Sylwia 25
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez Sylwia 25
-
witajcie :) eweliza u mnie nic ciekawego. wlasnie wstalam i tak sie zastanawiam co by tu porobic :) fajnie macie z tymi waszymi brzdacami :) ja tak sie czasem zastanawiam kiedy ja bede miala bobasa (chce ale sie boje hihi) Madzia30 wiesz co ja mialam podobne problemy co Ty kiedys mialam straszne problemy z okresem (mialam go caly czas!!!) badania byly robione w kierunku sprawdzenia czy mam raka :/ naszczescie wszystko wyszlo ok :) tak mnie wyleczyli ze dzisiaj znam dzien a nawet godzine kiedy dostaje okres hahaha jak to sie mowi -co nas nie zabije to nas wzmocni hihi :) pozdrawiam :)
-
eweliza u mnie bylo napisane to samo co u Ciebie :) tylko nic nie pisalo o czestej zmianie bielizny :) u mnie pisalo ze wszystkiego musze przestrzegac przez tydzien a u Ciebie pisze ze wszystkiego musisz przestrzegac az przez 3-4 tygodnie ? (chodzi tutaj 3-4 tyg od wyjsca ze szpitala ?) to jakos strasznie dlugo hmm...
-
ja myslalam ze beda mi mierzyli przed skanowaniem ciala ale nic nie robili nawet lekarze dotykali mnie stali kolo mnie przez dlugi czas. eweliza mysle ze lekarze wiedzieli co robia i widocznie nie bylo potrzeby na mierzenie jodu u Ciebie :) u mnie nie mierza nikomu poprostu wiedza jaka dawke daja pacjentowi i wtedy wiedza ile czasu ta osoba ma niezblizac sie do ludzi :) dla mnie mowili zebym pila duzo wody zebym wszybko wysikala ze siebie jod :)
-
madzica30 wspolczuje :) no ale teraz wszyscy tak choruja :/ mojego chlopaka cos tez zaczyna brac a co do madzi68 widze ze czasami pisze cos na facebook no ale mysle ze moglaby przynajmniej powiedziec co konkretnie powiedzial jej lekarz po wizycie (miala isc z wynikami) no ale tak to jest ze jak dziewczyny dowiaduja sie ze wszystko jest ok przestaja pisac :/ ja jak czytalam te forum kiedys od poczatku to zastanawialam sie gdzie sa te wszystkie osoby? czemu juz nic nie pisza :/
-
ja tak jak ty mialam na kartce instrukcje :) mnie nie mierzyli ani razu :) w instrukcji mialam tydzien nie zblizania sie do ludzi w szczegolnosci dzieci przed 12 rokiem zycia i kobiet w ciazy. spuszczania wody w sedesie 3 razy i wycieranie po sobie deski. hmm... oczywiscie spanie oddzielnie potem wypranie wszystkiego w czym chodzilam i czego urzywalam (reczniki posciele koce) po tygodniu moglam juz robic wszystko tak jak przed jodem :)
-
eweliza mi nie mierzyli :) tylko od dawki podanego jodu powiedzieli ile czasu nie moge zblizac sie do ludzi :)
-
eweliza napewno Coreczce nic nie bedzie :) wyobrazam sobie Ciebie gotujaca w rekawiczkach hihi :) pewnie fajnie to wygladalo :) no ale ja pewnie tez bym tak robila :) a co do zwierzatek to lekarz powiedziala mi zebym przez 7 dni nie dotykala :)
-
hey dziewczycy :) Madzia fajnie ze juz u Ciebie lepiej :) u Ciebie wichury a u mnie zimy nie widac codziennie jest po 23 stopnie szok !! eweliza super ze juz moglas wrocic do domku :) ja tez tak mialam ze do dzieci nie moglam zblizac sie na 2 metry. fajnie ze zamienilyscie ta cala sytuacje w zabawe :)
-
eweliza u mnie sie inaczej to badanie nazywa :) wlasnie zobaczylam na kartce nazwe : thyroid cancer evaluation- (dx: thyroid cancer-193) (strasznie to brzmi) z tego co wiem beda mi bardzo duzo krwi pobierali :/ (bede musiala jezdzic do szpitala 12,13 i 16 grudnia i za kazdym razem beda powierali mi pare probek krwi) :/ no ale jakos to przezyje hihi :) najwazniejsze zeby wynik byl dobry a reszta to pestka :) wyobrażam sobie jak musialas sie denerwowac :/ zawsze jak nie ma dlugo wynikow to zaczyna sie myslec o niewiadomo czym :) no ale naszczescie wszystko dobrze sie skonczylo :) Ty jeszcze nie jestes w swoim domku tak ? jak tam corcia znosi rozstanie ? Madzica30 jak tam wszystko u Ciebie ? jak samopoczucie ?
