Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

MelisQa

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez MelisQa

  1. A no, Karola, juz mi odpowiedzialas :-) Daj znac, jak pecherzyk sie czuje i co z tymi wynikami!!!
  2. No, Aniulka, to ma realne szanse, przeciez leczy tarczyce, ktora wprowadzala jej zamet w organizmie :-) Marcelka tez jest na dobrej drodze, bo wrocila do prawidlowych lekow :-) Maxim, a Ty nie masz terminu jeszcze na listopad? Kiedy mialas ostatnia @? Karola, dzisiaj idziesz do lekarza?
  3. Maxim, to cudowna wiadomosc!!! Pedz na badanie cytomegalii i OD RAZU do lekarza!!! Na pewno dadza Ci cos dla ochrony zarodka i w grudniu pojawi Wam sie jako prezent pod choinka!!! To naprawde, naprawde wspaniale wiesci!!!! Gratuluje!!! Uwierzylas, ze to sie dzieje najpierw w Twojej glowie? To nie nastawiaj sie zle, bo wszystko zaczyna sie w Twoim umysle :-)
  4. Cytrynka, a jak wypada Tobie monitoring? Badalas te wszystkie hormony, ktore bada teraz Karola? Ona wypisywala, jakie badania robi, robilas je wszystkie? Probowalas pregnylu? Przepraszam, ze to tak brutalnie ujme w slowa, ale moim zdaniem skoro z lekarzami sie nie udawalo, to bez nich nie uda sie tym bardziej, bo gdzies jest nieodnaleziona przeszkoda. Badalas droznosc jajowodow? Agi, sa jakies objawy niedroznosci?
  5. Milenka, ja Ci powiem - chłopiec albo dziewczynka ;))))))))
  6. Milenka, zazdroszczę, że Ci mdłości ustępują. Ja właśnie muszę sobie odpoczynek zrobić od zmywania naczyń, bo miałam problem, żeby garnek zamoczyć... nie wiem czemu. Świeżo brudny, nie śmierdzi, pusty... Cholera wie, o co chodzi. Ja wczoraj skończyłam 11 tyg., brzuszek rośnie, mdłości silne... cudnie jest być w ciąży :P Córka podeszła do mnie wczoraj, podciągnęła mi bluzkę i mówi: "Dzidzia, chodź apa" :D Myślałam, że się posikam ze śmiec****Już kiedyś położyła mi książkę na brzuchu i powiedziała: "Dzidzia, masz, czytaj", ale wczoraj to mnie rozbroiła. Jak powiedziałam, że dzidzia nie ma jak wyjść, to zaczęła mi paluchy w pępek wtykać i pokazywać "tutaj" :D
  7. Haha :-D Czyli faktycznie mozesz miec przyspieszone owulacje i zaczynaliscie starania za pozno :-) A testy owulacyjne co pokazuja?
