Sylwia 25
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez Sylwia 25
-
dziewczyny jest lekka poprawa !!!!!!!! Tosia juz tyle nie spi i nawet weszla do swojego tunelu i tam sobie lezala :) (nie spala) :) prubuje sie z nia bawic to widze ze chce ale nie ma sily - strasznie sie ciesze bo jest poprawa a nie pogorszenie :) strasznie sie ciesze :) :) wydaje mi sie tez ze goraczka troche spadla bo nie jest juz az taka goraca - wczesniej byla rozpalona a teraz wydaje mi sie ze ciepla wynikow jeszcze nie ma ale najwazniejsze ze jest troszeczke lepiej u mnie znowu upal :/ ide sie chyba kompac i nie wiem jak to bedzie bo musze wziasc psa zeby nie siedzial z tosia a jest troche zagoraco - ale chyba zawioze go do babci :) tylko ze nie lubie bo ona go tam karmi niewiadomo czym a potem mi pies rzyga pol dnia hehehe a babcia oczywiscie nie przyzna sie co mu dala :D ostatnio jak go tam zostawilam wyrzygal chyba z 10 parowek hahahahaha
-
witam Caly dzien lezalam z Tosia (jak tylko do niej podchodzilam to cichutko mruczala wiec pomyslalam ze chce zebym kolo niej siedziala) nie mamy jeszcze wynikow krwi (bo jest weekend i trzeba czekac) ale bylismy na podaniu drugiej kroplowki - jak narazie spi i jak sie burzi to pije duzo wody - powiem Wam ze jestem w szoku bo Gizmo opiekuje sie nia przez caly czas (chyba czuje ze cos jest nie tak) lezy kolo niej i calutki czas ja myje - najgorsze jest to ze ona jest mala i za chuda i niewiadomo jeszcze jaka to infekcja ja zaatakowala :/ lekarz powiedziala ze bardzo dobrze ze pije wode to znaczy ze organizm walczy - strasznie mi jej szkoda ale weterynarz powiedziala ze jak jeszcze zyje to znaczy ze jest silna :) u mnie upal juz ponad miesiac (moze i wiecej) mam juz dosyc ! klimatyzacja w domu nie wyrabia :/ kwiatek ja mam jeszcze psa ( czarnego laba) i musialam ich odseperowac :/ weterynarz tak kazala dopulki nie dowiemy sie jaka to infekcja dziewczyny dzieki za wsparcie - mysle ze wszystko skonczy sie dobrze - mam taka nadzieje - nigdy nie spotkalam sie z czyms takim ze z dnia na dziej cos takiego moze sie stac :/
-
tylko ze u mojej Tosi organizm z czyms walczy :( bo ma ogromna goraczke :( nie wiem czy da rade :( wyglada strasznie a ja siedze z nia i rycze jak male dziecko :( strasze sie biedactwo meczy a jeszcze pare dni temu nic jej nie bylo - nie wiem czemu ale weterynasz nie zadzwonila jeszcze z wynikami dam znac jak czegos sie dowiem jedynym plusem jest to ze zaczela pic duzo wody
-
dodam ze ma tez niedowage :(
-
no i wyladowalam na pogotowiu z moja Tosia :( :( :( myslalam ze zdechnie :( lekarz powiedziala ze ma ogromna goraczke :( i cos musi to powodowac :( dostala kroplowke - pobrali jej krew i teraz czekamy co dalej :( oby jej sie polepszylo
-
dziewczyny od paru dni mam duze zmartwienie :( moja Tosia jest chora :( jest bardzo oslabiona - lezy tylko i spi :( i tak juz pare dni - jest tez BARDZO chuda - kosci jej az stercza - odkad ja wzielismy byla chudziutka ale myslala ze przytyje (myslalam ze jest karmiona mlekiem matki temu byla taka chuda) teraz wydaje mi sie ze wyglada jeszcze gorzej - zastanawialam sie nad tasiemcem hmm... bo ona je bez problemu nawet sama mialczy jak chce jesc ale ciagle nie przybiera na wadze :/ dzwonilam do weterynarza mojego drugiego kota i powiedziala zebym przyszla jak najszybciej - jutro z rana jedziemy strasznie sie martwie - mam nadzieje ze to nic powaznego :/ wode pije kupna wiec zadnej bakteri raczej nie mogla zlapac teraz dwa dni nie chce sie bawic - chodzi tylko zjesc i idzie spowrotem spac :( chodzi tez bardzo wolno
-
dosia mam do Ciebie pytanko - moja kolezanka sie pyta czy moze napisac do Ciebie e-mail bo bedzie miala jod w gliwicach i ma pare pytan ?
