Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pax

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez pax

  1. hej dziwczynki little ja też jestem alergikiem i zawsze leciałam jak coś na zyrtecu lub jakimś innym środku, a teraz nie wolno. Odpukać póki co nic mi nie jest, najgorzej u mnie w lecie, kiedy pojawiają sie pyłki!! Od razu mam katar, kicham, łzawie i wyglądam bez leków jak naćpana. sonia - ja miałam 5 lat temu ten wózeczek chicco S3 w pakiecie z gondolą, spacerówką i nosidełkiem. Wtedy mało ich było w Polsce, wiec robił furore. Był skrętny, wygodny dla dziecka, miałam wersję z kółkami z kałczuku-bajka-lepsze niż pompowane i świetnie sie sprawdzały na wertepach-zresztą wózek typowo sportowy. Jedyny minus to u nas nie ma przystosowanych podjazdów i chodników na wózki trójkołowe więc czasami trzeba było się pomęczyć. Dlatego teraz już wiem, ze nie kupię już wózka z trzema kółkami. Ja mam jeszcze antybiotyk łykać przez 4 dni, zdecydowanie pomogło, z zatokami lepiej, moge już się wysmarkać ;) Jeju jutro już sylwek, a później nowy rok, nie do wiary!
  2. my planowaliśmy i seksiliśmy się codziennie od początku dni płodnych do ich końca. Więc ja zupełnie nie wiem kiedy był "start". Lekarz wróży chłopaka... a jeśli zaczęłam prze owulacją to powinna być córa. Kto to wie? Synka miałam z wpadki-> był zrobiony zdecydowanie przed owulacją. Chyba to jednak nie jest regułą.
  3. no to ja mam krupnik na twarzy :( dekold odpukać czysty! majóweczka - do 3x sztuka. Trzymam kciuki za synka :) Właśnie tak to jest, otoczenie bardziej napiera na płeć niż my same. Marzenia i plany zawsze są, ale do końca nie mamy nad tym kontrolą. Ja wole zdrowe dziecko, a ludzie wywołują presje co by teraz pasowało mieć ;O
  4. kolor wózka jest ważny, ja nie gustuje w zieleni więc odpada, czerwony mi by najbardziej pasował, ewentualnie jakiś beż, popiel lub nietypowy czarny - już jak mówie o tym to ludzie dziwnie reagują, ale widziałam kilka modeli które w kolorach wyglądają tragicznie. Właściwie wszystko zależy od wózka i modelu. Oczywiście ciemne kolory obstawiać będe wtedy, gdy potwierdzi mi się syn. jejku, teraz sylwester, nowy rok i zleci do czerwca! a dopiero co zobaczyłam te piękne dwie kreseczki :) dziewczynki, czy wy też macie problemy z cerą, mam jakiś krupnik na twarzy od jakiegoś czasu :( Niby mocniejsze włosy, nie wypadają, a wyglądają jak po wojnie
  5. Emisia no no :) zaszalał przyszly mąż z pierścionkiem :) jeszcze raz gratuluje! Mi sie tyle typów wózków podobalo, a teraz nie mam pojęcia co kupić. W sumie to nic mi sie nie podoba :( Mam chyba zły okres na podejmowanie decyzji na ten temat. Bardziej moge sie skupić na łóżeczku, materacyku, pościeli, kocykach itp... ale i tak jakoś po 24stycznia sie za to wezme jak potwierdzi mi usg chlopca, bądź dr zmieni zdanie. Plimka, kupuj jutro kabel, 10zl kosztują podróby :P wrzucaj nam zdjęcia!!! Miarka - przez Ciebie wysłałam teraz męża po sajgonki, dobrze ze mamy chinola dwie ulice dalej...
