Sylwia 25
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez Sylwia 25
-
kwiatek powiem Ci ze nasz rak jest jednym z najlepszych rakow tylko wlasnie jest taki w nim minus ze prawie wszyscy dowiaduja sie o nim przypadkiem :/ ja sobie nie raz mysle co by bylo zebym nie miala tego zapalenia ? teraz bardzooo duzo ludzi ma raka tarczycy i nie ma o tym pojecia bo on nie daje objawow chyba ze jest juz ogromny a co go stresu to chyba raczej nie od tego moja lekarz powiedziala ze rak jest od napromieniowania (powiedziala ze moglam sie napromieniowac nawet nie wiedzac o tym) aga czemu mialas badanie moczu ? ja ani razu nie musialam badac moczu przed i w czasie leczenia. czy poprostu robilas to badanie dla inneggo celu napisz to wtedy pomyslimy co to takiego. mowisz ze nie powinno byc bakteri hmm... nie ma czlowieka ktory nie ma bakteri :) mysle ze moze to wszystko wyszlo tak bo bylal tylko co przed okresem a przeciez wiagomo ze w czasie okresu wszystko sie oczyszcza i moze stad te bakterie eweliza ja bylam taka przed choroba bylo mnie wszedzie pelno hihi po chorobie jakos sie rozleniwilam ale staram sie to zmienic :) madzia gdzie sie podziewasz ? i reszta ? :)
-
kwiatek na zoltaczke nie trzeba sie szczepic :) przynajmniej ja nie musialam :) piszesz ze masz guza juz jakies 5 late :/ ja mialam swojego 8-9 lat i tez nie wiedzialam o nim :/ nie mialam zadnych objaw - wykryty zostal przypadkiem - a mial 2,5 cm
-
witam dziewczyny macie racje kazda osoba jest inna :) np moja mama jak miala biopsje nic nie czula :) i pozniej tez nic ja nie bolalo :) u mnie dzisia upallllll siedzialam sobie na podworeczku i troszeczke sie opalalam (ale oczywiscie z glowa)
-
dziewczynki co do biopsji to powiem ze nie bardzo mi sie podobala :/ bolalo mnie i na dodatek -potem jeszcze pare dni tak mialam ze jak lykalam albo mowilam to czulam bol no ale powiem tez ze bylo to do przezycia gorsze bole sie mialo pozdrawiam :) dodam ze biopsje mialam pobierana 6 razy moze temu mnie tak bolalo :/ przy pierwszej biopsji 5 pobran potem mialam guzka od jodzie (slinianki- poprostu jadlam zamalo kwasnych rzeczy) i tez mialam na nim biopsje lekarz odrazu powiedziala mi ze to slinianki ale byli w gabinecie studenci i zapytala czy moze zrobic biopsje zeby ich nauczyc :/ glupio bylo odmowic hehe
-
eweliza operacje mialam w sierpniu wtedy blizna byla swierza i jak ja opalalam to niestety sie odrozniala teraz opala sie razem z reszta skory :) nic nie widac :) ma taki sam kolor jak reszta opalenizny :)
-
eweliza zobaczysz niedlugo nie bedzie jej widac :) u mnie blizna byla widoczna - czerwona przez wiecej niz rok teraz wogole jej nie widac :) nawet jak patrze w lustro to nie zwracam na nia uwagi to jest niewidoczna :) u mnie cieplo ale chlodniej niz wczesniej dzisiaj 21 s :)
-
aga rozumiem ale przeciez jeszcze u Ciebie nic nie wiadomo. przejmowac powinnas dopiero wtedy jakby wynik byl zly a tak trzeba myslec ze bedzie dobrze :) bo przeciesz jest wieksze prawdopodobeienstwo ze ten guz bedzie lagodny :)
-
witam :) kenia 73 to co opisujesz to nerwica- niestety :/ tez to przerabialam i jeszcze do dzisiaj mam czasami uczucie dusznosci i bol w dokladnie w tym miejscu co opisalas- mam tak jak czekam po wyniki po kontroli :/ bardzooo dobre sa krople walerianowe (ale dopiero jak wezmiesz je przez pare dni) i co najwazniejsze sa naturalne :) eweliza czas szybko minie i znowu bedziesz z corcia :) zamiencie kwarantanne w zabawe tak jak ostatnio :) ze juz corcia krzyczala do Ciebie zebys sie nie zblizala :) do reszty :) nie martwcie sie u Was jeszcze nic nie wiadomo a Wy nastawiacie sie na raka :/ tylko 2% guzow tarczycy sa zlosliwe wiec zobaczcie jaka macie szanse na to ze Wasze guzy sa lagodne ! :) tak jak pisalam moja mama ma nadczynnosc i guzy przez 18 lat i sa lagodne :) lekow tez nie musi brac :) tylko jest pod kontrola tego samego endo co ja :)
-
kwiatek co do badania krwi to Ci nie pomoge bo u mnie te wszystkie nazwy sa inne ale mysle ze eweliza Ci to wszystko wytlumaczy ja na kontroli mam sprawdzane markery tarczycy (chyba najwazniejsze bo to pokazuje czy rak wrocil) no i krew na hormony zeby sprawdzic czy nie trzeba zmienic dawki tabletek :) na poczatku mialam tez inne nadania krwi ale nie pamietam jak to sie nazywalo.
