eweliza
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez eweliza
-
kurczak super, że przytarczyczki ruszyły. Powiem ci że u mnie tez sa skoki wapna. Zawsze robię wapno jak tsh badam i widze co się dzieje. Tg to zdecydowanie zawcześnie, poczekaj ze dwa miesiace i dopiero. Ciesze się że juz z opuchlizą lepiej. Jesli mineło juz z 5 di jak bierzesz 100 i wszystko jest spoko to zwiększ do 125. Sylwia ja wczoraj raczyłam sie malinową herbatką i pomoglo na gardło a teraz został mi okropny katar. W środę byłam na koncercie w warszawie z mała i mnie gdzies owiało, ale dobrzeże ona nie choruje. dzisiaj troche na sankach poszalałysmy bo mamy dużo sniegu więc radocha była :-) a jak u was też biało ????
-
paweł75 Ja byłam operowana w warszawie. Napewno dobry ośrodek jest w gliwicach ale tam trzeba troche poczekać bo na pierwszy ogien idą osoby z rakiem, ale ogólnie jest to placówka bardzo zachwalana. Madzica u mnie tez Mikołaj pamietał tylko o dziecku hehe, ale fajnie, że wogóle był :-) Chyba wszystko mi rozeszło się po kościach. Dzisiaj został mi tylko katar, ciesze się ale strasznie jest upierdliwy i chodzę wszędzie z chusteczkami. Sylwia A ty jak ???? rozebrało Cie czy dałas radę????? kontrola się nie martw - napewno będzie git !!!!!!!!!!!!! kurczak a Ty jak??????????
-
hej coś mnie dzisiaj pobiera. Wczoraj mnie owieło a dzisiaj jakieś chorbstwo chce mnie dopść ale się nie daję :DMam nadzieję że jak się wygrzeje w nocy to rano będzie po problemie. A co reszty ???????
-
magdana Kochana a ty w jakim tempie zwiekszalas dawke. ty jak osiągniiesz swój cel to bedziesz zmniejszać hormonek. Ja teraz biore 125, ale było tak, ze brałam 150 by szybko zbic tsh.
-
kurczak powiem Ci, że jak nic Ci się nie dzieje z serduszkiem to zaczynaj na stałe brać 100 a po tygodniu dalej zwiększaj. nie czekaj do wizyty bo to Ci nic nie da a wrecz przeciwnie wykończysz się. masz ogromne braki hormonu w organiźmie i teraz musisz szybko wszystko wyrównać ale nie takimi dawkami. Takie dawki są dla takich jak magdana a nie nas rakowców. Weź przez 4 dni cały czas 75 jak będzie dobrze to 5 dnia już 100. Tak jak piszę jak z sercem się nic nie dzieje to śmiało możesz ponosić dawkę. Alutka spytam o oczy bo sama czasem odczuwam dziwne pieczenie. Wiec napewno spytam. Jak coś wam jeszcze przychodzi do głowy to piszcie. :D
-
kurczak odetchnęłam jak napisałaś. Cieszę się że wszystko jet dobrze. Wiem jak bolą nerki bo mój mąż czasami ma jazdy i musi rodzić - chłop a wije się z bólu. Uważam że już dawno powinnaś brać większą dawkę hormonu. ja odrazu dostałam 50 potem 100 i 150 co cztery dni zwiększałam dawkę a ty ciągle bierzesz malutką. Według mnie powinnaś szybciej zwiększać dawkę bo minie jeszcze dużo czasu nim będziesz się czuła dobrze.
-
kurczak gdzie jesteś ??????????? Sylwia na taką wizytę idę, musze sobie hormonki przypisać i tak ogólnie pogadać. Markery i usg mam dopiero na sytczeń - luty także chwilkę spokoju jeszcze mam :-)
-
ale cisza :-)jak makiem zasiał :-) gdzie wszyscy ?????????????????????????????????????????????????????????
-
ale cisza :-)jak makiem zasiał :-) gdzie wszyscy ?????????????????????????????????????????????????????????