  6. Mąż najważniejszy, bez niego bym nie urodziła! Mi akurat najbardziej pomagała położna, latała w kółko i robiła co tylko mogła by było mi dobrze. Bardzo ciepło ją wspominam. Lekarz wpadł na chwile, zbadał, zszył, podpisał jakies papierki i tyle go widziałam, później wpadał na obchód. Może to kwestia szpitala, warunków i podejścia lekarzy... Ja tam mam siusiorka w domu, spodziewam się drugiego ale jeszcze mam jakiś % że teraz okarze sie na usg dziewczynka... Bedzie co bedzie, ma być zdrowe!!
  7. marta- do 18 wytrzymasz, najważniejsze że reszta jest ok. Ja usg połówkowe mam dopiero 24 stycznia. Robiłam teraz te badania, ale nawet nie wiem co to, nic nie płace bo mam to w pakiecie. W google znajdziesz przybliżone ceny. emisia gratuluje!!! pochwal się zaręczynowym, wrzuć fote na picassa :D Szczerze mówiąc to drugiego porodu bardziej się boje niż pierwszego, a położna jest dużo ważniejsza niż lekarz. Ostatnio mam większy dystans do zakupów. W pierwszej ciąży to szalałam z zakupami, ciągle coś nowego. Teraz mniej wiecej wiem co będe potrzebowała i wiem, że mam dużo jeszcze czasu aby to zakupić. Za to nie mam pomysłu na wózek, co jakis mi sie spodoba to później jak go widze w rzeczywistości to wydaje mi sie beznadziejny :( Kurcze, zastanawiam się gdzie mogłabym jeszcze kupić jakąś kiecke na tego sylwka, bo mój M. ma cały czas jakiś problem do tej kiecki co kupiłam. Mówi, że wyglądam jak w bandarzu :( Pewnie same ochłapy i dzikie rozmiary będą w sklepach po wyprzedażach. Allegro już odpada, bo sylwek w sb, nic nie dojdzie.
  8. Witam sie po cudownych świętach, było minęło. Najedzona, ale nie przejedzona :) Ciesze się, że święta miałyście udane. U nas też bardzo miło i sympatycznie było. Powiedziałam tacie o dzidziusiu i rodzince, bardzo się ucieszyli, wzruszyli. tata to sie popłakał. Cos mnie łamalo przez te kilka dni więc zmotywowałam się rano i podjechałam do lekarza. Mam zatoki i ból gardła więc bez antybiotyku się nie obyło. Jedyny plus to brak gorączki. Mimo to lepsze zło brać antybiotyk niż doprowadzić się do gorszego stanu. O wyprawce nawet mi sie na dzień dzisiejszy nie chce myśleć (bo ona jest do szpitala) Najpierw zacznę kupować inne pierdołki. Ja w sylwka mam wesele wiec sprawa z zabawą załatwiona. Pozdrawiam was cieplutko, u mnie wszyscy domownicy do końca roku w domku. A tymczasem wracam do mojego ulubionego zajęcia- leżakowania ;)
  9. Dziewczynki, również się przyłączam do życzeń, także życzę wam zdrowych, radosnych, spokojnych i przede wszystkim Wesołych Świąt spędzonych w rodzinnej atmosferze, a już patrząc przyszłościowo udanego i szczęśliwego 2012!!!- a na pewno taki będzie :)
  10. witam się! Po pierwsze- oficjalnie mnie rozłożyło na same święta! :( gorączka, gardło, katar oraz kaszel. Powalcze dziś i jutro w pracy i koniec na ten rok. A w nowym pójde już na L4 ciążowe. Dziś mój synek dzielnie walczy w przedszkolu, ma przedstawienie :) Będe mu klaskać jak oszalała Zima słaba, pokryta trawa puchem, mrozik, ale to nie to co powinno być Gziula- z zakupami się wstrzymuje do drugiego usg, dla pewności co do płuci dziecka. Zapomniałam napisać, ze kupiłam kiecke na sylwka, taka zwykła do kolan, rękaw 3/4 w kolorze czarnym (bandażowana) z deikatnymi wstawkami ecru. Byłam z koleżanką. Mój M. powiedział, że brzydka :( Jestem teraz w rozterce.
