Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Sylwia 25

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez Sylwia 25

  1. Sylwia 25

    guz tarczycy

    akinommia Twoje glupoty nie maja zrozumienia - wiec przepraszam cie bardzo ale tego nie da sie zrozumiec ! ciagle wypisujesz inne klamstwa pod innym nickiem - udajesz inna osobe - i robisz z nas idiotki ! i ty wkoncu zrozum ze zachowujesz sie jak jakis bachor i ze my mamy tego dosyc :) KamciaKamilka nie ma sprawy :) u mnie tchawica tez sie wykrzywila leciutko ale oddychac moglam - a dowiedzialam sie o tym prawie rok od operacji bo mialam rechabilitacje szyji i lekarz powiedziala mi ze moja tchawica jest leciutenko wykrzywiona daj znac jak dowiesz sie czegos wiecej o Tacie :) tarczycowa_panienka jestem pewna ze to nie rak !!!! rak nie moze sie zmniejszyc i potem zwiekszac :) pozatym rak tarczycy rosnie bardzooooooooooooooooooo wolno a u Ciebie wszystkie rozna w expresowym tempie - ja mialam guza 3 cm ktory rosl mi 8 lat - tylko w ciazy rak tarczycy rosnie szybko - ale tez nie az tak bardzo - pewnie masz jakies guzy lagodne ktore trzeba opanowac- moja mama jak dowiedziala sie o swoich guzach miala ich ok 17-19 !
  2. Sylwia 25

    guz tarczycy

    kamciaKamilka spokojnie :) to ze guz jest duzy to tak jak pisze eweliza nie znaczy ze to rak :) guzy tarczycy przewaznie sa lagodne :) i jest to choroba kobiet wiec malo prawdopodobne ze to rak :) (mezczyzni tez na to choruja ale BARDZOOOOO rzadko) nawet jesli byl by to rak ( w co watpie) Twoj Tata bedzie calkowicie zdrowy :) rak tarczycy jest najbardziej uleczalnym rakiem i ma BARDZOOOOO dobre rokowania :) moja lekarz leczy juz bardzooooo dlugo (jest starsza osobka) i powiedziala mi ze rzadej jej pacjent na tego raka nie umarl - duzo lekarzy mowi tez ze na tego raka sie nie umiera :) wiec spokojnie wszystko bedzie dobrze :) i tak jak eweliza napisala tylko 2% guzow tarczycy jest zlosliwa co do biopsji to wszystko zalezy jaki to guz - wynik moze byc taki ze da pewnosc ze to nie rak moze tez dac pewnosc ze to rak lub wynik moze byc niejednoznaczny (tak jak bylo u mine) i bedzie trzeba zrobic operacje po ktorek guz zostanie zbadany i wtedy bedzie 100% pewnosc co to za guz z tego co piszesz guz jest spoty to i tak napewno go usuna razem z tarczyca - po to zeby w przyszlosci Twoj Tato nie mial problemow z oddychaniem (czasami jak guz jest duzy uciska na tchawice) ja mialam duzo guzow - dwa mialy po 3 cm jeden 2,5 i reszta byla mniejsza - dzieki bogu nie mialam problemow z oddychaniem :) glowa do gory bedzie dobrze :) mysle ze wszystko skonczy sie dobrze :) akinommia dobrze ze wkoncu od 2009 roku poszlas do lekarza i nie bedziesz juz wypisywala tu takich glupot jak wczesniej - teraz zabiesz sie za leczenie eweliza nie przejmuj sie takimi osobami :) wiesz co mi sie wydaje ze ona wogole nawet nie byla u lekarza tylko napisala tak tak jak od tylu miesiecy wypisywala przerozne glupoty -a teraz sie madrzy ze to ze tamto jak czlowiek zle sie czuje od 2009 roku to nie wchodzi na zadne fora tylko idzie do lekarza -mysle ze to jest jedna wielka sciema ! i ze ''akinommia'' jest osoba fikcyjna lub jakols osobka ktora sie poprostu nudzi - bo co za normalny czlowiek wchodzi na forum co pare miesiecy - wypisuje to samo wkolko (nawet jak jej cos tlumaczymy) - na dodatek za kazdym razem pod innym nickiem i mysli ze my jestesmy na tyle glupie ze sie nie domyslimy ze to ta sama osoba podszywajaca sie pod inny nick :/ wiesz co szkoda gadac hehe :) co tam u reszty ? oby odezwij sie napisz co u Ciebie ? :) u mnie kolejny dzien upalow
  3. Sylwia 25