-
kwiatek daje przerzuty ale bardzooooooooooo rzadko - przerzuty na wezly nie sa grozne i bardzooo latwo sie je leczy :) rak tarczycy jest bardzooo wolny i leniwy powiem Ci ze spotkalam sie z ludzmi co mowili mi ze ich lekarze mowili ze ten rak wogole nie powinien nazywac sie rakiem !! :) bo jest zupelnie inny - leczy sie go tez inaczej i nie jest taki grozny - wraca tez bardzo rzadko lekarze mowia tez ze przerzuty na wezly nie wplywaja na rokowania :) nie mysl ze rak ci wroci i potem znowu i znowu- ten rak jest inny nie mozesz porownywac go do innych rodzaji raka - ten jest leniwy i nie robi szkod w organizmie wiadomo ze sa przypadki ze rak wraca ale to jest bardzoooo mala ilosc ludzi u wiekszosci ludzie zyja po nim do konca zycia - bez nawrotu :) i nawet jak wraca u tej malej ilosci ludzi to i tak lecza ich i dalej zyja sobie normalnie :) wiec bez paniki :) magdana nie mozesz odlkadac badania :) nie martw sie takie badanie to normalka i jestem pewna ze nic tam nie ma :) a odkladaniem tego nie pomozesz sobie :) ja to jestem taka ze wole wszystkie badania miec zrobione przed czasem zeby miec wszystko z glowy :) nie lubie czekac na jakies badanie i je przekladac bo bardziej sie denerwuje co do nerwow kwiatek powiem Ci ze reagujesz na nerwy tak jak ja :/ tez nie moge oddychac jest mi duszno i wydaje mi sie ze nie moge wziasc pelnego oddechu. nawet jak pomysle o tym to juz to mam - dokladnie tak samo jak Ty :) kiedys jak mialam to pierwszy raz poszlam do specjalisty i wlasnie to on mi wytlumaczyl ze to sa nerwy (nawet pokazal mi na specjalnym manekinie jak to wyglada) - miesnie sie kurcza jak czlowiek sie denerwuje i ma sie dusznosci i inne objawy - jak mi to powiedzial odrazu wszystko minelo :) tez tak jak u Ciebie teraz tez czasami jak sie mocno denerwuje to tak mam i wtedy wstawiam wode do garnka czekam az sie zagotuje potem wlewam do niej czegos mientowego (np amol) nachulam sie nad darnkiem przykrywam glowe recznikiem i wdycham to sobie przez budzie przez ok 20 mim :) ale sie rozpisalam hihi :)
-
eweliza a jak tam u Ciebie ? myslisz juz troszke o czerwcowym jodzie ? czy podchodzisz do tego na luzie ? jestem pewna ze wszystko bedzie dobrze :)
-
kwiatek tak jak pisze eweliza wezel moze byc powiekszony od guza ale nawet tego lagodnego. guz nie powinien byc na tarczycy dlatego wezly tak reaguja czy guz jest zlosliwy czy lagodny wezly na to reaguja -u mnie wezly czesciej sa powiekszone niz nie i wszystko jest ok :) pozatym moje wezly wogole sa ogromne nawet jak sa niepowiekszone kiedys na poczatku jak lekarz jeszcze ''poznawala'' moja szyje na usg mowila ze mam powiekszone wezly potem jak juz poznala wszystko dokladniej (po paru kontrolach) powiedziala ze one nie sa powiekszone tylko poprostu taka ich natura ze sa takiej duzej wielkosci :) nie martw sie to ze masz wezel powiekszony to w Twojej sytuacji normalne przeciez masz guza na tarczycy ktorego nie powinno tam byc. nawet jak jest lagodny to wezly maja prawo sie powiekszyc
-
eweliza a jak bylo u Ciebie byl ktos jeszcze w gabinecie ?
