eweliza
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez eweliza
-
Sylwia daj znać czy po zastrzyku tyłek boli hihi :-) A tak serio to pamiętaj spytać o wyniki kiedy będziesz mieć :-)
-
dziewczyny dzisiaj pierwszy raz od ponad dwóch tygodni dotknęłam małej hihi ale fajnie :-) obie cieszyłyśmy się jak szalone bo sobie cześć dałyśmy hihi rozmawiałam z małą jaką choinkę ubieramy w tym roku żywą czy sztuczną po czym moje dziecko odpowiada: A POD JAKĄ ĘEDĘ MIAŁA WIĘCEJ PREZENTÓW? ona potrafi mnie rozwalić hihi madzica fajnie, że zakupy udane. Ja też muszę ruszyć po zakupy ale jakoś mi się nie chce narazie a znając życie potem będę marudzić, że wszędzie dużo ludzi hihi :-) dziewczyny a jak wasze zdrówka ? wygoniłyście już grypkę ?
-
dosia43 ja byłam operowana w Warszawie przez dr Stachlewska, którą moge polecić bardzo z czystym sercem wszystkim którzy są przed operacją. No i oczywiście jod też przyjmowałam w Warszawie na Szaserów. Dosia a Ty dokładnie skąd jesteś ????????? piszesz, że pojedziesz do Glwić więc pewnie gdzieś ze śląska pochodzisz??
-
dzila myślę, że musisz iść do lekarza rodzinnego o przedłużenie zwolnienia bo 3 tyg które otrzymałaś to zdecydowanie za mało z racji wykonywanego przez Ciebie zawodu. Z tego co się orientuje to nawet do trzech miesięcy nie powinno się nic dźwigać. Mi lekarz mówił, że max 3-4 kg i abym na początku nić więcej nie podnosiła. Jeśli chodzi o bliznę to musisz zaczekać aż wszystko się zagoi bo nie można za wcześnie zacząć smarować blizny i też musisz poczekać około 2 miesięcy by wszystko się dobrze i dokładnie pogoiło. Musisz obserwować swoją bliznę może się okazać, że ładnie się goi i nie potrzeba Ci żadnej maści. miss_j spokojnie, tak jak pisała nastazja z usg nie wygląda to źle ale musisz pamiętać że to tylko usg i po tym nie da się dokładnie powiedzieć co to są za guzy. Biopsja dopiero rozwieje wątpliwości, ale jestem przekonana, że wszystko będzie dobrze, a narazie nie panikuj i wspieraj mamę :-) dosia43 czytając to co napisałaś odnoszę wrażenie, że spokojnie podeszłaś do sprawy i wielki szacunek dla Ciebie. Ja po takiej diagnozie wpadłam w panikę. A więc tak po kolei: musisz się dodzwonić i umówić na wizytę, na którą zabierz wszystko co masz i ustalą Ci termin operacji. No i potem zostało Ci cierpliwie czekać aż wytną skorupiaka i podadzą jod aby wybił co zostało i po sprawie.Ja właśnie jestem już po jodzie dwa tygodnie i bardzo się cieszę z tego powodu. jedyne co mogę Ci poradzić to nie czytaj w internecie artykułów na temat raka tylko w razie wątpliwości albo jakiś pytań to pisz na forum, my jesteśmy już po operacjach i jodzie i możemy powiedzieć co i jak z doświadczenia :-)
-
wiem jak to jest z występami dzieci. Moja mała zawsze w przedszkolu przeżywała swoje występy i dzisiaj jak pani dr powiedziała, że narazie w domu musi siedzieć to się ucieszyła, ale potem zaczęła dopytywać co z mikołajem w szkole, przecież mówi dwa wierszyki no i najważniejsze co będzie z prezentem hihi :-) Muszę dowiedzieć się dokładnie kiedy ma w szkole występy i ewentualnie zgłosić pani, że jej nie będzie no chyba że w ostatnim tygodniu to uda się i jak będzie wszystko dobrze to pójdzie. Nastazja mam jeszcze jedno pytanko. Jutro minie dwa tygodnie jak wyszłam z jodu, nie zamierzam małej całować, przytulać ani spać z nią ale jak myślisz mogę już przestać pilnować tego odstępu????? Już dzisiaj przeżyłam strasznie fakt, że musiałam jechać z niż samochodem, bo pojechaliśmy prywatnie do takiej super dr a mąż nigdy tam nie był i musiałam jechać. Co prawda podróż trwała 5 minut ale ja myślałam ,że wcisnę się w siedzenie z tyłu. Mam jakąś obsesję by trzymać się jak najdalej od małej hihi
-
