Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Kici Kasia

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez Kici Kasia

  1. monia to fakt, maluszka mierzy sie od pupci do głowki:) i dlatego to sie nazywa dlugosc ciemieniowo - siedzeniowa:)
  2. Hanabe Tobie tez oczywiscie:* i nu nu nu za wątrobe;d ;p
  3. Czesc Gaduly:):* Ja juz wróciłam:) Na badaniach wszystko ok. Dzidziol zdrowy jak ryba, za tydzien beda jeszcze wyniki z krwi, ale lekarz powiedzial ze z usg juz widac ze ryzyko bedzie minimalne. Niestety siusiaka nie widzialam, Panu nie bardzo nawet sie chcialo patrzec, nawet na 3d nie przelaczyl, widac ze nie bardzo mial ochote na takie szacowanie, bo on jest od czego innego, no ale nic, za tydzien mam wizyte u mojego ginka to moze cos juz powie:) Dzidziol ma juz 7 cm:) I jest mało ruchliwy:) Badanie trwalo moze z 10 min, troche musial brzdaca poszturchac, no ale w koncu sie dobrze ulozyl:) A byla Pani przedemna, ktora musiala wchodzic i wychodzic 3 razy, bo dziecko nie chcialo sie ulozyc:) kazali jej troche poskakac, lub pochodzic po schodach;d 3 raz wchodzila jak my wychodzilismy juz z kliniki, wiec nie wiem czy na 3 sie skonczylo:) hihi wogole ta rzecz o ktorej Wam pisalam tydzien temu, ze mnie stresuje, ale ze juz nie bede nikogo denerwowac, to bylo to ze na zdjeciu nie widzialam noska u dzidzi:( no i teraz tez jakos tak mi wygladal na usg, ale na szczescie lekarz pierwsze co to stwierdzil, ze kosc nosowa prawidlowa:) pozniej przeszedl do przeziernosci (co moj maz nazywa przezroczem i jak pytal o to lekarza to nie mogli sie zrozumiec;d) no i mierzy i mierzy i mierzy i tak przez kilka minut cisza, ja juz lzy w oczach, rece mi sie spocily, widzialam ze maz tez juz zbladl, ale lekarz wkoncu sie odezwal i mowi ze on poprostu musi dobrze pomierzyc i dlatego sie nie odzywa:) no ale wyszlo ok:) A tutaj fotki:) http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/1ce93e35efa43e74.html a tutaj pozdrawia własnoręcznie:D http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/113747c88a9c9085.html
  4. Dziewczynki ja wpadam tylko na chwile, zaraz uciekam z pracy i lece na obiadek no i w droge:) czeka mnie lacznie ok 5h w samochodzie:( ale juz zaczynam sie stresowac:( ehh trzymajcie kciuki kochane:* czekam za Twoja wizyte tez nie zapominam trzymac kciuków:*
  5. czekam a przypomnij mi prosze w ktorym tyg dowiedzialas sie o plci?:)
  6. czekam dokladnie tak jak Marti mówi nic sie nie martw Głuptasie:*:* jak bys nie utyla i jak bys nie wygladala ( i tak pewnie Twoim wnikliwym okiem bedzie to wygladalo inaczej:) to i tak bedziesz wygladala przeslicznie:) bo pod sercem masz nowe zycie... a to ze ktos chudnie, to hmm no cóż, kazdy ma inny organizm, ja schudlam 3 kg, bo inaczej jem, ale podejrzewam ze juz w II trymestrze wszystkie co do jednej bedziemy pięknymi wielorybkami:D
