Sylwia 25
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez Sylwia 25
-
kurczak nawet jak to jakies resztki raka w lozy to I tak jod bez zadnego problemu sobie z tym poradzi :) I co najwazniejsze to nie przerzut tylko resztka :) I tak jak mowisz - nie zamartwiaj sie :) nigdy nie slyszalam o przerzutach na zoladek I jelito
-
chcialam jeszcze napisac ze pisalam kiedys z dziewczynami ktore mialy takie ogniska jodu z roznych czesciach ciala - najczesciej byl w pecherzu - jod nie zostal calkowicie wysikany I temu pecherz swiecil w sumie zoladek tez ma jedzenie I jelito wiec calkiem mozliwe ze poprostu jeszcze nie wydalilas wszystkiego :) pozatym lekarz wie co mowi wiec mysle ze nie masz sie czym martwic a resztkami tarczycy tez sie nie martw :) to wogole nie jest problemem
-
kurczak tez slyszalam ze czasami jak sie nie wypije wystarczajaco wody I I jak jod jeszcze nie wyjdzie z organizmu to moze swiecic w miejscach gdzie nie ma przerzutow - moja lekarz mowila mi pare razy gdzie ten rak sie przerzuca I nigdy nie mowila o jelicie I zoladku - wiesz co szczerze to wydaje mi sie ze to nie rak a to ze Cie boli to napewno od myslenia ! jestem pewna ze przed jodem Cie tam nie bolalo ? pozatym ten rak tak wolno sie rozwija ze raczej tak szybko by Cie nie bolalo - ja zawsze mam tak ze jak wiem ze cos sie gdzies dzieje to mnie odrazu boli !! a jak dowiaduje sie ze to nic takiego to jak reka odjal bol przechodzi :) to wszystko jest w naszej psychice lekarz mowil zeby sie nie przejmowac a mowic od czego to moze byc ? I co to wogole jest ? to co masz w lozy tarczycy to jest rak :) tylko komorki tarczycy ktore wychwycil jod - tez to mialam I lekarz powiedziala ze wiekszosc ludzi to ma - poprostu jest prawie nie mozliwe zeby wyciac cala tarczyce I nie zostawic jakiejs jej komorki - tym to nawet nie masz co sie przejmowac - bo to tylko resztka tarczycy ktora na 100% zniszczy jod - ja jak sie o tym dowiedzialam to szczerze wogole sie nie przejelam - bo lekarz powiedziala ze to normalna rzecz po operacji tarczycy :) co do scyntograli - wiesz co ja mialam maly jod - najmniejsza dawke z mozliwych - I scyntografie mialam 7 dni po podaniu jodu - wiec bardzo mozliwe ze u CIeibie jod poprostu sie tam zgromadzil bez powodu :) napisz jeszcze kiedy dowiesz sie czegos wiecej ? bedzie dobrze zobaczysz :)
-
kurczak fajnie ze jestes juz spowrotem :) ja nie wiem jaki mialam marker po operaci I niestety Ci nie powiem bo po operacji wyrzucilam papiery na smieci - nie moglam na nie patrzec :/ moj lekarz ma wszystko w kompie wiec jak cos chce wiedziec to ona mi poprostu mowi czy lekarze powiedzieli ze na jelicie I zoladku sa przerzuty ? wiesz co ten rak raczej sie tam nie przerzuca I zdziwilo mnie to co napisalas - to ze swieci w lozy to calkiem normalne - tez tak mialam to napewno jest resztka tarczycy ktora zostala po operacji - jod sobie z tym poradzi ale zdziwilo mnie ze swiecil zoladek I jelito :/ powiec mi kochana co powiedzial lekarz ? czy wiesz juz cos ? czy jest mozliwosc ze to nic takiego ? tak czy siak bedzie dobrze - jod napewno sobie z tym wszystkim poradzi :) trzymaj sie kochana I napisz prosze cos wiecej
-
