eweliza
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez eweliza
-
mam pytanko !!!!! czego brakuje w organizmie jak drży powieka oka ???? Wydaje mi się że chyba potasu ale nie mam pewności. Ostatnio kilka razy mi drżała dolna powieka, aż się śmiałam z tego bo to takie dziwne uczucie :D iren jak dobrze pamiętam to pielęgniarka jak byłam na kontroli to powiedziała że jeden zastrzyk thyrogenu kosztuje już około 7000 tys. zł. a jak by nie patrzeć to trzeba dostać dwa hihi. Niezła kasa w du..... :D :D :D
-
kurczak masz cudownego syna !!!!!!!!!! brak słów dla takich osób :D monka GRATULACJE, GRATULACJE, GRATULACJE :D :D:D:D:D:D:D gutek mi jak ostatnio napisali < 0,2 to sprawdzałam czy dobrze odczytałam znak mniejszości hihi ( zapomniałam z wrażenia co oznaczają < , > )
-
wiecie co zastanawiałam się nad maścią kamforową ale chciałam jej wysmarować wkoło to ucho a nie tylko za uchem. Więc jak mam to zrobić ??? dostałyśmy kropelki z antybiotykiem do środka o i nurofen ( od gorączki i przeciwzapalnie ). gorączka dzisiaj już zeszła ale czasem mówi że jeszcze ją troszkę pobolewa to ucho więc pomyślałam że może by jeszcze właśnie jakąś maścią jej pomóc. kurczak wynik będzie dobry, a następny rewelacyjny !!!! Innych możliwości nie przywiduję :D sylwia ja też mam szkliste oczy jak wyniki są ok :-)
-
sylwia super !!!!!!!!!!!!! :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D a może powiesz mi czy na bolące ucho coś z domowych sposobów pomaga ?
-
hej wszystkim Sylwia masz już wyniki? Na pewno są w porządku bo dr by coś się wcześniej odezwała. Kurczak A ty kiedy jedziesz po swoje ? U mnie lipa. Mała ma zapalenie ucha. Już dzisiaj jest lepiej ale do pełni szczęścia jeszcze trochę. Byłyśmy w czwartek na płukaniu uszu i musiało ją owiać bo w piątek wieczorem już ją pobolewało uszko. Na szczęście przechodzi i ona też dzielna jest.
-
Sylwia jak Twoje wyniki ??? Wszystko ok ? kurczak a co u Ciebie ? jeśli chodzi o ręczniki, stroje do chodzenia po szpitalu - to jak najbardziej, pielęgniarki zawsze dawały szpitalne rzeczy. Tłumaczyły że szkoda swoich, po co je marnować jak można w szpitalnych śmigać. zawsze spotykałam tam życzliwych ludzi, i dlatego nie chciałabym nigdy nigdzie indziej się leczyć niż tam :D
-
kurczak z tą poradnią było tak samo jak ja byłam na dużym jodzie - terminy nieosiągalne hihi. Pamiętam jak pisałyśmy o twoich węzłach podżuchwowych !!!! Co by to nie było to miejmy nadzieję że teraz jod da radę już do końca to wybić. A dużą miałaś jodochwytność ???? Co do wyników markeru to będzie koło dwóch tygodni. Zostawiłaś kopertę czy wpadniesz po wyniki na oddział? Fajnie, że na oddziale są już wszędzie tv i Lodówka. Na której sali leżałaś ? rety męczę ci pytaniami a ty pewnie chcesz teraz odpocząć :-)
-
sonia nie sądzę że guzki urosły, takiej wielkości różnice można uznać że wszystko jest jak na poprzedniej kontroli. radiolog nic nie mówił bo niby co miał powiedzieć, różnica milimetrowa - ja bym stwierdziła że jest to związane z zapisem pomiaru a nie dlatego że zmiana rośnie. A jak rośnie to przecież i tak są to guzki łagodne wiec spokojnie, nie panikuj. zobaczysz endo na pewno też cię uspokoi że nic się nie dzieje :D
-
kurczak super, że już wróciłaś, a teraz na spokojnie napisz co powiedział lekarz i jaką dali Ci dawkę jodu. Tak do końca nie mogą to być bardzo duże ogniska bo twój marker jest już taki niski. opisz wszystko jak możesz i cieszę się że w końcu jesteś zadowolona ze szpitala i organizacji :-)
-
hej jaka tutaj cisza !!!!!!!!!!! jutro wraca kurczak - jestem ciekawa co u niej, mam nadzieję że napisze nam co u niej. A co u reszty ?????????? :D
-
gutek wyleciał mi że napisałaś o kontroli. Przed tobą troszkę spokoju do 2015:D
-
Sylwia wiedziałam, że będzie dobrze :D :D :D :D :D kurczak trzymam mocno kciuki, w poniedziałek czekamy na sprawozdanie :D, będzie dobrze - ja to wiem. Ja bardziej martwię się czy będziesz zadowolona z pobytu na szaserów niż z tego czy jod wybije resztę dziada bo akurat tego jestem pewna. Czekam w poniedziałek na wiadomość :D gutek Ty leczysz się w Gliwicach ? Wiesz ja wierzą ze bez powodu lekarze by nie podali Ci jodu. Może to i lepiej niż potem musiałabyś znowu przyjąć jod a tak jednym ciągiem leczenia a teraz będą już tylko kontrole. Masz już termin kontroli ?
