

ulęgałka
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez ulęgałka
-
starania o ciążę
ulęgałka odpisał ulęgałka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
myszko póki @ nie jest nadzieja nie poddawaj się:) -
starania o ciążę
ulęgałka odpisał ulęgałka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Ula Ciebie już nie dotyczy , :) pomaga wyznaczyć owulację, taki kalendarzyk -
starania o ciążę
ulęgałka odpisał ulęgałka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
zarejestrowałam się na tej stronie ovufriend.pl jest naprawdę super!!! Nati strasznie mi przykro:( -
starania o ciążę
ulęgałka odpisał ulęgałka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Kurczę dziewczyny ja owulacja jet późno to źle?:((( -
starania o ciążę
ulęgałka odpisał ulęgałka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Ewelka a Ty jak czujesz? kiedy testujesz? -
starania o ciążę
ulęgałka odpisał ulęgałka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
myślisz? chyba przez trzy dni będę męczyła chłopa!:) -
starania o ciążę
ulęgałka odpisał ulęgałka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
zrobiłam teścik i wyszła druga kreska identyczna do kontrolnej, szyjka nisko i otwarta miękka, więc zabierać się do roboty? jak myślicie? i śluz podbarwiony krwią ale taką brudną:( -
starania o ciążę
ulęgałka odpisał ulęgałka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
już się zalogowałam teraz czekam na zaproszenie:) -
starania o ciążę
ulęgałka odpisał ulęgałka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
zaraz będę robiła test owulacyjny, wczoraj jak robiłam to była trochę jaśniejsza od kontrolnej, jajnik zakłuję i tyle:(((( -
starania o ciążę
ulęgałka odpisał ulęgałka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Krzewuszko testy nie wychodziły:( Kochana podaj mi tą stronkę:) -
starania o ciążę
ulęgałka odpisał ulęgałka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
dziewczyny a może to nieprawda?z kruszynką. -
starania o ciążę
ulęgałka odpisał ulęgałka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
misia ja też nie wiem co to może być. Możesz się wybrać do gina ale nie siadać na samolot:) opowiedz o swoich obawach... U mnie w tym cyklu chyba nie było owulacji, jajnik boli ale testy raczej negatywne , sśuzu płodnego brak więc dalej nici:( -
starania o ciążę
ulęgałka odpisał ulęgałka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Kur,,, mać jesteśmy psiapsiółki!!! jesteśmy dla siebie i dla nas!!! -
starania o ciążę
ulęgałka odpisał ulęgałka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
teacherko masz rację!!! jestem za!!! Kruszyna !!! ma być teraz pajda!!!! Kocham Was i cieszę się ,że Wy jesteście!!! -
starania o ciążę
ulęgałka odpisał ulęgałka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
przepraszam dziewczynki, nie potrafię się zająć innymi sprawami ,cały czas myślę o KRUSZYNCE, nawet nie myślę czy "zajdę czy nie" . Kruszynko wracaj!!... -
starania o ciążę
ulęgałka odpisał ulęgałka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
kochane brak sił... Misia jesteśmy My BABY silne!!! nie poddawać mi się tu !!!! dla Kruszynki i dla samych siebie!!! Kochamy Cię i tulimy.... Cały dzień o Tobie myślę KRUSZYNKO.... -
starania o ciążę
ulęgałka odpisał ulęgałka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
nie wiem czy to głupi żart czy nie, ale to dla Ciebie Kruszynko. Odezwij się do nas. Buziaki -
starania o ciążę
