Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Stella Polare

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez Stella Polare

  1. Już po połówkowym. 100% chłopak, 25 cm długości, waga 413 g, zdrowy jak ryba. HURRAAAAAA!!!
  2. Kropelka - dobrze, że już Ci lepiej. To hormony jak nic! Ja miałam jeden taki dzień, że myślałam, że ze sobą nie wytrzymam. Załamanie nerwowe i wqrw od rana do późnego popołudnia - później przeszło mi nagle jak ręką odjął :-) Aaaaaaaaaaaaa dzisiaj mam USG połówkowe. O 15. Trzymajcie kciuki!
  3. Ja kupuję monitor oddechu. A nie kupuję tych sterylizatorów, podstawek pod wanienkę itp.
  4. Nasz dzidziol dzis po raz pierwszy kopnal tatusia :-) i w ogole rano sprzedal pare kopow pod rzad :-) nareszcie! Jutro usg polowkowe juppi! A dzis zaczynam 22 tydzien :-) Plus 7 kg na plusie. Zgodnie z moimi zalozeniami do przytycia zostalo mi jeszcze drugie tyle i basta. Oby! Dobra, biore sie zaraz do pracy, zeby miec wolny wieczor. Co do rzeczy do kupowania, ja laktator reczny kupuje na bank. Poduszke z tymi walkami po bokach raczej tez, bo recznik chyba sztywno nie trzyma. Rozek jeden miekki tez (odkad sie dowiedzialam, ze potem moze robic za koldre. Wozek 3x1 albo Emmaljunga albo Teutonia - takie sobie obstawilam, tylko musze jeszcze zobaczyc na zywca. Teutonie ma wiekszosc znajomych i sa zadowoleni. Emmaljunga po prostu mi sie podoba. Do pokoju dzidziowego kupimy lozeczko i pewnie jakas szafke. Przewijac bedziemy pewnie na lozku na reczniku albo specjalnym podkladzie. Co do ubranek (body) nastawiam sie na jakies jasne (biale) bawelniane w kilkupakach, a mniej takich kolorowych wybajerzonych. Maluch podobno wyrasta w zero sekund, dopiero po kilku miesiacach zaczyna chodzic dluzej w jednym rozmiarze. Gratulacje ode mnie dla nowej dzidzi!
  5. A ja wczoraj doszłam do wniosku, że cisną mnie już WSZYSTKIE piżamy, więc dziś pojechałam do H&Mu (zrobiłam sobie mini dyspensę wyjściową) i kupiłam 2 piżamy w rozmiarze L i jedną bluzkę również L - na normalnym dziale, ale jak dla mnie całkiem ciążowa, mega rozkloszowana na dole. Moje normalne ciuchy są S i do L jeszcze nie dobiłam, ale stwierdziłam, że mnie coś trafi, jak za chwilę się okaże, że moje nowe M jest też za małe, więc poszłam po całości i kupiłam L (kupiłabym pewnie jeszcze większe, ale nie było ;-) Powiem Wam, że brzuch mi ostatnio urósł i zaczynam się czuć jak waleń. A to raptem 5 miesiąc - ciekawe co będzie dalej :-) Milka - ja dopóki nie pójdę na zakupy dzidziowe, to też w zasadzie nic nie będę miała. Dałam mojej mamie zielone światło do kupowania, ale ona pewnie kupi kilka body i tyle. Czyli kropla w morzu. Pod koniec kwietnia stukną mi 3 dychy, więc może zrobię party urodzinowe połączone z baby shower ;-P
  6. Pinaa biedaku, wyobrażam sobie, że 5 razy umarłaś ze strachu. Całe szczęście, że się uspokoiło. Trzymam mocno kciuki, żeby to była już ostatnia niespodzianka przed lipcem. A w lipcu poród i samo szczęście.
  7. Cześć Aneta! Ja muszę natychmiast kupić jakąś piżamę, bo we wszystkich jest mi ciasno i niewygodnie. Co za masakrix. W lipcu będę chyba hipopotamem.