plum tak jak piszesz brak slow normalnie :/ ja to bym chyba nerwowo wysiadla zebym tak miala :/
-
kwiatek no nie dziwie Ci sie - to jakas szok ze oni dzwonia do Ciebie tuz przed operacja I wyskakuja z czyms takim :/ dzidzid nie zam sie zabardzo na tym I nigdy nie slyszalam o takim postepowaniu przy guzach lagodnych - piszesz ze wstrzykneli Ci TechNet - nie wiem co to jest :/ sprawdzaja czy guzy reaguja hmm... czyli jest szansa ze je rozbija lekami ?jesli tak to bylo by super :) nie wiem ile taki badanie trwa jak nie ma sie podanego jodu - moze one nie jest takie dlugie jak przy jodzie ? nie martw sie lekarze napewno wiedza co robia :) I lekarze napewno nie wypuscili by sie ze scyntografi jesli nie byli by pewno ze wszystko zostalo zrobione tak jak trzeba :) co do wyniku mozesz upowaznic kogos do jego odebrania :)
-
kwiatek nie moge uwierzyc w to co napisalas !!! co oni do cholery dopiero dzisiaj sie zczaili ze im sie fundusze skonczyly ??? boze chyba bym poszla do tego szpitala i ich wszystkich udusila !!!!!!!!! ja pierdziele brak slow normalnie !!!!!!!!! rak tarczycy moze poczekac nawet naprawde dlugo wiec osoby po nim moga poczekac I nic im nie bedzie ale u mnie kiedys nauczycielka (sasiadka)raka i tez musiala czekac na operacje - i sie nie doczekala- umarla !!!!!!!!! a to wszystko temu ze tyle czekala :( cos strasznego :( i co lekarze sie nawet nie przejeli - co ich to obchodzi :/ dzidzid opisz dokladnie swoja sytuacje :) mowisz ze Ciebie nie ma - ale gdzie ? w domku :) mialas scyntografie ale z tego co zrozumialam mialas guzy lagodne (chyba ze zle zrozumialam) badanie moze trwac krocej niz mowili - napisz ile mniej wiecej trwalo ? i mowisz ze powiedzieli Ci odrazu ze wychwyt jest dobry - a dalej czekasz na wynik jaki ? :) co do badania hmm... nie wiem ile dokladnie musi trwac ale napewno czasami moze trwac krucej niz mowili :) moje trwalo sporo czasu bo jod wychwycil resztki tarczycy - i lekarze musili wszystko sprawdzic
-
aga kochana to jest tak jesli biopsja nie wykaze raka a sa jakies nieprawidlowe komorki - to niestety to dalej moze byc rak ale oczywiscie nie musi - u mnie lekarz powiedziala ze tylko operacja powie czy to zmania lagodna czy nie jesli po biopsji komorki sa ok bez zadnych nieprawidlowosci - wtedy zmiana napewno jest ladogna :) nie martw sie lekarze nie moga sie pomylic :) wszystko badane jest w laboratorium gdzie ludzie wiedza co robia :) skomplikowane to jak cholera hehe tak jak madzia z forum miala biopsje I wie napewno ze zmiana jest lagodna :)
-
plum czasami tak jest ze lekarz najpierw wyklucza inne rzeczy- no ale Ty masz zalecenie zrobienia biopsji - wiec lekarz w miedzy czasie chce sprawdzic tez inne rzeczy :) mysle ze to dobre podejscie lekarza :) kazda z nas miala robione badania krwi i do tego biopsje :) (chodzi mi o dziewczyny po raku) ja ostatnio chodzilam do lekarza co miesiac z guzem pod pacha - lekarze nie robili biopsji tylko ciagle sprawdzali co to moze byc i pokoleji wykluczali rozne rzeczy czasami tez sie dziwie czemulekarze kaza zrobic az tyle badan jak mozna sie dowiedzien przez inne badanie co to jest - no ale lepiej zrobic wiecej badan niz za malo :) a moze lekarz podejrzewa u Ciebie chorobe Gravesa i chce sie poprostu upewnic czy to nie to :) tak czy siak - bedzie dobrze :) ja tez robilam badania krwi - i wolalam je miec niz nie :) wtedy przynajmniej wiedzialam ze lakarz zajmuje sie mna tak jak trzeba :)