-
tarczycowa_panienka ile ja juz sie nagadalam zeby nie palili :/ nawet wymyslilam ze jestem po raku i ze dym mi wiecej szkodzi ale ich to nie rusza - nie mieszkam z nimi ale jak pojade tam to mormalnie oddychac nie moge i potem jak wyjde stamtad to strasznie boli mnie brzuch :/ kwiatek ciesze sie ze wszystko jest ok u Twojej znajomej :) ja po jodzie przez pol roku musialam nosic taka ligitymacje w torebce ze mialam podany jod :/ jak tylko otwieralam torebke ta legitymacja przypominala mi o chorobie :/ (ona byla po to ze w razie jakby cos mi sie stalo i stracila przytomnosc to lekarz wiedzieli by w szpitalu ze mialam podany jod) co do psiaka to weterynarz ma racje :) u mnie kot zaczol sie zmieniac dopiero pare tyg po kastracji :) zrobil sie spokojniejszy i milszy - przez pierwsze tyg od kastracji zachowywal sie tak samo jak przed nia i zaczynalam sie zastanawiac czy weterynarz nas nie osukal i czy wogole go wykastrowal hahaha- kot ma dlurzsza siersc i nie chcialam mu zagladac i sprawdzac czy ma..... :D no ale po paru tyg widzielismy duza poprawe w jego zachowaniu :) zazizaza tak jak mowisz duzo kobiet ma guzy i nawet o tym nie wie - moja mam ma guzy tarczycy przez okolo 18 lat i wszystko jest ok a jak ma sie raka - bardzo latwo jest go wyleczyc :)
-
kwiatek dzieki :) czy wszystko ok u Twojej znajomej ? mam ciocie po raku piersi - odrastaja jej wloski :) i lekarze mowie ze powinno byc wszystko dobrze teraz tyle sie slyszy o raku :( moja mama pali bardzo duzo papierosow i czasami martwie sie o to :( no ale jaka ona ma rzucic to i moj ojczym tez - bo inaczej to by nie mialo zadnego snensu - pozatym moja mama pali juz okolo 30 lat (moze wiecej) wiec nie sadze zeby rzucila a pali naprawde duzo :(
-
joasia najwazniejsze ze to nie rak :) operacja nie jest taka straszna :) moze oszczedza Ci jeden plat ktory potem z czasem podejmie prace calej tarczycy :) musisz pogadac z lekarzem i zapytac czy da sie uratowac jeden plat :) co do blizny to powiem Ci ze wogole jej nie widze :)
-
eweliza matko zapomnialam o tym ze Ty sie tam nie leczysz :/ no moze kto inny pomoze :) szkoda mi kolezanki bo ma nadzieje ze moze chociaz przez komputer zobaczy corcie dzieki za odpowiedz :) moze dosia napisze czy wie cos o tym
-
eweliza mam pytanko czy bez problemu moglas urzywac laptopa w gliwicach ? kolezanka nie zna nikogo kto sie tam leczy i chce wiedziec czy bedzie mogla urzyc laptopa i komorke (ona idzie na duzy jod) ma paro tygodniowa corkie i bardzo przerzywa rozstanie z nia :/
-
ewula78 tak mialam wycieta cala tarczyce - mialam jednego guza rakowego 2,5 cm - lekarz podejmuje decyzje czy wyciac cala tarczyce czy nie - czasami jest tak ze decydyja o wycieciu calej tarczycy po to zeby guzy nie narazstaly ponownie na drugim placie - u mnie lekarz powiedziala ze guz jest spory i ze moja tarczyca jest powiekszona wiec wycieli cala - po operacji lekarz powiedziala ze mialam sporo guzkow tylko jeden byl rakowy nie martw sie :) napewno wszystko bedzie dobrze :) tak jak zawsze tu piszemy z dziewczynami tylko 2% guzow tarczycy sa zlosliwe
-
dziewczyny mam do Was pytanie - moja kolezanka wybiera sie na jod w gliwicach i chcialaby wiedziec czy moze wziasc tam komorke ? i czy wogole mozna jej tam urzywac- moze Wy cos wiecie ?
