Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

psioszka

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez psioszka

  1. Yvonka, nie pamiętam czy jestem na liście, ale jakby co to Ola i Mateusz. Pomodlę się na pewno, kiedy ruszacie?
  2. Amefa chyba więcej nie zauważyłam , a może też nie chcę zauważać, bo pewnie dopatrzyłabym się mnóstwa objawów i normalnie chyba 3 miesiąc ciąży:), więc nie ma sensu. Na betę się na razie nie wybieram, to za dużo stresu mnie kosztuje, pewnie zrobię test w weekend albo nawet po i na spokojnie spróbuję do tego podejść.
  3. Asia wiesz jak to jest- serce podpowiada,żeby zrobić, a rozum,że i tak nie ma sensu, więc pewnie poczekam jeszcze do weekendu. Ehh..., najgorsze te czekanie.
  4. Cześć dziewczyny , za wszystkie mocno trzymam kciuki, za wasze IUI-uda się na pewno!:) A ja mam do Was pytanie, dziś mam 24dc. Od jakiś 4 dni dziwnie się czuję, kuje mnie w podbrzuszu, bardzo jestem rozdrażniona, i mój organizm domaga się soli, dużo soli, kiedy normalnie nie solę praktycznie niczego. Dziś po zjedzeniu śniadania zwymiotowałam. Owulacja była i to mocna 14dc no i przytulanko. Myślicie,że to może być to? Piersi w ogóle mnie nie bolą. Nie chcę się nakręcać, ale z Wami chciałam się tym podzielić, bo w domu zaraz powiedzą,że się sama nakręcam ,a potem będę płakać. Wcz z M kupiliśmy test, ale tylko o czułości 25,bo nigdzie 10 nie było...Za wcześnie by sprawdzać, co? Kurdę, ja ja bym już chciała wiedzieć...
  5. Hej dziewczynki, co słychać? jak się czujecie? U mnie dziś 23dc, wczoraj skończyłam brać luteinę i czekamy... Miejmy nadzieję, że na 2 kreski , a nie @... Za tydzień będę testować chyba ,że nie wytrzymam i zrobię wcześniej.
  6. Ywonkaa- Ola i Mateusz, dzięki wielkie:) Myszka trzymam kciuki za Ciebie i fasolę, musi być zdrowa i ładna,żeby Jaś miał koleżankę:)
  7. Justa, a jak długo się staracie? Macie jeszcze siłę na czekanie? Nie chcę Cię nakierowywać, ale może jak taki ładny ten pęcherzyk po Chorwacji to może warto spróbować? Ciężka decyzja... daj znac koniecznie do ustaliliście.
  8. Yvonka, ja też byłabym wdzięczna za modlitwę - moje imię Ola Ziuta,ziuta- to jedziemy razem na tym wózku, ja dzisiaj też 19dc. Słońce cieszę się,że zaglądasz i dałaś o sobie znać. Ściskam Cię mocno. Ja plamiłam jakiś tydzień po łyżeczkowaniu, a @ dostałam dopiero po ok 6 tygodniach od zabiegu. Ze staraniem mieliśmy się wstrzymać 3 miesiące. W sumie nie kochaliśmy się długo,bo mnie bardzo bolało, ale myślę,że bardziej w głowie niż na dole.Wbiłam sobie do głowy ,że boli i nie pozwoliłam się dotknąć. Mam nadzieję,że przejdziesz to mniej drastyczniej, dużo sił i zdrowia życzę!:)
  9. Beti dosyć dobrze wyposażona apteka jest na Gaju przy markecie Piotr i Paweł, albo na Bielanach w Tesco. Podejrzewam,że duża w Rynku też powinna mieć.
  10. Cześć dziewczyny, zastanawiam się co tam u Słońca, jak się czuje i jak sobie radzi?! Nie zagląda tu ostatnio... Amefa i Jaś , jesteście tam jeszcze? Jak się czujecie? U mnie bez większych zmian, owulka była, przytulanko też, dziś 18dc, luteinę biorę cały czas do 22dc i potem oczekiwanie. Ściskam!
  11. Ajka czekamy na pierwsze usg fasolki:) A co tam u morelki, xrozza- zaglądacie tu jeszcze? U mnie też na razie bez większych zmian, dziś 18dc, owulkę miałam naturalnie i było przytulanie, więc tylko czekać na efekty. Wizytę w klinice mamy na 5 września, a przed wizytą wakacje w Chorwacji. Odzywajcie się kobitki, pozdrawiam!