    guz tarczycy

    kwiatek mysle ze weterynarz ma racje :) moj kot szalal przez rok czasu jak wariat- a jak go wykastrowalismy mamy spokoj :) dodam tez ze potrafil nas ugrysc lub nawet jak byl zly zaatakowac a teraz jest bardzo mily i spokojny jak aniolek :) powiem Ci ze tez mialam watpliwosci co do kastracji ale teraz bardzo sie ciesze ze to zrobilam :) kot teraz jest spokojniejszy i ma mniej stresu :) co do tego czy go bedzie bolec to powiem ze moj kot wogole nie czol bolu nawet nie musialam dawac mu lekow przeciwbolowych :) zachowywal sie tak samo jak przed kastracja - jak przywiozlam go do domku odrazu chcial sie bawic :) powiem Ci ze kastracja ma prawie same plusy :) jedynym minusem jest to ze po kastracji kot lub piws moze miec tendencje do tycia ale jak pies sie duzo rusza to nie bedzie z tym problemu :) (moj kot siedzi w domku wiec musimy kupowac mu specjalne jedzenie dla kotow po kastracji - bo on nie wychodzi na dwor) mysle ze powinnas wykastrowac piesia :) nie bedzie sie tak stresowal i wogole bedzie milszy :) eweliza jejku rok musisz ukrywac blizne czemu ? ja bylam operowana w lato (sierpien) i wogole jej nie ukrywalam :) lekarz powiedziala zebym nic z nia nie robila i traktowala ja jakby jej nie bylo (nie moglam tylko przez miesiac jej myc mydlem) :) mysle ze rok to troche przesada - ja staralam sie swojej nie wystawiac mocno na slonce bo wiedzialam ze sie nie opali ale moja hirurg pare razy mi powtarzala zebym jej niczym nie smarowala ani bron boze nie zakrywala (bo musiala miec przewiew) chodzilam tak z rana wszedzie nawet ludzie pytali co sie stalo hihi mowilam ze poprostu mialam chora tarczyce i musialam usunac (nie mowilam ze mialam raka) dzisiaj blizny prawie nie widac - musze sie przyjrzec zeby ja zobaczyc do do plywania to umiem plywac hihi :) u mnie bylo dzisiaj 38 stopni bylam na plazy ale dopiero po 19 bo nie chcialam sie spalic :) danan sorry ze tam napisalam rano :) mialam troche zly humorek ale juz mi przeszlo - moja lekarz powiedziala ze nigdy nie widziala tak uzylonej szyji i poprostu musiala bardzo uwarzac :) to co napisalas o siostrze tak jak napisala eweliza podnosi na duchu :) super czyta sie takie cos :) co do kontroli to trzeba ja miec do konca zycia :/ no ale cos za cos :) przynajmniej martwic sie nie bedziemy :) ile siostra ma latek ? (pytam bo chcialabym wiedziec w jakim wieku zachorowala) i tak jak mowisz wczescie wykryty rak daje szanse a nawet gwarancje powrotu do zdrowia :) mojej babci kolezanka miala raka piersi 50 lat temu dzisiaj jest zdrowa :) i ma ponad 80 lat mam tez ciocie po raku mozgu - ktora jest po chorobie 35 lat dzisiaj jeszcze medycyna idzie do przodu - ostatnio slyszalam ze kobieta dostala chemie po ktorej nie wypadaja wlosy i nie ma takich skotkow ubocznych :) madzia kaszel dalej mam ale wydaje mi sie ze jest troszeczke lepiej :) (nie chce pisac o tym bo nie chce zapeszac i staram sie o tym nie myslec) :)
  4. Sylwia 25