  11. Możemy tutaj matematykę ćwiczyć jak to ładnie ujęła aneta ;) lecz to tylko liczby i wiek ciąży, dziecko przyjdzie na świat wtedy, gdy będzie do tego gotowe ;) :D Przy cesarkach termin jest ustalany wcześniej, a przy porodzie naturalnym też jest kilka teorii, może będą u czerwcówek wcześniaki z 7 czy 8mies (oby nie) a reszta bedzie o kilka dni wcześniej rodziła niż termin przypada, a część z nas przechodzi tę date. Idę dziś na wigilie do koleżanki, co roku organizuje taki mały zjazd dla swoich znajomych :) Do napisania!
  12. cześć dziewczynki, zjadło mi posta, napisałam prawie do każdej, teraz sobie już daruje :O Bardzo się ciesze z wieści o usg, to dla nas mam taki przełomowy krok. Informacje i oglądnięcie maluszka z każdej strony daje nam pewność, ze wszytko jest ok, że rośnie nam zdrowa pociecha. Sama radość. Oby tylko takie informacje nas dotyczyły. Od soboty boli, ciągnie mnie brzuch, na pewno widze już jego powiększenie, podnosi się. Dzwoniłam do mojej gin ze wzgl na ból, mam zakaz jeżdżenia samochodem-póki co nie moge odpóścić no i biorę nospe 2x dziennie. Na L4 myśle iść 4 stycznia, później mi firma zabierze autko :( To tylko rzecz nabyta, wiec trudno, ale bezpieczeństwo i spokój o wiele ważniejsze jest dla nas :) Mowa o saabach... mój brat ma bzika na punkcie tej marki!!! Mieszka od ponad 10 lat w UK i nabył już kilka modeli. Oecnie ma jakiś ulepszony model z serii limitowanej. Wkłada w te auta praktycznie całe swoje wypłaty! Jakieś turbo przyśpieszenia, pierdoły, masakra! Kocha te auta jak dzieci. Sprowadza tez części do Polski, zwłaszcza czerwone i czarne kasety. Ja sie na tym nie znam, ale pół garażu jest w tym czymś.
  13. również się witam z łóżeczka :) niestety za chwilkę muszę z niego się zwlec i do pracy w sumie to miałam nic nie pisać, tylko że Plimka mnie sprowokowała :P Plimka, do końca nie wiem skąd Ty jesteś, ale kojarzę że okolice Olkusza. Jak tam bywam, czasami przejeżdżałam przez Bolesław na Bukowno-tam to jest las choinek. Zawsze przejeżdżając mam niecne zamiary, ale się troszkę boje. Sama też nie poradzę z kradzieżą 2m choiny :P ;) Teraz to żartuję lecz okazy jakie tam rosną są przepiękne. Do napisania później
  14. Mi zależało na tym, aby brzucholek się pokazał na święta, gdyż zamierzam powiedzieć o dziecku rodzinie. A tak to powiem i nie będzie specjalnie efektu. Pewnie wystrzelę na sylwestra, jak dobrze pojem przez te kilka dni ;) Może zupełnie płasko już nie jest, ale też nic nie wystaje. też jestem z natury chuda jak palec, zawsze chciałam przytyć, ale miałam z tym problem. No ale nerwica też robi swoje :P choinke mam sztuczną i zaczyna mi sie nie podobać :( chyba sprawię sobie mniejszą i prawdziwą, aby mi pachniała
  15. hej :) gratuluje brzuszków, musze powiedzieć, że pokaźne :) u mnie daleko do tego, mimo ze to druga ciąża, więc powinno mnie szybciej wybrzuszyć. No ale w życiu tak jest, ze na każdego przyjdzie pora :D emisia-niezła pannica Ci urosła, co ty jesz? :D W tyg postaram sie zrobić zdjecie mojego brzucha i zamieszcze je na picassie. Tylko mi sie nie śmiać, ze nic nie widać :O co do kremów, to ja nie mam swojego ulubionego, ale z firmy dostajemy czasmi jakieś cuda dla klientów, ostatnio biotherm, nie mylić z biodermą. Więc zdarza mi sie coś przywłaszczyć :P Generalnie badzo dobrej jakości sa te kremy biotherm-zwłaszcza świetlik pod oczy. Nie wiem, ale vichy nie uznaje, za bardzo rozpromowana firma, a kiepska jakość. Za granicą w każdej drogerii można to dostać. Nie powiem, mają kilka fajnych produktów, ale to na palcach można policzyć. Z nepentensa (Iwostin) mam koleżanke, więc zaopatrzona jestem w kilka kremów-zwłaszcza do rąk i emolium do mycia - takie mydło odkażające. Też mają super produkty.
