Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

sandrine ;-)

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez sandrine ;-)

  1. lek. spec. - gdyby lekarze potrafili się zjednoczyć - udałoby się przeforsować tą ustawę. z VAT'em - dlatego cały czas jest otwarty rynek dla kosmetyczek ;-)
  2. lek. spec. - gdyby lekarze potrafili się zjednoczyć - udałoby się przeforsować tą ustawę. z VAT'em - dlatego cały czas jest otwarty rynek dla kosmetyczek ;-)
  3. lek. spec. - jak na Warszawę to bardzo dobra cena, chociaż wszystko zależy. Drogie Panie cena to nie tylko koszt preparatu, ale także: - czynsz za wynajem gabinetu i jego funkcjonowanie wraz z recepcją - podatek VAT + dochodowy - doświadczenie i umiejętność lekarza - czas lekarza - zachowanie higieny, dezynfekcja, etc - możliwość odnalezienia lekarza, na wszelki wypadek, gdyby było trzeba złożyć np. reklamację - czego oczywiście nikomu nie życzę. Zatem jeżeli sami uczciwie płacicie podatki - to zmuście lekarzy, żeby też płacili... botox, to nie wizyta po bułki w sklepie tylko zabieg medyczny.
  4. Kochane - to, że ktoś ma jakieś inne objawy niż Wy po toksynie nie znaczy, że zabieg został wykonany źle. Jest to poprostu możliwe. Na stronie: http://www.botokspoznan.pl/botox.html u dołu specjalnie wypisałam w rubryce możliwe powikłania - to wszystko co znalazłam w literaturze.... jeżeli nie chce się Wam czytać całego wątku - możecie zawsze zerknąć - bez względu na to, gdzie robicie zabieg. Pozdrawiam
  5. Tracy - ze spokojem - ja się już porzyzwyczaiłam do takich Trollim które denerwuje swoim sposobem bycia. No cóż - nie można dogodzić każdemu. Z tą toksyną botulinową to nie jest tak jak piszą, Skóra się nie rozciąga w żaden sposób - poprostu kobiety często przyzwyczajają się do ładnego efektu w momencie kiedy toksyna działa, a jak puszcza - wracają do szarej rzeczywistości sprzed zabiegu. Ważne jest, żeby tak dla samej siebie robić sobie zdjęcia przed zabiegiem i móc to kontrolować. Jakiś czas temu robiłam taka akcję - zobacz jak się starzejesz - było można za darmo przyjść do Nas i zrobić sobie specjalistyczne zdjęcia w wysokiej rozdzielczości i przyjść na ponowne fotki po jakimś czasie - sprzęt który mamy jest świetny - bo zawsze na fotkach jest to samo oświetlenie a możliwość nakładania się na siebie starszych zdjęć z aktualnym obrazem pozwala na uzyskanie tego samego kąta nachylenia brody, etc.co do zaburzeń krążenia limfy - wiesz.... zabiegi estetyczne to jedno, a pielęgnacja skóry to drugie. Jeżeli ktoś robi botox i myśli, że zdziała cuda - a na codzień nie stosuje żadnego kremu, nie wykonuje porządnego demakijażu bądź bardzo długo męczy oczy przed monitorem komputera- to tak może się zdarzyć - dlatego nie każdą pacjentkę zakwalfikowuje się do pewnych zabiegów. Czasami wydaje mi się, że lekarze nie są świadomi, że zmarszczki pod oczami mogą być wywołane pracą mięśni śmiechowych, a nie mięśniami odpowiedzialnymi za "kurze łapki". A może poprostu preparat dyfundował? Nie wiem... nie chce nikogo oceniać bo w medycynie wszystko może się zdarzyć - ale najbardziej obiektywnym dowodem są zdjęcia.... no i tyle ;/