-
sorry napisalam NASTAZJA mialo byc EWELIZA :) zakrecona jestem troche dzisiaj hihi
-
nastazja ufff to dobrze bo juz cos zle zrozumialam :) mi lekarz mowila ze jak przy diagnozie sa przerzuty na wezly to one nie wplywaja na rokowania :) (czyli tak jakby ich nie bylo) i widzisz tak wlasnie bylo w Twoim przypadku bo wyniki masz super :) bardzo sie ciesze ze bedziesz miala te zastrzyki :) ja swoje zaczynam 12 i 13 grudnia (nie odstawiam hormonow) i naszczescie jodu tez mi nie podadza :) :) :) tylko zrobia jakies inne badania (z czego bardzoooooo sie ciesze) :) pierwszy raz jak szlam na te zastrzyki jak dowiedzialam sie ze mam raka myslalam ze one sa w reke haha. poszlam do gabinetu a pielengniarka do mnie prosze sie odrwucic i zdjac spodnie hahahahaha a co do niej ''coooo'' a ona ''to co Ty nie wiedzialas ze one sa wstrzykiwane w miesien tylka'' haha. no ale naszczescie nie sa bolace :) pielengniarka smiala sie ze mnie ze nic nie wiedzialam i pozwolila mi uchylic tylko spodnie :) bardzo sie ciesze ze u Ciebie wszystko dobrze :) mocno sie denerwowalas czekajac na wynik ? jak tam rodzinka zareagowana na super wiadomosc ? :)
-
to nie sa slowa otuchy tylko prawda :) :) :) Pozdrawiam :)
-
wisniamama na poczatku sa komorki rakowe a potem zamieniaja sie one z guza-guz to wlasnie jest rak :/ dlatego przy biopsji pobiera sie wycinek z guza bo wlasnie on jest rakiem ja jestem z USA dokladniej z Bostonu nie martw sie bedzie ok masz pierwszy stopien raka czyli najlepszy bedzie dobrze :) a pozatym ten rak jest najlepszym rakiem jakiego czlowiek moze miec :)
-
niestety ale rak tarczycy chyba zawsze jest zlosliwy :/ przynajmniej tak slyszalam.wszystkie dziewczyny tutaj mialy raka zlosliwego :/ ale moge Ci powiedziec ze rak tarczycy nawet zlosliwy jest slaby !! i latwo sie go leczy :) i ma bardzooooo dobre rokowania. no i jak mi moja lekarz powiedziala- po takim raku zyje sie normalnie i tak dlugo jak zwykli zdrowi ludzie :) mozna miec po nim dzieci :) po jodzie nie traci sie wlosow i organizm tez sie nie wyniszcza jak po chemi wiesz co ja jak pytalam lekarza czy moj rak jest zlosliwy powiedziala mi ze oni nie dziela raka na zlosliwy czy nie (nawet zabardzo nie wiedziala o co mi chodzi z tym ''zlosliczy czy nie'') powiedziala jeszcze ze rak to rak (no i nie uslyszalam od niej jaki jest) no ale z tego co czytam na forach domyslam sie ze byl zlosliwy. kazda osoba z ktora gadalam po raku miala raka zlosliwego. nie lecze sie w polsce a tutaj nie ma takiego czegos jak rak zlosliwy czy nie. mialam dwa guzy na tarczycy (jak guzy sa tylko na tarczycy nie jest to przerzut) a to czy byly polonczone czy oddzielnie to nie wiem nawet jakos sie tym nie zainteresowalam ale to i tak nie ma znaczenia najwazniejsze bylo to ze nie mialam przerzutow :)
-
wisniamama tak to juz jest no ale jak trzeba to trzeba niestety :/ poczekaj i zobaczysz co powie lekarz z polski :) wiem ze trudno bedzie Ci zostawic rodzine ale leczenie tego raka jest naszczescie krotkie :) wiem ze najlepsza klinika leczenia raka tarczycy w polsce jest w Gliwicach i w Warszawie :) moze warto zebys z nimi sie skontaktowala ja mialam dwa guzy na tarczycy oba mialy po 3 cm :/ naszczescie nie mialam przerzutow :) i teraz wyniki mam idealne :) skad jestes z irlandi ? ja mam tam siostre :) mieszka tak juz 6 latek :) a z polski skad jestes ? ja z pochodze z bialegostoku ale nie mieszkam tam juz od dziecka pozdrawiam :)
-
