Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Stella Polare

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez Stella Polare

  1. Strzałka - wszystko się zamieściło jak trzeba :-) Jest nawet kilka felietonów :-) Mąż zaraz jedzie kupić mi poduchę - węża w Motherhood - może będę spała trochę lepiej i przestanę się w końcu przekręcać na brzuch :-) Też bym poszła do fryzjera chociaż na balejaż - już mi się odrost robi - co prawda odrost blond na włosach blond, no ale zawsze odrost to odrost :-)
  2. Haha ja przy temacie golenia zorientowałam się, że brzuch mi urósł - nic już nie widzę ;-) Mnie od wczoraj na maxa bolą stawy w prawej nodze - kolano i kostka - masakra - mam nadzieję, że tarczyca mi się nie posypała, bo zwykle od tarczycy mnie bolą. Myślicie, że można używać maści przeciwbólowych na stawy?
  3. Aneta - nie wiem, czy zawsze trzeba. Mi wzrok poleciał w ciągu kilku miesięcy (od wiosny do jesieni) z -1,75 i -2,25 na -2,75 i -4, więc lekarz kazał mi sprawdzić siatkówkę. No to poszłam i sprawdziłam. Pewnie gdybym normalnie pracowała, to bym olewała takie tematy, ale jak siedzę w domu, to nawet wyjście do okulisty jest WYJŚCIEM, więc korzystam z okazji ;-)
  4. Ja byłam u okulisty sprawdzić czy mogę rodzić naturalnie (mam krótkowzroczność, wtedy podobno sprawdza się siatkówkę, czy nie ma ryzyka odklejenia). Podobno jest ok i do lipca nic się nie zmieni, więc ten temat mam z głowy :-) Zapisaliśmy się z mężem do szkoły rodzenia od 7 maja do 11 czerwca - skończy się niby ponad 1,5 miesiąca przed planowanym terminem, więc pięć razy zdążymy wszystko zapomnieć, ale uznałam, że lepiej w 7 miesiącu niż na finishu z wielkim bebolem. A poza tym w sumie nigdy nie wiadomo na 100% kiedy się urodzi (chociaż mam nadzieję, że będzie to lipiec - najchętniej druga połowa :-) No a poza tym jestem nadal w trakcie wykańczania ostatnich tematów pracowych - przy pomyślnych wiatrach z końcem tego tygodnia przestaję pracować całkowicie.
  5. Pinaa_789 - bardzo mi przykro, to strasznie niesprawiedliwe i niewyobrażalne cierpienie. Jak dla mnie nie znikaj, tylko wpadaj się wygadać. Nie musi być zawsze optymistycznie. Życie. oby_lipcóweczka - fajna ta poducha, może się jednak zdecyduję, bo póki co ciągle się w nocy przekręcam nie tak jak trzeba.
  6. Jeśli chodzi o zbliżający się poród, to ja mam właśnie końcówkę 24 tc, więc jeszcze 12 tygodni i już w zasadzie mogę rodzić :-) A do prawdziwego terminu zostało 16 tygodni. Więc już 3/5 ciąży ;-) Mam nadzieję, że czas będzie teraz szybko mijał, chciałabym być już na finishu. Chciałabym też: - mieć pokończone wszystkie pracowe rzeczy - żeby było pięknie i ciepło - żeby było już po USG w 30 tc, bo wtedy zacznę ogarniać wyprawkę :-) Taki świąteczny koncert życzeń :-) Przy okazji - jakie macie / miałyście badania pomiędzy 24 a 28 tc, bo mnie gin skierował tylko na mocz i morfologię - jakoś wyjątkowo mało :-)
  7. Dziewczyny, można spać na brzuchu? Bo ja zasypiam niby na boku, ale budzę się często na brzuchu. Nie ugniecie się dzidziol od tego?