    guz tarczycy

    danan nie rozumiem co znaczy Twoje '' NIE WIERZE'' ! czy sukerujesz ze klamie ?! nie wiem o co Ci chodzi ale u mnie ona tyle trwala! nie wiem czy uwarzasz ze jak bylam operaowala w usa to co- jakies roboty mnie operowaly ? NIE ludzie ktorzy muslieli byc bardzo ostrorzni operowana bylam 7,5 godziny - czy w ameryce czy w afryce ! a to ze Ty bylas operowana tyle czasu to sie ciesz - ja bylam dluzej - i nie mowie ze wszyscy beda tak dlugo operowani co ja nie lubie jak ktos mowi ze klamie - mozesz pisac co myslisz ale nie pisz ze klamie ! moja rodzina tam byla pozatym mam wpisany czas operacji na kartce i jak tam bardzo mi nie dowierzasz moge Ci to udowodnic ! chociaz wydaje mi sie ze nie musze Ci sie tlumaczyc :) dziewczyny :) u mnie dalej upal jest teraz 10 rano a u mnie juz 31 stopni :/ chyba pojde sobie dzisiaj poplywac - chociaz nie wiem czy zmieszcze sie w stroj hahahhaha :D :) a co tam u Was ? :)
  5. Sylwia 25

    guz tarczycy

    szczerze to pierwszy raz slysze zeby taka operacja (zabieg) trwala 40 min - to nie jest zabieg uswania znamienia luc czegos tam- tylko usuwania narzatu ze srodka- nie obraz sie ale dziwne to co powiedzial lekarz :/ u mnie operacja miala trwac od 2-4 godzin (tak jak czytalas) ale przedluzyla sie do 7,5 godzin :/ moja rodzina czekala na mnie przez ten caly czas w poczekalni i mysleli ze cos sie stalo ! u mnie tyle to trwalo bo jak mi potem wytlumaczyla hirurg - mam bardzoooooooo duzo zyl w szyji (mam bardzo uzylona szyje) i musieli uwazac zeby zadnej nie przeciac - znam juz pare osob bez tarczycy i nie slyszalam zeby ich operacje trwaly tylko 40 min ale najwazniejsze ze bedziesz spala i nawet nie bedziesz wiedziala ile to wszystko trwa :) ja mialam wrazenie ze spalam sobie z pol godzinki :) nie martw sie wszystko napewno bedzie ok :) mysle ze nie wazne ile bedzie to trwalo najwazniejsze zeby zrobilo wszystko tak jak trzeba :)
  6. Sylwia 25

    guz tarczycy

    magdana nie ma naprawde czego sie bac :) nie wiem czy to jest zabieg bo moja operacja trwala 7,5 godziny ale moge powiedziec ze naprawde nic Ci nie grozi :) teraz lekarze wiedza co robia :) i tak jak mowia praktycznie nie ma zadnego zagrorzenia :) oczywiscie musza Ci tez powiedziec ze cos moze sie stac ale tylko po to zebys potem w razie czego - sie sadzila sie z nimi :) ja przezylam 7 godzinna operacje ktora miala trwac od 2 do 4 godzin wiec u Ciebie tez wszystko bedzie dobrze :)
  7. Sylwia 25

    guz tarczycy

    eweliza latwo mowic hehe ja juz codziennie mam czarne mysli od tego pieprzonego kaszlu !! jedyno co zauwazylam -to ze jak zjem cos ostrego to wtedy kaszel jest mokry i moge sie wykaszlac - wiec codziennie wcinam ostry sos hehehe bo jak go nie zjem to normalnie tragedia calutki dzien pruboje sie wykaszlac i nie moge :/ co do markerow to robie je sobie ciagle w tym samym miejscu - w szpitalu gdzie bylam operowana i leczona (tam tez chodze do innych lekarzy) :) nawet ta sama baba (ktorej nienawidze) pobiera mi krew hehe - zawsze tak ja pobiera ze strasznie mnie boli :/ raz to nawet dodknela u mnie nerw w rece i potem przez tydzien mialam dziwne uczucie w rece - ciagle przechodzil mnie jakis pradzik hehe- albo zostaje mi ogromny siniak :/ zawsze wrzeszcze na nia ale ona ma to gdzies hehehe - tutaj to raczej wszedzie dobrze mierza marker :) wiec o to sie nie boje :) u ciebie jod nie zaswiecil wiec nie masz co sie martwic :) co do kaszlu to powiem Ci ze od operacji przez jakis czas lapal mnie kaszel - a nigdy wczesniej go nie mialam - wydaje mi sie ze jestesmy teraz bardziej podatne na przeziebienia bo nie mamy tarczycy - ale nie jestem pewna hehe :)
  8. Sylwia 25

