Vendome
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez Vendome
-
a Aniulka wsiąkła, chyba kończy pakowanie przed wyprawą... :)
-
Greeneye, oczywiście że jesteśmy umówieni :) ja się nie wycofuję :) czyli nie dopuszczasz sytuacji, w której ktoś zyskuje u Ciebie przy bliższym poznaniu.
-
dobrze ravija, zanotuję tutaj sobie: ravija - ciągłe problemy, trudny charakter, ciężki przypadek ;) ignorować :P
-
tak, chodzi mi o pierwsze spotkanie i rozmowę :)
-
ravija, a jak napisałem wyżej że odległość nie jest problemem :P
-
pewnie, że chciałbym :) na co zwracacie uwagę oceniając faceta, wiem że temat stary jak świat ale ciekaw jestem waszych opinii :)
-
jeszcze nawiązując do tematu o mnie :) ciekawe, która z Was miałaby tyle odwagi, żeby się ze mną spotkać gdyby miała taką okazję.... ;)
-
widziesz Greeeye, przy takich tematach lepiej jednak mieć lapka pod ręką ;)
-
już? skończyłyście już zajmować się moją osobą? :) możemy przystąpić do innych tematów? o promyczku poza mną żadna nie wspomniała... :)
-
o tym czy bym dał czy nie dał rady to publicznie się nie wypowiem :P ale swoje wiem i możliwości swe znam :P
-
no nie mogę :) zupełnie odleciałem :P :) :) i znów biedronka na podłodze :) :) :)
-
chcecie się licytować ? :P
-
ravija, jesteś niemożliwa ;) :P
-
haha ravija, mam sobie konkurencję robić ??? hę ? :P
-
ravija, nigdy nie mów nigdy :) dla mnie odległość nie jest problemem :)
-
Greeeneye czuję się zaproszony:) do : ) ile masz lat?
-
ravija, jak chcecie sobie pogadać o babskich sprawach to ja się nie będę wtrącał :P a tak poważnie, topic oczywiście założyłem ja ale jak sama widzisz aktualne rozmowy wiele wspólnego z tematem nie mają (tematem topicu), rozmawiamy tu sobie miło o różnych sprawach i niech tak będzie dalej :)
-
coś dawno promyczka nie ma...
-
do :) jam jest autorem tego topiku, więc teoretycznie szukasz takiego jak ja, szukaj a znajdziesz, zobacz do mojej stopki ;)
-
cześć ravija :) to znaczy, ze mam zamilknąć? :)
-
hmm, ja się na weekend majowy wybieram w rodzinne strony; plan był taki by pobyć u rodzinki do wtorku i wtedy wracać ale dziś dowiedziałem się że muszę być w poniedziałek bo mam dyżur w pracy :( więc majówka okrojona do niedzieli włącznie; w pracy jak to w pracy jest dużo pracy, cały czas coś się dzieje :) a to napisać coś trzeba, a to iść na spotkanie albo do sądu... w pracy nawet nie próbuje wejść tutaj bo nie mam czasu czytać i pisać, choć gdybym się uparł to pewnie i to by się udało ale pewnie kosztem prowadzonych spraw :) no to może ja, któregoś pięknego razu wybiorę się nad morze, może do Szczecina do Zamku Książąt Pomorskich ;) może gdzieś tam Ciebie dojrzę :P
-
a jakiego fona masz? pytam z czystej ciekawości :)
-
piszesz z telefonu czy z lapka? :P
-
wow Greeneye, nie spodziewałem się Ciebie tutaj o tej porze:)
-
haha, ale mnie rozbawiłaś tym porównaniem :) jaki deser ravija, przecież ja się jeszcze z nikim stad nie umówiłem :) zawsze możemy być na stopie koleżeńsko - przyjacielskiem; nie każde relacje damsko - męskie muszą kończyć się randkami i takie tam :P nie traktuję Cię jako deser, no way :)