  12. A co tu taka cisza, morelko, czarna, ajka i reszta- gdzie się podziewacie, co u Was?
  13. Dziękuję za życzenia! Nie pamiętam, która z dziewczyn wrzuciła tu linka dot. testu płodności, więc miałam poinformować, jak dostanę maila zwrotnego. Jeśli chcecie mogę powysyłać na maila:)
  14. Ale się tu dzieje na tym forum:) Myszka przeogromne Gratulacje , strasznie się cieszę!:)))) Ja owulkę miałam jednak 14dc ,czyli w sobotę, jak byliśmy na weselu u przyjaciół, ale nie ograniczyło nas to, więc przytulanie zaliczone, dziś poprawimy, bo mamy pierwszą rocznicę ślubu:)!
  15. Myszka trzymam mocno kciuki,obyś poszła w ślady Amefy:) Postaram się jutro zajrzeć, ale jedziemy na wesele do naszych przyjaciół, więc nie wiem czy nam się uda. Wracamy w poniedziałek- to nasza pierwsza rocznica ślubu! Powinnam mieć owulkę, byłby to fajny prezent dla mnie i moje M na rocznicę! A luteina podjęzykowa jest ohydna, ale trudno, dam radę!
  16. słońce 2 mi po HSG w szpitalu powiedzieli,żeby tego samego dnia się poprzytulać,bo jest duże prawdopodobieństwo ,że się uda. A jak nie to jutro i jak najszybciej:) Marla, ja też podobnie uważam, miałam 6 cykli z CLO i praktycznie nic się nie działo, niby rosły,niby pękały i wielkie G, ciąży brak. Teraz nie ma co się zastanawiać, umówiłam się już na tą laparo, więc wracam z Chorwacji i wypoczęta kładę się na stół:) Więc dziś zaczynam brać luteinę, zobaczę jak zareaguję na tą podjęzykową- mam ją brać po2 tabl od 12dc przez 10 dni, więc tak też dziś uczynię.
  17. My jutro jedziemy na wesele do naszych przyjaciół, a w połowie sierpnia do Chorwacji. Czekam na dobre wieści Ajka! No i pierwsze USG fasolki:)!
  18. I dziś mam zacząć tą luteinę brać, ale nie wiem jak z tą podjęzykową- przed posiłkiem, po, jak Wy bierzecie?
  19. Asia, a ja tam po kilku cyklach stymulowanych i nieudanych nastawiłam się na tą laparoskopię. Zobacz- Amefa po laparo jakiego Jaśka ma:). Nie namawiam,ale wydaje mi się,że warto. Dużo czytałam o tym i widze,że ma to sens. Także ja się kładę 11 września:)
  20. allaa- AMH to badanie rezerwy jajnikowej, mi wyszedł w normie, a przy PCO ma się go znacznie podwyższony, więc można robić elektrokauteryzację, w moim przypadku ,jeśli wynik jest dobry to uszkodziliby mi moje jajeczka i nie byłoby już szans na ciąże.
  21. Tak, mój gin. Początkowo miała to być elektrokauteryzacja jajników, ale ze względu na wynik badania AMH, dr z kliniki w porozumieniu z moim ginem stwierdzili,że zrobią laparo w kwestii diagnostyki i zobaczą co się tam dzieje.
  22. Dziewczyny, jaka jest różnica między luteiną dopochwową a pod język?Zawsze brałam dopochwową od 12dc przez 10 dni 2 tabletki, ale nie było w aptece i kupiłam pod język- jak to teraz brać?
  23. Słońce wiem co czujesz, ja straciłam swój cud w 9tc. Bądź silna, nie obwiniaj się i płacz ile wlezie, jeśli Ci to pomaga. Nie duś w sobie, bo to nic nie daje. Ściskam Was mocno i jestem z Wami myślami. A mi dr z kliniki przesunął wizytę z lipca na wrzesień, póki nie zrobię wszystkich badań, więc przez 1,5 miesiąca mamy odpoczynek. Dziś 9dc, trochę mnie kuje lewy jajnik,ale ok. Pozdrawiam!
×