

juszym1
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez juszym1
-
możliwe styczniówki 2011 :d
juszym1 odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Bozenak bidulo spróbuj inhalacji do gotującej wody wsyp łyżkę soli kuchennej, łyżeczkę sody oczyszczonej i parę kropli amolu tylko nie za dużo tak max z 6 kropelek no a później wdychaj tą miksturę. Powinno udrażnić trochę zatoki. Aniak nic się nie przejmuj widocznie synuś duży będzie skoro mówisz że córcia też urodziła się duża to może masz takie predyspozycje, ja mam koleżankę która ma dwóch synów i zawsze wg usg byli więksi niż wyliczony termin porodu i też myślała że urodzi przed terminem a rodziła 2 tygodnie po. Jej maluchy ważyły przeszło 4 kg. -
możliwe styczniówki 2011 :d
juszym1 odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Dziękuję dziewczyny ale z tą ślicznością to nie przesadzajcie -
możliwe styczniówki 2011 :d
juszym1 odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Dziewczyny wgrałam kilka zdjęć na galeriusa, z tym że nie mam najbardziej aktualnego z brzuszkiem. Zdjęcia są w miarę po kolei, na ostatnim zdjęciu jest Mateuszek w 32 TC. -
możliwe styczniówki 2011 :d
juszym1 odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
ok już sobie poradziłam, źle wpisałam wcześniej hasło, bardzo dziękuję postaram się po południu zamieścić swoje fotki w galerii -
możliwe styczniówki 2011 :d
juszym1 odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
marzka dziękuję zalogowałam się na galeriusa rozumiem, że teraz muszę założyć tam swoje konto ? -
możliwe styczniówki 2011 :d
juszym1 odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
misz masz doskonale Cię rozumiem, ja też ostatnio mam takiego lenia, że głowa boli, mały też mi nie ułatwia no a w domu jeszcze córcia, którą też trzeba się zająć. No ale cóż byle do wiosny bo ta jesień i zima nie nastraja optymistycznie przynajmniej mnie. -
możliwe styczniówki 2011 :d
juszym1 odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Marzka to mój mail : daro168@wp.pl Dziękuję -
możliwe styczniówki 2011 :d
juszym1 odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Marzka, chciałam się do Ciebie uśmiechnąć w sprawie galeriusa, jak oczywiście jest taka możliwość. -
możliwe styczniówki 2011 :d
juszym1 odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
melduję się dzisiaj i ja, wczoraj już nie dałam rady bo późno od mamy wróciliśmy a potem mąż zajął komputer. Ale dzisiaj u nas okropna pogoda cały czas leje, aż się rano wstawać nie chciało no ale trzeba było małą wyszykować i odstawić do przedszkola. Pestusia, Tosiak co do zgagi to ja wczoraj też z nią walczyłam cały wieczór, no ale ja to się namłóciłam mandarynek i to po nich tak mnie męczyło, pocieszcie się że to już niedługo. Dziewczyny fajne te koszulki wybrałyście, ja mam podobne jeszcze z pierwszej ciąży no ale w moim przypadku się niezbyt przydały gdyż ja wolę piżamki, no ale to rzecz gustu. -
możliwe styczniówki 2011 :d