-
tak z drugiej strony jest wjazd pod sam budynek izotopów. Przez brame z budka się wjeżdża, Za pierwszą godzine wjazd jest bezpłatny a potem za parking licza przy wyjeździe.
-
rejestracja jest ogólna dla całego szpitala więc pacjentów jest sporo, więc weź poprawkę hihi A jak by Ci się miało w rejestracji zejść dłużej to idź na oddział na 8 rano a potem z powrotem Ci wypuszczą byś się zarejestrowała. Rano pobierają krew i dlatego ważne bys była na oddziale koło 8, bo potem ktoś przychodzi i zbiera fiolki z krwią na badania i dlatego musisz koło 8 być bo jak nie to będzie dym hihi
-
gutek myślę, że ze względu na marker Ci podali drugi jod. Wynik powinien być poniżej 0,2 a Ty miałaś minimalnie troszkę wyższy. A kiedy masz kontrole po tym drugim jodzie ?????
-
kurczak wiesz chyba w budynku izotopów jest jakaś szatnia na dole ale ja zawsze wszystko zabieram ze sobą na salę. Nikt o nic się nie czepia także co masz ze sobą to targasz do swojej sali i korzystasz z czego chcesz :-) Pamiętaj nie bież drugiej sali po prawej stronie bo tam nie ma telewizora hihi w pozostałych jest. Mam nadzieję, że będzie ci tam dobrze. Duży jod trwa 5 dni. W poniedziałek rano będziesz mieć scyntygrafie i koło południa dostaniesz wszystkie badania i wypis. Tylko marker będzie za dwa tygodnie. Możesz odebrać osobiście albo weź kopertę ze znaczkiem to Ci przyślą.
-
kurczak Będzie dobrze - zobaczysz !!!!! Nie ma innej opcji. Mam nadzieję że w szpitalu dostaniesz Powera i staniesz na nogi, i jak wyjdziesz to będziesz spokojniejsza. Jak będziesz pierwszy dzień w szpitalu to będziesz mieć wywiad z lekarzem, wypytaj o wszystko co Cię dręczy. Musisz wbić sobie do głowy że to ostatnie leczenie i pozbędziesz się nieproszonego gościa na zawsze. A potem śmigniesz na diagnostykę by mieć to wszystko na papierze :D. Wiem, ze jak czarne myśli nas dopadną to ciężko się od ich uwolnić ale trzeba zrobić wszystko by jak najmniej o tym wszystkim rozmyślać. trzeba się cieszyć życiem i korzystać jak najwięcej z niego. Tak jak pisała kasiula - ty też niedługo będziesz tętnić życiem - zobaczysz :D
-
kurczak ale Cię kopnę !!!!!!!!!!!! wytłumaczę Cię że to z powodu braku hormonu bredzisz takie głupoty. dostaniesz drugi jod i wszystko będzie ok. Ja powiem Ci że jestem pewna że na następnej kontroli twoja scyntygrafia nic nie wykaże a marker będzie możliwie najniższy czyli niemierzalny, i jak przypomnę ci co wypisywałaś to sama będziesz się śmiać. dobrze że już niedługo śmigasz na oddział i zaczniesz końcówkę swojego leczenia. Masz w planie zabrać ze sobą laptopa ??? bo u nas można mieć i jest dostęp do internetu :-)
-
kurczak nie musisz się martwic bo u ciebie jod działa i marker masz już naprawdę niski w porównaniu do początku leczenia. Jestem pewna że jesteś standardowym pacjentem, i druga dawka jodu zadziała jak należy. Ale czytałam i słyszałam o przypadkach gdzie ludzie po leczeniu mają podwyższony marker i wszystko jest ok. Jeśli U siostry karotkakz tomograf nic nie wykaże to pewnie będzie dalej już tylko kontrolowanie. Zresztą to są nasze tyko przypuszczenia i domysły. Fajnie było by gdyby karotkakz napisała cościk więcej na temat swojej siostry i jej leczenia, co w takim przypadku mówią lekarze i jakie mają wobec niej dalsze plany.
