Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pax

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez pax

  1. no i oki ja robie swoje i kazdy niech robi swoje i da zyc innym moja sprawa, moje dziecko, moje życie i moje cycki ;) w pewnych kwestiach zdania nie zmienie, nie celowałam w was personalnie lecz pisałam ogólnie Zdaje sobie doskonale sprawę, ze większość społeczeństwa popiera karmienie. Mam koleżanki, które też tak cudownie się o tym wypowiadały, a obecnie chciałyby cofnąć czas. Po drugie duża część zmieniłaby zdanie, gdyby mleko zastępcze było za darmo. Ale to już inna kwestia. Może tak- każdy ma swoj sposób na życie, nie możemy wszyscy byc tacy sami bo byloby nudno
  2. Przestałam karmić szybciutko świdomie. Moje dziecko ma ponad 5 lat i ani razu chory nie był, nie miał anginy, przeziębienia, grypy. Bałam, się przedszkola, że co chwile będzie cos przynosił jak inne dzieciaki, ale nas póki co omija i oby tak dalej. Jedynie miał 2 razy w życiu katar. Nadal obstaje za swoim, że sztuczne mleko jest bardziej wartościowe, składniki są świetnie dobrane do wieku i potrzeb dziecka. Karmiąc butelką wiadomo dokładnie ile dziecko też zjadło. I tak wiem, ze większość przyszłych mam będzie karmiło i tego nie neguje. Ja zamierzam karmić max 3mies, chociaż nie wiem czy tyle będe chciała. Wolałabym nie mieć mleka. Uczepiłyście się wątku i wielce etycznie się wypowiadacie, róbcie co chcecie. Każdy kto ma inne zdanie jest traktowany jak odmieniec. Dla mnie dziecko jest najważniejsze, ale życie nie tylko z tego się składa. Jako matka też jestem kobietą i lubie o siebie dbać. Nie odkładam tego na później. Lubię wychodzić na imprezy, a póki jestem młoda korzystam z tych przywilejów. Nie jestem matka polką ani kurą domową i nie zamierzam robić nic przeciwko swoim przekonaniom. To, że inne wiedzą "lepiej" pod pomarańczowymi nickami i tylko ich zdanie jest istotne mogą się cmoknąć w 4 litery.
  3. Plimka- super wieści, wiedziałam ze nie będzie aż tak źle! widze, ze temat karmienia rządzi napisałam wyraźnie, ze to kwestia indywidualnego podejścia. Ja karmiłam synka, miałam dużo pokarmu i idealne sutki do tego, nic mi nie pękały. Dla mnie było wygodniejsze i bardziej humanitarne karmienie butelką, przynajmniej wiedziałam dokładnie ile dziecko zjadło. Nikogo nie krytykowałam tą wypowiedzią, więc sobie nie życzę aby mnie krytykowano za moje zdanie. Każda ma prawo do indywidualnego zdania. Anielcia-czytaj uważniej-pisałam, ze nie wierzę w to, aby karmienie broniło dziecko przed infekcjami i innymi chorobami, ze dzięki temu dziecko będzie odporniejsze. W więzi między dzieckiem a matką dzięki karmieniu...ok, ale w tych czasach wszystko łatwo wmówić i wytłumaczyć. Z własnej woli przestałam karmić i zrobię to świadomie po raz drugi. Obrzydliwe dla mnie jest, gdy dziecko jest duże, już chodzi, ma własne ząbki i łapie za cyca matke. Zdania nie zmienię za nic na świecie. To kto ile karmi i z jakich powodów nie wnikam, wypowiedziałam się za siebie. A piersi obwisłe są powodem długotrwałego karmienia-udowodnione naukowo. Może jakbym się poświęciła i karmiał dziecko, to teraz bym sama kwiczała jakie to jest wspaniałe, jak to łaczy, że ważniejsze jest to czy tamto, ale dzięki temu sama wyglądam jak wyglądam i przynajmniej nie musze zbierać kasy na nowe cycki.
  4. kurde, a dzie reszta posta????????????? wrrrr już drugi raz pod rząd!!! Rozpisałam się do Plimki Strach ma wielkie oczy, ja to się trzęsłam jak garaletra, gdy mówiłam o tym szefowej, ale nie było az tak strasznie jak się tego spodziewałam. Bardziej to była moja blokada i obawa przed nią, niż było to wszystko warte. Przeciągałam rozmowe ponad 2tyg! Było warto.