-
dla mnie biopsje zrobila moja endo :) w gabinecie nikogo nie bylo wiecej- dopiero pozniej jak dotarlo do mnie ze moge miec raka i sie rozplakalam to przyszla pielengniarka potrzymac mnie za reke :) wiem ze duzo ludzi mysli ze jak lekarz wykonuje biopsje to ktos jeszcze musi byc w gabinecie ale bardzo duzo lekarzy robi to samemu i mysle ze taka informacja ze ktos jeszcze ma tam byc jest wyssana z palca dla mnie endo sama wszystko zrobila- pobrala biopsje 5 razy :) pielengniarka przyszla pozniej zeby mnie uspokoic :) duzlo ludzi burzy sie jak lekarz jest sam nie wiem dlaczego :/ przeciez wie co robi a pielengniarka i tak mu w niczym nie pomoze bo przeciez strzykawki nie bedzie mu trzymac :)
-
wiesz co mysle ze powinnas robic tak jak zadecyduje lekarz :) jestes umowiona na koniec maja lub poczatek czerwca wiec mysle ze tak powinnas isc :) pewnie chcesz miec to szybciej za soba ale mozesz pokojnie poczekac do czerwca :) ja nie wiem jak to jest w polsce czy od endo dostaje sie skierowanie na biopsje i dopiero potem sie na nia idzie. ale jestem pewna ze nie musisz isc wczesniej niz mialas zaplanowanie :) ja jak zachorowalam chcialam miec wszystko jak najszybciej za soba ale lekarz endo i hirurg tlumaczyly mi ze przy tym raku nie trzeba sie tak spieszyc jak przy innych bo ten jest leniwy i powolny :) u Ciebie wogole nie wiadomo co to jest wiec spokojnie mozesz poczekac do maja lub czerwca :)
-
aga ja jak poszlam do engo to z zapaleniem ucha - i niechciacy przy usg zobaczyla u mnie guzy (poszlam na usc zobaczyc co z tym uchem) odrazu mialam zrobiona biopsje przez ta sama lekarz :) tak jak mowisz lepiej zrobic odrazu jak jest taka mozliwosc bo po co latac po lekarzach tyle razy ? :)
-
powiedziala mi tez ze urodzila dwojke dzieki jak byla po 30-stce :)
-
eweliza :) wszystko u niej ok :) pozbyli sie wznowy operacja- jod podali ale nie byl potrzebny bo operacja pozbyla sie go calkowicie :) juz wiem jak to jest z tym jodem :) przy wznowie- nie wytrzymalam i zapytalam mojej lekarz hihi. a wiec tak wszystko zalerzy gdzie jest wznowa - jod dziala ale nie na wszystkie miejsca wiec jesli rak wraca w takim miejscu gdzie jod sobie z nim poradzi to go podaja :) czasami nawet trzy razy. sa takie miejsca gdzie on nie dziala wtedy jest inne leczenie ale nie ma co sie martwic bo nam nie wroci :) pozatym moja lekarz leczy juz bardzoooo dlugo i jeszcze nikt jej na to nie umarl moja hirurg powiedziala to samo ze ona operuje ludzi z rakiem tarczycy juz kilkanascie lat i nikt jeszcze na to jej nie umarl a najstarsza pacjentka ma 77 latek :) ja teraz juz wiem ze nam nie wroci :) jestem tego pewna :)
-
kwiatek :) ciesze sie ze Cie uspokoilam :) pytasz ile czasu mam problem z tarczyca - o raku dowiedzialam sie prawie 2 lata temu (w sierpniu bedzie 2 latka od operacji) ale z tego co mi moja lekarz powiedziala chodzilam z moim guzem jakies 8-9 lat nie wiedzac nic o tym. dzieki Bogu ten rak jest na tyle slaby ze nic nie narobil z moim organizmie :) mialam jednego guza rakowego 2.5 cm (mialam wiecej guzow ale byly lagodne) nie mialam naciekow ani przerzutow :) dzisiaj mam najlepsze wyniki z mozliwych i wiem ze juz tak zostanie :) nawet moja lekarz mowi ze jest przekonana ze tak mi juz nie wroci :) mowisz ze moglabym podszkolic nie jednego endo :) dzieki hihi :) ale cala wiedze mam wlasnie od swojej kochanej lekarz :) ktora ma cierpliwosc i czas zeby odpowiadac mi na wszystkie pytania nawet na te dziwne :) od poczatku choroby bardzooo mnie wspierala i tlumaczyla ze ten rak jest jak nie rak i ze zyje sie po nim normalnie i dlugo :) wiem tez troche o tarczycy bo moja mama ma guzy na tarczycy (lagodne) od 18 lat wiec troche wiedzy przez te lata zalapalam :) ma tez nadczynnosc tarczycy brat za to ma niedoczynnosc i nie ma guzow co do goraczki to napewno nie jest rak tylko poprostu jakis wirus sie przyczepil tak jak mowi eweliza wes arpierynke i do lozka :) co do buzki to tak to sie robi : :) : ) :( : ( :D : D :P : P wszystko bez spacji mam nadzieje ze pokaze tak jak chcialam :)
-
kwiatek 102 nie wiem od czego mozesz miec goraczke ale jestem pewna ze nie od raka :) rak tarczycy nie powoduje goraczki :) moze grypa bedzie ?