juszym1 odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Witam dziewczyny, ja wczoraj wieczorem padłam usypiałam małą i przysnęłam razem z nią. Dzisiaj byłam już w kościółku ale mały chyba nie lubi tam chodzić bo kręcił się jak szalony, później poszłam spełnić obywatelski obowiązek i zagłosowałam. No ale do domu ledwo doszłam bo mały tak mi w siuśkę podczas chodzenia napiera, że masakra. Teraz sobie leżę ale niedługo muszę zbierać się do mamy. Wpadnę do was na dłużej wieczorkiem. kornelinka, dziewczyny mają rację, nie lekceważ tych bóli, mnie też nieraz mały kopie masakrycznie i czasem mam wrażenie że zaraz urodzę no ale jak jestem w pozycji stojącej bądź jak chodzę w leżącej jest ok. Ja nawet pytałam lekarza czy to normalne a on mi na to że mały leży głową w dół i może mi uciskać gdzieś na spojenie podczas chodzenia. Widzę dziewczyny że tu niektóre z Was to alegro maniaczki :-) ja powiem szczerze jeszcze nic nie kupiłam przez alegro ponieważ cały czas mi się wydawało że to zakupy mało bezpieczne no ale widzę że jestem zacofana w tej kwestii. Mam do Was jeszcze jedno pytanie może głupie : czy na kafeterii jest jakaś galeryjka bo tak piszecie o zamieszczaniu zdjęć na galeriusie a ja nie wiem o co chodzi ? -
możliwe styczniówki 2011 :d
juszym1 odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Balbua nic się nie stało, podziwiam skąd u Ciebie tyle energii najpierw naleśniczki teraz zapiekanka, no no. Ja ostatnio jestem jakaś śnięta i nic mi się robić nie chce, czuję się ociężała jak słonica. Pestusia tak jak mówisz teściowe są różne, ja jak już wspomniałam ogólnie nie narzekam ale wolałabym mieszkać chyba osobno, pomimo tego, że teraz mam osobno górę a ona dół no ale jakby nie patrzeć dalej mieszkamy pod jednym dachem z drugiej strony lepsze już to niż mieszkać z moja wścibską mamą, która wszystkich na baczność ustawia. Nic idę robić jakąś kolacyjkę bo mała głodna ja zresztą też -
możliwe styczniówki 2011 :d
juszym1 odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
hej, już jestem, dzisiaj miałam ciężki dzień bo musiałam jechać z małą do marketu kupić jej kozaki a podróż z nią to nie lada wyzwanie. Jeszcze dobrze nie wsiądzie do auta to już krzyczy że gorąco, że to daleko i ona nie da rady. No ale jak już dojechałyśmy to powstał problem jakie jej te kozaki kupić bo zaczęła wybrzydzać, że te nie ładne, te cisną jak już coś upatrzyłyśmy to nie było rozmiaru. I tak zeszłyśmy chyba z 4 sklepy z butami no ale w końcu kupiłyśmy z tym że ja byłam już wykończona tym łażeniem po sklepach. W międzyczasie wyciągnęła mnie na frytki no i chciała do kina ale na szczęście nie grali żadnej bajki, bo chyba w kinie bym nie wytrzymała. Nie wiem ostatnio nie mam mocy, mały mi naciska główką na siuśkę i ciężko mi chodzić. Co do wagi to ja mam na plusie 12,5 ale jak tak dalej będzie z moim apetytem to skończę w okolicach 18 - tu. Trochę mnie to przeraża bo w pierwszej ciąży przytyłam tylko 9,5 kg. Co do pisania listów do Mikołaja to my jesteśmy już po, oczywiście zgadnijcie co moja mała wymyśliła - stajnię dla koni bo zobaczyła w gazetce Reala, no i babcia już podniecona po prezent chce jutroje jechać. Mówię wam ja mieszkam z teściową i naprawdę nie mogę na nią narzekać bo dobra kobieta jest, pomoże, zrobi i się nie wtrąca ale jeżeli chodzi o wnusię to jej kompletnie odbija palma, czasami zachowuje się irracjonalnie. Balbua widzę że nasze maluszki będą miały takie same imiona ja też chcę dać małemu na imię Mateusz. Dziewczyny narobiłyście mi smaka tym chlebkiem ze smalcem, mniam... -
możliwe styczniówki 2011 :d
juszym1 odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Cześć dziewczyny ja już po śniadanku, coś dzisiaj w nocy spać nie mogłam przebudziłam się ok 2 i tak do 5 rano się wierciłam, a gdy już mi się przysnęło to przytuptała moja córcia ze swoimi konikami no i już po spaniu było. Teraz muszę się wziąć trochę za porządki i ogarnąć chałupę, a później muszę małej kozaki jakieś kupić bo biega wciąż w adidasach a tu od wtorku zimę zapowiadają. Miłego dzionka Wam życzę i wpadnę do Was wieczorkiem -