-
dziewczyny nie nakrecajcie sie :) kwiatek ale u Ciebie kaza usunac temu bo guz jest duzy - czemu piszesz ze biopsja niz nie wykazala a I tak kaza usuwac - przeciez wiesz ze operacja jest nie unikniona bo guz jest spory mysle ze niepotrzebnie panikujecie - biopsja moze na 100% nie wykaze raka- ale jest na tyle wiarygodna zeby lekarze wiedzieli ze cos jest nie tak - jesli nie raka to pokaze nieprawidlowe komorki I juz lekarze beda wiedzieli co robic dalej
-
plum nie koniecznie masz ta chorobe - moze masz nadczynnosc niedoczynnosc a moze cos innego - jest bardzoooo duzo chorob tarczycy - nie martw sie na zapas - czasami mozna miec przerozne objawy ale to nie oznacza odrazu ze ma sie ta chorobe :) aga no niestety biopsja nigdy nie daje 100% pewnosci - to nie chodzi o to czy biopsja jest robiona prawidlowo czy nie - ona nawet jak jest dobrze zrobiona nie da 100% pewnosci czasami jest tak ze po biopsji juz wiadomo co jest nie tak - a czasami jest tak ze pokaze tylko ze cos jest nie tak ale nie wiadomo co moja endo powiedziala ze lepiej operowac bo komorki sa nieprawidlowe - wiec biopsja jednak cos tam pokazala znam przypadki gdzie biopsja wykrywala raka jakiegos rodzaju a po operacji okazywalo sie ze ten rodzaj jest inny nie martw sie lekarze wiedza co robia I beda wiedzieli czy potrzebna jest operacja czy nie :) moja mama miala biopsje I lekarz tez wiedzial co robic dalej przez lata lekarze robia biopsje I do dzisiaj ten sposob jest stosowany - wiec lekarze wiedza co I jak :)
-
kwiatek u mnie wynik biopsji byl taki - brak komorek rakowych - lekarz zadzwonila do mnie z wynikiem I powiedziala nie ma komorek rakowych ale sa nieprawidlowe - pytalam jej co to takiego - to powiedziala ze nie wie - proponowala operacje (nie kazala) I dala mi czas do namyslu - odrazu zapytalam co bedzie jak nie wytne tarczycy - powiedziala ze jesli to rak pozyje jeszcze z 13 lat moze troszke dluzej mowila ze tylko operacja mowie wyjasnic wynik biopsji - wiec odrazu bez zastanowienia sie zgodzilam - cieszylam sie ale I zastanawialam co to takiego - do konca mialam nadzieje ze guzy mam poprostu po mamie (lagodne wiedzialam ze mialam sporo guzow dwa po 3 cm jeden 2,5 i minejsze - po operacji jak dowiedzialam sie ze to rak myslalam ze kazdy guz byl rakiem dopiero po jakims czasie jak rozmawialam z moja endo ze na kartce mam napisale ze rak mial 2,5 cm zapytalam czemu nie napisali o tych wiekszych guzach - ona spojrzala z moja karte I powiedziala ze tylko ten guz byl rakiem - reszta okazala sie byc lagodna - moze to dziwne ale bardzoooo sie ucieszylam :) biopsja nie jest 100% ale moze wykazac nieprawidlowosci tak jak u mnie I juz wtedy wiadomo ze cos jest nie tak
-
aga teraz idz na biopsje - nie martw sie to I tak moze byc lagodna zmiana :) lekarz powinna odrazu wyslac Cie na biopsje - u mnie tez mowili o zapaleniu jak chodzilam po lekarzach I powiem Ci ze mowili mi nawet ze samo przejdzie hehe plum jak samopoczucie ? lepiej troche ?
