Witajcie, chcę uciec z tego kraju:) Mam serdecznie dość, ciężko żyje się w ojczyźnie, która dopiero zaczyna się reformować, jest 20 lat do tyłu, arena polityczna to cyrk na kółkach.
Czego poszukuję?:) Na celownik wzięłam Anglię.. bo interesują mnie kraje anglo- języczne, w ostateczności niemiecko- , jednak bez przekonania. Ceny nieruchomości mi się podobają, wynika z obserwacji że za 600tys PL złotych da się kupić 3bedroom. Nawet za 400... mam rację? Wolałabym dalej od miasta.. jednak z dobrą komunikacją (pociąg najlepiej). Chciałabym sprzedać wszystko co mam w Polsce ...
1.Pierwsze pytanie o realność cen nieruchomości podanych przeze mnie, czyli 100 tys funtów- max 120. Kupię coś?:)
2.I kolejne pytanie: gdzie najlepiej się osiedlić? Nie mam wielkich wymagań, chcę po prostu normalnie, spokojnie żyć..
Poradzi mi ktoś coś?:)