możliwe styczniówki 2011 :d
juszym1 odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
bozenak fajne masz te ciuszki na allegro, ja własnie szukam coś na zimę dla maluszka, takiego kombinezoniku jak masz wystawiony. Rożek też jest super i by mi się przydał, no ale poczekam co dranica sobie wybierze bo była pierwsza. Uciekam spać, dobranoc i kolorowych snów -
możliwe styczniówki 2011 :d
juszym1 odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
tosiak nic się nie przejmuj tym cukrem w moczu ja miałam w sierpniu poziom glukozy w moczu 169 mg/dl i mój lekarz powiedział, że tym się nie martwimy bo tak może się w ciąży zdarzyć. Ale u mnie to chyba wynikło z tego że przed siusianiem napiłam sie słodkiej herbaty i ztąd ta glukoza mi wyszła. ania_k a bierzesz jakieś żelazo ? mi 3 mc temu hemoglobina spadła do 9,2 i lekarz mi wypisał jakieś 2 rodzaje tabletek na receptę, łykam je codziennie no i ostanie wyniki hemoglobiny 12,6 ale już do końca ciąży kazał brać żelazo. Dobra muszę się zająć moim skrzatkiem bo mąż na piwku a ona chce się bawić, pewnie znowu będzie zabawa z jej konikami. Moja Ola ma fazę na punkcie koni, wszystko w konie, mąż ma dość jak słyszy tatusiu pobawmy się konikami, zbudujmy stajnię. On chciałby bawić się z nią w wojnę a ona konie. dlatego niecierpliwie czeka na syna -
możliwe styczniówki 2011 :d
juszym1 odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Dziękuję dziewczyny za miłe przyjęcie, uf, ja już po obiadku jak ktoś ma ochotę na pierożki to zapraszam :-) Teraz sobie leżę a mały w brzuszku skacze jak oszalały. Czy Was też tak boli kręgosłup tzn. pod lewą łopatką, ja normalnie siedzieć nie mogę taki mam ból no ale cóż trzeba się jeszcze trochę wycierpieć. No a mój mężuś właśnie przed chwilą mi ogłosił że on dzisiaj na piwko wyskakuje z kolegami to teraz rozumiem dlaczego taki milutki był od rana i nawet sam zaproponował że małą odbierze po drodze z przedszkola. No cóż ja powiem szczerze, że sam mam ochotę na takie zimne piwko, ah wyduldałabym chyba jednym łykiem. -
możliwe styczniówki 2011 :d
juszym1 odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
kornelinka mam nadzieję, że dam radę donosić do terminu bo w pierwszej ciąży niestety urodziłam 3 tyg. za wcześniej. bożenak - mi w pierwszej ciąży lekarz cały czas mówił że będzie syn, a na ostatnim USG że córka, z tym że ja tak się nastawiłam psychicznie na synka że jak urodziła się Ola to przez 2 tygodnie mówiłam do wszystkich o niej w rodzaju męskim. Nie wspomnę już że prawie cała wyprawkę miałam w niebieskim kolorze. Teraz stwierdziłam, że nie będę przesadzać z ciuszkami dużo mam po córeczce ale niestety większość właśnie w różach, chociaż jak mój mężulek się dowiedział, że jego synuś będzie nosił między innymi różowe ciuszki to mi oznajmił że dziewuchy z syna nie będę mu robić. -
możliwe styczniówki 2011 :d
