eweliza
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez eweliza
-
był ok ale nie bardzo moge pisac, wiec jutro wszystko opisze. z wizyty jestem bardzo zadowolona :-)
-
madzica Napewno bedzie wszystko dobrze. Będę trzymałam mocno kciuki byś szczęśliwie wylądowała w polsce :-) I odezwij się jak juz będziesz na miejscu :-)
-
sylwia Super dobrze, że chociaż na piątek masz tą wizytę. Zobaczysz będzie dobrze :-)
-
Sylwia nastawienie narazie dobre. Nawet powiem Ci, że mam takiego lenia, że nie chce mi sie jechać i pewnie gdyby były mniejsze kolejki to pewnie bym odwołała wizyte. Ale stwierdziłam, że pojadę i spytam o co chce i dostane zalecenia co do hormonów. Nie chce mi sie bardzo jechać bo drogi troszke zasypane i długo bedę musiała jechać i wracać. Wizyte mam dopiero po 16 i wrócę do domu na noc. :-)
-
dziewczyny a może macie jakieś pytania to ja jutro spytam endo jak są jakieś pytani ????????? :-)
-
madzica spokojnie, wszystko będzie dobrze. fajnie, że przylatujesz do polski ale napisz czemy tak mało czasu u nas bedziesz???? I luzik nie denerwuj się:-) Sylwia nie wiem jak to opisać, może tak. Czasami mnie lekko zaswędzi reka potem noga a za chwilke duż palec u nogi. I taki stan trwa chwilkę, zazwyczaj po jakimś czasie przechodzi ale wraca. To takie delikatne ciarki, ale w piątek wieczorem jakieś czerwone plamy wyskoczyły mi na szyji na 5 minut takie jakbym była uczulona, coś takiego bo zaraz to zeszło. W sobotę i w niedzielę bralam wapno i magnez i objawy zniknęły i dzisiaj odebrałam wyniki i pomyślałam ze wszystko jest ok i nie musze tego brac ale właśnie znowu zaczynam czyć takie mrowienie.
-
Wisniamam Super, tyle paniki a wynik bardzo dobry. Ciesze sie z Tobą. Mam nadzieję, że już sie uspokoiłaś :-) AniaC No cóż tu powiedzieć, na taki wynik warto było tylke czekać. Mi też resztki tarczycy zaświeciły się w szyji. Spokojnie i odetchnij pełną piersią. I spokojnie możesz sie cieszyć :-) Sylwia śmigaj do lekarz i to szybciutko, ale to już. Nie ma na o czekać i domyślać się co to moze być. A ja też chcę się pochwalić. Dzisiaj zrobiłam sobie komplet badań no i tak: morfologia i ob - wszystko w normie magnez i wapno - w normie TSH - 0,2 Ale ostatnio mam jakieś dziwne ciarki na ciele. Czasami mi coś przeleci albo coś mnie zaswędzi, sama nie umiem tego opisać, myslałam że to może brak wapna ale wapno mam ok. I pytanie do Sylwi jakie miałaś objawy przy braku wit D??? jeśli chodzi o tą lolite to faktycnie niezbyt fajna sprawa. Powinna się odezwać co i jak, ale pewnie tak jak pisałyście wyniki ma ok i ma nas w ..... :-), albo tak jak pisała Sylwia to jakaś ściema:-)
-