-
plum nawet jesli guz nie wyglada dobrze to nie znaczy ze to rak :) tylko 2% guzow tarczycy to rak - a powiem Ci ze bardzoooo duzo kobitek ma guzy tarczycy I sa lagodne bardzo dobrze ze lekarz odrazu wyslala Cie na biopsje - przynajmniej nie bedziesz chodzila od lekarza do lekarza I zastanawiala sie co to takiego spokojnie wiem ze sie martwisz ale narazie nie ma czym naprawde :) moje guzy ktore byly bardzo podejrzane okazaly sie lagodne - usg nie powie czy guz jest rakiem czy nie wiec musisz spokojnie czekac na biopsje
-
aga nie masz czego sie bac - bo to sa nieprawdziwe przekonania starszych ludzi hihi ktorzy i nas kiedys tego nauczyli moja miama miala biopsje lagodnych guzow 17 czy nawet 18 lat temu i dalej sa lagodne :) ja mialam biopsje lagodnego guza i tez wszysto jest ok :) (nie byl to guz tarczycy)
-
aga mysle ze wybralas najlepsze rozwiazanie :) mozesz byc na czczo to nie zmieni wyniku :) lekarz obejrzy zmiany na usg I bedzie wiedzial co robic :) ktore guzy nakluc :) bedzie dobrze zobaczysz :) pewnie guzy sa lagodne ale lepiej miec 100% pewnosc niz sie martwic :)
-
aga kochana wspolczuje Ci normalne :/ no wlasnie wydaje mi sie ze jak lekarz jest dobry I powiedzial Ci ze zmiana urosla to znaczy chyba ze urosla - tak jak pisalam lekarz nie ma prawa pomylic sie w czym tak waznym !!! lekarze potrawia nawet powiedziec milimetrowe roznice magdana lekarz nie powinnien sie pomyslic w pomiarze guza - po to sie idzie na usg zeby dokladnie wiedziec ile sie zmniejszyl lub zwiekszyl - bo przeciesz jak lekarze ciagle mierza inaczej to nawet nie ma sensu tam isc :/ no ale tak jak piszesz takie sytuacje niestety tez sie zdarzaja :/I wlasnie takie cos najbardziej denerwuje Sonia zgadzam sie z Toba - nie koniecznie trzeba miec operacje jesli ma sie pare guzow :) moja mama miala conajmniej 15 guzkow tarczycy !!! niektore byly naprawde male inne troche wieksze - miala biopsje I okazaly sie lagodne - mama przyjmowala jakies leki ktore rozbily guzy I wiekszosc z nich poznikala :) przepisalam ja do tej samej endo co ja mam I ona tez uwarza ze operacja nie jest konieczna :) dobry lekarz sprawdzi czy guzy sa lagodne czy nie :) ja mialam biopsje pobierana z kazdego guza - lekarz nie chciala wycinac tarczycy jakby guzy okazaly sie lagodne - a jesli biopsja nie wykaze komorek rakowych to I tak beda one podejrzane - w moim przypadku biopsja nie wykazala komorek rakowych - ale byly nieprawidlowe I juz po tym lekarz powiedziala ze trzeba wyciac zeby upewnic sie czy to nie rak mialam pare guzow - jeden z mniejszych okazal sie rakiem ach czlowiek nie wie co ma robic ja sama bym nie wiedziala na miejscu agi :/ ciezko teraz traffic na naprawde dobrego lekarza :/ chociaz powiem Wam ze ja bylam chyba u 6 lekarzy polki wykryli u mnie raka
-
jest mnustwo chorob tarczycy :/ guzy tez sa przerozne I z przeroznych powodow - dlatego wydaje mi sie ze pierwsze co to najlepiej zrobic biopsje - I potem jak juz bedzie wiadomo jakie to guzy porobic inne badania (jesli beda konieczne) moja mama tez odrazu zostala wyslana na biopsje - lekarze pierwsze co chceli zobaczys jakie to guzy co do wytrzeszczu moze on tez wystapic przy niedoczynnosci tarczycy
-