  7. Czesc Brzucholki:):* Dziekuje za pochwały psiaka i on również:D (a to fajne ubranko to moja bluza:D) dziewczyny jezeli chodzi o to, ze zadna kobieta która nie przezyla straty nienarodzonego dziecka nie potrafi sobie wyobrazic co czuje taka matka, to ja chyba sie zgadzam. Ja tez jestem osoba empatyczna, potrafie sie wczuc w uczucia innych, ale takich tragedii moja głowa poprostu nie ogarnia. Wiem, ze jest to cos strasznego, ogromna strata, wiem ze panicznie boje sie takiego uczucia... Ale Aga nawet nie mysl o tym zeby sie obwiniac. To wirus a nie Twoje cwiczenia lub basen! Absolutnie nie wolno Ci tak nawet myslec! Madalena to musialo byc straszne, rowniez tego nie moge ogarnąc moim umyslem:( A co do mieszkania no ta tak... juz jak podjechalismy to nie wiedzielismy czy wogole wysiadac, bo to byla taka stara kamienica, z wielka brudna brama, wygladalo to jak jakas melina. W srodku wiadomo, klatka, korytarze, bramy, no poprostu szok. Mieszkanko samo w sobie nie jest zle, dwa pokoje bardzo fajne, kuchnia malenka, dwie osoby nie wejda, z tej wlasnie kuchni wchodzi sie do lazienki(zreszta w strasznym stanie:) kamienica nie jest ocieplona, wiec idzie majatek na ogrzewanie. No i to jednak stare budownictwo, jak sie chodzi to panele az sie uginaja, szkoda inwestowac w tak stary budynek, w tak strasznej dzielnicy. Pokoje jednak bardzo fajne urzadzone, widac ze babka ma jakis zmysl artystyczny:) Dziewczyny dzisiaj mnie czeka badanie prenatalne. Tak sie juz zaczynam stresowac ze szok:) Ale mam nadzieje ze wszystko bedzie w porzadku i moze zobacze siusiaka;d;d
  8. czesc Kobietki:* Gruchaweczka bardzo sie ciesze ze wszystko ok:) a ktory to tydzien u Ciebie? Slyszalas serduszko?:) Monique a jak u Ciebie? Bo widze ze Madzik w swietnej formie:) ajlin ja tez mysle ze moglabys sprobowac mierzyc tempke bo troche mozna poznac swoj cykl:) A co do sportu ja rowniez uwazam, ze w ciazy jest ok jezeli jest wszystko dobrzez z ciaza, ale ja jakos jestem taka ze sie strasznie boje. Boje sie nawet szybciej ze schodow zbiegac;d ostatnio bylam na basenie i tez jakos za bardzo nie chcialam plywac:( Wspolzycia tez jakos sie boje ze cos moze sie stac, mimo, ze lekarz mowil ze mozna:) no coz, poprostu taka ze mnie panikara;d Dziewczyny dzisiaj szczecin:) ale sie boje... no i mam nadzieje zobaczyc dzisiaj siusiaka:D:D
  9. w poprzedniej wypowiedzi sie rabnelam:) chodzilo o tygodnie ksiezycowe, ze lekarze licza ksiezycowe a nie kalendarzowe:)
  10. o kurcze karolka, 16 tydzien to nawet duzo jak na kalendarzowe miesiace:) kazdy inaczej liczy:)
  11. Czesc kobietki:) Kwiatuszek nic sie nie martw, ja sie dzisiaj znowu mierzylam u lekarza i juz mam ponad 2 kg w dół:) Bylam dzisiaj tylko po karte ciazy, ale lekarz mnie przechwycil i zbadal mi piersi, bo mialam w kwietniu wycinanego guzka. No ale wszystko ok. Ja juz jutro jade do szczecina i zaczynam sie stresowac. pielegniara dzisiaj mi tez mowila zeby nie jechac bo nie ma sensu, powiedzialam to lekarzowi, to powiedzial, ze glupoty gada i zaraz dostanie z bańki;d hehehe aha i pani polozna tez mi dzisiaj powiedziala ze jak jestem w 12 i 3 dniu, to znaczy ze skonczylam 12:) i ona mowi ze lekarze licza kalendarzowe tyg i jak sie konczy 12 tydzien to juz jestesmy w 4 miesiacu:) i w ciazy jest sie 10 miesiecy ksiezycowych:) oni licza ze 28 dni to miesiac:) przyszly dzisiaj moje witaminki , bo musialam je zamawiac bo nigdzie nie bylo. I zakupilam sobie krem gerbera na rozstepy:) mimo tego ze w to nie wierze, to ide za mysla Marti: nie zaszkodze, a pomóc moge;d