  8. Karola, a Ty teraz sie badasz w sobote, tak? :-)
  9. Wszystkie sie staraniami zajely ;-) Ja juz sie mam lepiej, nawet mdlosci mi zelzaly, chociaz to jeszcze nie to. Jutro koncze 11tyg., jak ten czas zlecial!!! Niedlugo znow bede siedziec w pieluchach, a bylo juz tak fajnie :-P Niepokoje sie tylko, czy wszystko tam w porzadku, a do wizyty jeszcze tyle czasu.. Karola, ja z lekiem nie pomoge, bo nic nie wiem na ich temat :-)
  10. Fasolka, nie daj się zwariować, bo pieniądze to nie wszystko. Gdybym miała taki wybór jak Ty: teraz albo nigdy, to bym się nawet nie zastanawiała!!! Zaszłabym w ciążę i już. Mąż cały czas może szukać czegoś lepszego, bo faktycznie nie zarabia za dobrze jak na faceta (chyba, że mu zdrowie nie pozwala na to), ale też i Ty wiecznie nie będziesz bez pracy. Za jakiś czas znajdziesz jakąś i z 1300 zrobi się 2600. Wyprawkę dla dziecka znajdziesz tanio używaną, a może coś się skapnie po rodzinie. Na urodziny, imieniny zawsze możecie prosić o jakiś drobiazg do wyprawki. Możecie też kupować jedną, dwie rzeczy w miesiącu już od teraz, kiedy jeszcze macie dwie pensje. Tuż przed porodem Przyjaciółki mi zorganizowały Baby Shower i dostałam kosmetyki pielęgnacyjne dla niemowląt, nożyczki do paznokci, gruszkę do nosa i tego typu przydatne rzeczy. Gdy już urodziłam i rodzina przyjeżdżała zobaczyć Małą, na ogół wszyscy pytali, co się przyda. Zawsze odpowiadaliśmy, że pieluchy albo mokre chusteczki. Efekt był taki, że pierwsze pieluchy kupiliśmy, gdy Młoda miała pół roku!!! Zabawki nie są potrzebne od razu, a uzbierają się same, zobaczysz. Każdy przychodzi z grzechotką w ręku albo gryzakiem. Pokój mojej Córki ma do sufitu jakiś zabawek + 2 ogromne worki w piwnicy, z których ona wyrosła i czekają na braciszka. Przegwizdane tylko, że nie przysługują Ci zasiłki, dowiedz się, co innego możesz uzyskać. System w naszym kraju jest po prostu chory :|
  11. Mnie nic nie puscilo. Wczoraj bylo dobrze, a dzisiaj jest znow koszmarnie. Zoladek mnie boli, watroba, nic nie jem, mdlosci pobijaja rekordy, az dzisiaj przegralam i zwymiotowalam - dotad jakos udawalo mi sie to zwalczac. Czuje, ze to nie koniec na dzisiaj, bo caly czas czuje, jakby mi cos na zoladku stalo :( Pogoda jest wstretna. Dzisiaj tylko z Corka do lekarza sie wychylilam, a tak to nawet do okien nie podchodze, bo mnie widok przygnebia. Czekam na wiadomosc od Niunki i lacze sie z Toba, Agi. Co to tam takie badanie, masz dziecko, wiesz, jaka za to jest nagroda :-) A przypomnij mi, ile Twoja pociecha ma latek? :-) Jak tam Milenka i Ineska?
  12. Karola, az sie milo czyta Twoje posty. To super, ze ktos sie Toba tak fachowo zajal!!! Szybko znajdziesz przyczyne i zajdziesz w ciaze :-) alboo.. zajdziesz w ciaze, szukajac przyczyny :-) U nas choroba odpuszcza. Ja nie mam juz wyzej niz 37, a Corka do 38,0, wiec jest znaczna poprawa :-)
  13. Musialam wziac, bo nie schodzila mi wysoka goraczka. Lekarka powiedziala, ze co 8h moge wziac apap jakby co. Niunka, nie mialam nigdy stycznosci z tym lekiem, wiec nie wiem, jak on dziala. Dopytaj lekarza.
  14. Hej Dziewczyny, jak tam Wam minela sobota? U mnie niestety skonczylo sie dwoma telefonami na pomoc dorazna i tabletkami przeciwgoraczkowymi. Ja mialam 38,6, moja Corka 39,3, na szczescie Maz ma sie od wczoraj lepiej. Ja sie teraz czuje ciut lepiej, bo mam 37,3, ale boje sie, ze to cisza przed burza. Cala sobote przelezalam!
  15. Niunka, a moze sprobuj jeszcze raz z Pregnylem? Tylko porozmawiaj z lekarzem, moja kuzynka miala wspolzyc 36h po podaniu, w internecie tez tak pisza, moze dlatego Wam poprzednio nie wyszlo.