dzila tak czytam Twój wpis i myslę sobie, że nigdy nie wiadomo co kogo spotka. Twoja koleżanka poszła na badania i już jej nie ma wsrod nas. Zostawiła rodzinę i chore dziecko. A co gorsze to była młodą kobietą!!!! Niby w tych czasach medycyna poszła do przodu a mimo to ludzie umieraja podczas badań SZOK. aska mam pytanko, jak wróciłas z co, sama cy jednak rodzinka przyjechała po ciebie???? madzica jak u ciebie dzisiaj, nerwy osłabły????? wisniamama wiesz co poczytaj to forum od poczatku, jest tam naprawde duzo informacji, zamiast kłucić sie z mamą to poczytaj. Tam też jest wszystko wytłumaczone, krok po kroku, cała nasz choroba. Ja przyznam przeczytałam to forum całe i bardzo duzo sie dowiedzialam :-) naprawde polecam nastazja co u ciebie?? Sylwia A Ty gdzie się podziewasz??? Ja dzisiaj ubawiłam sie jak małe dziecko. Prawie cały dzień na dworku na sankach. Kulig na 8 sanek bo tyle na ulicy nazbieralismy i ubaw po pachy :-)
-
wisniamama jeśli chodzi o kontrole to na początku są co pół roku, potem rok, potem dwa lata, potem 5. To tak mniej więcej jeśli chodzi o terminy kontroli jeśli chodzi o jod. Może masz w irlandi jakiegos lekarza endokrynologa co ustawi Ci hormon i będzie Cię prowadził dalej!!!! Między kontrolami ( jod ) musisz kontrolować głównie tsh. Oczywiście czasem trzeba zrobić inne badania usg szyji, rtg klatki ale to wszystko zleca lekarz co jaki czas to dokładnie nie wiem. jeśli chodzi o kwarantanne to ja przez dwa tygodnie nie zbliżałam się do córki na odległość dwwóch metrów, tak kazał mi lekarz. po 2 tyg. już chodziłyśmy koło siebie ale jeszcze się nie przytulałyśmy ani nie całowałam małej. Szczerze to przytulałam ją po 4 tyg bo bałam się by jej nic się nie stało. Przebywałam z nią czasami przez krótki czas w jednym pomieszczeniu ale na odległość. :-)
-
madzica spokojnie bo naprawde wpadniesz w jakąś nerwicę. Aż tak bardzo u nas nie pada. Owszem spadło trochę śniegu i jest fajnie ale nie ma go tyle by narazie lot mogli odwołać. Moja bratowa narazie walczy z grypą. Wczoraj coś mówiła, że musi obrazy poprzewieszac. widziałam , że jeszcze nie skonczyła tego obrazu co od około miesiaca jest nieskończony :-) Jeśli powiesiła coś nowego na ścianie to puszczę Ci fotkę. A ty narzie spokojnie, wszystko się jakoś ułoży i będzie ok :-) Madzia a Ty w polsce gdzie mieszkasz, jak można spytać? Chyba kiedys pisałaś ale zapomiałam:-(
-
wisniamama zajrzyj na pocztę czy doszło do ciebie :-) madzica kiedy przylatujesz do polski????
-
Sylwia masz jeszcze tego meila co przesyłałam Ci odnośnie jodu, te zalecenia?? co dostałam ze szpitala jesli tak to prześlij wisnimamie mam drobny problem z komp stacjonarnym ale powalcze może sie uda madzica ale mamy zimę, nawet kulik dziaiaj mieliśmy :-) ubaw po pachy:-)
-
wisniamama uważam, że 0% wychwytu napewno nie będziesz mieć, lekarze podczas operacji nie sa w stanie wyciąć wszystko, zawsze coś gdzieś zostanie, choć by minimalny kawałaczek ale zostanie. podaj swojego maila to prześle ci zalecenia po jodzie i tam pisze wszystko co masz robić ( dotyczy to dużego jodu) jak jest po malym to nie wiem bo ja miałam mały i duzy jod razem, podczas jednego pobytu w szpitalu.