-
madzia dzieki :) tez mi sie bardzo podoba chlopak sie postaral hihi :) u mnie w lato jest nawet po 45 s :/ nie da sie wyjsc z domu :/ sa tu takie specjalne maszyny (air conditioner) wstawia sie je w okna i chlodza pokoje w domu bo bez tego niedalo by sie funkcjonowac tutaj jest inny klimat ://///// mamy czasami 100% wilgoci i 40 stopni ciepla matko kochana mowie Ci nie ma czym sie oddychac i jak tylko zrobi sie pare krokow to jest sie calym mokrym kwiatek 102 tak jak napisala eweliza jod jest zupelnie inny niz chemia ja to wogole nie mialam skudkow ubocznych czulam sie tak jak zawsze :) wlosy po jodzie nie wypadaja :) w tym leczeniu uciazliwa jest kwarantanna :/ trzeba siedziec samemu (lud conajmniej 2 m od ludzi) przez pare dni (zalezy to od dawki jodu jaka sie dostaje ja mialam kwarantanne w 7 dniowa) zeby napromieniowanie ktore ma sie po jodzie nie napromieniowalo innych ludzi :/ po jodzie tez nie chudnie sie tak jak po chemi wogole jest to zupelnie inne leczenie :) daja Ci tabletke ktora trzeba polknac i juz :) po leczeniu jodem trzeba pamietac zeby jest cos kwasnego (cytryne) i do dosyc czesto (bo czasami na pare dni mozna miec inny smak) trzeba tez pic duzo wody zeby wysikac szybko jod :) naprawde te leczenie nie jest takie straszne ja wogole nie odczuwalam ze mialam jod i tak jak mowi eweliza nie ma glupich pytac pytaj o co tylko chcesz :) nawet nie wiesz jakie ja tu dziwne pytania zadawalam hihi :) aga dalej mysle ze to wezel :) ja w tym miejscu co opisalas mam pelno malych wezlow :) nie mozesz sie tak denerwowac bo oszalejesz :/ wiem ze latwo mi mowic bo tak samo panikowalam jak Ty ale jestem pewna ze ten bol ktory masz to nic takiego :) i nie mysle ze musisz isc wczesniej do lekarza. ja po diagnozie latalam do lekarza co 2 tyg ciagle myslalam ze cos mi jest :/ ale zawsze okazywalo sie ze wszystko bylo ok i ze to psychika plata mi figle :) staraj sie o tym nie myslec i przedewszystkim nie dotykac bo bedzie bolalo. nawet od myslenia o tym moze to Cie pobolewac bedzie dobrze to napewno nic zlego :)
-
aga spokojnie to napewno jest wezel :) jest ich troche w szyji a boli Ciebie pewnie temu bo go dotykasz - wesel od dotykania powieksza sie i boli wiem cos o tym bo sama macalam wszystkie swoje wezly po diagnozie i bardzoooo mi sie powiekszyli i bolaly- przestalam jak dostalam porzadny opierdziel od mojej lekarz :) kwiatek mowisz ze Twoj wezel jest jak oliwka :) moj jest jeszcze wiekszy hihi w sumie w szyji znam juz chyba wszystkie swoje wezly :) nie martw sie one moga powiekszac sie z byle jakiego powodu- u mnie prawie ciagle sa powiekszone tylko czasami nie i lekarz mowi ze to normalne bo one reaguja na wszystko powiekszeniem sie :) na kaszel katar nerwy i cala reszte nawet na krzyczenie (tak powiedziala mi lekarz) dosia fajnie ze jestes juz w domku :) tez mialam szwy ktore same sie rozpuszczaly i tez mnie ciagnely. gardlo napewno bedzie Cie jeszcze pobolewalo - pamietaj