o rety dziewczyny, ale się dzisiaj namachałam. Dopiero skończyłam. Posprzątałam małej pokój, ale tak porządnie. Umyłam okno i cały regalik i poprzebierałam wszystkie klamoty i już padam. Jeden pokój gotowy na święta tylko tak sobie myślę, że do świąt to i tak ona zdąży porozwalać :-) Sylwia ja jestem raczej podobna do Ciebie bo duszy artysty to nie mam. Raczej sport mnie kręci. Też w młodości biegałam i jak Ty na krótkie dystanse. Ja nie mam cierpliwości by malować jak dziewczyny. nastazja super, że malujesz na takie cele jak wielka orkiestra. Ja jestem zwolenniczką takich imprez bo widać, że kasa którą ludzie dają nie idzie na zmarnowanie tylko na sprzęt ratujący ludzi. Nawet w mojej mieścinie są na oddziale dziecięcym inkubatory z wielkiej orkiestry i wiele innych rzeczy też, więc bardzo popieram Owsiaka.
-
nastazja Super, widzę, że tu same artystki mamy na forum. A czym malujesz??? mi strasznie podoba się jeszcze jak ktoś maluje czarnym węglem a potem palami robi cienie. O rety chciałabym tak umieć ale niestety takiego talentu nie mam hihi. A wiesz, że ja ostatnio bratowej mówiłam, że powinna spróbować np na allegro wystawić swój jeden obraz i zobaczyłaby czy jest zainteresowanie. nastazja masz rację, że gdyby można było robić coś co się uwielbia i do tego zarabiać kase to było by cudownie :-)
-
madzica moja bratowa nie kończyła żadnej szkoły, to tylko jej wielkie hobby, które uwielbia hihi :-) Jak będę w tygodniu u niej to zrobię kilka fotek jej obrazów i Ci puszczę. Fajnie bo upewniłaś mnie do zakupu tej ramy, przez chwilkę się wahałam a teraz wiem, że się uciesz. Z malowaniem mojej bratowej to wogóle śmieszna historia bo często swojej córce pomaga coś namalować a potem zbiera same główne nagrody hihi i śmieję się z niej, że ładnie maluje jak dziecko i jest doceniana. Ale podobnie jak Ty nie lubi się chwalić i pokazywać swoich obrazów, traktuje je jak swój skarb i zmienia tylko obrazy u siebie w domu. Sylwia Powiem Ci szczerze, że ja już tych nudów mam serdecznie dosyć. Ja odwrotnie chciałabym już coś konkretnego porobić a tak łażę po domu i nie wiem czego się czepnąć, a powiem, że sprzątać mi się nie chce hihi
-
wiesz co z tą izolacją nie jest tak źle hihi Wychodzę z mojej norki. Mała już na spokojnie sama pilnuje oby nikt się do mnie nie zbliżał a jak jej nie ma to ja już normalnie śmigam po domu, gotuję, sprzątam.itd, Tylko jak ona wraca to trzymam się z daleka, tak dla pewności żeby jej się nic nie stało. Widzę po mężu że już trochę zmęczony no ale siła wyższa, musi teraz robić rzeczy których nigdy nie robił ( wiecie pielęgnacja dziecka hihi, czyści uszy, pilnuje mycia zębów, kąpiele i takie tam ) Zawsze to ja robiłam, nawet jak wyjeżdżałam na jod to mu kartkę zostawiłam co do czego, jak maść do czego i takie tam hihi. co do bratowej wiesz co nie wiem dokładnie jakimi ona farbami maluje, ale jak będę u niej to zrobię fotkę tego co tworzy i Ci prześlę. Właśnie mam spytać brata jakich farb używa bo chcę jej kupić i jeszcze znalazłam piękną ramę taką pozłacaną , masywną, taką jakie ona lubi i pomyślałam ,że może się ucieszy z takiego prezentu. A co do Twoich wyników to super podejście, będziesz mieć wyniki w ręku i wtedy zastanowisz się co dalej, ale powiem Ci że będą dobre, muszą być dobre bo idą święta i już. a jeśli chodzi o apetyt to masz jak mój mąż on też jak zgłodnieje to wstaje i idzie jeść bo nie może dalej spać, a ja odwrotnie nigdy mi się nie zdażyło wstać w nocy i jeść. Jestem zbyt leniwa i szoka mi 5 minut snu, żeby tracić po to żeby coś przekąsić hihi:-)
-
madzica u mnie podobnie. dzisiaj nuda mąż usnął z mała, jednym słowem padli. pogasiłam wszystko, nakarmiłam zwierzaki i siedzę przed kompem. nic mi się nie chce, jestem nawet trochę głodna ale nie chce mi się iść i coś sobie zrobic hihi takiego mam lenia ale to dobrze bo o tej porze jeść to nie zdrowo hihi.:-)
-
o rety Sylwia obyśmy nie musiały długo czekać hihi dowiedz się wszystkiego, za ile dni po badaniu dostaniesz wyniki i tym razem nie dajmy się wkręcić Twojemu bratu.