ulęgałka odpisał ulęgałka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
tutaj wkleję Wam opowieść jest smutna ale też podbudowująca " Kochana Mamo" Wiem że mnie nie widzisz, nie słyszysz i nie możesz dotknąć...ale ja jestem..istnieje..w Twoim życiu, snach Twoich, Twoim sercu...Istnieje. Kiedy byłem tam na dole, w twoim ciepłym brzuchu godzinami zastanawiałem sie jak to będzie kiedy będę już przy Tobie, w tym miejscu o którym opowiadałaś mi gładząc sie po brzuchu wieczorami kiedy chyba nie mogłaś spać. Ja wsłuchany w twoje opowieści i kojący twój głos chłonąłem każde słowo, każdą informacje a potem cichutko żeby cie nie obudzić kiedy wreszcie usypiałaś marzyłem. Wyobrażałem sobie to cudowne miejsce i ciebie jak wyglądasz. Patrzyłem na swoje dziwne nożyki i rączki u których nie wiem czemu było dziesięć palcówki i zastanawiałem sie czy jestem do ciebie podobny...Chyba nie - myślałem - bo ty pewnie jesteś piękna a ja taki dziwny, pomarszczony...no i po co mi dziesięć palców -myślałem? A potem nagle wszystko sie jednego dnia zmieniło. Płakałaś głośno głaszcząc brzuch i już nie było opowieści. To nie może być prawda - mówiłaś - godzinami. Słuchałem teraz jak płaczesz, krzyczysz, prosisz i błagasz ja nie wiedziałem o co i dlaczego? Chciałem Cie bardzo pocieszyć więc wywracałem fiolki żebyś poczuła że ja tu jestem i cię kocham, ale wtedy ty płakałaś jeszcze bardziej. A potem nadszedł ten straszny dzień. Zobaczyłem ze ktoś świeci mi po oczach, straszne światło wpadało w głąb ciebie, nie wiem skąd a ty powtarzałaś ze będzie dobrze, musi być. Ale płakałaś -słyszałem. Kiedy nagle wszystko zrobiło się czarne a mnie wciągnęło coś i pchało mocno zrobiło się cicho. Ktoś już trzymał mnie na rękach ale to nie byłaś ty. A potem usnąłem i kiedy otworzyłem oczy, wszystko wkoło mnie zalewał błękit w każdych odcieniach. Byłem ten sam - mały, pomarszczony i z dziesięcioma palcami u rąk. Ale ciebie nigdzie nie było. Obok mnie siedział rudy chłopczyk i uśmiechnął sie do mnie. Przepowiedział. Gdzie moja mama - zapytałem? I wtedy on opowiedział mi wszystko. Ze nie każde dziecko trafia do swoich rodziców, i ze nie niema związku jak bardzo oni kochali i chcieli, że teraz tu jest moje miejsce, pośród innych małych Aniołków. Ze będzie mi ciebie mamo brakowano ale musimy oboje nauczyć sie żyć bez siebie. I musiałem nauczyć sie tak żyć, Nie, nie było mi łatwo, płakałem tak jak ty wtedy i cierpiałem tak jak ty wtedy. Ale jest mi tu naprawdę dobrze. Mam wielu przyjaciół, wiele zabawy, wiele radości. Ale nie szalejemy całymi dniami na łące, mamo. Pomagamy starszym ludziom przeprowadzić ich na spotkanie tu w niebie. Znajdujemy ich rodziny, mężów, żony, dzieci żeby mogli się z nimi spotkać. Możesz być ze mnie dumna, mamo. Jestem grzecznym Aniołkiem, naprawdę. No..czasem tylko robimy sobie psikusy i troszkę narozrabiamy kiedy skrzydełkami zahaczamy o klomby kwiatów, ale wiesz... jak się bawimy w berka to czasem nas ponosi...Kiedy tu się znalazłem mój przyjaciel wytłumaczył mi też że nie mogę kontaktować sie z tobą osobiście..czasem tylko pojawić sie w twoich snach ale nic więcej. Więcej. Ostatnio jednak zaczęłam robić sie powoli przezroczysty i skrzydełka mi nie działają jak kiedyś. Przyjaciel popatrzył,pokiwał smutno głową i zabrał mnie na ziemię. Usiedliśmy na białym krzyżu i naglę CIĘ zobaczyłem,Wiedziałem że to ty,poznałem twój głos. Stałaś tam w uu i płakałaś powtarzając że tak bardzo cierpisz,że tak bardzo