  8. Ja zrobiłam szybki search tematu krwi pępowinowej i nie wchodzę w to. Nie pamiętam szczegółów, ale pamiętam, że wynik mojego searchu był negatywny :-)
  9. A ja niezmiennie powtarzam - 27 tydzień - WOW! :-)
  10. Ja się dowiem za 3 dni czy na pewno chłopak :-) Mam nadzieję, że się dowiem. A przede wszystkim mam nadzieję, że wszystkie parametry wyjdą książkowo :-) Zadzwoniłam dziś do gina od usg, bo mam 22/03 o 15, a chciałam przesunąć na rano - niestety nie ma rano niczego wolnego, więc będę pół czwartku w stresie :-)
  11. A spacer chyba faktycznie mi nie zaszkodził, bo czuję się całkiem ok :-) BTW straciłam rachubę, na jakiej wysokości kończy mi się w tej chwili macica, hmm
  12. Ja nie czuję czkawki. Mimo że zaczęłam czuć ruchy, w sumie nadal mało czuję. Czasem takie 'przelewanie się' w brzuchu - czuję, że dzidziol w środku się rusza, ale to nic konkretnego. No i czasem małe kopy, ale to raz dziennie może. Czkawki niet. W czwartek USG połówkowe - nareszcie! :-) Z atrakcji to dzidziolowa wyprawka zacznie się trochę kompletować poza mną :-) Ja czekam z zakupami do czerwca, co jest wynikiem jakiegoś mojego osobistego zaburzenia psychicznego ;-) Ale dziś moja mama opowiadała, że widziała piękne ubranka w Endo i w Reserved, więc powiedziałam jej, że ona może już kupować, tylko ma mi nie dawać. I wtedy moja schiza się uchowa, a wyprawka zacznie powstawać poza mną :-)
  13. Co do chusty - ja myślę, że jest wygodna, jeżli się chce wyskoczyć np. na chwilę do sklepu czy - w moim przypadku - na działce na spacer do lasu. Nie trzeba ciągać wózka, wystarczy się zachustować i w drogę :-)
  14. Aaaaaa zrobiłam remanent w szafie. Wyciągnęłam wiosenne kurtki i płaszcze. Nie wchodzę W NIC. Kiedy będzie lipiec??!
  15. Byłam na spacerze w parku (park jest koło domu). Spacer trwał z 15 minut (bo nie wiem, czy mi wolno i ile), ale był mega frajdą :-)
  16. Może to dyskretni znajomi ;-) Mówiliśmy im, że chcemy wszystkich poinformować osobiście :-)
  17. fajne to nosidełko! ja mam opcję kupienia chusty tkanej lnianej za 40 pln, więc ok. ogólnie to prawda, że są drogie.
  18. Ja ustaliłam, że w lipcu to bardziej pod cienkim kocykiem niż w rożku. Ale rożek podobno się przydaje, bo może być potem wykorzystywany jako kołdra :-)
  19. Jestem i ja :-) Znajomi wczoraj weszli, koleżanka rzut okiem na cycki, kolega - na brzuch. Czyli już widać ;-) Ale piękne słońce. Może dziś pójdę na mini spacer. Taki mini mini to chyba mogę, nie? :-) Właśnie searchuję temat chust do noszenia dzieci. Podobno na lato dobra jest tkana lniana i podobno można w niej nosić już takiego całkiem malucha. Będziecie kupować chusty?
  20. Dziś nieoczekiwanie wpadają do nas znajomi, więc się dowiedzą o dzidziolu. Ja to normalnie tak długo czekałam z ogłaszaniem nowiny, że tu już połowa 5 miesiąca, a prawie nikt nie wie :-) Chyba zaczniemy powoli, powoli mówić ;-P Po połówkowym wpadają do nas drudzy znajomi, w następny weekend widzimy się z kolejnymi. Następne spotkanie towarzyskie zaplanowane na okolice wielkanocy - może się wyrobimy z dystrybucją informacji przed końcem lipca :-D
  21. Majóweczka - ja chętnie coś przeczytam w temacie wózka. Podasz jakiś przykład spacerówki z wkładem?
  22. Kropelka - no ja wlasnie tez chodze do lux medu i w lux medzie robilam w 12tc. Na polowkowe ide gdzie indziej, do jakiegos speca od usg - bo tez uznalam, ze to badanie jest super wazne. Tylko na drugie do lux medu juz chyba nie pojde- mam skierowanie i jestem zapisana, ale nie wiem w koncu czy to usg szkodzi czy nie szkodzi, wiec zastanawiam sie czy warto isc tak tydzien po tygodniu, tym bardziej, ze to polowkowe chyba dlugo trwa?
  23. Kropelka - a dlaczego 2 polowkowe? Co do wyprawki i wyplat, mi zostala jeszcze 1 w porywach do 3 (ustalenia in the process), ale ja ogolnie siedze w domu i nic nie wydaje, wiec nie ma w sumie roznicy czy bede puszczac kase po kawalku czy wszystko na raz :-) Jesli chodzi o koszt wyprawki - totalnie nie mam pojecia i nie wiem na co sie nastawiac. Wozek i lozeczko mniej wiecej wiem ile kosztuja, chusta tez wiem, bo sie zdziwilam, ze ponad 2 stowy, sporym wydatkiem jest tez chyba niania elektroniczna. I tyle wiem. Ubranka itd wyjda w praniu. My nie mamy za bardzo nikogo, po kim moglibysmy odziedziczyc ubranka. Wiem, ze kolyske pozyczymy od mojej przyjaciolki, bo to taka rzecz na krotko - zeby dzidziol mogl byc u nas w sypialni przez pierwsze miesiace. Wiem tez, ze musze miec budzet na wyprawke dla mamy - tj. odswiezenie garderoby i odnowe biologiczna po porodzie ;-P
  24. Strzałka - nieźle! Wobec tego gratuluję chłopaka! :-) Mam też nadzieję, że mój chłopak jest wciąż chłopakiem, bo już się nastawiłam ;-) Milka - ja niczego nie kupuję. Mam jakieś podejście permanentnie ostrożnościowe ;-)
×