  12. mi ten dekor i kanapa najbardziej przypadly do gustu:) hihi jutro idziemy ogladac;d
  13. no tak wiedzialam, ze o czyms zapomnialam:) http://bialogard.nieruchomosci-online.pl/mieszkanie,m2,nad-rzeka/2586876.html
  14. a co do amstafow to podobno to jedne z lepszych psow do tresury;d
  15. Czesc Gaduły:) Nadrabiam Was od dwóch godzin:) Madalena dziekuje Ci za odpowiedz. Az brak mi słow, nie wiewm co powiedziec. Przezylas straszne chwile:( A przepraszam za kolejne pytanie, ale tez mnie to bardzo zastanawia: czy w tych tyg rodzi sie dziecko, czy musza je jakos usówac? Znajoma musi aktualnie zakonczyc ciaze w 20 tyg ciazy i mysle o tym jak to jest:( Braun Aga my tez mamy psiaka zazdrosnego o nas i strasznie cieszacego sie doslownie ze wszystkiego:) ogolnie zero w nim agresji, jak ktos na niego warczy czy chce go ugryzc to on dalej merda ogonkiem i chce mu polizac uszy:) czasami mysle czy on nie jest uposledzony:) jedyny minus to taki ze ma okropnie glosny szczek no i to ze jest meczykot tak zwany:) pol dnia potrafi chodzic i wymuszac tulenie. A tuli sie jak czlowiek, na dwoch lapach, dwie przednie zarzuca na szyje i sie tuli:) i nie pojdzie spac do koszyczka dopoki sie nie przytuli i rano jest to samo:) tez planujemy zaprosic do nas behawioryste niech nam pokaze co i jak. a oto i on: http://pokazywarka.pl/dbxdgj/ dziewczyny co do witaminek to ja sie nie do konca z Wami zgadzam ze sa sztuczne i ze jak ma sie dobre wyniki to po co. A wit B , magnez czy zelazo to juz nie sa sztuczne? to jest to samo, tylko t ciazowe to zestaw witamin:) pozatym uwazam, ze kwasow OMEGA, ktore teraz sa dla nas tak niezwykle istotne raczej nie jestesmy w stanie zapewnic odpowiednia dieta. Ja bralam femibion 1 + MUMOMEGA, a teraz od 2 trym zaczynam Pregna plus:) dziewczyny znalazlam dzisiaj supr mieszkanko , zaraz Wam pokaze linka, strasznie mi sie spodobalo jutro idziemy ogladac i mam nadzieje ze zaklepac:) ciezko teraz znalezc fajne mieskzanko, a szczegolnie w fajnym miejscu. Albo na 4 pietrze, albo przy ruchliwej ulicy. Teraz mieskzamy w cudownym miejscu, nad rzeka, na osiedlu blokow dwupietrowych, cisza, spokoj, w kapciach ide do sklepu, z psem w pizamie, rano budza nas ptaszki:) ale to co znalazlam tez jest super, niby drogo za metr(jak na nasza miescine, bo zaraz jak zobaczycie cene to pewnie sie zdziwicie ze tak tanio:D), ale z pelnym yposarzeniem, wiec nie bede musiala sie uzerac z remontem:) to mieszkanko kupilismy do remontu i 3 miesiace trwaly tu prace:) a mieszkamy dopiero od lipca, wiec jeszcze po ostatnim remoncie nie ochlonelam:D A i jeszcze jedno,zdecydowalam sie na imie dla dziewczynki: jakby byla cócia to bedzie Kornelia:)
  16. Dziekuje:) ja nie zwracalam na to uwagi, poprostu wybralam najlepszego:)
  17. noo ajlin ciekawe ile wytrzymasz;d;d Agnes a czemu 7 tydz to za wczesnie na usg?
