Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pax

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez pax

  1. majóweczka, nikomu sie nie tłumacz, widzisz ze wszystkie mamy to gdzieś! buziaki dla Ciebie :* Little-no to nie za fajni ci teściowie, aż nóż się otwiera w kieszeni jak słysze, że rodzice faceta sobie nie życzą takiej synowej! A co to oni będą z Tobą mieszkać, żyć, gotować Ci i sprzątać? To wybór ich syna i powinni go uszanować. I znowu ta kasa! Zwariować idzie jak to ludziom w głowach się przewraca. Ważne, ze masz wsparcie w swojej rodzinie, masz swoich rodziców i ich się trzymaj. Wiesz, z teściami zawsze są jakieś problemy. A nie wierze w to, że nie będą chcieli utrzymywac kontaktu z wnukiem. Może nie wszystko stracone i gdy wnuk/czka się urodzi to zmienią zdanie? te moje chaotyczne wypowiedzi...
  2. Tak, te dwa nazwiska co podałam wyżej często pojawiają się w google i na forach z pozytywnymi komentarzami. Polecana jest klinika na Pl. Szczepańskim. Znalazłam moją p.ludwin i chyba jej nie zmienie. Ma także mnóstwo świetnych opinii, a do tego rewelacyjny sprzęt. Jutro po wizycie może uda mi się ustalić termin.
  3. Widzę, ze na tym Pl. Sczepańskim mają jedno z lepszych usg 3/4d i cena waha się od 220-300zl. polecany jest dr Wiechec oraz Nocuń
  4. I po co ta denna dyskusja o kasie? Każdy ma tyle ile ma i koniec! Plimka, poprosze o te dwa cenne nazwiska, chodzi o osoby specjalizujące się w USG? Ja mam jedną super panią dr, ale moze znasz lepsze kontakty, moja to Inga Ludwin, przyjmuje na Rakowickiej.
  5. gziula, mama nadzieje, ze sałatka będzie pyszna ;) chętnie skosztuję, kurier obskoczy pół Polski :P
  6. Aj dajcie już spokój, nie ma co się przekomarzać i wkręcać w jakieś gierki co, gdzie, ile i dlaczego! Bez jaj, ze bedziemy sobie do kieszeni zaglądać! Gdzie w Krakowie robicie te genetyczne i ile płacicie? Bliźnięta-super sprawa, dwójka za jednym razem, szybko się odchowa i dzieciaczkom będzie raźniej. oczekująca-w sumie 9-10tc powinno widac ile masz tam maluszków ;)
  7. majóweczka, co Ty!? nic nam nie trujesz! Przeciez nie ma różnicy, gdzie mieszkamy, łączy nas jeden termi- na czerwiec. Widocznie nie każdego stać na te testy, ale to nie oznacza, ze nie można o tym pisać czy tego robić. Każa z nas chwali się i narzeka. Na tym forum polega. Dla każdego coś innego! Nie przejmuj się i wracaj do nas jak bumerang!
  8. Dziewczyny, robicie usg tylko genetyczne czy także prenatalne? ja chyba zostane tylko przy genetycznym, za dużo to nie zmieni, nawet jak coś (odpukać) wyjdzie nie tak, to nie zrobie nic dziecku!
  9. własnie nie wiem czy coś ze mną jest nie tak :( za bardzo nie mam ochoty na nic, nic mnie specjalnie nie kręci. Mam tak jak zawsze, raz mam ochotę na coś to to jem, a czasami moge wogóle nie jeść. Niby w ostatnim tyg więcej jem, ale nie mam specjalnych zachcianek. Dziwnie tak :O Też coś z cera mi się dzieje, na początku tak sie wygładziła, rozjaśniła, a teraz tu syf tam syf, nawet coś na plecach mi wyszło :( Masakra
  10. Ależ wy macie zachcianki! Skąd się to bierze? Plimka- może od 13tc? pomiędzy 12 a 14 :)
  11. Madzia-pomarańcze, mandarynki, wogóle owoce wskazują na dziewczynke Wole zrobić usg niż kupować ten test :) Przynajmniej bede mogła sama podziwić co sie dzieje w moim brzuszku.
  12. stosuj sie do zaleceń lekarza, lez dużo, bierz duphaston. Jeżeli krwiak zacznie się zmniejszać to mozesz czuc sie spokojnie, nie bedzie na pewno zagrażał dziecku.
  13. już znalazłam ten tescik- ponoć jest wiarygodny w 100% (zapewniają) jwcbd- dziewczyny coś pisały na pierwszych stronach o krwiaku, z tego co pamiętam to samo cześciowo się wchłonął.
  14. ja też nie wiem co to jest ten test? w pierwszej ciąży nie chciałam wiedziec do samego końca czy będzie chłopak czy dziewczynka. Syn był niespodzianką, a tym razem nie wytrzymam, musze wiedzieć. Już bym chciała! Również wszystko będe kupowała w kolorach neutralnych, beże, ecru, zielenie czy czerwień. Lepiej być przezornym, niż później synka ubierać w różowe falbanki :) Bosze, nie mam pomysłu na obiad. Smak mi gdzieś uciekł. może zrobie te naleśniki jak tak o nich tyle piszecie...