  5. i ja się melduję! Poduszke moze i kupię, ale bardziej dla siebie do spania. Jak karmiłam synka to na rękach, lub leżąco i było mi b.wygodnie bez niej. Poza tym za długo nie chce karmić, myśle że max 2-3mies. Ponoć opowiadają, że im dłużej tym lepiej, że dziecko zdrowsze, rodzi się więź między dzieckiem i matką-powiem tyle- dla mnie to guwno prawda. Nie mam później ochoty się męczyć z odzwyczajaniem, dla mnie jest to także niehigieniczne, po części obrzydliwe, a do tego nie mam ochoty aby moje cycki wyglądały jak uszy jamnika. Każda ma swoje zdanie w tej sprawie, a ja swojego nie zmienie. Fotelik kupię na 100% mexi-cosi więc u mnei nie ma dyskusji nad niczym innych. Wcześniej miałam chicco i tez się sprawdził. Zmykam, papa
  6. jestem po wizycie, jako że pomarańczowe tego nie lubią, a ja im zrobię na złosć i się pochwale: cytologia gr II, wszystko ok, ale do dziewic nie należe, gdyż nie mam gr I :P Serducho wali 154x (młody jedzie jak pociąg) morfologia i mocz książkowy Little, a mi bigosik spasował idealnie, dobrze się czuje i bym zjadła jeszcze. Mam coś smaka na krem z borowików... o też porze będzie ciężko Poduchy takiej nie miałam, ale myślę nad taką intensywnie, zwłaszcza do spania. Śpie nałogowo na brzuchu, więc takie rogal można włożyć między nogi i spokojnie spać boczkiem :) Widziałam takie w sklepie z pluszu, mięciutkie i bardziej okrągłe.
  7. Byłam na obiedzie u rodziców i był bigos :) Ja mam 1,5kg do przodu, ale też nic po mnie jeszcze nie widać. Daje sobie max czas do świąt, później mnie na pewno wybrzuszy do przodu ;) Zresztą miło by było się zaokrąglić, bo nadal wyglądam jak wieszak :P Ide na 18 do mojej gin, dziś mi się jakoś nie chce. Latam co tydzień jak powalona, ale teraz będzie przerwa świąteczna i w styczniu będzie dopiero kolejna wizyta.
  8. po prezenty jade w weekend -moi rodzice dostaną dobre winko i coś słodkiego, mama chce szlafrok b.mięciutki, a tata portfel i skarpety hehe -o teściach myśli mąż, ja nie wnikam ;) -synkowi kupiliśmy naprawdę wielki zestaw klocków lego-jego marzenie -mężowi już kupiłam koszulę w kolorze kości słoniowej ralph'a laurena, także ma już w czym iść na sylwestra (gorzej ze mną) dlatego ja sobie zażyczyłam sukienkę :D -z przyjaciółkami jak co roku obdarujemy się kosmetykami i popijamy procenty, ja w tym roku z procentami odpadam :(
  9. jestem już w domu po pracy jakoś sił dzis mi do tego brakuje, spałam jadąc-oczy na zapałkach ;) Głodna jestem niesamowicie!!! Jeśli chodzi o pomarańczową- dziewczyno nie będe nic komentować, moja sprawa gdzie, kiedy, z kim byłam i ile na to wydałam. Nic nie pisałam o $ tylko podałam linka do hotelu. Koniec. Nie rozumie tych osób, które nie mają odwagi pisać z nami, a za głupimi pomarańczowymi podszywkami pokazują jakie to są odważne i ile to one nie wiedzą. Łatwo za plecami kogoś obsmarować, ja też tak potrafię. Dlatego od dziś z mojej strony zero reakcji na durne, bezpodstawne zaczepki.
