie zrobiłam hehe nie wiem o co kasia pytała, ale piekarnik mam z firmy Amica :D jest genialny :)
  16. ja mam cały ochraniacz, bez ściąganej poszewki, także wrzuce go tak do pralki, tylko na niskie obroty.
  17. ja rożek i ochraniacz dam na niskie obroty, żeby raczej obciekło nad wanną...
  18. a pieluszki tetrowe będę prać w 95 stopniach, nie niszczą się i są potem przyjemne, a po wyprasowaniu to już w ogóle ;) wkońcu pieluszka dotyka najintymniejszych części ciała, więc musi być przyjemnie :) ja pieluch tetrowych używam do mycia podłóg :D i w ogóle luster, szyb, także przetestowałam ich pranie heheheee ;)
  19. karolina... ja wszystko w pralce, jedynie ochraniacz, rożek i pościel właśnie dam na niższe obroty, bo 1000 to wyjdzie wygniecione na maxa ;)
  20. pieluszki obowiązkowo trzeba wyprać i wyprasować !! a kocyki też.
  21. ja wolę wyprać ochraniacz i rożek, bo to wszystko w Chinach szyją, także nie wiadomo jaką chemią jest to nafaszerowane :)
  22. na metkach ciuszków mam wszędzie żeby prać w 40 stopniach, a moja szwagierka wszystko gotowała, tylko, że po gotowaniu ciuszki traciły kolory i robiły się sztywne bardzo, ja będę prała w 40 stopniach, a Wy??
  23. ja ochraniacz do łóżeczka wypiore i rożek też
  24. ja za pranie wezmę się pod koniec stycznia :)
×