  18. Gruchaweczka ja tez sie caly czas martwie, baaa ja to jestem spanikowana:) lekarz mo powiedzial ze on sie od iedy sie dowiedzial ze zona jest w ciazy, teraz córa ma 5 lat i do tj pory boi sie o nia kazdego dnia! tak juz jest:) ja latam na usg co 2 tyg i jeszcze mi malo:) Monique nic sie nie martw, jestes w ciazy:) a to ze brzuszek boli to normalne jest tak jak gruchaweczka napisala:) ejjj wlasnie, gdzie jest Pippi?:)
  19. Nika wiesz co, nikt Ci nie powie czy robisz dobrze czy zle... to musi byc Twoja/Wasza decyzja. Po pierwsze musisz sobie odpowiedz, co da Ci wynik ze dziecko jest chore. Ja wychodze z zalozenia ze dziecko moze byc chore na choroby ktore mozna leczyc juz w ciazy, a jak nie to chociazby zaraz po urodzeniu mozna lepiej sie nim zajac. Ja sie zdecydowalam i jade w srode. W moim wojewodztwie robie tylko w szczecinie, wiec tezmusze kawalek podjechac:) ale juz zdecydowalam i jestem zadowolona:) a co do pomaranczek, szkoda gadac:)
  20. dziekuje Kochane:* a co do tej reklamy to tez mnie chyta za serce, ale mam nadzieje ze to nie bedzie dziewczynka:) hihi wogole ostatnio mam tak, ze wiele rzeczy mnie wzrusza. Dzieci, zwierzet i wiele innych:) ta reklama rowniez:)
  21. Agnezee i aurora strasznie sie ciesze:) naprawde super sie czyta takie wiesci:) Groszkowa ja Ci dam. Zabilabym teraz za pomidorowa a nie moge jesc:(
  22. Jestem kochane! Na poczatku chcialam Wam bardzo podziekowac za takie ostre słowa i za to ze mi to jakos przetlumaczylyscie. Poszlam do dentysty. Zrobilam to dla dziecka, ja bym wytrzymala. Bylo straszne. Do tej pory sie trzese. Przed samym wejsciem zab momentalnie przestal mnie bolec. Jak reka odjal. Wiec ja w tyl zwrot i w nogi:) Ale ze moj mezuek jest duzy i silny, a ja mala to dogonil mnie, wziol pod pache i zaniosl. Ledwo weszlam, poczulam ten zapach, Pani od razu powiedziala zebym wskakiwala na fotel, od razu dostalam histerii. Juz na poczekalni. Ale jakos mnie posadzili i Pani stwierdzila ze ząbek jest do wyrwania. Co do mojej paniki Pani stwierdzila ze jest to rodzaj fobii i sa takie osoby, ze czegos sie panicznie boja. Naszczescie Pani cudowna, zagadywala mnie, mowila do mnie Myszko, Cukiereczku:D caly czas o cos pytala, ale mimo to dostalam z nerwow ataku dusznosci dwa razy zwymiotowalam i caly czas sie trzeslam ze biedna nic nie widziala. Wiem ze ciezko Wam w to uwierzyc, i moze wyglada na to ze przesadzam, ale naprawde jest to dla mnie straszna trauma. Do tej pory boli mnie brzuch i zbiera na wymioty. A Pani powiedziala ze ona sobie nie wyobraza rodzic i ze na dwa porody umawiala sie na cesarke:) hihi Aga trzymam kciuki za wasz romantyczny wieczorek:) sylwiucha dzisiaj jakos nie mialam weny w dzien wiec teraz odpisze. Mysle ze czas wizyty nie jest zawsze rowny dla roznych przypadkow i zalezy od wielu czynnikow, i mimo ze trwa krotko to moze byc kompetentny. Ale druga sprawa jest taka, ze jezeli Ty czulas ze cos jest nie tak, nie czulas sie potraktowana dobrze, tomoze pomysl o zmianie lekarza, to nic zlego. Niektorzy poprostu tak maja, traktuja pacjentow tasmowo:) Madalena mam do Ciebie pytanie. Nie wiem czy powinnam ptac, troche mi glupio, ale jak nie masz ochoty to poprostu nie odpowiadaj, a ja przepraszam z gory. Mianowicie widze w Twojej stopce ze stracilas dzieciatko w 16 tyg. CZy moglabym zapytac z jakiego powodu? czy lekarze powiedzieli Ci dlaczego tak sie stalo?
  23. madalena wszystko to co napisalas to prawda i wiem o tym, mimi to nie potrafie tego zmienic.
  24. to moje jedno z wazniejszych postanowien, zeby dla dziecka bylo to czyms oczywistym chodzenie do dentysty. Marti ja mam to samo. w klasie maturalnej pamietam jak uciekalam z placzem z fotela:( nie wiem zobacze jutro, narazie jest caly opuchniety, naszedl ropa i nie moge go dotknac. czesto tak mialam, ale nie bolal:( Moj maz tez mowi ze pojdzie ze mna, wejdzie do srodka i bedzie trzymal za reke, ale on mnie trzyma za reke i mi spiewa do ucha nawet przy pobieraniu krwi, takie numery robimy:) wiem ze dziecko jest wazniejsze. jutro zobacze. a juz teraz placze jak dziecko:(
  25. dziwczyny ja do przegladu musialabym chyba wypic cala flaszke:( i tez wole rodzic(chociaz jeszcze nie wiem jak to jest) niz robic cokolwiek z zebami:( juz placze jak dziecko jak o tym mysle:(
×