co do pomiaru - lekarz nie ma prawa sie pomylic !! pomiary sa bardzo wazne !!! a jesli sie pomylila do moim zdaniem jest beznadziejna :/ ja jak chodzilam z moim wezlem to lekarze mierzyli go za kazdym razem (to wlasnie bylo najwazniejsze I robili to bardzooooo dokladnie) moj wezel raz zmniejszyl sie tylko mm I lekarze potrafili to zobaczyc na usg - pozniej zmnejszyl sie 2 mm i tez nie mieli pronlemu ze zmnierzeniem tego mysle ze u Ciebie wszystko dobrze sie skonczy ale dziwnie lekarze sie do tego zabieraja
-
aga nie wiem co mam napisac - hmm... lekarz podejrzewa zapalenie a co ze zmianami ? czy one moga byc od zapalenia ? u mnie lekarz mowila o zapaleniu tarczycy bo byla ona powiekszona ale I tak chciala zrobic biopsje guzow - tlumaczyla ze one moga nie miec nic wspolnego z zapaleniem- nie chce sie madrzyc ale ja tak czy siak zrobilabym biopsje - moja tarczyca byla bardzo dziwnych ksztaltow I wymiarow - wiekszosc guzow byla lagodna I z tych wszystkich jeden guz okazal sie rakiem :/ co do czerwoneho pola na monitorze to byla prawdopodobnie krew :) ja jak chodzilam na usg mialam takich pol pelno I lekarz kazla mi przestac oddychan napare sekund - mowila ze tak sie denerwuje I tak oddycham ze moja krew wplywa na obraz usg I nie moze nic wiedziec - przestawalam oddychac na chwile I czerwonych plamek bylo duzo mniej - wtedy lekarz mowia - no teraz to moge wyszysto zobaczyc hihi :) bylas juz u trzech lekarzy I teraz kazda powiedziala Ci co innego :/ ja na Twoim miejscu zrobilabym biopsje - skoro kazdy lekarz mowi co innego to tak naprawde nie wiadomo co jest prawda :/ a biopsja rozwieje Twoje watpliwosci :) i nie bedziesz juz slyszala innych rzeczy od lekarza - ja jak tylko lekarz zobaczyla guzy - na miejscu odrazu zrobila mi biopsje - powiedziala ze kazdy guz - pierwsze co sprawdza sie biopsja a jak ona wyjdzie ok robi sie inne badania
-
alutka ups sorry zakrecona jakas wczoraj bylam hehe (jak pisalam do Ciebie myslalam sobie o hormonkach i temu tak napisalam) - jesli chodzi o jod to dlatego trzeba poczekac rok zeby bylo mozna zaczac staranie o bobasa :) wtedy jodu juz nie bedzie - podobno juz po pol roku go nie ma ale lekarze kaza czekac rok dla bezpieczenstwa - lekarz mi mowila ze miala pacjentki ktore zaszly w ciaze pol roku po jodzie i urodzily zdrowe dzieci :) iwa trzymaj sie kochana - poczatki sa trudne - szczegolnie leczenie - ale zobaczysz teraz juz tylko z gorki :)
-
alutka czemu piszesz ze nie przetworzymy ? hormonki ktore bierzemy da tez dla dziecka - organism nie wie ze one sa sztuczne wiec nie ma problemu :)
-
mamagabriela ja juz wczesniej wiedzialam ze wyjde na drugi dzien :) wiec chyba tutaj tak poprostu jest :) co do hormonkow - to nie trzeba ich brac o tej samej porze ale najwazniejsze zeby byly brane na pusty rzoladek I pozniej przez godzine od ich wziecia nie mozna jesc :) wiesz jak duzo kobitek robi wstaje rano bierze tabletke I kladzie sie spowrotem spac :) po to zeby jak wstanie mogla sobie cos zjesc :) ja biore swoje hormonki zawsze o tej samej poze rano - klade sie jeszcze spac I jak wstaje moge sobie wypic kawke :) ale jak pytalam lekarz czy musze brac je o tej samej godzinie to powiedziala ze nie :) dobrze ze zajmuszesz sie czyms :) przynajmniej tyle nie myslisz I sie tak nie stresujesz :) to naprawde nic takiego - zobaczysz wszystko bedzie dobrze :) alutka jesli jest sie w ciazy po operacji tarczycy - trzeba zmienic dawke hormonow I byc pod stala opieka endo - z tego co wiem chodzi sie do niego co miesiac - bardzo wazne jest to zeby w ciazy lekarz kontrolowala hormonki mam w rodzinie dziewczyne po tym raku - ma mala coreczke ktora urodzila 5 lat po chorobie I teraz jest w ciazy z drugim bobasem :) wiem ze jak tylko zajdzie sie w ciaze - trzeba odrazu powiedziec o tym dla endo - moja lekarz powiedziala ze moge miec dziecko nawet teraz hihi pytalam ja kiedys troche o to :)