-
ewula cieszę się, że się odezwałas. Napisz jak to wszystko znosisz!!!!! I napisz coś wiećej, jaki masz stopień, co mówili w gliwicach ????? Ja tez jak kurczak leczę się w warszawie, ale jodowanie odobnie wygląda wszedzie. Jedna mała tabletka dopołknięcia i potem kwarantanna. Iren niedawno była w gliwicach na jodzie więc może pomoże, zna wszystko dobrze.A ty jak możesz to napisz do nas co się działo u ciebie przez ten czas :-)
-
martyska Super !!! Teraz szybko ustalcie termin i na operację, i będzie po kłopocie :-)
-
aga super!!!!!!!!!!!! ciesze się że wynik ok. :-) plum czekam na Ciebie dzisiaj.
-
kubicki mimo swojego dziwnego poczucia humor to jeden z niewielu specjalistów w kraju, któryy zazwyczaj się nie myli. Z jakiegoś powodu jednak nie nakuł tego guza. Myślę, że gdyby była ku temu naprawde potrzeba to chrzanił by zalecenia endo i zrobiłby to co uważa za stosowne. Zresztą teraz możemy sobie gdybać, czemu tak a nie inaczej. W środę będzie wynik i bedzie wiadomo czemu tak postapił :-) martyska, trzymam kciuki za mamę i wynik - oby był najlepszy z możliwych. Plum tobie też bardzo dopinguję :-)
-
kubicki mimo swojego dziwnego poczucia humor to jeden z niewielu specjalistów w kraju, któryy zazwyczaj się nie myli. Z jakiegoś powodu jednak nie nakuł tego guza. Myślę, że gdyby była ku temu naprawde potrzeba to chrzanił by zalecenia endo i zrobiłby to co uważa za stosowne. Zresztą teraz możemy sobie gdybać, czemu tak a nie inaczej. W środę będzie wynik i bedzie wiadomo czemu tak postapił :-) martyska, trzymam kciuki za mamę i wynik - oby był najlepszy z możliwych. Plum tobie też bardzo dopinguję :-)
-
madzica Wreszcie się odezwałaś. zaczynałam się zastanawiać czemu nic nie piszesz. Jeśli chodzi o ciążę to nie bardzo moge ci pomóc bo ja czułam się świetnie, rósł mi tylko brzuch hehe. kurczak dałaś ciała z fajkami, ale doskonale cię rozumiem. Stres, nerwy robią swoje a dodatkowo miałaś przeboje ze szpitalem. Wiesz uważam, że te elektryczne nie pomagaja rzucić, mój mąż też próbował z nim ale nic z tego, pali dalej. Jak rzucać to odrazu, nie wolno podpalać bo to nic nie da. Ja dwa razy przestawałam palić raz jak byłam w ciąży ( prawie dwa lata nie paliłam ) i teraz po operacji. Piszesz o chrypce!! Wiesz co ja po operacji straciłam już chyba ze trzy razy głos. Nie bolało mnie gardł, nie miałam kaszlu, a z każdym dniem chryka była większa, że aż mówiłam szeptem. zawsze pomagają mi tabletki do ssania. Też zastanawiałam sie czy ma tocoś wspólnego z operacją. Sylwia Gdzie się podziewasz ???????
-
ale sie wkurzyłam, nie wkleiło mojego posta!!!!!!!!!!!!
-
kurczak jak najbardziej chętnie spojrze na twoje wyniki. Wolną chwilką przeslij a ja spojrzę i dam Ci znać.
-
kurczak tak myslałam, ze cościk z toba nie tak bo prawie nic nie pisałas. cieszę sie, ze wracasz pomału do siebie.teraz z kazdym dniem powinno być lepiej. Dzieki za cynk odnośnie tego selenu - jaki brać, ale chetnie dowiem sie szczegołów jak bedziesz już po rozmowie z lekarzem. Co do zielonej herbaty to ostatnio sporoije a nawet mój mąż tez. Palisz jeszcze fajki czy juz nie????? Wiem, ze od operacji juz nie, ale sprawdzam czy dajesz radę:D Sylwia gdzie jestes???? Reszta tez???? Madzica - odezwij się ????