tęsknisz,ze nie chcesz już żyć....Przyjaciel popatrzył na moje skrzydełka i powiedział że musimy coś zrobić,żeby Ci pomoc. Bo nie możesz tak dalej cierpieć,musisz żyć bo wobec ciebie jest jeszcze wiele planów które musisz zrobić, że są gdzieś dzieci którym musisz pomoc przejść przez życie i otoczyć je miłością tak wielką jak tą która teraz powoduje twój wielki ból. Więc piszę do ciebie mamo ten list,pierwszy i ostatni. Musisz wziąć się w garść,musisz się uśmiechać,żyć,dzielić się radością z innymi. Ja cie bardzo mocno kocham i wiem ze to z mojego powodu płaczesz ale tak nie można..Każda twoja kolejna łza powoduje że moje skrzydełka znikają. Kiedy ty sie poddasz ja tez zniknę,Tu na górze istnieje dzięki tobie i twoim myślom o mnie. Ale tylko tym dobrym myślom. Bo kiedy będziesz cały czas tak strasznie rozpaczać to zal zaleje twoje serce,smutek przesłoni ci świat i będziesz tylko myślała o tym co straciłaś. Zapomnisz o mnie. Nie ,nie zaprzeczaj ze nigdy nie zapomnisz. Pamięć to zachowanie w sobie tych radosnych chwil a ciebie pogrąża Smutek nie jest dobry. Każdy twój uśmiech to dla mnie radosna chwila. Dzięki tobie mogę zrobić jeszcze tyle dobrego. Żebyś widziała tą radość kiedy znajduję najbliższych ludziom którzy tu trafili...Z twojego szczęścia czerpie swoja sile. Proszę mamo żyj dalej i zachowaj mnie w sercu i myślach. Bo nie długo poza smutkiem nie będzie już tam miejsca dla mnie... Kocham cie mamo..I nie jesteś sama - pamiętaj. I nie mów że mnie już nie ma! JESTEM..Zobaczysz mnie w oczach swoich dzieci,usłyszysz w radosnym ich śmiechu,poczujesz kiedy przytulać je będziesz i kołysać do snu. Ja tam zawsze będę,zawsze przy tobie. Zawsze. Tylko proszę żyj mamo bo smutek powoduje że znikam...a wtedy nic już nie będzie..mnie już nie będzie,,,Kocham cie mamo! -
starania o ciążę
ulęgałka odpisał ulęgałka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
wiecie dziewczyny to moja wina:((( jakbym nie założyła takiego wątku to by się to nie stało:((( -
starania o ciążę
ulęgałka odpisał ulęgałka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Kochane ja nie wierzę w to co napisała Dominiczka ,to nie może być prawda?!!!! Kruszynko jesteśmy blisko Twojego serduszka, nie poddawaj się, zrób to dla swojej dzidzi ,którą na pewno będziesz miała, nie rób tego sobie i swojej rodzinie ,która Cię bardzo kocha!! My też Cię kochamy!!! Dominiczko uściskaj ją od nas i niech wraca , zdrowa co najważniejsze!! -
starania o ciążę
ulęgałka odpisał ulęgałka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
ja czekam na owulację ,kreska coraz ciemniejsza... -
starania o ciążę
ulęgałka odpisał ulęgałka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Kruszynko , jest mi bardzo przykro :( nie poddawaj się, musisz być silna, nie opuszczaj nas, musisz sama sobie z tym poradzić wewnątrz, w serduszku a później wróć do nas będziemy czekać... Ściskam Cię z całego serca!!!!! -
starania o ciążę
ulęgałka odpisał ulęgałka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
to ja:) -
starania o ciążę
ulęgałka odpisał ulęgałka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
to ja:) -
starania o ciążę
ulęgałka odpisał ulęgałka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
hej dziewczynki, u mnie niestety owulacji jeszcze nie było dzisiaj 15dc a kresa jasna:( owulacji chyba nie będzie w tym cyklu:(a tym bardziej jajeczka:( Dziewczynki cudownie ,że u Was wszystko w porządku i Wasze didziuszki rosną:)