-
mamagabriela ciesze sie ze moglam pomoc :) jak widzisz kazda z nas mowi ze ta operacja to nic takiego :) niektorzy lekarza mowia nawet ze to zabieg a nie operacja :) kochana guz powyzej 3-4 cm jest usuwany bez zastanowionia - nie temu ze to rak ale temu ze jest spory - ja mialam guzy po 3 cm I byly lagodne :) mniejszy mial 2,5 cm I ten juz okazal sie rakiem mialam tez mniejsze guzki I tez byly ok - lekarz robiac usg odrazu powiedziala ze trzeba wyciac bo jest ich zaduzo i maja ponac 3 cm to ze placzesz i jestes zalamana to normalne - nikt nie chce w zyciu miec operacji nawet z najmniejszego powodu - ja nigdy nawet w szpitalu nie lezalam a tu odrazu zafundowali mi operacje hihi nie martw sie to nic strasznego :) po biopsji okaze sie czy bedziesz miala wycieta cala tarczyce czy tyko jeden plat - jesli wytna Ci tylko jeden plat to tylko przez jakis czas bedziesz muslala brac tabletki bo po jakims czasie ta jedna polowa tarczycy podejmnie prace calej :) jesli wytna Ci cala tarczyce bedziesz brala hormonki cale zycie - ale nie martw sie one nie sa szkodliwe dla innych organow - i nawet lekarz mi mowila ze organism nie bedzie wiedzial czy sa sztuczne czy nie :) kazdy czlowiek jest inny i jego organism tez - z najgorszym wypadku bedzie Cie bolalo gardlo i moze troche szyja - ale to bedzie taki delikatny bol - mozesz czuc sie Troche slaba ale jak minie narkoza to wszystko wroci do normalnosci - mozna tez przez pare dni po operacji miec chrype ale to tez jest normalne :) ja jak obudzilam sie juz po wszystkim - czulam sie tak jakbym poprostu obudzila sie po nocy :) lekki bol gardla na drugi dzien tak jakbym sie przeziebila i tyle nic wiecej sie zemna nie dzialo :) ja wyszlam ze szpitala odrazu na drugi dzien (nie jestem w polsce) przyjechalam do domku wzielam prysznic - i poszlam z psem do parku hihi na dluuggiiiii spacer - nie powiem bo i pobiegalam troszke :) najwazniejsze to duzoooo chodzic i pic jak najwiecej wody - wtedy wroci sie do siebie bardzo szybko :) moja operacja skonczyla sie o 20 a lekarze wyciagneli mnie na korytarz juz o 4 rano !!! mowili ze mam duzo chodzic - no i po 11 pojechalam do domku :) wiec jak widzisz to nie takie straszne :) czas minie bardzo szybko zobaczysz :) synek pobawi sie pare dni z babcia i wrocisz do niego :) glowa do gory wszystko bedzie dobrze - a jak masz jakiekolwiek pytania pisz :) wszyscy napewno Ci pomozemy :) i pamietaj tylko 2% guzow jest rakiem - a bardzooooo duzo kobiet ma guzy tarczycy nie wiedzac nawet o tym - guzy lagodne czesto wystepuja na tarczycy ale zawsze trzeba sprawdzic jakie sa :) bo czasami mozna je nawet rozbic lekami - jesli sa lagodne - moja mama tak miala :)
-
dziewczynki a ja dzisiaj ogladajac sobie tv uslyszalam ze prowadzaca amerykanskiego tanca z gwiazdami ma raka tarczycy :/ to juz 4 slawna osoba ktora go ma albo miala - no ale pocieszajace jest to ze lekarz powiedzial jej ze to ''dobry'' rak I ze bedzie zyla dlugo I szczesliwie
