Był ciepły wrzesień. 1 klasa liceum, uroczy ośrodek wypoczynkowy, duży taras, wieczory tam spędzane, podziwianie nieba, odkryty znak wyryty na poręczy (akurat dziś już o nim raz myślałam - w kontekście tatuażu!). Wysokie drzewa iglaste. Schody. Kamienne i drewniane. Pomost. Integracja. Muzyka z discmana z koleżanką w autokarze. Poczucie izolacji. Odczucia jakby życie to był film. A dzisiaj pełnia księżyca...
okropnie bym tego nie chciała, chodzenie za rękę odpada, przynajmniej na razie, pocałunku też się boję/wstydzę, mógłby mnie przytulić tylko...albo pocałować w czoło
postanowiłam sprawdzić jaki to smak :O źle się poczułam...na początku myślałam,że 2 lata przeterminowania to nie tak dużo, ale potem się skapnęłam,,że jestesmy w roku 2013 :O :( wyplułam ją.. ale do tej pory boli mnie brzuch :(
kiedyś myślałam,że lepiej jak fagas bedzie mnie zdradzać z facetem niż inną laską, bo tak czułabym się gorzej od innej, a tak wiem,że po prostu czegoś nie mogę mu dać, ale jednak jestem poirytowana, nie wiem co zrobię jego kochankowi jak go spotkam :O :(