-
ewula78 ja mialam tak jak Ty :/ u mnie biopsja nie wykazala komorek rakowych po operacji okazalo sie ze mialam raka :/ Joasia59 u Ciebie guz jest chyba zaduzy na zabieg zabieg laparoskopowy - co do pierwszy raz widze taki dziwny opis po biopsji - ale poczytalam sobie teraz o tym i pisze ze to co Ty masz jest bardzoooo rzadkie - pisze ze jest to lagodna cysta - nie chce wprowadzac Cie w blad bo nigdy takiego wyniku nie widzialam co do operacji w pazdzierniku - jesli jest chlodniej na dworze jest duzo mniejsza prawdopodobienstko na infekcje rany :) i rana lepiej sie goji :) latem rany czesto lapia infekcje :/ ja mialam raka wiec u mnie lekarz nie chciala czekac do listopada - operacje mialam na poczatku sierpnia co do tego lekarza u ktorego bylas hmm.. nie wiem co powiedziec - zalecil Ci jakies badanie ? powiedzial co dalej ?
-
tarczycowa_panienka tak to jest :( tez nie moge uwierzyc ze ludzie pozwalaja umrzec innym ludziom :( jest juz duzo lekow ktorze by bardzo pomogly przy roznych chorobach ale niestety ich nie wprowadzaja :/ ja ogladalam kiedys program ze polak wynalazl lek na raka ale rzad nie zgodzil sie go wprowadzic :/ ten polak zapewnil ze zrobi wszystko i za 5 lat lek bedzie juz na rynku (program ogladalam w zime) lek jest na wszystkie rodzaje raka kwiatek nauczylas sie wysylac e-mail to i zdjecia sie nauczysz :) albo niech Ci syn wyzle - co do talerza to wiem o co chodzi hihi czasami widze psy z czyms takim w parku :) Joasia59 hmm.... dziwny ten Twoj wynik :/ pisze tu o zapaleniu pecherza ale przeciez to niemozliwe ! moze cos przekrecilas ? :) ''coliseum cystitis'' oznacza zapalenie pecherza hmm.. moze jak bedziesz miala swoj wynik napisz do nas napewno pomozemy :) ''nodules'' oznacza guzki - wiesz co moze jak napiszesz nam pelny wynik to cos poradzimy :) bo tak to ciezko wyczytac co to takiego ale i tak sie nie martw duzo kobitek ma guzy tarczycy i 98% z nim to guzy lagodne Twoj guz przekracza 3 cm wiec czeka Cie operacja bo guz moze zaczyac uciskac na tchawice - jesli jest lagodny napewno oszczedza Ci tarczyce jesli nie usuna cala- nie martw sie napewno wszystko bedzie dobrze :) wiesz moze jak dlugo masz tego guza ? po operaci tez wszystko bedzie dobrze :) zyje sie po niej normalnie :) madzia u mnie wszystko ok - dzisiaj jest swieto niepodleglosci wiec mam wolne i wybieram sie na pokaz petard :)
-
tarczycowa_panienka tak sobie teraz myslalam o Twoim Tacie - bardzo mi przykro napewno jest Ci bardzo Ciezko :( sa rozne rodzaje raka i niektore sa ciezkie do wyleczenia a niektore nie :/ ja mam w rodzinie kobitke ktora miala raka skory 4 razy - dzisiaj jest zdrowa - aj mam nadzieje ze wkoncu znajda lek na raka !!! lub jak niektorzy mowia ze juz go dawno maja - to ze wkoncu zaczna go urzywac :/
-