-
aga każda z nas bała się wyniku, ale musiszprzez to przejść. Dasz radę, choć nie jestto łatwe. W poniedziałek już nie odpuść,zrób wszystko by jak najszybciej dowiedziec ise co to za zmiana, bo inaczej stres Cię wykończy :-)
-
aga nawet nie kombinuj tylko zasuwaj na biopsje dzisiaj !!!!! daj znać jak wrócisz czy lekarz coś powiedział :-) Bedzie dobrze, trzymamy kciuki. co do Kubickiego - to dziwne, że niz zrobił biopsji temu podejrzanemu dużemu guzowi. Zazwyczaj to sam wie i nakuwa to co mu sie nie podoba. Ale jak otrzymacie wynik tych dwóch mniejszych guzów to bedzie pewny wynik, to naprawde bardzo dobry specjalista.
-
aga Super, że ustaliłaś termin. Przyznam, że nawet szybko. Stresu nie unikniesz ale wreszcie dowiesz się co masz na tarczycy. Sama biopsja to ukłucie igłą, da sie wytrzymać, gorsze czekanie na wynik. Bede trzymac kciuki by ten wynik był najlepszy z możliwych :-) plum Ja takiego stwierdzenia nie kojarzę przy tych badaniach, ale może napisz coś więcej. Sylwia ja jestem codziennie :-), ale czasem już nic nie pisze bo padam na pysk hehe. kurczak co u Ciebie , jak hormonki zaczynają juz działać ???? Mam pytanko! bierzesz ten selen, czytałam ten artykuł i rzyznam, że zaciekawiło mnie to i tak się zastanawiam czy nie zacząć brać !!:D MAdzica dawno nic nie pisałaś a ciocie ciekawe są co u Ciebie i dzieciaczków :-)
-
alutka jesli miaals tg 0,9 to spokojnie, raczej druga dawka nie będzie Ci potrzebna :-) kurczak fajnie by było jak by ten lekarz wprowadziłby tam ład i porządek. Oni wkońcu leczą ludzi i powinni wiedzieć co robią . Zaraz zajrzę na link co puściła :D jesli chodzi o tgto ja sobie sama robiłam po trzech miesiącach - prywatnie , u mnie 35 zł i czekałam na wynik około tygodnia i wtedy wiedziałam że wynik jest poniżej 0,2 ( aparat poniżej nie zmierzył ), to byłam szczęśliwa. więc możesz za jakiś czas sama skontrolować poziom i bedziesz wiedzieć co się dzieje z twoim organizmem :-)
-
kurczak dobrze rozumujesz !!!! W mirę upływu dni twój marker powinien mieć tendencję malejącą ponieważ jesteś pod wpływem działanie jodu. Mówią, że około pół roku działa ( przez pół roku wypala ) pozostałości i resztki raka. Co prawda uważam że za szybko miałaś zrobioną scyntygrafię ale to jest tylko moje zdanie. Dokładnie nie wiem co może też przyciągać jod ale w twoim żałądku czy jelitach napewno nic złego się nie dzieje. Jestem tego pewna. :-) Jeśli jedna dawka jodu nie wypali tego wszystkiego to druga napewno tak !!! Zobaczysz. Ostatnio na kontroli była ze mną kobietka która była po dwóch jodch a dokładnie za pierwszym razem dostała około osiemdziesięciu jednostek jodu, potem na kontroli wyszłoże jeszcze coś jest i podali jej trzydziesci coś jednostek i teraz w czerwcu była ze mną na kontroli i jest czysta. nie wiem czy to zrozumiale napisałam, ale chciałam by zabrzmiało to tak, że niekoniecznie musisz dostać jakieś wielkie dawki by wypaliły wszystko. za pół roku okaże się czy starczyło czy zabrakło, ale najważniesze że i tak będzie dobrze, kwestia czasu :D
-
i jeszcze jedno napisałaś że ten kawałek ma wzmorzony wychwyt jodu - to dobrze, oznacza to że jest jodochwytny i jod go wypali. Wiem, ze zdarzają sie przypadki gdzie jest wysoki marker a nie ma w ciele nigdzie wychwytu jodu i wtedy jest szukanie igły w stogu siana .
-
kurczak za pół roku masz kontrolną scyntygrafie ciała, pokaże ona co przez te pół roku wypalił jod i ewentualnie omówienie dalszego leczenia.