wisniamama mialas taki sam rodzaj raka jak ja :) kazdy tutaj ma brodawkowatego a my jeszcze z wariantem pecherzykowatego . naszczescie zaliczamy sie do tego pierwszego stopnia czyli brodawkowatego :) bedzie dobrze :) najwarzniejsze teraz jest to zebys znalazla innego lekarz i zobaczyla co on powie na to wszystko :)
-
wisniamama wiesz co ja bym zrobila na Twoim miejscu poczekalabym z tym jodem najpierw usunelabym druga polowe tarczycy a na koniec wzielabym jod :) tak jak wszystkie my tutaj mialysmy najpierw usunieta cala tarczyce a potem dostalysmy jod :) i nie martw sie ten jod moze poczekac to nie jest jakas pilna sprawa gadalam kiedys z dziewczyna co jod dostala prawie 1,5 roku po operacji i tez wszystko bylo ok :) moja lekarz tez mi mowila ze z tym nie trzeba sie spieszyc :) najlepiej najpierw uporaj sie z ta druga polowa tarczycy a potem przyjmij jod :) mysle ze jak juz znajdziesz dobrego lekarza to on najlepiej bedzie wiedzial co i jak :) i ustali Ci najlepsze leczenie :) naszczescie w naszym przypadku (po raku tarczycy) nie trzeba tak bardzo sie spieszyc z leczeniem :) ja jak dowiedzialam sie o raku myslalam ze bede miala operacje za pare dni ze to jest pilna sprawa ale lekarz powiedziala ze mozna nawet poczekac z operacja pare miesiecy ze przy takim raku nie trzeba sie tak spieszyc jak przy innych :) no ale wiadomo kazdy chce miec to wszystko za soba jak najszybciej :)
-
Asia Wiesz co mi jakies pol roku moze troszke wiecej po operacji tez strasznie dretwialy mi nogi, rece nawet czasami twarz. lekarz kazala mi brac wapno - i wszystko minelo :) do dzisiaj biore po jednej tabletce dziennie (do ssania bez recepty-takie kazala mi brac lekarz) i wszystko jest ok :)
-
nastazja85 haha moze i tak ale te forum cos mi ostatnio szwakuje i nie wstawia moich wypowiedzi :)
-
airtat tak czytam to co piszemy miedzy soba i wyglada to tak jakbysmy sie klucily hihi :) moze napisalam to wszystko troche chamsko :/ najlepiej nie piszmy juz o tym wiecej :)
-
wisniamama pytalas kiedy jod po operacji zalezy kto gdzie sie leczy :) ale mniej wiecej dostaje sie go od miesiaca do 5 miesiecy po operacji :) ja mialam miesiac po operacji :)
-
dziewczyny piszecie miedzy soba a ja nic nie widze (nie pokazuje mi waszych postow )!!!
-
wisniamama wydawalo mi sie ze wczoraj pisalas ze mialas raka brodawkowatego wariant pecherzykowaty ? a teraz napisalas ze tylko pecherzykowaty a to duza roznica :) chyba pomylilas sie :) jak bedziesz na kontroli to zapytaj ile bedziesz musiala czekac na druga operacje :) mi sie wydaje ze kiedys czytalam ze ludzie czekaja okolo 3-4 miesiecy :) mnie to dziwi ze odrazu calej tarczycy Ci nie usuneli bo wiem ze jak ma sie raka to usuwaja cala a co do jodu to juz wogole jestem w szoku ze nie chca Ci podac ! u mnie bylo tak ze mialam zapalenie ucha i jakos nie moglam sie go pozbyc to wyslali mnie na usg zobaczyc jak duza jest infekcja. no i przez przypadek dowiedzialam sie ze mialam na tarczycy 2 guzy :/ po 3 cm :/ biopsja nic mi wykazala wiec kazali usunac cala tarczyce zeby zobaczyc co to jest. no i niestety wynik- rak brodawkowaty wariant pecherzykowaty (sorry jak zle napisalm nazwy hihi) mialam go okolo 8 lat po jodzie wynik byl bardzo dobry nie mialam zadnych przerzutow :) dzisiaj wszystkie wyniki mam idealne :) i 0,5 % na to ze choroba wruci :)
-
.
-
wiecie co eweliza napisala ze bedzie walczyc o te zastrzyki hmm.... u mnie tego postu nie ma. cos te forum szwankuje bo czasami widze ze piszecie na jakis temat a u mnie tego nie ma haha