-
basmati bardzo Ci współczuję, ale jestem pewna że u dr Stachlewskiej dowiesz się wszystkiego i na pewno wyjdziesz zadowolona z wizyty. kurczak :D :D :D wiesz co tam chyba jest jakaś przychodnia ale kolejki mega, mega, mega.... Była ze mną na dużym jodzie Pani co jej córka pracuje w szpitalu i dowiadywała się jak z tą poradnią tam jest i jedno wiem że terminy są bardzo odległe i w ogóle się przestałam interesować jak to działa. Ale przyznam że jak byś zrobiła rozeznanie to bardzo bym się ucieszyła jak byś napisała jak to wszystko działa. Trzymam kciuki byś w dobrym samopoczuciu wytrzymała do 10 października :-)
-
sylwia super, ze się udało z tym nosem. Zobaczysz jak pójdziecie za dwa tygodnie też wszystko będzie ok., tylko niech na siebie uważa. Lepiej przez dwa tygodnie się oszczędzać niż potem kłaść się na stół by musieli cościk poprawiać :D co do blizny - to zależy jak kto się goi i jakie ma predyspozycje do bliznowców i w ogóle. Ja zawsze szybko się goiłam i mam sporo niewidocznych blizn na ciele i myślałam że tak będzie z blizna o tarczycy ale byłam w błędzie. Minęło już dwa lata a moja blizna jest dalej widoczna i walczyłam z bliznowcem, więc joanna myślę że jeszcze przez spory czas twoja blizna będzie widoczna. Co do maści do smarowania to może spróbuj czegoś innego, czasem warto pokombinować. Może znajdziesz coś bardziej skutecznego. A na wesele dopasuj sobie jakiś naszyjnik i na pewno nie będzie się tak cięcie rzucać w oczy.
-
kurczak to co napisałam do bukałki to też tyczy się Ciebie !!!!! PRZEJDZIESZ TO JODOWANIE I BĘDZIE PO WSZYSTKIM :D jestem pewna ze więcej razy już nie będziesz musiała iść na duży jod. w tym całym naszym leczeniu to dla mnie też najgorsza była kwarantanna. Ale jak to mówią co nas nie zabije to nas wzmocni. BĘDZIE DOBRZE :D :D :D
-
hej wszystkim u mnie dzisiaj mija dwa lata od operacji !!!! Dwa lata bez skorupiaka :D Jak ten czas szybko mija. Wydaje mi się czasem że wszystko to się niedawno odbywało a to już dwa lata. bukałka będzie dobrze, głowa do góry. Przejdziesz jodowanie i będzie po wszystkim.
-
Sylwia w takich sytuacjach to nie wiadomo co napisać. . Dobrze że chociaż jej maż się pozbierał i szybko wraca do formy. Sistra pewnie potrzebuje więcej czasu by nawet psychicznie się pozbierać. Strasznie mi jej szkoda :-( ale mam nadzieję że już niedługo i ona wróci do zdrowia i wszystko będzie dobrze
-
kurczak mi chyba na razie wystarczy mój jeden potworek hihi Mała jest naszym oczkiem w głowie, mimo iż wiem że przydało by się drugie to na razie nie potrafię się zdecydować. może za jakiś czas ..... :-)
