eweliza
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez eweliza
-
hej wszystkim jestem padnięta, własnie wróciłam z W-Wy. jeździłam do swojej dr co mnie kroiła, chciałam konsultacji odnośnie mojej blizny i takie tam..... padam na pysk i jutro wszystko opiszę co mi powiedziała. elwira jakos nie mogę sie przyzwyczaic do Tojego noowego nicku hihi dla mnie ciągle dzila :-) Super, że się odezwałaś;-) madzia mam nowa fotę z obrazem i jutr puszcze:-)
-
Madzica szkoda zęba ale jak miałaś sie meczyć to może i lepiej, że usunełaś:-) u mnie remont prawie skonczony tylko czekamy na parapety i wszystko. Z małą dzisiaj byłyśmy i kosmetyczki i przekuła sobie uszy hihi ;-) Powiedziała, że jak weszła do pani gabinetu i zobaczyła fotel jak u pani dentystki to chciała zwiać, ale była dzielna :-) A jak twój szkrab?????? Dosia Myślę i mam nadzieję, że z córcią będzie wszystko ok. Daj znać jak bedziesz już wiedziała cościk :-) Sonia71 Zawsze czekanie jest najgorsze. Ta niepewność jest dobijająca. Człowiek chodzi rozbity i zdnerwowany, ale jakos trzeba wytrzymać. A kiedy masz odebrać wyniki ????? Będzie dobrze - zobaczysz AniaC i dzila Wy jeszcze czasmi do nas zaglądaćie????? Gdzie jesteście i czemu nie piszecie nic ?????? Sylwia A ty gdzie się podziewasz???? Urlop od nas wziełaś ???? hihi :-)
-
Dosiu zapomiałam dodać, ze przed operacja robiłam kolejne badania i tez były idealne i ostatnio też wszystko mam w normie. badania robiłam w różnych labolatoriach więc gdyby byla jakaś pomylka to gdzieś wyszły by mi inne wyniki. ostatnie moje ob po operacji = 7. Specjalnie jeszcze je robilam by zobaczyc czy nie ma stanu zapalnego i takie tam... Też byłam przekonana, że mając do czynienia z nowotworem to chociaż ob powinno być podwyższone nie wspominająć o reszcie parametrów, ale jak sie okazuję tak nie jest!!!!! pozdrawiam Cię serdecznie i czekam na pozytywne wieści :-) buziaki dla wszystkich;-)
-
Dosia skarbie moje wyniki były idealne i z nich wychodziło, że jestem okazem zdrowia, ale tak nie było. Cała marfologia idealna a ob = 5, Tsh, Ft3, ft4 idealne. Ja tez przez przypadek dowiedziałam sie o raku bo nic mnie nie bolało. Na zastepstwie mojego lekarza rodzinnego był młody doktorek, który stwierdził iż mam wole haha. i dał mi skierowanie na badania ( mrfologia, ob tsh ) Sama dopłaciłam i dodaatkowo zrobiłam Ft3 i Ft4. Wyniki były super i zadowolona pojechałam na wakacje nad morze, ale gnębily mnie jakieś myśli że powinnam iść do endokrynologa by wykluczył to że mam wole. I poszłam a pani endo znalazła po obmacaniu guz i powiedziała,ze to może być rak i muszę zrobić biopsje i usg. Wiesz jaka byłam na nią wściekła że wyjechała mi z takim tekstem o raku!!!! Myslałam DURNE STARE BABSKO!!!! i jeszcze dodała bym się nie martwiła bo rak tarczycy dobrze rokuje. Ale cóż pojechałam na usg i okazało się że guz jest bardzo podejrzany i powiekszony węzeł chłonny ...... Bipsja potwierdziła RAK BRODAWKOWATY Z PRZERZUTAMI. I tak wyglądała w skrócie moja przygoda. Kurde Dosia porób badania bo tak jak widać same badanie z krwi nic nie pokaże bynajmniej u mnie tak było. twoja córcia dzisiaj ma biopsje więc daj znać, będę trzymać kciuki by było wszystko ok.
