Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Stella Polare

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez Stella Polare

  1. Kropelka - moze zapytaj w szpitalu, w ktorym bedziesz rodzic? Maja pewnie polozne i cennik.
  2. Milka ja tez spie jak potluczona. Pilnuje tylko, zeby na bokach, a nie na brzuchu, bo pilnowac caly czas lewego boku nie jestem w stanie. Za to przez wiekszosc dnia leze na lewym boku :-) Btw poducha kojec/rogal poteguje u mnie dretwienie wszystkiego, wiec tylko czasem jej uzywam.
  3. W Warszawie polozna to podobno 1500 pln, wiec sporo. Ale jeszcze sie nie zainteresowalam tematem.
  4. Dziewczyny, a porod da sie w ogole bez znieczulenia? :-) Bo ja jakos nigdy nie zakladalam takiej opcji. W nowym Twoim Stylu AMaciag opowiada o swiadomym i sielankowym porodzie, ale jakos tego nie widze :-)
  5. Skurcze oczywiscie :-) U mnie nocka dzis ok - brzuch odpukac wyluzowany, spac nie moglam do 3, ale to juz norma, za to potem do rana bylo juz ok. Szkoda, ze pogoda paskudna i cisnienie niskie, bo bedzie mi sie chcialo spac caly dzien, a musze popracowac.
  6. Marka - trzymaj sie dzielnie, bedzie lepiej. Na tym fenoterolu organizm podobno na poczatku wariuje, a pozniej sie przyzwyczaja. Najwazniejsze, ze przystopuje Ci skorcze na pare tygodni. Bedzie ok, naprawde, wiec glowa do gory i cierpliwosci.
  7. Moj brzuch nadal troche wariuje, mam nadzieje, ze jeszcze troche nospy i lezenia i przejdzie. A z tym szlafrokiem to moze rzeczywiscie w lipcu nie bedzie niezbedny.
  8. Ja może podpytam moją mamę, czy nie ma tekiego szlafroka, i ewentualnie koszuli nocnej na zmarnowanie, czyli do porodu. Cholera, myślałam, że jest jeden ręczny Avent, a tu proszę :-)
  9. Mi się ten szlafrok na nic innego niż szpital nie przyda, bo oprócz zimowego od wielkiego dzwonu, w ogóle nie używam szlafroka. Dlatego kupię jakiś taki byle jaki :-)
  10. Ja chyba kupię szlafrok, bo w domu mam tylko taki puchaty na zimę. Słuchajcie, a ten laktator, co część z Was kupiła, to laktator ręczny Isis SCF300/20 Avent Philips, tak? I to jest ten najbardziej polecany? Dopisuję sobie do listy rzeczy konkretne marki, żeby potem było łatwiej na zakupach :-)
  11. Izzkka - a ta koszula L to jest taka naprawdę duża? Bo ja się zastanawiam nad tą 2XL. Teraz mam 92 cm w brzuchu, wzrost 163, więc na 2XL to wielka, ale zastanawiam się, czy w zwykłym L zmieści mi się brzuch w 9 miesiącu. Ja po nocnych przygodach. Pisałam Wam, że dwa dni spędziłam częściowo poza domem, w tym miałam lekką stłuczkę samochodową. Przez cały piątek pobolewał mnie brzuch, ale po nospie i przy leżeniu przechodził. Wczoraj znowu mnie bolał aż do wieczora (podbrzusze, jak na okres), nie przechodziło nawet po 2 magnezach i 2 nospach forte. Nie mogłam usnąć od tego bólu brzucha, więc w końcu pojechaliśmy z mężem do szpitala na izbę przyjęć. Szczęśliwie okazało się, że jest ok - szyjka w badaniu ginekologicznym 2,5 cm, szyjka w usg 4 cm (nie wiem, który pomiar się liczy) z obu stron zamknięta, dostałam zastrzyk z nospy domięśniowo i ból brzucha mi puścił. Zastanawiam się, czy to nie spóźniona reakcja na stłuczkę. W każdym razie lekarka powiedziała, że gdyby takie bóle jak na okres się powtarzały i nie przechodziły przy leżeniu i lekach rozkurczowych, to zawsze jechać na izbę przyjęć sprawdzić co i jak (czy szyjka się nie skraca albo - co gorsze - nie rozwiera). Z ciekawostek - była jedna dziewczyna, której za 5 północ odeszły wody. Pomyślałam sobie, że też tak będziemy za jakiś czas...
  12. Elita - mi się chce pić na maxa. Mogłabym pić i sikać na okrągło całą dobę.
  13. ma_rka - leż i odpoczywaj. i głowa do góry, bo ten fenoterol jest podobno mega silny i wszystko zatrzyma. a czułaś skurcze? czy w jaki sposób lekarz wpadł na to, że je masz?