masz tez szwy w srodku szyji (czego ja nie wiedzialam po operacji tylko pozniej moja hirurg mi powiedziala) wszystko sie goi w srodku i na zewnatrz wiec ma prawo bolec :) ja przez pare tygodni mialam tez te miejsce bardzoooooo twarde (jak dotykalam tego miejsca to czulam ze wszystko w srodku jest twarde jak kamien) jak bylam na kontroli u hirurga powiedziala mi ze to wszystko jest normalne i z czasem minie :) wiec spokojnie u Ciebie tez tak bedzie :)
-
kwiatek dobrze wiem co to jest czekanie na wyniki :/ pamietam jak czekalam na wynik po operacji- matko kochana ale sie stresowalam !!!! i tak jak napisalas czas sie wlokl jak nie wiem co !!!!!!!!!!!!!!! teraz jak czelam na wynik po kontroli denerwuje sie tylko dzien przed odebranem wynikow i oczywiscie w dzien ich odbierania :/ no ale ludzie denerwuja sie z roznych powodow codziennie i tego nie da sie przeskoczyc :/ co do statuy wolnosci to mam do niej 3,5 -4 godzinki samochodem- mieszkam w bostonie :) teraz wiesz dlaczego robie tyle bledow jak pisze- ale staram sie hihi :)
-
kwiatek mieszkam w usa od dziecka :) dzisiaj u mnie jest 32 s :) ROKSANECZKA wszystko bedzie dobrze zobaczysz !!!!! juz wiem kim jestes pisalas juz tu kiedys prawda ? poznalam po tym jak napisalas ze mialas operacje w 2009 i ze bardzooo zle sie czujesz ! my juz Ci tu tlumaczylysmy tyle razy ze bedzie dobrze i ze jak zle sie czujesz tyle lat to idz do lekarza :) pisalysmy ze bedzie dobrze a ty dalej pisalas to samo (bardzoo zle sie czuje) pamietam Ciebie dokladnie. idz do lekarza oni Ci pomoga :) na jakisz czas przestalas pisac a teraz piszesz pod innym nickiem i dalej to samo. wyluzuj bedzie dobrze eweliza :) chetnie wysle troszke slonca bo u mnie to jest troszke zagoraco :) zwierzaczki lerza i sie nie ruszaja ja juz sie troche wczoraj opalilam hihi :) madzia jak tam u Ciebie ? :)
-
ROKSANECZKA opisz wszstko spokojnie :) mialas pare guzow - ile z nich bylo rakowich i jak byly duze ? piszesz ze czujesz sie zle - napisz co Ci dolega ? jakiego dokladnie mialas raka (chodzi o rodzaj) i przedewszystkim spokojnie :) wszystko bedzie dobrze :) rak tarczycy jest najslabszym raczkiem i latwo mozna sie go pozbyc kwiatek 102 to napewno od nerwow (jestem tego pewna) nawet nie wiesz co nerwy moga zrobic z ludzmi- mojego narzeczonego wojek ma nerwice i ciagle mowi ze jest chory i ze cos go boli (caly czas lerzy w szpitalu) i to wszystko przez nerwice musisz sie uspokoic bo przeciez tylko 2% guzow tarczycy sa zlosliwe wiec Ty wcale nie musisz ich miec :) ludzie po raku tarczycy zyja normalnie i dlugo to jest najslabszy rak nigdy nie slyszalam zeby ktos na niego umarl :) wiec spokojnie wszystko bedzie dobrze jestem tego pewna :) i musisz sie uspokoic ja po diagnozie bylam zalamana i tez ciagle cos mi dokuczalo- to bol serca, kosci- doslowie wszystkiego eweliza u Ciebie deszcz a u mnie lato dzisiaj bylo 25 stopni troche sie opalilam :) jutro ma byc 33 :) madzia a co u Ciebie ? :)