-
nastazja wreszcie napisałaś!!!!:-) Sporo myslałam co się z Toba dzieje. Wczesniej pisałaś o problemach z sercem a potem cisza i bałam się, że coś Ci sie stało. Ale na szczęście jesteś cała i zdrowa. Odzywaj się do nas częściej bo martwimy sie :-)
-
a jeszcze jedno dziewczyny Kurde nie chcę byście wpadały w jakąś panikę ale ja też miałam wszystkie wyniki w normie, łacznie z hormonami tym się bardzo nie sugerujcie, bo jesli macie guz na tarczycy to tylko biopsja powie jaki to guz więc uważam że biopsję trzeba wykonac napewno. Będę trzymać kciuki by wasze badania były jak najlepsze i mam nadzieję, że napiszecie jakie wyniki biopsji wam wyszły:-)
-
uszi myslę, że jeśli chodzi o tarczycę jako organ to raczej nie powinna mieć nic wspólnego z depresją, ale jeśli chodzi o podejście twoje ze strony psychicznej to tak. Napewno zamartwiasz się, że z twoją tarczycą jest coś nie tak i do tego stres i niepokuj co będzie dalej sprawiają, że wpadasz w depresję. Myslę, że lepiej się poczujesz jak sprawa się wyjaśni :-)Będziesz wiedziała co musisz zrobić by z twoim zdrowiem iwszystko ok to napewno Twoj nastrój sie poprawi :-) Ania-Wroc. Nie mogę Ci poleciż nikogo z tamtych stron bo ja operacje i całe leczenie przeszłam w Warszawie. Jeśli chodzi o Warszawe to z czystym sercem mooge polecic Ci dr stachlewską ( jest super i wyjątkowy specjalista od spraw tarczycy ). O akim leczeniu tez nie bardzo wiem co piszesz, ja miałam operację i nawet się nie zastanawiałam nad innymi mozliwościami. Miło, że doceniasz nas i nasze rady :-) mam nadzieję, że zostaniesz z nami na dłużej - bardziej towarzysko niż leczniczo:-) Uszi podała Ci jakies namiary więc może z nich skorzystasz bądz może odezwie sie jeszcze ktoś inny z inną dla ciebie propozycją :- A gdzie cała reszta dzisiaj się podziewa ?????????????????????
-
hej dziewczyny Sorki, że tak rzadko piszę, ale ostatnio ciągle jestem czymś zajęta:-) Codziennie zaglądam na forum nawet kilka razy w ciągu dnia ale nie mam bardzo czasu by coscik napisać, bo ciągle jak nie robota to ktoś u nas jest i dopiero kończymy remont przedpokoju :-) Ale obiecuję się poprawić i to szczere obietnice :-) Madzica współczuję z powodu zęba, może po tym antybiotyku będzie dobrze i obejdzie sie beż wyrywania i drogiego leczenia. Pewnie w ostateczności też bym sie zdecydowała na usunięcie bo taka kasę wywalić to SZOK!!!! Dosia Tak jak pisałaa Sylwia napewno będzie dobrze. Dziwny zbieg okoliczności z tymi chorymi tarczycami u was w rodzinie. Wiesz ostatnio pytałam dr jak byłam na wizycie i podobno nasz raczek jest tylko w 1% dziedziczny. Myslę, że guz będzie łagodny i wszystko będzie dobrze ale koniecznie młodszą córeczkę też przebadaj i daj nam znać jak sytuacja. Kurde ja też muszę przebadać swoje maleństwo odnośnie tarczycy, ale przyznam, że się boję :-) Nastazja co z Tobą????????????????????????????????????????? Sylwia Ja jakiś rok temu też miałam ciągle problemy z internetem. Też nadzoniłam sie do pracusiów co naprawiają i musiałam się sporo z nimi nakłucić by łaskawie naprawili, ale jakoś sie udało i na szczęsice do tej pory mam spokuj i oby było tak dalej hihi:-)
-
Dosia jejku nie wiem co napisać też mam córkę i jeśli coś się dzieje to bardzo przeżywam więc wiem co teraz czujesz. Dzieci są najważniejsze! Mam nadzieję, że po wizycie u endokrynologa trochę się uspokoisz. Wiesz co ja też od czasu gdy dowiedziałam sie o raku tarczycy też wszystkim mówię by sobie ten narząd przebadali :-) Mam nadzieję że z córcią będzie wszystko dobrze i szczerze będę trzymać kciuki. Pytałaś o Gliwice! Z tego co się orientuję to chyba żadna z nas tam nnie była;-( uszi spokojnie podejdź do sprawy. Ja w pierwszej kolejności to bym zrobiła biopsje tego guza by wiedzieć co to jest. Nastepnie powtórzyłabym badanie tsh. Jeśli chodzi o guż to jest duży i prawdopodobnie dlatego boli Cię gardło bo ten guz napewno gdzieś cię uciska. Pewnie bedziesz musiała poddac się operacji by usunąć guza i nie zwlekaj z tym a jeśli chodzi o operację to naprawde nic strasznego :-) Zrób sobie te badania i udaj się do trzeciego endo bo każdy z tych dwóch ma inne zdanie :-) odezwij się co dalej zamierzasz z tym robić> Madzia jak wizyta u dentysty??????