  10. dziewczyny, lecimy tak tygodniami, niby tutaj 14/15tydz a to juz 4 miesiąc! jejku, jak to zleciało! Czy tylko mi tak ta ciąża mija? Co do ruchów dziecka, to w pierwszej ciąży pojawiły się w ok. 15, moze 16tyg, myśle że dużo zależy czy osoba jest szczupła, ale nie będe tutaj się wymądrzać ;) Teraz czuję lekkie bulgotanie, jakby przelewnanie w brzuchu, chociaż nie do końca jestem pewna że to ruchy, często dotykam brzuszka rękami, głaskam go i nawet zaczynam rozmawiać. rano się witam, wieczorem żegnam, w dzień podczas pracy gdy tyle jeżdżę to gadam, śpiewam :D do ignorantki- nie mam w nawyku pisania na forum co 10min, raz jestem obecna dłuższy czas to wtedy odpisuje dosłownie na wszystko, a gdy mnie nie ma, ciężko mi nadrobić kilkanaście stron i odpisywać zarówno pomarańczowym jaki i os, które piszą systematycznie. Temat Zakopane, podam linka do hotelu, gdzie ja byłam. Miałam wykupiony pakiet-miodowa oferta: http://www.belvederehotel.pl/ Zmykam do roboty, trzeba zarobić jakieś pieniążki na moje wymarzone łóżeczko dla dzidziucha :P
  11. urwało mi prawie cały past :( little, a czy wcześniej miałaś takie ukłucia, wiadomo czym sa one spowodowane, mówiłaś o tym lekarzowi?
  12. Ja siedze w branży farmaceutycznej, więc witamin podostawałam aż nadto od znajomych, ale na dzień dzisiajszy łykam najlepiej przyswajalne czyli Centrum Materna. Z tego co lekarze mówią i farmaceuci, firma verco ma super witaminy Pregna oraz osobno Pregna 250 DHA (kwasy dha osobiście teraz testuje) no i sa jeszcze jedne dobrze przyswajalne witaminki Pharmaton Matruelle z kwasami deh'a. Wiadomo, witaminy wszystkie sa dobre, ale tu chodzi o to co się najlepiej przyswaja, w jakim czasie i w jakim procencie. Sama robiłam duże rozeznanie i tylko te 3 nazwy pojawiały sie w rekomendacjach. Samanta, bardzo długo byłaś w tym szpitalu, współczuje bo do przjemności to nie należy. Mam nadzieję, że wrócisz tam dopiero, gdy dziecko będzie chciało ujrzeć świat :)
  13. cześć czołem :) ależ się rozpisałyscie, nie mogę tego ogarnąć, a każda na inny temat...wow ja dziś wpierniczyłam pół świeżego chleba z nutellą :D ale mnie wzięło! poza tym samopoczucie świetne, brzucha brak, nadal brak pomysłu na kiecke sylwestrową, ....ach jakie to są problemy ;) i oby tylko takie istniały :P jestem umówiona na 24 stycznia na drugie usg do dr Wiechecia, a jutro mam wizyte u mojej gin Buziaki
  14. cześć :) Mąż z synkiem pojechali pograć w piłkę, ja mam troszke wolnego Tak jak Surfitka pisze, najważniejsze usg jest to drugie między 18-21tyg dlatego też na nie pójdę, zastanowię się nad 3, ale może już nie będzie ono potrzebne i zrobi mi je moje gin mini- jakoś wątpie, aby te plamienie było od obcasów, gdyż ja śmigam na szpilach i to wysokich codziennie i nic mi z tego powodu nie jest. Może faktycznie to jakaś część tego krwiaka...? Właśnie sie zastanawiam nad L4, w sumie już w pracy wszyscy wiedzą o ciąży, ale boje się pracowac ze wzgl na ilość km jakie robie dziennie. No i już nie chce mi się codziennie rano wczesnie wstawać. Poza tym chciałabym wyciszyć się, mniej stresować i na spokojne przygotować do czerwca :)
  15. anetko, brzuchola to ja bym już chciała, zresztą marzy mi się taki ładny okrąglutki :D plimka, pomóż coś z sukienką! Ty masz do tego talent
  16. siedze na allegro i szukam znowu jakiejś kiecki na sylwestra. mam problem, bo nic mi się nie podoba, a jak jest juz coś to ma jakiś dziki kolor, a czerni się jakoś boje, nie lubie. Do tego mi wychodza mi krostki na plecach i nie wiem czy znikną do sylwka czy już tak zostanie... wcześniej ich nie było :( no i znalazłam łóżeczko jakie prawdopodobnie kupimy, model barcelona z drewnostylu. Zostało dużo czasu i wszystko moze sie jeszcze zmienić, ale na razie mi sie najbardziej podoba z fasonu i kolorystycznie (wanilia)
  17. cześć wam :) ależ narzekacie i narzekacie :) w sumie to wam współczuje, ja tam się dobrze czuje, nie miałam objawów w I trymestrze, prócz ostatniego zdarzenia- właściwie zatrucia z przejedzenia i pomieszania różnych dań :P Na dzień dzisiejszy sama się dziwie jak mi przyszło do głowy takie zestawienie kapusty kiszonej, pomarańczy, mleka z płatkami i ogórków kiszonych...blee W nocy śpie jak zabita, nie moge rano się obudzić. Problem z wstawaniem do pracy niesamowity. A kolejna rzecz to dalej u mnie brak brzucha. Z synkiem spałam prawie do samego końca ciąży na brzuchu lub lekko na boku. W sumie do wkładałam między nogi wielką poduche na wszelki wypadek. Na plecach nie potrafię wogóle spać. Ale.... mam 1,5kg do przodu od ostatniej miesiączki, czyli ide ku górze :D smyczek-wszystko jest ok! oczekująca- czy ty idziesz do dr Wiecheć?