  14. Cześć Dziewczyny. Ja dzisiaj leżę plackiem, bo chyba przesadziłam z aktywnością i mnie od wczoraj brzuch boli jak na okres. Łykam nospę, leżę i mam nadzieję, że szybko przejdzie. Przedwczoraj lekarz, urząd miasta i stłuczka - w sumie kilka godzin poza domem. Wczoraj poszłam rano do fryzjera na balejaż i w trakcie siedzeni brzuch zaczął mnie pobolewać. No i nadal trochę go czuję. Mam nadzieję, że się szybko wyciszy. Czyli z tym moim zakazem chodzenia do pracy to nie ściema, skoro kilka godzin poza domem kończy się bólem brzucha... Wyciągnęłam dziś gazetki, które przyniosła mi przyjaciółka - Twój maluszek, Dziecko, Twoje dziecko ;-) Wcześniej byłam nimi zupełnie nie zaciekawiona, ale dzisiaj postanowiłam przejrzeć. Jak coś wyczytam ciekawego, to Wam doniosę. Słuchajcie, te rzeczy 'wyprawkowe' typu nożyczki, gaziki, kosmetyki to gdzie się kupuje, jeżeli nie przez internet? W aptekach i jakimś rossmanie? Gdzie kupiłyście rożek? Trochę się już zacznę rozglądać :-)
  15. Cześć Dziewczyny. Ja dzisiaj leżę plackiem, bo chyba przesadziłam z aktywnością i mnie od wczoraj brzuch boli jak na okres. Łykam nospę, leżę i mam nadzieję, że szybko przejdzie. Przedwczoraj lekarz, urząd miasta i stłuczka - w sumie kilka godzin poza domem. Wczoraj poszłam rano do fryzjera na balejaż i w trakcie siedzeni brzuch zaczął mnie pobolewać. No i nadal trochę go czuję. Mam nadzieję, że się szybko wyciszy. Czyli z tym moim zakazem chodzenia do pracy to nie ściema, skoro kilka godzin poza domem kończy się bólem brzucha... Wyciągnęłam dziś gazetki, które przyniosła mi przyjaciółka - Twój maluszek, Dziecko, Twoje dziecko ;-) Wcześniej byłam nimi zupełnie nie zaciekawiona, ale dzisiaj postanowiłam przejrzeć. Jak coś wyczytam ciekawego, to Wam doniosę. Słuchajcie, te rzeczy 'wyprawkowe' typu nożyczki, gaziki, kosmetyki to gdzie się kupuje, jeżeli nie przez internet? W aptekach i jakimś rossmanie? Gdzie kupiłyście rożek? Trochę się już zacznę rozglądać :-)
  16. Cześć Dziewczyny. Ja dzisiaj leżę plackiem, bo chyba przesadziłam z aktywnością i mnie od wczoraj brzuch boli jak na okres. Łykam nospę, leżę i mam nadzieję, że szybko przejdzie. Przedwczoraj lekarz, urząd miasta i stłuczka - w sumie kilka godzin poza domem. Wczoraj poszłam rano do fryzjera na balejaż i w trakcie siedzenia brzuch zaczął mnie pobolewać. No i nadal trochę go czuję. Mam nadzieję, że się szybko wyciszy. Czyli z tym moim zakazem chodzenia do pracy to nie ściema, skoro kilka godzin poza domem kończy się bólem brzucha... Wyciągnęłam dziś gazetki, które przyniosła mi przyjaciółka - Twój maluszek, Dziecko, Twoje dziecko ;-) Wcześniej byłam nimi zupełnie nie zaciekawiona, ale dzisiaj postanowiłam przejrzeć. Jak coś wyczytam ciekawego, to Wam doniosę. Słuchajcie, te rzeczy 'wyprawkowe' typu nożyczki, gaziki, kosmetyki to gdzie się kupuje, jeżeli nie przez internet? W aptekach i jakimś rossmanie? Gdzie kupiłyście rożek? Trochę się już zacznę rozglądać :-)
  17. A skad zamawialas te rzeczy? My do szkoly rodzenia za miesiac :-)
  18. ma_rka - ja stosuję Mustelę - karnie i zdyscyplinowanie 2x dziennie :-) wyszłam dziś na chwilę z domu - do lekarza po skierowanie na badania tarczycy i do urzędu miasta, bo musiałam złożyć jakiś formularz, który trzeba podpisać osobiście na oczach urzędnika wyjeżdżając spod urzędu zaliczyłam dzwona - wjechałam na typa, który stał na pasie - no i kilka stówek w plecy - porysowałam jemu drzwi i klamkę, a sobie zderzak. a najlepsze jest to, że mam z tyłu czujniki parkowania, których po prostu nie usłyszałam, bo mam w ciąży głowę w chmurach i koncentrację zero szczęśliwie dzwon był mini mini, nawet niespecjalnie go poczułam, więc dzieć się pewnie nawet nie obudził ;-)
  19. Nenia - w takiej ciazy juz sie chyba nie myla co do plci :-) Strzalka - rogal superowy, chyba bede na nim tez ksiazki czytac ;-) Odwazylam sie i stanelam poswiatecznie na wadze. I... nic. Nadal mam + 7,5 kg. Moze wciaz mam szanse na nie wiecej niz +15 :-) Co do tygodni, moj gin liczy 24t + jako 25t. Taki jakby '25t w toku' :-) I ja tez tak licze, bo tak jest korzystniej :-)
  20. Milka - 10 tygodni to już całkiem niedużo. Jeszcze trochę i trzeba zacząć się bać porodu ;-)
  21. amiaga - ja ostatnio jestem ciągle śpiąca - może to przesilenie wiosenne? nenia - gratuluję córeczki!
  22. Aaaaaaaaaaaa mam poduchę rogala :-))) Ale extra! Aneta, ja mam termin na 31 lipca, więc mogę się obsunąć na sierpień, a nigdzie się z tego forum nie wybierać ;-P
  23. Aneta - ja mam termin na koniec lipca, więc nastawiam się tak na połowę ;-)
  24. ma_rka - ja nie piorę i nie prasuję, bo nie mam jeszcze ani pół ubranka ;-) zacznę kupować za miesiąc
  25. ma_rka - ja nie piorę i nie prasuję, bo nie mam jeszcze ani pół ubranka ;-) zacznę kupować za miesiąc
×