-
aga spokojnie komórki pęcherzykowate to nie rak pęcherzykowaty rozumiem twoje zdenerwowanie i sama pewnie też na twoim miejscu bym panikowała jak bym przeczytała o raku :-) Idź do lekarza i niech zdecyduje co z tym robić dalej :-) Ale możesz być spokojna i już sie nie denerwuj tym że to coś groźnego ;-) daj znac co lekarz ci dalej zleci !
-
cześć dziewczyny jestem codziennie na forum nawet kilka razy w ciągu dnia zaglądam, ale jakoś nie wiedziałam co napisać a zresztą od wczoraj jestem bez humoru bo mała wczoraj gorączki dostała ale naszczęście już spada temperatura. Wczoraj miała bal przebierańców i nie wiem czy zmarzła czy przez zęby bo idą jej dwie górne stałe dwójki :-) Madzia współczuję z powodu bólu zęba ale wiesz co ja też będę musiala chyba wybrać się do dentysty bo zjadłam dzisiaj kawałek czkolady i poczułam że zabolał mnie na chwilkę ząb. Ja uwielbiam siedzieć u dentysty na fotelu i nawet spać moge iść. Dla mnie najgorsze jest znieczulenie i prawie nigdy go nie biorę. :-) Sylwia super, że przechodzi :-) nie pisze nic więcej na ten temat by nie zapeszyć :-) aga19841984 nie masz raka! Gdybyś go miała to na wyniku biopsji by pisało że to RAK, a ty masz wole. Uspokuj się i udaj się do dobrego endokrynologa i on powinien zdecydować jak powinno wyglądać Twoje dalsze leczenie:-)
-
madzia super i podziw za odwagę:-) Bardzo dobrze, że zdecydowałaś się na wystawienie obrazów, bardzo ładnie malujesz i myślę, że napewno spodobaja se innym i może zarobisz jakąś kasę :-) jeśli chodzi o bratową to przez ten remont nie byłam u niej już kilka dni i nawet nie wiem czy coś namalowała :-), ale jak sie dowiem to dam znać.Madzia jak masz fotki tych olei co wystawiłas to puść na pocztę :-) A jak dzisija samopoczucie, lepiej troszkę????? Nastazja dawno sie nie odzywałaś, co u Ciebie???? a reszta czemu taka cicha????