juszym1 odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Pestusia co do korków to masz rację istna masakra. Ja na szczęcie jestem teraz w o tyle dobrej sytuacji że siedzę w domu ale jak jeździłam do pracy to masakra. Pocieszę Cię że mi w drugiej ciąży też cały czas coś zdrowotnie dolega. Już 3 razy musiałam brać antybiotyk (jak nie na zapalenie pęcherza to na zapalenie kieszeni przyzębnej) mam nadzieję że dzidziusiowi tym nie zaszkodziłam. Dziewczyny mam pytanie czy Was też czsami boli podbrzusze ? dzisiaj w nocy wstałam na siku i jak się położyłam to nie mogłam zasnąć bo tak mnie gdzieś w podbrzuszu i w pachwinach bolało jak na okres. Byłam tydzień temu u lekarza i wspominałam mu o tym ale on stwierdził że wszystko mam "pozamykane" i jest ok. a to że mam takie bóle to wynik powiększającego się dzidziusia. Dzisiaj cały dzień leżę bo jestem jakaś osłabiona, brzuszek mi ciąży i cały czas jak chodzę czuję jak mały naciska mi na spojenie łonowe czasem mam wrażenie że zaraz urodzę boję się bo to jeszcze za wcześniej ( zaczęłam 34 tydzień) Dobrze że mężulek wrócił wcześniej z pracy to odbierze małą z przedszkola. -
możliwe styczniówki 2011 :d
juszym1 odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Pestusia dziekuję, hm coś o sobie, jestem z Wrocławia, mam 31 lat i od czerwca jestem non stop na zwolnieniu lekarskim bo ciężko przechodziłam początki drugiej ciąży. Jak już napisałam wcześniej mam 4 letnią córeczkę Olę, która chodzi do przedszkola. To tak w skrócie. Oczywiście postaram w miarę regularnie odzywać się na forum (chyba że internet odmówi posłuszeństwa bo coś ostatnio mi szfankuje). Marionetka nie przejmuj się wiem co to za paskudztwo bo sama z tym walczyłam, jednakże nie byłam wtedy w ciąży. Też na początku ryczałam bo naczytała się różnych dziwnych rzeczy na necie, ale jestem przykładem na to że da się z tego wyjść. Wszystko zależy na jakiego lekarza trafisz, ja na początku trafiłam na taką lekarkę co chciała jak najszybciej powymrażać te zmiany i straszyła że nie leczone przekształcą się w niewiadomo co. Zmieniłam lekarkę która miała zupełnie inne podejście do sprawy, okazało się że mam dwie niewielkie kłykciny, które posmarowała jakimś roztworem, po czym po kilku dniach one odpadły. Oprócz tego poleciła wykonać badania odnośnie nosicielstwa innych typów wirusa odpowiedzialnych za powstawanie raka szyjki macicy (tak na wszelki wypadek) no a potem poleciła się zaszczepić (niestety koszty tej szczepionki są wysokie) tak też zrobiłam no i mój organizm zareagowała pozytywnie na ową szczepionkę bo do dzisiaj a minęły już ponad 2 lata nie mam żadnych nawrotów (a straszono mnie że to dziadostwo powraca w razie spadku odporności lub np. ciąży). Co do partnera to jeżeli on nie ma żadnych zmian na swoim przyrodzeniu to jest ok., poza tym partnera się nie szczepi. Jeżeli nie ma on żadnych objawów do roku czasu tzn, że jego organizm zwalczył wirusa. Mam nadzieję że choć trochę Cię pocieszyłam, głowa do góry zobaczysz że wszystko będzie dobrze. Jak będziesz miała jeszcze jakieś pytania to chętnie odpowiem. A ha zapytaj lekarza czy w związku z tym będziesz mogła naturalnie rodzić, bo mnie uprzedzano, że jeżeli to paskudztwo pojawi mi się podczas ciąży to rozwiązanie następuje poprze cc. Pestusia będzie dobrze, myślę że z dwojga złego lepiej że te bakterie wyszły teraz niż np. podczas porodu. Co do Nystantyny, to jest to typowy lek przeciwgrzybiczny. -
możliwe styczniówki 2011 :d
juszym1 odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Cześć dziewczyny, od jakiegoś czasu Was podczytuję i postanowiłam do Was dołączyć, jeśli oczywiście mnie przyjmiecie do swojego grona. Ja jestem też styczniową mamusia TP 06.01.11 a w moim brzuszku rośnie mały mężczyzna, mam w domku jeszcze 4 letnią córeczkę Olę.