    guz tarczycy

    eweliza mialam tak przy rocznej kontroli po dwoch zastrzykach i pomiarze tyreoglobuliny. bylam w ogromnym szoku jak moja endo napisala mi ze moja tyreoglobulina byla zaniska zeby dalo sie ja zmiezyc :) w lipcu ide na kontrole i juz sie boje bo kaszel dalej sie mnie trzyma i juz zaczynam myslec ze mam cos na plucach :( do ogolnej lekarz nie pojde bo to jakies pajace a nie lekarze - ach i pomyslec ze taki strach bedzie towarzyszyl mi do konca zycia :/
  9. Sylwia 25

    guz tarczycy

    oby odzywaj sie do nas troszke czesciej :) napisz jak tam u Ciebie ?
  10. Sylwia 25

    guz tarczycy

    danan fajnie ze napisalas troszke o sobie :) jesli moge zapytac nie mialas raka ? pisalas tez ze jestes po operacji persi i leczeniu z tego co rozumiem wszystko jest ok ? powodzenia jutro :) odezwij sie po wizycie :)
  11. Sylwia 25

    guz tarczycy

    eweliza przy takim wyniki nie odrosnie tarczyca :) ani nie wroci rak :) ale mysle ze mozesz powiedziec dla lekarz ze chcesz miec idealny wynik :) chociaz mi sie wydaje ze juz ten jest idealny hihi :) mysle ze jak bedziesz u lekarza to mozesz z nim o tym pogadac :) ja to zawsze zadaje pelno pytan dla mojej lekarz :) po to wkoncu tam sa :) tarczyca odroslaby jakby naprawde wynik odbiegal od normy a u Ciebie jest ok :) wiesz co ja to nawet nie wiem jak jest u mnie - bo moja lekarz mowi mi tylko czy jest dobrze czy zle i mi to wystarczy :) Ty i tak szybko wyrownalas sobie to wszystko u mnie to trwalo bardzo dlugo wiesz co moja lekarz kiedys mi powiedziala ze ludzie nawet z tarczycami czasami maja leciutenki odskok hormonkow od idealu i to jest normalne :) wytlumaczyla mi ze czasami jest tak ze w jeden dzien hormonki moga byc inne i na nastepny dzien juz idealne - mowi ze organizm czasami tak reaguje na czynniki z zewnatrz - i ze jak wynik odbiega leciutenko od normy to normalne i ze kazdy czlowiek ma takie dni kiedy tak jest ze hormon jest lekko wyzszy lub nizszy ale w granicach normy :) kiedys mialam tak jak ty wynik ciupke wyzszy ale lekarz powiedziala ze to normalne ze poprostu- mam poprostu taki dzien i ze pewnie jutro lub za pare dni juz sie zmienia :) najwazniejsze zeby nie odbiegaly od normy :) kazde hormonki maja prawo byc leciutenko podwyzszone :)
  12. Sylwia 25

    guz tarczycy

    chce jeszcze napisac zebys starala sie nie martwic - bardzo mi Cie szkoda bo wiem co teraz przezywasz ale naprawde to malo prawdopodobne ze masz raka
  13. Sylwia 25