-
wisniamama mały jod jest po to by mogli sprawdzić gdzie świecisz a dokładnie jest tak: dostaniesz mała dawkę jodu, jest to tabletka która połykasz i już. Potem za dzień czy dwa idziesz na badanie a dokładnie scyntygrafię. Wygląda to tak że kladziesz się na takim łóżku i leżysz a maszyna prześwietla Ci całe ciało i szyję. Dzięki temu że przyjełaś jod na tym badaniu pokazuja się miejsca gdzie są resztki tarczycy bądź komórki rakowe, bo jod przyciąga tarczyca i nasz raczek. co do tej jodochwytności nie bardzo wiem jak to wytłumaczyć( jest to pomiar % wychwytu jodu ). U nas badali jodochwytność i do tego brali pod uwagę wagę ciała i ustalali dużą dawkę jodu. Duży jod i badania wyglądają tak samo. Dostajesz tabletkę, potem izolacja i scyntygrafi :-) aska zabierz to co Ci nie potrzebne z ubrań wrazie gdybyś musiała, wszystko zostawić w szpitalu. do tego zabierz gazety krzyżówki i inne jakieś rzeczy bo pamiętaj będiesz siedzieć w izolatce kilka dni więc zebyś sie nie nudziła. Może nastazja się odezwie to lepiej Ci doradzi bo ona też CO więc będzie lepiej wiedzieć :-)
-
hej apropo zastrzyków to powiem wam, że sama się teraz zastanawiam, bo ja leczę się w wwarszawie na szaserów i tam tez one są. Dla przypomienia opiszę wam sytuację jak wygląda to u nas. Na duzy jod przyjmują w czwartek i zawsze tylko 4 osoby bo mają tylko 4 izolatki, tak by każdy był sam i wypuszczają do domu w poniedziałek. Mały jod podaja wnormalnie w tyg. Ja odstawiałam hormon bo takie dostałam zalecenie od dr która mnie operowała i umówiła mi jod. Ale była ze mną starsza pani ( 66 l. ), która nie odstawiała hormonu i dostała właśnie te zastrzyki z tym że na oddział trafiła już w środę. Nie odstawiała ta pani hormonu ze względu na inne choroby ( cukrzyca i inne ). ALE no własnie ale, gdy pierwszego dnia podali nam mały jod i drugiego zbadali jodochwytność to ta pani miała bardzo niska 0,3 a ja miałam np 1,1. W szpitalu dostawała jeść to wszystko co my i nikt nie mówił nic o diecie. I teraz zastanawiam się czy ta dieta jest naprawdę taka wazna. chyba jednak tak Aska ty nie dostaniesz tych zastrzyków bo przeciez odstawiłas hormon. Pewnie dr dla lepszego efektu leczenia kazała Ci odstawić sół i kwas omega3. Prawdopodobnie mają wielki wpływ na leczenie jodem. Tylko szkoda, że nikt nam pacjentom tego nie mówi i nie tłumaczy, że to takie ważne. :-)
-
wiesz co ja te zawsze muszę sie upewnić. I dobrze, że teraz zajrzałam. Dokładnie wiedziałam, że wizyte mam 18 i ubzdurało mi sie , że to będzie poniedziałek. Już wszystko zaplanowalam hihi :-)
-
sylwia narazie stresa nie mam. a najlepsze jest to, że pomyliłam dni. Ubzdurało mi się że w poniedziałek mam wizytę u endo. a tak naprawdę to dopiero w środe hihi :-) dobrze, że spojrzałam bo bym pojechała do wawy na darmo :-) dopiero w poniedziałek to pójde badania sobie zrobię:-)
-
sylwia juz Ci piszę zaczeło się tak, że miałam taką pracę, że ciągle praktycznie dzwigałam. Po 4 latah zaczął mnie boleć kręgosłup no i poszłam do lekarza. Dostałam zwolnieni od pracy i listę badań do zrobienia ( rtg, morfologia i jakies tam ) dostałam leki, ale prawie nic nie pomagało. Kolejne wizyty i dalsze zwolnienie i tak kilka miesięy. Zrobiłam rezonans kręgosłua i potem dr dala mi skierowanie na zabiegi. Dwa tyg śmigałam na zabiegi ( prądy i rozciąganie ) i nic, prawie nic. kończyło mi się 6 miesięcy zwolnienia i musiałam stanąć na komisję do zusu by dalej przedłużyć zwolnienie. I wtedy zus mi przedłużył i wysłał do sanatorium do Augustowa na 24 dni. Tam przeszłam sporo zabiegów ( 5 dziennie ) i wróciłam nowo narodzona. I tak jest do dzisiaj ( naszczęśie ) :-)
-
hej wszystkim sylwia a może Ciebie bolą korzonki. Mnie czasami bolą gdy mnie owieje i przeziębię. próbowałaś gorących kąpieli, okładów.mnie jak zaczyna bolec to robię wszystko by wygrzać i po kilku dniah przehodzi. ja mają 25 lat byłam w sanatorium ze względu na bół kręgosłupa. ale naszczescie po zabiegach jakie mi tam zrobili ból nie wraca. Teraz tylko czasami korzonki mnie bolą. dzila nie przejmuj sie tak bardzo, że głupio to będzie wyglądało ( najpierw pogrzeb a potem impreza ). tak jak pisałaś, dawno już planowalisie imprezę wiec nie ma sensu jej przekładać. Pójdziesz i porzegnasz koleżankę a potem trzeba wrócić do normalnego życia. Wiecie to wszystko jest dziwne, my boimy się raka a koleżanka dzily poszła na niby zwyczajne badanie i już jej nie ma:-( ały świat jest dziwny :-)
-
Aska myślę, że jak ugotujesz kurczaka i go zjesz to Ci nic nie zaszkodzi. mimo tej diety nie zwariuj hihi :-) pomyśl o owocach i warzywach. Masz uważac na sół i kwasy omega3, popatrz w internecie co powinnaś odstawić a co ci wolno. Przyznam, że u leczonych w polsce to pierwszy raz słyszę, że przed jodem powinno się odstawić sól i kwas omg3. A powiedz ile dni będziesz na jodzie dużym????????????? "-) pamiętam, że sylwia pisała ze jadła ziemiaki:-) madzica gdzie się podziewasz???????????