-
Ania 43 Hej fajnie, że się odezwałaś ;-) Wiesz co ja po operacji czułam sie super więc przykro czytać że Ty tak marnie się czujesz;-( Napisz czy już zaczełaś brać hormon???? Kurde masz usuniete przytarczyczki, więc wapno będziesz musiała zawsze brać i będziesz musiała kontrolować jego poziom. Problemy z wapnem są czasami wielkie ( tężyczka ), poczytaj o tym bo drętwienie nóg i rąk to właśnie problem z wapnem. Ja mam zostawione przytarczyczki i po operacji już normalnie pracują i nie muszę przyjmować wapna ale zawsze jak robię badania to sprawdzam jaki mam poziom. Ja na Twoim miejscu bym pokazała się lekarzowi jak bardzo żle zaczynasz się czuć!! Pamietaj że zdrowie jest najważniejsze i jak będzie gorzej to śmigaj do lekarza. Odezwij się jeszcze do nas czy lepiej sie czujesz. Będę trzymać kciuki oby tak było :-) Madzia um....... Wiesz, Twoje samopoczucie zdecydowanie wskazywałoby na ciążę ;-) Może poprostu zrobiłaś zawcześnie test i dlatego wyszedł negatywnie. Ale masz rację, gdy nie będzie poprawy to idź do lekarza, będziesz wiedziała co i jak. A ja będę trzymać kciuki oby to było to ....... :-) Super, że mały już lepiej sie czuje ;-) Sylwia Ja też poszłam pierwszy raz do lekarza ginekologa i nawet miałam ochotę już zwiać, ale dobrze że tego nie zrobiłam :-) Facet okazał się rzeczowy, kontaktowy, pełen wiedzy i był bardzo delikatny i miał cały potrzebny sprzet w gabinecie by wizyta była kompleksowa ;-) Odnośnie raka nie dyskutowałam z nim ale wiedział co i jak. Na początku prowadził wywiad i powiedziałam że jestem po oeracji tarczycy z powodu raka, to nazwę raka wpisał sobie w moją kartę po łacinie i spytał na jakim jestem etapie leczenia czy juz po jodzie czy przed i kiedy dostałam dawkę.......... poprostu gościu wiedział konkretnie o co pytał i zpisywał to fachowo! Fajnie znaleść gościa co nie trzeba mu tłumaczyć co z czym się je:-)
-
Sylwia Mam do Ciebie jeszcze takie pytanko:-) Czy mówią cos u was odnośnie tego leku na raka ???? Ja u nas narazie nie napotkałam się na żadną wiadomość, u nas cisza;-)
-
Madzica Przykro mi z powodu Mateuszka, wiem jak to jest jak dziecko jest chore :-( Sylwia Masz już jakieś wieści, wiesz kiedy na tą rehabilitację będziesz chodzić??? Wiśniamam Ja nie miałam najpierw małego jodu tylko odrazu dostałam dawkę leczniczą i po 5 dniach miałam scyntygrafię. Jaka jest procedura odnośnie jodu to zależy od placówki gdzie się leczysz. W co w W-wie najpierw jest mały jod a potem duzy, tam gdzie byłam ja w W-wie na Szaserów podają odrazu duży jod:-) Nie masz co panikować bo wszystko będzie dobrze, tylko szkoda, że Cię dzisiaj nie przyjeli:-) Nastazja Serio, aż tak źle z tym z sercem ??? Rety napraw e musi Ci bardzo przeszkadzać, że myślisz o operacji :-( Byłaś juz gdzieś na jakiejś konsultacjiu kardiologa??? Teraz się zastanawiam, kiedy zaczeły Ci się problemy z serduszkiem, przed tarczycą czy już po??? Pamietam, że pisałaś że masz problemy z sercem ale teraz chyba musi Ci to wyjątkowo dokuczać.
-
nastazja super, że się odezwałaś bo zaczynałyśmy się martwić i chyba słusznie. Napisz co z Twoim sercem się dzieje!!! Sylwia Coś wiadomo od dr czy dalej Cię gdzieś pokierują czy zostawili cię na pastwę losu???? Madziu Jak sie czujesz i Mateusz???? U nas już dobrze tylko teraz małej zajady wywaliło i krostę " zimno" na ustku. Jutro mamy kontrol to spytam dr czy nie ma na to dobrej maści :-) Dosiu pisałam już wcześniej i napiszę jeszcze raz, że nie wyobrażamm sobie by mogli usunąć Ci tylko jeden płat, tym bardziej, że na drugim masz guza. Pisałam Ci, że mój wynik histopa. wykazaał, że na drugim płacie też miałam guz raka brodawkowatego 4mm i nikt wcześniej tegoguza nie widział ( usg, lekarz podczas operacji ) Gdyby wycieli mi jeden płat to teraz miałabym druga operaje. Dziwne podejście tego lekarza, ale ja bym sie upierała by usunąć cała tarczycę. Wytną wszystko, dostaniesz jod i po sprawie:-) wisniamam Wiesz co nie bardzo rozumiem co napisalas Wkońcu przyjeli Cię na oddział czy nie?????? Dawka 80 czy 100 to jest duża dawka jodu i po niej jest izolacja i podaje sie ja w przypadku raka.Jeszce nie rozmawiałam z nikim kto by po raku nie dostał jodu więc powinannaś się przygotwać, że wcześniej czy później Ty też ten jod dostaniesz. Zresztą to dlla Twojego dobra by wyniszczyć wszystko co zostało :-) Aniu gdzie się podziewasz???