  6. Trochę szkoda, że tak Cię potraktował lekarz - ale niestety oni tacy są. Dlatego wart, żeby w końcu zauważyli ile pożytku mogą czerpać z posiadania w swoim otoczeniu kosmetolożek, które mają większą cierpliwość w stosunku do pacjentów, ale i empatię i czas ma rozmowę. Babora nie znajdziesz w sklepach - to marka która znajduje się tylko i wyłącznie w renomowanych i certyfikowanych gabinetach. Tutaj masz linka z listą gabinetów: http://www.babor.pl/Wyszukiwarka-salonow-i-DAY-SPA.3531.0.html - może jest jakiś w Twojej okolicy. Co do witamin to wszystko zależy - cudów nie zdziałają podobnie jak picie kolagenu. To raczej poprawa psychiki. Niemniej jednak codzienna dieta jest uboga w składniki mineralne, nie mówiąc o braku czasu. Zazwyczaj jemy monotonnie, a to co jest w sklepach jest dalekie od tego czym żywiły się nasze babcie. Ja preferuję Merz Special - sprawdziłam na sobie i działa - ale trzeba brać ok. 3 miesięcy.
  7. Tracy - tak jak mówiłam - nie ma Dermapena tylko chińską podróbkę - dystrybutor tego sprzętu wiem, że chyba wszedł w konflikt z dystrybutorem oryginalnego sprzętu - teksty ulotek i zdjęcia są ściągnięte z ulotek oryginału. Ale pomijając ten drobny szczegół - jeżeli zdecydujesz się na zabieg to przypilnuj aby kartridż z igłami był otwierany na Twoich oczach. Również sterylność ampułek jest ważna. Najlepiej aby Pani pokazała Ci ulotkę od preparatu, który będzie używała - czy wogóle jest dopuszczony do iniekcji i czy ma jakiekolwiek badania. Jeżeli masz wybierać Dermapena czy RollCit'a to lepszy jest dermapen - bo nie szarpie tak skóry. Tutaj masz filmik z porównaniem: http://www.youtube.com/watch?v=29bWwHzl1ec (oglądaj od 1:20) Zabiegi na ciało są dobre - jeżeli osoba, która je wykonuje ma do tego rękę ;-) osobiście uważam, że zamiast endermologii lepsze są bańki chińskie ;-) a mezoterapia bezigłowa - temat rzeka, ponieważ niektórym się wydaje, że zwykłe ultradźwięki i mezoterapia to to samo. A niestety tak nie jest. Jedyne co działa to Acthyderm i ExcellPro - co do innych urządzeń nie mam danych ;/ ale z miłą chęcią się zaskoczę. Ważne aby cokolwiek robić ;-) jak już wyciągnęłaś wnioski - nie wszystko jest złotym środkiem, ale wszystko to Twoja psychika po zabiegu. Zatem nastaw się pozytywnie i nie poddawaj. Zabieg na ciało powinny poprawić Ci humor i odciągnąć myślami od innych zmartwień ;-)
  8. Tracy - no tak - ja jestem typowo z branży (od 4-ch lat współpracuję z lekarzem więc widzę co się dzieje i wyciągam wnioski z tego co jest na rynku i co działa). Jeżeli chodzi o urządzenie Dermapen - to kosmetolożka napewno nie ma go oryginalnego - ale podróbkę i bezprawnie posługuje się tą nazwą. Dermapen jest skierowany tylko dla lekarzy. Są plusy i minusy posiadania oryginalnego urządzenia - które jakby nie patrzeć jest 2xdroższe: jakość urządzenia i moc silniczka - dzięki czemu podczas frakcjonowania igłowego nie zwalnia swoich obrotów, a co za tym idzie również jest mniej bolesne i szybsze w wykonaniu, po drugie jakość kartridży - czyli jednorazowych igieł. Są mocniejsze dzięki czemu skóra nie jest poszarpana a dokładnie podziurkowana. Niemniej jednak nie znam tej kosmetolożki, zatem nie potrafię powiedzieć czy jest dobra w tym co robi. Czasami dobry kosmetolog zdziała więcej niż lekarz, który myśli tylko o tym jak zedrzeć z pacjenta. Na szczęście rynek zaczyna to powolutku weryfikować. Jeżeli chodzi o botox: - zabiegi kosmetyczne możesz wykonywać już następnego dnia, natomiast kwasy odłóż w czasie na tydzień. - zabiegi na ciało - w żaden sposób nie kolidują z iniekcjami z toksyną, więc możesz je również wykonać następnego dnia po toksynie. Niemniej jednak nie ma badań mówiących, że np. zabiegi detoksykujące, wyszczuplające nie przyspieszają ogólnego metabolizmu organizmu i na skutek tego efekt będzie mniej trwały. Chociaż jest to tylko moje gdybanie.
  9. sandrine ;-)