-
hej wszystkim AniaC jutro pojadę na badanie krwi i zrobię sobie dodatkowo wapno. i pojadę bez hormonu, tak dal pewności. Nie wiem jak wy ale ja po hormonie czekam pół godziny i robię sobię kawe a Sylwia pisała o godzinie, więc może dlatego ta różnica bo Sylwia ma inne hormony. A wy ile czekacie czasu po połknięciu tabletki zanim coś wypijecie????? Pojadę do endo to się spytam, a jak piszecie , że to taki lewy typ to bedzie moja pierwsza i ostatnia wizyta u niej :-) Poprostu u siebie nie mam dobrego endo i muszę do wawy, a wybrałam tą dr bo poleciła mi ją moja dr co mnie operowała. I powiem wam, że ta endo ma strasznie dużo klientów bo ja dzwoniłam w listopadzie by się umówić na wizytę i to był pierwszy wolny termin:-)
-
nastazja minelo już 1,5 miesiąca ja od 29 listopada biore hormon sama sie zastanawiam czy odwołac czy nie, czy robic już tsh bo jak nie zrobię tsh to nie mam po co jechac :-) powiedziano mi bym po okołó 6 tyg po jodzie skontrolowała tsh i z wynikiem do endo teraz zastanawiam sie co robic może najpierw zrobir tsh i zobacze co mi wyjdzie a powiedz naczczo czy wsio rybka
-
hej wszystkim Aska fajnie, że juz wrócilas.ale mnie zatkało co napisałaś bo własnie w poniedziałek wybieram sie do tej dr na wizytę. Kiedyś nastazja pisała, że ona jest nie miła, ale przyznam, że się teraz zastanawiam nad tą wizytą :-) a powiedz mi co apropo choroby ci mówiła ( pytam z ciekawości ) bo jak pojadę to mniej więcej bedę coś wiedziała co ona pacjentom tłumaczy. Fajnie, że u ciebie wszystko dobrze. nastazja chciałam jechać do endo by tylko i wyłącznie pomogła mi ustawic hormon. Może jutro albo w piatek polece zrobię tsh i zastanawiam się czy jest jakas różnica w badaniu jeśli chodzi o to czy wezmę rano hormon i pojade na krew czy nie wezmę? ogólnie tez nie zamierzam jeździć po lekarzach bo tak jak piszesz jestem pod opieką warszawy a hormon może przepisac mi rodzinna"-) wisniamam Musisz trochę wyluzować bo tak jak pisała sylwia ty się nerwowo wykończysz. Nam lekarz mówił przy wypisie by stres zminimalizować do zera bo w naszym wypadku wpływa on bardzo niekorzystnie na leczenie ( serio, serio ). Spróbuj się czyms zająć i przestań o tym wszystkim myśleć :-)
-
madzica frie u nas juz niedługo bo ostatni tydzien szkoły u nas i laba :-) a co do śniegu to u nas jest tak samo co spadnie to zaraz się rozpusci :-) ale dobre i trochę, my z córcią czekamy na mróz bo chcemy lodowisko :-), ale tej zimy to chyba marzenia, bo cały czas na plusie jest hihi. Fajnie, że chociaż dzisiaj kilka fotek zrobiłaś na śniegu bo niewiadomo kiedy teraz spadnie :-) AniaC hej co u ciebie? Jak Twoje dzieciaczki, wyjasniło sie coś????
-
nastazja mam jeszcze takie pytanko odnośnie usg, robisz u siebie czy w Warszawie i jak często i napisz co możesz hihi :-)