  16. Niunka, mysle, ze beta sie nie myli, przykro mi :( U mnie dramat. 37,7. Farmaceutka odradzila mi paracetamol i nawet czosnek w kapsulkach!!! Poniewaz lekarz musi najpierw sie zgodzic, a ja do niego ide 9 kwietnia dopiero. W pierwszej ciazy to bralam, polozna mi dzisiaj powiedziala, ze jak bedzie zle, to mam brac, ale stracha mi i tak napedzily w aptece. Czuje sie fatalnie :(
  17. Niunka, a u Ciebie sie liczy, ze to druga ciaza? Bo czytalam, ze w drugiej ciazy piersi nie bola i jestem tego zywym przykladem. W pierwszej ciazy nie moglam stanika wlozyc a teraz NIC! Nie wiem tylko, jak to jest przy poronieniu, gdzie proces laktacji sie nie zakonczyl, ale moze masz jtz na tyle porozszerzane kanaliki, ze wcale nie musza Cie bolec?
  18. Fasolka, z ciezarna nie wolno zrywac umowy. Jestesmy chronione prawem. Nie wiem, jak sie ma w przypadku stazu przedluzanie umowy do rozwiazania. Tak czy siak, nie powinnas patrzec na to, ze jak nigdy nie chodzilas na zwolnienia, to nie mozesz isc. Powinnas isc tym bardziej, bo przez poprzednie 1,5 roku bylas niezawodna, a teraz masz potrzebe, a nie wymyslasz.
  19. Ja mam jak Karola :-) Nie ma cyrkow, mowilam, ze zaczynam TE dni i byl gotowy :-) Fasolka, w 6tyg. moze jeszcze nie byc widoczne serduszko. W pierwszej ciazy widzialam je pierwszy raz w 7+3. A teraz? W 7 tyg. nie bylo nawet zarodka!!!!! A jakos sie unormowalo. Codziennie zabijam stres tym, ze fatalnie sie czuje, bo pamietam, ze dziewczyny nagle dobrze sie czuly na chwile przed poronieniem. Sam lekarz (zanim zaskoczylo go tetno) pytal, czy nie odczulam ulgi w samopoczuciu. Fasolka, skoro masz zle wyniki badan i lekarz mowi, ze powinnas isc na zwolnienie, to powinnas na nie isc!!! Ryzykujesz zdrowiem i zyciem swojego dziecka, zeby zadowolic nienormalna szefowa! Skoro masz umowe na pol roku (jesli to umowa o prace i nie na zastepstwo), to tak czy inaczej ulega ona automatycznemu przedluzeniu do dnia porodu i przysluguje Ci zasilek macierzynski!!! I nie daj sobie wmowic, ze ciaza to nie choroba!!! Ciaza jest jak pasozyt dla organizmu kobiety!!! W pierwszej ciazy poza takimi klasycznymi objawami jak zmeczenie i mdlosci, nabawilam sie niewydolnosci zylnej, hemoroidow, zapalenia nerwu kulszowego, kilkukrotnego niedocukrzenia, 2 zeby polamaly mi sie w drobny mak, maloplytkowosci do stopnia zagrazajacego mojemu zyciu, bakterii w moczu i gdybym sie nad tym zastanowila, pewnie bym cos jeszcze sobie przypomniala.. Zazdroszcze kobietom, ktore przechodza ciaze dobrze, ale nalezy to zrozumiec, ze jesli kobieta musi/chce byc na zwolnieniu, to TAK MA BYC, bo tworzymy zycie wlasnym kosztem i nikt nie ma prawa rozliczac nas z lenistwa!!!!!! Strasznie mnie drazni to podejscie ze sredniowiecza.. "Nasze babki do konca ciazy pracowaly i po schodach wchodzily, bo CIAZA TO NIE CHOROBA", Fasolka, obrzygaj swoja szefowa i powiedz jej, ze to w ciazy normalne.
  20. Karola, bylebys Ty nie prowadzila do tego Paryza, bo narozniki domow nie maja sie gdzie schowac :-D :-D :-D :-D :-) :-) :-) :-)
  21. Niunka, ja nie mialam zadnego bialego sluzu przed @. Mialam normalna susze. A powiedz, dlaczego wspolzyjecie co drugi dzien? To przeciez zmniejszenie szansy na ciaze az o polowe!!!!!! Z 7 plodnych dni wykorzystujecie 4 albo tylko 3!!!!
×