  16. cześć dzieuchy! ciesze się, że w końcu wszystkie zadowolone z badań :) Powodzenia na wizytach, teraz to już sama przyjemność. choróbsko mnie powoli odpuszcza, dziś lepiej się czuje, może dlatego ze w pracy zabiegana ostatnio jestem i nie mysle o tym co wokoło się dzieje A ja brzuchol mam twardy, więc nie wiem czy to dobrze czy źle? Fajnie, ze na picassie jest nas coraz więcej. Mój mąż też podglądał wasze zdjęcia i wypatrzył mistrzynię drugiego planu na zdjeciu u Miarki na plaży ;) ;) (oczywiście bez podtekstów) No i zazdroszcze zapachu świeżej choinki!!!!!!!!! Święta spędzamy z rodziną, więc az tak nie muszę ogarniać chałupy jak powinnam. Zresztą ja codziennie robie coś na bieżąco, więc czysto jest cały czas. Dziś miałam małą wtopę, w jednej ręce miałam jabłko, własciwie już ogryzek, a w drugiej telefon. Wychodząc w pośpiechu z domu, z automatu poszłam ogryzek wywalić do kosza, a telefon włożyłam do torebki. Jadąc do pracy zapragnełam zadzwonić, szukam telefonu i szukam i go nie ma, za to jest co? ogryzek. Nawrotka do domu i grzebanie w smieciach. Nie wiem jak mogłam tak się pomylić?! Plimka- no to gratulejszyn, pierwsze ruchy :)
  17. emisia, a co wy tak remontujecie? dziewczyny, temet kuchni, a dokładniej mebli kuchennych jest tutaj na topie, wiec mam pytanie do was. Mianowicie nie spędzam w kuchni dużo czasu, cudów nie potrafię, choć z książką kucharską wszystko zrobie :D Co uważacie o białej lakierowanej kuchni, jak by się ona sprawdzała w praktyce? Wizualnie bardzo mi leży, boje się, ze mogą się pojawić na niej jakieś odbarwienia, plamy, których niczym nie usunę... sama nie wiem czym się kierować. Po jednej stronie chcę ją zabudować od góry do samego dołu, a na wysokości rąk po srodku zrobić piekarnik i mikrofalę w zabudowie. Osobno płyta itp. Czarne lakierowe kuchnie też mi się podobają, ale nie do końca czuje ten klimat.
  18. ojojoj! przespałam pół niedzieli, ledwo żyje, katar się robi zielony :( głowa ciężka, brzuch rwie, a jeszcze ten tydzień w robocie :O Mam nadzieje, ze dotrwam do srody, a choroba mnie nie rozłoży, bo w środe jade po świeże karpie do Zatora, panowie na bieżąco łowią je z wielkiego stawu. Ponoć pyszne. śniegu ani widu, a rano tak się dobrze zapowiadało. Little, moja koleżanka ma kilkanaście par fioletowych butów, różne odcienie i fasony. to jest bzik na punkcie tego koloru :P Z pewnością by Ci jakieś użyczyła. Mi się podoba zwłaszcza jedna para na koturnie i pięknej długiej szpili z otwartymi paluszkami. Cudo z Zary. Szkoda, ze jej stopa jest o 2nr większa od mojej. Patrzyłaś na ebay bądź allegro? Może uda się coś dostać przez internet? Akurat w moim przypadku zawsze się to sprawdza, nawet rozmiar zawsze idealnie pasuje.