-
Sylwia Hi hi to nie było wymądrzanie tylko rada i opinia. Przynajmniej ja tak to odebrałam :-) Jeśli chodzi o moją małą to dzisiaj już gotowa iść na dworek:-) Wstała rano, przełknęła ślinę i nic ją już nie boli więc stwierdziła że wszystko jest już oki i może wychodzić na dworek hihi. Zawsze dobrze reaguje na leki i po jednej dawce bądź dwóch jest już wszystko dobrze. Dzisiaj nadrabia zaległości w jedzeniu, rety dziewczyny nawet chyba nie macie pojęcia ile może zmieścić się do jej brzuszka haha Strasznie tutaj cicho dzisiaj!!!!!
-
Aniu masz rację, że temat dzieci wywołuje uśmiech na twarzy, zwłaszcza jak są zdrowe i radosne. Moja jednak chora na całego. Znowu to gardło i dostała antybiotyk. Byliśmy u rewelacyjnej dr no i niestety stan jej gardła kwalifikuje się do leczenia antybiotykiem :-( - tak usłyszałam. Kurde w tamtym roku w zimę też szalałyśmy na dworku i nawet kataru nie miała a teraz szok. Już dwa razy mi chorowała i to az na antybiotyku. Zastanawiam się co jest nie tak;-( A co u reszty???? Sylwia nie przejmuj się że ktos pisze tutaj jakieś uwagi. To forum jest nie po to abyśmy sobie dokuczały ale pomagały :-)
-
wisniamam Wiesz co jod to nic strasznego, ale w szpitalu mimo, iż to tylko 3 dni to można się wynudzić,więc zabierz jakies gazety, krzyżówki, kosmetyki coś do kąpieli ,to co ci potrzebne na kilka dni.Mam nadzieję,że wyniki będącudowne i mam nadzieję, że dasz znać jak wyjdziesz;-) pamiętaj szkoda czasu na kłótnie, więc uspokuj sięi spokojnieporozmawiaj z mężem a napewno wszystko się wyjaśni :-) AniaC Fajnie,że się odezwałaś, dawno Cię nie było :-) napisz jak córcia a raczej obie, coś się wyjasniło odnośnie Twojego drugiego dziecka??? dosia44 moja małamaponad 6lat. No i jest bardzo aktywnym dzieckiem, też widzę czasem u niej zmęczenie ( szkoła. inne zajecia), ale chyab znowu przeczułam. Dzisiaj poskarżyła se na gardło noi nie wygląda ono dobrze.Byłyśmy dzisiaj u lekarza i dostałyśmy leki ale boje się że znowu będzie angina"-( jakoś nie widzę poprawy, chociaż dobrze bomałasię super czujei nic prócz bolącego gardła jej nie jest, ale co dalej bedzie to zobaczymy. Jestem zdziwiona tymco pisałaś że w Gliwicach powiedzieli ci,ze może drugi płat zostawią. Kurde mi jak by zostawili tomusiałabym przzejśc drugą operację bo na jednym miałam guz 2,1 cm i o tymwiedziałam ale z wyniku histopat. dowiedziałam sie że na drugim płacie zrobił m isię drugi guz 0,4 mm też rakowy i lekarz nie wiedziała o nim :-) Dlatego szok że chcą Ci zostawić jeden płat mimo,iż masz na nim guz. Jeslizostawią ci płat to chyba też nie dostaniesz jodu - tak ??? Napisz coś więcej jak możesz :-) nastazja gdzie ty się podziewasz???? Sylwia jak dzisiaj kręgosłup??? Madzia a coz głową- lepiej już????