  8. Izzkka - nigdy o czymś takim nie słyszałam Dzisiaj znajomi robią ognisko, a my nie jedziemy przez to, że muszę leżeć buuu
  9. Aneta - mnie nie boli kręgosłup, więc niestety nie pomogę. A z teściową doskonale rozumiem - zresztą możesz nie jechać, masz wymówkę w postaci brzucha. My w te święta nie zobaczymy się ze wszystkimi, bo ja staram się jednak leżeć, więc jak ktoś nie wychylał się z inicjatywą spotkania, to ja nie nalegałam :-) Dobrze, że to Wielkanoc, bo w Boże Narodzenie byśmy się tak łatwo nie wywinęli ;-)
  10. Milka - ja i tak chcę kopniaki :-) U nas święta szybkie, ale w tym roku bardzo mi to pasuje. Czwartek piątek mieliśmy montaż szafy, mąż całą sobotę przekładał rzeczy ze starych mebli do szafy i ogólnie sprzątał, a dzisiaj zamówiliśmy sobie całą moją rodzinę z dostawą do domu (goście + wałówka, ja tylko nakryłam do stołu :-) Przyjechali o 11, pojechali o 15 i od 15 mamy wolne. Ja czytam gazetę i śpię, mąż się chilluje przy grach na kompie. Jutro śniadanie u teściówki i tyle, po świętach. Potem mam ambitny plan na ten tydzień - sczyścić się pracowo i zacząć się oddawać błogiemu nie - wiadomo - czemu :-) Czyli będę czytać książki i oglądać filmy oraz wylegiwać się na balkonie - jak tylko przyjdzie słońce. Postanowiliśmy też zrobić moje 3 dychy w domu - chceliśmy w knajpie, ale skoro gin każe mi leżeć, zrobimy w domu - wtedy trochę się pokręcę, a reszta na kanapie :-)
  11. Jak mijają święta? Nasi goście już wyszli, więc wskoczyłam w dres i na kanapę. I czekam aż dzidziol zacznie porządnie kopać, bo coś się zrobił niemrawy. A ja lubię, jak kopie na całego :-)
  12. Efciaczek - weszłam też na Twojego bloga - bransoletki są piękne!
  13. Elita - obejrzałam zdjęcia na blogu - Daniel superowy, a jaja piękne. I mazurki popełniłaś - normalnie wypas. Ja mam kuchenne dwie lewe ręce - tzn. obiady różnego rodzaju popełniam, ale ciasta nie upiekłabym w życiu. Zakupów nie robię - czekam na jakąś drugą połowę maja. Ja mam w sumie początek 6 miesiąca, więc jeszcze prawie 4. Mam nadzieję, że zleci szybko i szczęśliwie :-) Wiecie co? Wstałam dziś o 12 w południe, a już mi się oczy zamykają. Może to znak, że kończę z bezsennością i teraz będę się dla odmiany wysypiać :-)
  14. Ja właśnie zrobiłam przedświąteczny manicure i pedicure - ten ostatni chyba ostatni / przedostatni raz, bo już mi niewygodnie się tak zginać. Następnym razem udam się do spa - dostałam karnet pod choinkę, chyba czas go wykorzystać :-)
  15. Mamy święconkę :-) O 15.30! Czyli czas na śniadanie ;-)
  16. Weronika - to bierz te nospy i magnezy, bo mój gin mówi, że od bólu brzucha szyjka się skraca. Więc ja też łykam te rozkurczowe czary mary, żeby się nie skracała. Ja dopiero wstaję i idę spreparować święconkę. Za to mój dzielny mąż od rana na nogach ogarnia rzeczywistość.
  17. Marka! Wszystkiego najlepszego! Spełnienia marzeń! Do nas jutro przychodzi moja rodzina z wałówką - wiedzą, że leżę, więc nie będę jeździć wszystkich wizytować - trzeba przyjechać do mnie :-) Teścia z żoną może też uda nam się zwerbować, tylko do teściówki trzeba będzie się śmignąć, ale to pewnie w poniedziałek.
  18. O rany, jak dobrze, że już święta. Może się wyśpię w końcu. Moja piękna szafa już stoi. Więc dzidziol ma pierwszy konkretny mebel w swoim pokoju :-)
  19. Dziewczyny, to może ten facebook, który ja proponowałam? Pozakładamy sobie profile pod tymi samymi nazwami ("Stella Polare" itd.) i tam będziemy pisać. Pod rozwagę. Wiem, że dziewczynom z kwietnia 2011 się sprawdza. Bo ja szczerze mówiąc też nie znam żadnych forów. Znam to i gazeta.pl, ale gazeta.pl działa na zupełnie innych zasadach - nie ma jednej długiej rozmowy, tylko dużo małych tematów.
  20. To co? Zostajemy tutaj? Mi jest w sumie obojętnie :-) Przeniesienie się na inne forum miałoby sens tylko w sytuacji, gdyby było zamknięte. Ja nawet nie czytałam, co tam piszą inne lipcówki, ale z ciekawości też sobie poczytam ;-)
  21. Tak, ma_rka nabrała ludzkiej twarzy ;-) Ty Strzałka zresztą trochę też :-)
  22. Tak, ma_rka nabrała ludzkiej twarzy ;-) Ty Strzałka zresztą trochę też :-)
  23. No dobra, to poczekajmy aż się wszystkie dziewczyny poprzenoszą i napiszemy do administratora. Fajne kolorowe tamto forum. Jak się zamkniemy, to już można na luzaku dodawać zdjęcia.
  24. Zarejestrowałam się na planujemydziecko.pl I co, tamto forum możemy sobie zamknąć i zahasłować? Czy jak to ma działać?
×