  18. oczekująca, super wieści, idziemy z tym terminem krok w krok, wg usg też mi sie przesunął na 12 :) ale zostaje przy starym, bo nie wiadomo jak to dalej będzie. aneta-takze duze gratki :) same chłopaki! Moze faktycznie będzie tak, ze połowa naszych synków okaże się jeszcze dziewczynkami :P
  19. oczekująca, super wieści, idziemy z tym terminem krok w krok, wg usg też mi sie przesunął na 12 :) ale zostaje przy starym, bo nie wiadomo jak to dalej będzie. aneta-takze duze gratki :) same chłopaki! Moze faktycznie będzie tak, ze połowa naszych synków okaże się jeszcze dziewczynkami :P
  20. oczekująca, super wieści, idziemy z tym terminem krok w krok, wg usg też mi sie przesunął na 12 :) ale zostaje przy starym, bo nie wiadomo jak to dalej będzie. aneta-takze duze gratki :) same chłopaki! Moze faktycznie będzie tak, ze połowa naszych synków okaże się jeszcze dziewczynkami :P
  21. oczekująca, super wieści, idziemy z tym terminem krok w krok, wg usg też mi sie przesunął na 12 :) ale zostaje przy starym, bo nie wiadomo jak to dalej będzie. Ja jeszcze się nie zapisałam na drugie badania, zadzwonie moze w poniedziałek. aneta-takze duze gratki :) same chłopaki! Moze faktycznie będzie tak, ze połowa naszych synków okaże się jeszcze dziewczynkami :P
  22. Mini, a mówiłam!!! Nie ma co za wczasu się stresować. Zresztą jak pisałam wcześniej do 3 jest to normą! Buziaczki
  23. Witajcie :) Jeśli chodzi o śluby, to ja miałam najpierw cywilny, a kościelny i wesele w planach. Jednakze po cywilnym po roku urodziłam synka i z automatu przełożyliśmy wesele. Ja brałam kościelny, gdy synek miał 4,5roczku :) Data 11 czerwiec-więc a nóż będe miała teraz prezent na rocznicę ślubu, w postaci drugiego maleństwa. Warto, cudownie jak dziecko może być na ślubie własnych rodziców. Bawił się razem z nami, wcinał tora (nawet próbował nam pomagać go kroić, imprezował do 5nad ranem! Miał taka radoche, ze do dziś pyta kiedy znowu będzie nasze wesele :) Poza tym znając mężczyzne i mieszkając z nim przez 11 lat w dniu ślubu nie denerwowałam się, nie było stresów nawet przed ołtarzem. Jestem osobą, dla której papier i tego typu ceremonie nie mają znaczenia, ale na dzień dzisiejszy moge śmiało powiedzieć, ze było warto. Wszystko udało się idealnie. Był to najlepszy ślub i wesele na jakim ja byłam :) W kościele ksiądz poprosił o oklaski wszystkich gosci po złożeniu przysięgi i pozwolił się pocałować. U nikogo na weselu tego nie było. A wesele mieliśmy na 150os. Dzisiaj genetyka ma oczekująca :D Ja codziennie oglądam tą płytkę i zdjątka, jakie są piękne! Tylko w 11-14 tyg na usg widac tak ładnie dzidziusia w całości, póżniej bedą robić samą główkę, rączki, kręgosłup, nóżki bo ni będzie się mieścił w monitorze :) Miłego dnia dziewczynki!!!
×