Dzis mija 8 dni jak wziełam tabletke, 32h po wpadce.. i nic sie nie dzieje poza bólem piersi, osłabieniem i podwyższona temperaturą.
Wpadke zaliczyłam około 13 dni po okresie, gdy badał mnie lekarz powiedział, że albo nei miałam jeszcze owulacji albo mam cykl bezowujacyjny i ze moja błona śluzowa ma gr. 6mm wiec lepiej wziasc tabl- ja juz nic nie rozumiem... :( juz nawet moge być w ciąży, jakoś dam rade ale nie wytrzymuje tego czekania-