-
hej wszystkim madzia U mnnie spoko. Mam koniec miesiąca w robocie i wiecej roboty. Pozniej mimo wielkich mrozów z mała na dworku szalejemy;-) tylko zastanawiam się nad mała i mam bzika na jej punkcie i ostatnio jakoś wydaje mi się ze ma takie since pod oczami.Mąż sie ze mnie smieje że wydziwiam i szukam niewiadomo czego. Sylwia haha fajnie,że młoda dr poszła po rozum do głowy i spuytała mądrzejszego o co chodzi :-) przykro mi, że bardziej Cię boli, ale ćwicz jeśli pomaga.U nas też na rehabilitację czeka się okołó 1-2 mmiesięcy :-) dosia44 Sto lat :-) Twoje marzenie juz niedługo zostanie spełnione i jestem pewna że wszystko będzie dobrze, ale mam do Ciebie pytanko. W gliwicach chcą Ci usunąć tylko jeden płąt!!!!! Szok!!!! Napisz czemu tak. Aska ja w CO sie nie leczę tylkonastazja. Ja jod przyjmowałam też w Warszawie ale na Szaserów. Myślę, że jak nastazja się pojawi to napisze Ci co i jak :-) no właśnie nasrazja gdziesię podziewasz i cała reszta też???
-
Wiesz nikogo nie zmusimy by z nami pisal ;-) Jeśli ktoś chce i dobrze mu z namito pisz, jesli ktoś nie czuje takiej potrzeby to trudno. Czasami się tak zastanawiam bo pojawiaja sie na forum osoby, które chcą jakiejś informacji i obiecuja, że sie odezwą jak wróca od lekarza albo coś..... i zazwyczaj już ślad po nich ucieka:-) i tak zastanawiam sie czemu już więcej nic nie piszą. Domyślam się że ich guzy badż inne problemy są lajtowe i zapominają o nas ale mogli by chodź jedno zdanie napisać. Ale po co się zamartwiać. :-) Przyznam, że jak zobaczyłam wczoraj wpis MAMAKAS to się ucieszyła, że czasem do nas jeszcze zagląda:-)
-
Sylwia - Jessi92 Spięcie super hihi. Dziewczyny nie ma co się tak denerwować, poprostu luzik. Małe nieporozumienie a wielka afera,. Mamnadzieję, że już nerwy wam się uspokoiły :-) Sylwia fajnie, że ciut lepiej. Masz rację, ja w takich sytuacjach też boje sie zapeszać hihi :-) Myslę, że jak zaczyna mniej boleć to już ból bedzie powoli ustępował ;-) Anna43 Sama operacja to nic strasznego. Ja też bałam się usypiani. Ale sama nie wiem kiedy zasnełam a jak się obudziłam to bylo już po wszystkim. Jeśli niemasz raka to nie masz jodu. Do szpitala weż tylko to co najpotrzebniejsze.Raczej po tej operacji nie będziesz długo w szpitalu( ja dwa dni ). napisz gdzie będziesz opperowana :-)
-
Sylwia ja myślałam, że własnie ta walnięta dr to twoja rodzinna ;-) Ale naszczęście NIE. A tak wogóle to jak sprawa dzisiaj u Ciebie wygląda. Jak kręgosłup???? Od lekarza masz jakieś wieści ????? Co dalej planujesz?????
-
elwira Zdecydowanie uważam, iż powinnas chorować jak najdłużej się da. Masz pracę która wymaga dźwigania, a pamiętaj, że nidawno miałaś operację. Ja bym się na Twoim miejscu bała, że blizna się rozciągnie albo coś od dźwigania :-) Zresztą Zus też nie zbiednieje bardziej jak posiedzisz trochę na wolnym ;-)
-
elwira Jeśli tsh masz dobre to może woda zatrzymała Ci się i dlatego czujesz się opuchnięta i waga idzie do góry!! Możesz pić przez kilka dni zieloną herbatę i zobaczysz czy lepiej, czy opuchlizna schodzi. Jeśli nie to ja na Twoim miejscu bym zrobiła sobie tsh i zobaczyła co się dzieje :-) Masz rację, że nie warto się denerwować - stres jeszcze bardziej wszystko potęguje :-)