-
nastazja Ty jakiś czas temu pisałaś coś o swojej bliźnie. że czasem robi Ci się czerwona czy coś takiego. Wiesz co ja mam duże cięcie i jak wróciłam z jodu kupiłam sobie maść no-scar i zaczęłam masować sobie i muszę powiedzieć, że jestem w szoku z efektów. Nawet moja mała zauważyła i powiedziała o mamo goi ci się to. Efekt jest bardzo widoczny co prawda nie wiem czy z powodu maści czy masażu. Ale moja blizna jest duuużżżooo bledsza i o połowę mniejsza. jestem zadowolona i to bardzo. Może spróbuj tą maścią smarować jest fajna, nie śmierdzi, taka delikatna jest. Ja zapłaciłam 42 zł i spore opakowanie chyba 30 ml.
-
Sylwia hej spokojnie, czym masz się denerwować? Przecież wszystko będzie dobrze. Napisz czy wyniki będziesz mieć od razu czy znowu za kilka dni. Bo znowu będziemy musiały wszystkie długo czekać no i co gorsza znosić dowcipy twojego brata hihi A potrafi on poprawić nastrój :-) Do dziś pamiętam jego dowcip :-)
-
dziewczyny chyba trzeba pomyśleć co z tym forum, może przenieść się albo zacząć od nowa??????????????????? dzisiaj wyjątkowo szwankuje
-
forum szwankuje i to porządnie hihi :-) tak chyba zrobię że od poniedziałku może już przestanę dbać drastycznie o 2 m ale jeszcze nie przytulę drania małego dopiero za tydzień dopadnę i wycałuje choć sama się upomina kiedy i jak będę ją całować :-) anusia ja narazie mam dojść do 150 euthyroxu do pierwszej wizyty u endo a potem jaką będę mieć dawkę to nie wiem
-
madzica30 no to mieliście niezła wichurę jak wywróciło wam łódkę. musiał nieźle wiatr szaleć. Ty już dość długo z tym gardłem się chyba męczysz. Moja mała ma taką temperaturkę koło 38 stopni i jak jedzie na ibufenie to jest dobrze jak tylko przestaje działać to mówi że znowu gardło ja boli jak przełyka. Dzisiaj rano miała tylko lekko czerwone gardło a teraz mi się coś zdaje że chyba jej lekko ropą podchodzi albo to katarek co spływa. sama już nie wiem bo nie mogę jej dokładnie obejrzeć więc zaczynam mieć nerwa.
-
madzica30 no to mieliście niezła wichurę jak wywróciło wam łódkę. musiał nieźle wiatr szaleć. Ty już dość długo z tym gardłem się chyba męczysz. Moja mała ma taką temperaturkę koło 38 stopni i jak jedzie na ibufenie to jest dobrze jak tylko przestaje działać to mówi że znowu gardło ja boli jak przełyka. Dzisiaj rano miała tylko lekko czerwone gardło a teraz mi się coś zdaje że chyba jej lekko ropą podchodzi albo to katarek co spływa. sama już nie wiem bo nie mogę jej dokładnie obejrzeć więc zaczynam mieć nerwa.