  15. Patrzyłam teraz na inne fora, gdzie no-spa jest tematem przewodnim i jest wielkie kontrowersji na jej temat. Madzia, pisałam pod kątem swojego przypadku. Miałam w pierwszych tyg bardzo spiętą macice, a przy tym brak bólu i innych objawów. Szyjka się nie wydłużała. Nospa była jedynym lekiem, który pomógł mi zwalczyć to napięcie oraz może nawet uratował płód. Poza tym jestem przeciwnikiem leków przeciwbólowych i uwazam, ze bierze się je tylko w ostateczności. Tego nie można też generalizować, bo przeciwbólówka swoją stroną, ale także działają one przeciwzapalnie, przeciwzakrzepowo, antybakteryjnie itp.
  16. tutaj nie chodzi o to by przeczekać ból i go wytrzymać, nospa jest lekiem bardziej rozkurczowym i pomaga na rozluźnieniu napięcia, macicy. A tego nie da się przeczekac. Mi lekarz powiedział wyraźnie, że jeżeli boli lub są skurcze to należy to przyjąć obowiązkowo.
  17. nospa- oczywiście, ze lekarz to przepisał, a nawet powinien. jest to bezpieczny lek w ciąży i jeden z niewielu, który można stosować. Jeżeli masz bóle brzucha, skurcze, napięcie, ciągnie cie, kłuje to powinnaś to przyjmować.
  18. cześć dzieuchy! oczekująca, miarka i inne - trzymam kciuki za wasze wizyty i oby było usg, bo ja tydz temu nie miałam :( Samanta- czy wyjazd na tak długo Twojego męża jest konieczny? Może uda się znaleźć odpowiednią prace w Polsce? Wytrzymasz tyle bez niego? Dajcie pomysł na obiadek, mam pustke w głowie. Dzisiaj jade poczynić bardzo ważny zakup- kupuje wage, abym mogła podziwiać moje dodatkowe kg. Mam juz upatrzoną - czarna szklana, aby mi pasowała do wszystkiego ;)
  19. Madzia, dziadkowie mają taką tendencje do rozpieszczania wnuków i moralizowania nas co to nie trzeba i jak powinno wszystko wyglądać. Oni wszystko wiedzą najlepiej, a Ty jesteś młoda, niedoświadczona więc masz słuchać. Bla bla bla bla To Twoje dziecko a nie babci. Ona co najwyżej moze pomóc, ale z daleka od wychowywania! Chyba te nasze dziadki mają poczucie, że nam poświęcili mało czasu, uwagi i nadrabiają to wszystko na wnukach. Rozpieszczają- co jest najgorsze!
  20. Jeśli chodzi o moich rodziców i teściów to my ich już nauczyliśmy przy pierwszym synku, ze nie ma wtryniania sie w nasze życie, pytania, pouczania. My sobie tego po prostu nie życzymy, a jak im nie pasuje to nie musza nas widywac. Nauczyli się szybciutko i mamy problem z głowy. Nie nawidze osób trzecich wychowujących mnie, męża czy naszego synka. Wole uczyć się na swoich błędach niż słuchać ich mądrych rad, pouczeń. Pogadać mogą, ale czy my to wykorzystamy w praktyce to inna rzecz. A jak czegoś nie wiem to po prostu pytam. Jesteśmy szczęśliwy, sami doszliśmy do wszystkiego, a nasz synek jest uroczym maluchem. Rodzice i teściowie (chociaż ja nie moge narzekać) są dobrzy raz na jakiś czas.
  21. Pytanie z innej beczki: Czy chodzicie w szpilach/na obcasach? Póki co to codziennie śmigam, ale chyba sie przerzucę na oficerki, leżą w szafie i się marnują. Zresztą będzie mi wygodniej i bezpieczniej jak przyjdzie zima i spadnie śnieg.
  22. cześć stare mamy i nowe ale produkujecie literature, od rana 3 strony, kiedy mam to przeczytać? Spagetti-motyw przewodni, u mnie dzisiaj pesto, czyli podobnie :) Włosów nie farbuje, mam naturalne, ale coraz bardziej mnie korci.. nie wiem czy wytrzymam do porodu. Ściąć to na pewno zetnę, podobaja mi sie ostatnio fryzurki proste, zwykłe np. na kleopatre. Jestem zmęczona, miałam dzisiaj cały dzień szefową na głowie. Dostałam info, ze w grudniu chcą mi wymienić auto na nowsze. Tylko ja w grudniu chyba będe na L4. Poza tym zmęczona jestem, troche zdenerwowana, albo pod wrażeniem, sama nie wiem, dużo mam dziś emocji, energii. My najprawdopodobniej spedzamy dlugi weekend w domu, nie mam pomysłu na to co można robić, moze gdzies do znajomych podjedziemy na ploty. Mój M. ma urodziny 29listopada - wypada praktycznie w Andrzejki, wtedy jedziemy na weekend do Zakopanego, zarezerwowaliśmy już hotel. Później kolejny weekend -urodziny teściowej i to nie byle jakie bo 50-ka. Az sie boje w jakim stanie wtedy bedzie mój M. ja wiadomo...kierowca.
×