beciak
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez beciak
-
Witaj Sarko, co tak zmykasz?
-
bez przesady :-) wszystko na święta, tylko oblizałam :-P łyżeczkę
-
a już miałam zapytać jaki jest Twój wkład... w święta oczywiście
-
a późno, bo jak Łapka farsze różne produkowałam :-) i z pracy późno...
-
takie życie :-)
-
Witam :-) Mój wyszedł wyjątkowo dobrze, aż sama się dziwię :-)
-
Spokojnej Mav
-
Kolorowych Łapko
-
o Ty niedobry, już pomijając Hankę... tak środowisko zanieczyszczać???
-
uzależnienie od techniki nas dobija, a takie młode umysły nie są w stanie same sobie powiedzieć stop... Okrutnie się wkurzyłam jak mój tato dał mojej córce telefon... Wiem wcześnie nauczyła się czytać, pisać, niby taka dorosła ale telefon dla niespełna 7 letniego dziecka to przesada... Ciągle gra, albo pisze smsy... Mamo tęsknię... Mamo boli mnie głowa... Mamo o której będziesz?... Mamo zadzwoń... Mamo... A jak nie do mnie to do reszty rodziny...
-
Mav nie straszę, ale pewnie jakieś odpady firmowe wytwarzasz... to trzeba deklarację składać, za niezłożenie bądź nieterminowe złożenie kary... Łapko podstawa to wiara w siebie, pomysł i do dzieła... powiedziała co wiedziała, bo sama chowa głowę w piasek
-
Mav spoko, sie wie :-) Łapko to masz już biznesplan :-)tylko zrealizować :-)
-
http://www.youtube.com/watch?v=LvdLovAaYzM&ob=av2e Mav też miałeś problemy z deklaracją o śmieciach? To dopiero idiotyczny wymysł...
-
Powiedzcie mi czemu dzieciaki mając prawdziwe zwierzaki... kota, chomiki, rybki, psa u dziadków marzą o tych sztucznych? Ja zawsze marzyłam o prawdziwym...
-
też mi się marzy coś własnego, niby pomysł jakiś jest, ale boję się go wypowiedzieć...
-
mówię o dziedzinie bliskiej naturze :-)
-
Prywatnie są ok :-) ale zawsze lepiej być z tej bezpiecznej strony igły :-D
-
Mav niestety nie, raczej Twoja dziedzina :-) tam tylko asystuję...
-
dobry masaż nie jest zły :-)
-
hehehehe dobre Łapko :-) nie, pracuję w gab.stom.
-
Przykro czytać Łapko... wiem, że to nie wesoła historia, moja przyjaciółka zapisała się w Irlandii na kursy masażu dla bezrobotnych, ćwiczyli tam na sobie i tak ją ktoś ucisnął, że też ma ogromne problemy, co chwilę jakiś szpital, morfina... Współczuję Ci... Ja wychodząc z założenia, że nie ma ludzi zdrowych są tylko niezdiagnozowani unikam lekarzy jak ognia... no poza pracą :-) ale z tego co widzę to leczą się głównie lekarze i ich rodziny...
-
Mav choć człowiek ma wszystko, to nigdy nie pamięta gdzie zostawił, klucze, portfel czy okulary :-) myślę, że lokalizator kluczy będzie ok :-) Łapko to pozazdrościć zdrowia, bo tamto to już tylko złe wspomnienie, prawda?
-
Spokojnej nocy Keys Straszne rzeczy mówicie, to ja już nic nie gadam i cieszę się tym, że wszystkich mam, jacy by nie byli... Dzięki Łapko za przypomnienie o stronie, chyba znalazłam idealny prezent :-)
-
Mav tu się mylisz... u mnie święta to zawsze jakaś masakra... oczekują prezentów... mega wypasionych... gorzej niż dzieci... i mają boską moc przesuwania świąt... zaprosili nas na wielkanoc na 10, dzwonią o 9, wiecie co... spotkamy się za tydzień, bo tato kiepsko się czuje... czyt.zapił i cięzko choruje nad wc... dobra już nie marudzę, może Ty jako zapalony wędkarz masz jakieś pomysły? tzn wiesz o jakiś nowych gadżetach?
-
Keys to nie zazdroszczę, ja mam 3 panów i rzeszę bab :-) w tym córki, ale one też się ucieszą ze wszystkiego... tak się pocieszam... choć były mocno zdziwione jak im powiedziałam, że jak byłam w ich wieku to Mikołaj przynosił pomarańcze, batoniki, banany... a nie tak jak one wymagania mają, że wszystko opada... Ostatnio się uśmiałam, czytając jakieś teksty wśród których było stwierdzenie - wiesz wnuku jestem starszy od google i iphona...