    guz tarczycy

    madzia u mnie tylko co sie sciemnilo hihi :) ale u mnie wiadomo zmiana czasu :) tak jak mowisz czas zaszybko pedzi :/kurde czasami wspominam sobie tyle rzeczy z przed lat - mam sie takie wrarzenie jakby to bylo wczoraj :/ atalanta1 nie mow jeszcze o rokowaniach bo tylko 2 % guzow tarczycy to rak wiec masz ogromne prawdopodobienstwo ze to nie rak :) moja mama pamietak panikowala tak jak Ty jak dowiedziala sie ze ma guzy na tarczycy - ja i moje rodzenstwo tez bylismy wtedy mali - okazalo sie ze wszystkie guzy ma miala lagodne :) a powiem Ci ze miala ich chyba z 19 - bylo to jakies 18 lat temu dzisiaj wiekszosc guzow poznikala :) naprawde nie ma co panikowac to moga byc guzy lagodne :) a to ze lekarz zalecil biopsje to normalne :) karzdego guza trzeba sprawdzic - lagodnego czy nie :) chcialas tez wiedziec jakie sa rokowania raka tarczycy - a wiec sa BARDZOOOOOOOOOOOOO dobre jest to najlepszy rak z mozliwych :) leczy sie go szybko - ja bylam u lekarza 5 razy i bylam juz zdrowa :) przy leczeniu tego raka nie podaje sie chemi wiec nie wypadaja wloski :) po tym raku zyje sie normalnie i dlugooo jak zdrowi ludzie :) moja lekarz powiedziala nie raz ze na tego raka sie nie umiera - i duzo ludzi po tym raku tez to slyszalo od swoich lekarzy :) spotkalam sie nawet z takim czyms - ze lekarze mowili ze jakby mieli wybierac raka to wybrali by tarczycy :) nie ma co panikowac tego raka da sie wyleczyc :) i da sie po nim zyc normalnie :) i co najwazniejsze rokowania po nim sa bardzo ale to bardzooooo dobre :) znam ludzi po tym raku ktore maja sie swietnie :) ja sama jestem po nim - i moja lekarz ciagle mi powtarza ze nie mam czym sie matrwic bo spokojnie dorzyje starosci :) szczerze to nawet nie slyszalam zeby ktos na niego umarl moja lekarz leczy od kilkunastu lat i powiedziala ze jeszcze rzaden jej pacjent na to nie umarl :) powiem Ci ze spotkalam sie tez z opinia gdzie lekarze mowili ze ten rak nie powinien znajdowac sie w kategori rakowej bo on jest zupelnie inny niz inne rodzaje raka :) nie wiem co moge Ci jeszcze napisac - glowa do gory bedzie dobrze :) pozatym tak jak juz pisalam masz 98% szansy na to ze to nie jest rak wiec - nie martw sie na zapas :) moja mam tak jak Ty miala guzy na tarczycy i byly i sa lagodne :) a jesli nawet to i tak wszystko bedzie dobrze :) ludzie po tym raku zyja normalnie zakladaja rodziny :) pisalam juz kiedys o ludziach po tym raku - zyja sobie normalne dlugie i szczesliwe zycie :) odzywaj sie na tym forum - pomozemy Ci na kazdy mozliwy sposob :) BEDZIE DOBRZE !! :) :) :) :) :) :) :) :)
  14. Sylwia 25

    guz tarczycy

    eweliza dokladnie tak jak piszesz :) jod wszystkiego sie pozbedzie :) ja mialam podana bardzoooo mala dawke jodu ktory wychwycil resztki tarczycy i nawet taka mala dawka sobie ze wszystkim poradzila :) dosia glowa do gory najwazniejsze ze to nie rak :) i ze nie ma go nigdzie :) z tarczyca jod powodzi sobie na 100% :)
  15. Sylwia 25

    guz tarczycy

    mam nadzieje ze zrozumialas to co napisalam :) jestem dzisiaj jakas zakrecona hehe i wszystkie wyrazy przekrecam
  16. Sylwia 25