  19. katia, to mnie uspokoiłaś, myślałam ze coś nie tak z moim brzuchem, mozliwe że dlatego też boli, gdyż się podnosi do góry!?
  20. Smyczek, instrukcja: :) po zalogowaniu naciśnij myszką prześlij, wyskoczy Ci wtedy: wybierz zdjęcie ze swojego komputera-naciskasz, wybierasz, akceptujesz. Jako nazwę albumu wpisujesz swój nick z kafe. Powodzenia
  21. na próbe dodałam 1 zdjecie na picasa :) takze też już tam widnieje, bardzo miło połączyć twarz z nickiem :) dzień senny i brzuch mnie boli od wczoraj, mam wrażenie że zaczyna być widoczny, ale nie całkiem na dole tylko w okolicy pępka. Koniec z płaskim brzuchem :D dziś obiadek u mamy, czyli rosołek, a na drugie kotlecik, ziemniaczki i mizeria :)
  22. dzieńdoberek! śnieg sypie :D może na świeta będzie biało? kto wie? dzięki Plimka, otrzymałam na maila hasło i login, jak znajdę więcej czasu to wprowadzę się na picassa. Jeśli chodzi o transport do krk, tak się składa ze w ten piątek bede w Twoich okolicach-wtedy wal śmiało, a na święta jak wcześniej już pisałam, wybieramy się do rodzinki do Wrocławia i raczej nas nie będzie. Tutaj dużo zależy od moich rodzicow-jak oni pojadą to my również. Gardło mnie boli, zwłaszcza lewa strona, nie wygląda to na anginę, bardziej na powiększone węzły chłonne, ew. krtań :( Wczoraj pisałyście o brzuszkach-mnie też coś bolał, jak nigdy. Może zmiana pogody?
  23. cześć, Temat karmienia zamknęłam wczoraj. W przyszłym tygodniu również mam przedstawienie synka w przedszolu. Ma malutką rolę, więc już się nie mogę doczekać aż to zobaczę, na samą myśl jestem wzruszona. Niektóre z was mam na fb, ale nie wszystkie potrafię połączyć z nickiem z kafe. Konto na nk widnieje, tam już nie zaglądam, myślę o jego usunięciu. Z innych portali nigdy nie korzystałam. Nie wiem nawet na czym ten picasso polega. My niestety mamy sztuczną choinkę w tym roku, może jak już będziemy mieli wybudowany domek postawimy w nim wielką pachnącą choinkę :) Na razie cieszymy się tą co mamy, a jest gęściutka, kupiona w tamtym roku. Święta prawdopodobnie spędzimy we Wrocławiu u mojej rodziny. Okaże się to w przyszłym tygodniu, zależy czy moi rodzice będą tam jechac czy nie.
  24. witam się z rana w dobrym humorze!!! pozwole sobie pominąć wątek całkowiecie!!!! dziewczyny, musze się w pierwszej kolejności pochwalić-wczoraj wieczorem czułam ruchy - synek sie wybrzuszał z lewej strony, tak lekko naciągał bok brzuszka. Było to bardzo delikatne, ale czuł i widział nawet mąż. W pierwszej ciązy było to w 16tyg a teraz nieco wcześniej bo 14tydz i 3dni :) jagoda, z racji zamieszania z karmieniem, nie skomentuje tematu o szczepionkach :P Przy kichaniu mam rwanie od samego początku, ukłucia są coraz łagodniejsze Zmykam, do napisania później
×