tak to jest z tym cholernym rakiem ! niestety ale niektorzy na niego umieraja :( musimy trzymac sie tego ze bardzo duzo ludzi wygralo z tym smieciem eweliza super ze corcia ma dobre wyniki :) naftanalek super ze jestes juz po operacji :) teraz spokojnie czekaj na wynik :) to ze nie mozesz przelykac to normalne tez tak mialam, szyja tez mnie ciagnela - z czasem to wszystko minie
-
kiedys kamil napisal cos co jest WIELKA PRAWDA !! ''Przekonanie, że rak to wyrok śmierci, jest wśród Polaków bardzo głębokie. Durczokowi zarzucano kłamstwo, "podszywanie się" pod chorego na raka, bo - jak powiedziała pewna pani - "gdyby to był rak, to Durczok dawno by nie żył". Obezwładniający strach przed diagnozą powoduje, że pacjenci w Polsce zgłaszają się do lekarza zbyt późno, gdy szanse na skuteczne leczenie są już niewielkie'' taka prawda ludzie w polsce sa przekonani ze rak to wyrok - tutaj gdzie mieszkam ludzie traktuja raka jak zwykla chorobe - ktora poprostu trzeba wyleczyc. cieszko jest przechodzic chorobe nowotworowa kiedy wszyscy w okolo sa pewni ze i tak umrzez :/
-
dosia BARDZO SIE CIESZE !!!!!!!!! wkoncu sie udalo :) :) :) juz powoli zaczelam sie martwic co to bedzie - super ze corcia czuje sie dobrze i ze wszystko ulorzylo sie po Waszej mysli :) moge sobie tylko wyobrazic jak sie teraz cieszysz i jak Ci ulrzylo :) :) :) normalnie super wiadomosc :) co do buzki hmm... ciekawe co tam robil (bo chyba tylko jego corka byla chora) -chyba czesto tam bywa skoro ty go widzialas i 4 dni temu moja kolezanka co do Kamila Durczoka - to on juz chyba dawno temu mial raka ? magdana jestem pewna ze bedzie dobrze - wiem ze takie czekanie dobija- sama sie zalamywalam czekaniem na operacje i jod - no i potem na wyniki
-
zazizaza niestety nic na to nie poradzimy :/ mozemy miec nadzieje ze kiedys to sie zmieni :) znam kobiete ktora czkela w kolejce na leczenie raka - byly takie kolejki ze sie nie doczekala :( i co nikt sie tym nie przejal :( (chodzi o lekarzy i cala reszte.....) co do Twoich guzkow hmm... rosna i lekarz nic z nimi nie robi ? dziwni Ci nasi lekarze :/
-
wiecie co mi dzisiaj kolezanka napisala ze jak byla w gliwicach umowic sie na jod to widziala tam Buzka -troche sie wkurzyla bo...oczywiscie on w kolejce nie musiał czekac ciekawe co tam robil moze byl z corka na kontroli (chorowala na raka zlosliwego w wieku 8 latek) a moze jemu cos dolega
-
eweliza ja dopiero wstalam i odrazu tu zajrzalam (jak codziennie zreszta) mam wolne 2 dni bo u nas jest swieto - dzien niepodleglosci :) u mnie dalej upaly ! z domku nie chce sie wychodzic
-
madzia co u Ciebie ? :) kwiatek, oby jak tam u Was ?
-
KamciaKamilka ja tez jestem straszna panikara :/ chyba nie znam wiekszej hihi staraj sie nie martwic na zapas wiem ze latwo jest powiedziec bo sama panikowalam jak zachorowalam - ale teraz wiem ze wszystko bedzie dobrze - szczescie w nieszczesciu ze to tylko rak tarczycy ktorego latwo sie leczy :) eweliza UWIELBIAM konie :) fajnie ze Twoja Corcia miala szanse pojezdzic na koniu ja w polsce tez jezdzilam :) napewno jest to przerzycie na cale zycie :)