    guz tarczycy

    dosia tak jak pisalam nie wiem skad one sa :/ napisala tylko jeden e-mail i nic wiecej :/ napisalam zeby zadzwonila do gliwic - ta kobieta nie ma zlych rokowac co do raka tylko lekarze powiedzieli ze sa zle rokowania bo nie beda podejmowali sie operacji - przez jej chore serce :/ jej guz nie jest duzy - ale ciezko sie czyta ze czlowiek mino to ze moze wygrac z rakiem to lekarze nie beda nic robili bo ma chore serce :( do Twojego wychwytu jodu - to napisz mi kochana co dokladnie wylapal jod ? jestem pewna ze to nie rak bo przeciez niedawno mialas w tym miejscu operacje wiec nic nepewno tak szybko sie tam nie pojawilo :) moge Cie nawet pocieszyc ze ja tez mialam wychwyt jodu w lozy - i po jodzie to mniejsce mnie bolalo (tak jakbym czule ze jod tam cos niszczy) dzwonilam do mojej lekarz pytajac sie co to takiego i czemu mnie tak boli to powiedziala ze nie ma sie czym martwic - ze malo ktory hirurg jest w stanie wyciac calutka tarczyce ze prawie zawsze jakies jej komorki zostana i tej jod ktory sie otrzymuje go wyniszczy - u mnie tez to co zaswiecilo bylo resztkami tarczycy i powiem Ci ze dostalam malusienka dawke jodu ktory i tak to wszystko wyniszczyl :) dobrze ze nie jod nigdzie indziej u Ciebie nie zaswiecil a to ze byl w lozy to powiem Ci ze dosyc czesto sie zdarza - moja lekarz przed operacja nawet mi powiedziala ze bardzo ciezko jest wyciac cala tarczyce ale jod wyniszczy jej resztki - jestem pewna ze u Ciebie tez tak bedzie - jod zaswiecil w lozy a tak jak moja lekarz mowi tym nie ma co sie matrwic bo to tylko tarczyca ktora jod pokona :)
  17. Sylwia 25

    guz tarczycy

    eweliza kiedys jak jeszcze szukalam forum z ludzmi po raku podalam gdzies swoj e-mail (nie pamietam gdzie go wpisalam) teraz czasami ktos do mnie napisze e-mail - dziewczyna napisala tylko to co Wam pokazalam - jak narazie nie odpisuje mi wiec moze jeszcze nie przeczytala
  18. Sylwia 25

    guz tarczycy

    chodzilo mi ze tam im pomoga :)
  19. Sylwia 25

    guz tarczycy

    aga fajnie ze sie odezwalas wszystko bedzie dobrze :) kwiatek juz jej napisalam :) mam nadzieje ze tak im pomoga
  20. Sylwia 25

    guz tarczycy

    matko straszne jest to ze lekarz powiedzial ze rokowania sa zle !! przeciez oni nawet nie sprobowali jej pomoc ! raka rdzeniastego tez mozna wyleczyc ! jestem w szoku ze nie moga nic zrobic - a moze nie chca
  21. Sylwia 25

    guz tarczycy

    dziewczyny pisalam dzisiaj z dizewczyna ktora napisala taka smutna wiadomosc ;/ ''Witam, błagam o informację. Moja mama ma wykrytego raka rdzeniastego tarczycy 2.5 cm , byla w klinice nietety nie moze byc operowan( choruje na serce i anestezjolog z lekarzami nie podjeli sie operacji , zbyt ryzykowna narkoza) nie wiemy co ja czeka. Od kilku dni ma potworne bóle obojczyka, klatki piersiowej- konsultacja z kardiologiem nic nie dała, a podobno r. rdzeniasty daje przerzuty do kosci. Ma również wciagniety sutek i nie wiem co robic gdzie szukac pomocy, a jej lekarz jest dwa tygodnie za granica, proszę o informacje co nas czeka czego sie spodziewac bo lekarz powiedział am ze rokowania sa złe i nic wiecej... a ja sie nie poddam bo to moja mama!!!!'' co o tym sadzicie ? myslicie ze moze w gliwicach by jej pomogli ?
  22. Sylwia 25

    guz tarczycy

    wiesz co nie obraz sie ale nie powinnas pisac tak tylko jednego zdania bo wtedy my siedzimy i zastanawiamy sie - jaki masz wynik albo co jest nie tak :/ co zaswiecilo prosze pisz cos wiecej nie tylko takie jedno zdanie ktore nas martwi
  23. Sylwia 25

    guz tarczycy

    dosia pamietaj nawet jak cos zaswieci po scyntografi to jod sobie z tym poradzi
  24. Sylwia 25

    guz tarczycy

    dosia czemu napisalas tam malo o sobie ? :( napisz jaki jest wynik po scyntografi ? trzymaj sie kochana nie moge nic napisac bo tylko napisalas ze masz zle wyniki
×