-
Sylwia wiesz co wyszłam z jodu 28 listopada. Sama się zastanawiam ile czasu mam się trzymać od niej z dala.Dziewczyny pisały o dwóch tygodniach ( nastazja i gosiaczek ) nam znowu dali kartki gdzie każą unikać dzieci od 3-4 tygodni. Sama nie wiem co robić. A może tobie coś dr wspominała po jodzie o dzieciach?????????????
-
Sylwia mój laptop też ostatnio padł i pojechał na gwarancję. Dobrze, że chociaż mam jeszcze stary poczciwy stacjonarny komp. U mnie od wczoraj mała marudzi, że ją gardło boli. Mąż był z nią u lekarza i dostała jakieś leki ale strasznie mi jej szkoda bo nie mogę jej poprzytulać :-( Mam nadzieję, że szybko jej przejdzie. nastazja i madzica a wy już zdrowe czy jeszcze was coś trzyma
-
http://allegro.pl/jedyne-na-prezent-kapcie-papcie-lapy-yeti-tu-43-44-i1973036154.html a może takie
-
choć przyznam ze te co przysłałaś były fajniejsze, ale szukam dalej może cos trafię a jeśli chodzi o bratową to chyba kupię jej płótno i farby jako podstawa prezentu a kapcie dla śmiechu gdyż jest naprawdę super babką przy której nie można się nudzić
-
znalazłam sylwia znalazłam podobne http://allegro.pl/kapcie-z-penisem-panienski-urodziny-smieszne-i1962960516.html
-
Sylwia moje jodowanie to teraz jest dobry ubaw mała upomina wszystkich ze za blisko mnie stają albo jak podchodzi do mnie bliżej to zatyka nos hihi bo boi się zarazić no i wszyscy nazywają mnie świetlik albo żarówa ogólnie jest fajnie Sylwia zastanawiam się na prezentami i dzięki madzi mam już bratową z głowy ale mam jeszcze super pomysł bo bardzo mi się podobały twoje kapcie co przysłałaś mi zdjęcie , gdzie je kupiłaś ???
-
madzica30 wiesz to dobrze ze zawsze jest więcej lekarzy i spojrzą na wyniki. Bądź dobrej myśli, napewno będzie dobrze :-) A co do śniegu to spadło go trochę, musiałyśmy kombinować by śnieżki zrobić i w dodatku zaczął padać deszcz no i oczywiście jest na plusie więc nasz śnieg nie poleży długo zresztą już go prawie nie ma. Dlatego pobiegłyśmy poszaleć na tym co jest hihi. dzięki za radę. Popatrzę tych rzeczy co pisałaś. Teraz przynajmniej będę wiedziała co szukać hihi, bo nie znam się na tych sprawach. Jeszcze raz wielkie dzięki:-)
-
właśnie wróciłam. Z córką poszłyśmy na spacer bo spadł dziś u nas pierwszy śnieg. Fajnie było nawet porzucałyśmy się trochę odległość utrzymana jak zawsze hihi ( odstęp 2 m ). Małej tak weszło w krew że jak zobaczy męża troszkę bliżej mnie to odrazu nas upomina hihi. Madzica do środy coraz bliżej i napewno wynik będzie dobry. Niektórzy lekarze tacy są zrobią z byle czego coś strasznego a znowu niektórzy coś poważnego uważają za błachostkę. Teraz wiem że najlepiej wyniki potwierdzić u innego lekarza. Zawsze to pewniejsze jak dwóch lekarzy potwierdzi co nam jest. a tak na marginesie ile przeszłaś od października i zmarnowałaś nerwów to lekarzy nie interesuje. Pacjent zostaje sam ze swoimi myślami i kłopotami i to w tym wszystkim jest najgorsze. Ale na szczęście już niedługo wyniki i czuję że odzyskasz spokój :-) Madzia mam do Ciebie jeszcze takie pytanko i chciałabym od Ciebie porady. Pisałaś, że trochę malujesz jak moja bratowa i mam problem co jej kupić na gwiazdkę i pomyślałam ,ze coś co jej się przyda do malowania ale nie mam pomysłu. Co możesz poradzić. Co jej się może przydać?