    Wypełnianie bruzd około nosowych

    2 miesiące to krótko jak na ten kwas... ;/ a ile ml miałaś wstrzykiwane? Może schudłaś w tym czasie, albo się odwodniłaś?
  10. Tracy Tak to już jest ;/ Z toksyną bywa jak bywa - nie każdy lubi. Życie to kwestia wyboru - albo nie masz zmarszczek mimicznych, albo masz poczucie, że źle wyglądasz bp np. opadają Ci brwi. Czasem jest to kwestia 1 mm, a mimo wszystko kogoś może to denerwować. Także się nie martw, tylko poczekaj aż Ci puści i znajdź sobie zabieg alternatywny. A jeżeli stwierdzisz, że jednak lepiej było Ci z botoxem, to może poszukaj innego gabinetu (P.S. właśnie przeglądałam ulotkę toksyny i tam jest mowa, że po zabiegu może boleć głowa, etc - więc jeżeli lekarz, który Cię ostrzykiwał mówi, że to nieprawda - to może nie do końca wie co i po co robi ;/) Dermapen to forma mezoterapii - ale lepsza - bo masz ok. 90 nakłuć/.sec. zatem nie czujesz tak dużej liczby iniekcji, głębokość penetracji igły jest znana (bo głębokość kartridża jest regulowana) i wtłaczasz wybrany koktajl. Wiec to takie połączenie tradycyjnej mezoterapii z frakcjonowaniem - tylko w tym wypadku nie podgrzewasz kolagenu - więc z tego punku widzenia zabieg nie jest tak agresywny - dlatego mówię o co najmniej 3 zabiegach. Fraxa robiłam u siebie - w sumie to raczej profilaktycznie i nie szaleliśmy z ustawieniami. Ale dzięki temu jest efekt i są fotki - więc pacjenci są przygotowani na to - jak wygląda się po zabiegu i jak przebiega okres rekonwalescencji. Niemniej jednak znajomi mówią mi, że wyglądam lepiej, a pacjentki, że też chcą mieć taką cerę. Ja robiłam jeden zabieg w lipcu. Jestem zadowolona, ale w sumie to nie miałam żadnych problemów z bliznami, etc. tylko takie dwie po ospie, które się trochę spłyciły. Nie powiem, że polecam ten zabieg, bo z tego co czytam w różnych gabinetach bywa różnie. Ale to jest chyba raczej wynik leniwych lekarzy, którym nie chce się poczytać o zabiegach i je zrozumieć tylko robią to dość machinalnie. Temat rzeka ;/
  11. Kim Nova To nie jest tak jak piszą, że jak przestaniesz robić botox to będzie gorzej. Prawda jest taka, że łatwo przyzwyczajamy się do dobrego wyglądu i niektórzy nie biorą pod uwagę, że przecież czas leci dalej. Toksyna rożnie trzyma u różnych osób. Chociaż z mojego doświadczenia i tego co obserwuje najkrócej trzyma Boccuture. Ja botoxu nie robiłam już od kilku miesięcy i nadal jest lepiej niż przed tym jak wogóle zaczęłam się ostrzykiwać, chociaż jakby nie patrzeć w lipcu robiłam fraxa, więc ta opinia może być nie do końca obiektywna. Tracy - czasami tak jest, że nie wszystkie zabiegi Nam pasują. Dlatego należy się cieszyć, że jest ich tak wiele do wyboru. Może wystarczy Ci mezoterapia? Może Dermapen? A może frax? W każdym razie musimy znaleźć Ci cokolwiek abyś przestała się tym denerwować, bo od tego będziesz ciągle chodziła z podkrążonymi od stresu i nieprzespanych nocy oczkami. Także kochana - mały masażyk u kosmetyczki, ogóreczki na powieczki i łepek do góry.
  12. No to super Tracy - że u Ciebie jest już w miarę lepiej ;-) Kim Nova - jeżeli chodzi o botox to zabiegi powtarza się co 4-6 miesięcy - a niektórzy chodzą raz w roku. Jeżeli chodzi o kas hialuronowy to jeżeli będziesz równolegle robiła botox to może nawet po dwóch latach będzie trzeba powtórzyć. W każdym razie wykorzystaj terminy na kontrolę. Co do odległości to 35 km nie jest tak źle - poza tym niektóre klinik pracują długo - nawet do 21 i później.
  13. Witaj, Uczucie bólu głowy po toksynie jest normalne - poprostu walczą mięśnie antagonistyczne - stąd ten ból - powinien minąć po ok. tygodniu. Co do efektu o którym piszesz: - ostrzykiwałaś kurze łapki - czyli zmarszczki wokół oczu, czy lekarz ostrzykiwał Ci skórę w obrębie dolnej powieki? Może robił mesobotoks? Czasami u niektórych jest odczucie opadających powiek, ponieważ pewne mięśnie nie pracują i w związku z tym należy się ale przyzwyczaić, albo porpostu poszukać zabiegów alternatywnych. Musiałabyś porównać zdjęcia przed i po - wówczas będziesz miała obiektywną opinię. Pozdrawiam
  14. sandrine ;-)

    zmarszczki pod oczami

    Na zmarszczki pod oczami jest kilka metod: - elektroporacja z dobrym koktajlem, - mezoterapia igłowa, - lekko usieciowane wypełniacze, - laser CO2 - Madonna Lift - Dermapen - ostatnio bardzo popularny zabieg - http://www.youtube.com/watch?v=29bWwHzl1ec - tutaj porównanie z rollerami - i do tego kartridże są jednorazowe... a niestety dermarollery często w gabinetach kosmetycznych niekoniecznie... więc chyba lepszy Dermapen.
  15. sandrine ;-)

    ZABIEGI LASEROWE - pytania

    P.S. Jak pisałam - też jestem pokrzywdzona przez dermatologów - moja cera przed spotkaniem z kosmetologia i medycyną estetyczną sprawiała, że miałam straszne kompleksy, bo powierzchnia księżyca przy tym co miałam na twarzy była płaska - efekt recepty od "inteligentnych" dermatologów. Zamiast zbadać hormony, migdałki i stan uzębienia - od razu - antybiotyk + retinoidy - zniszczona cera, wątroba... i boje się pomyśleć co jeszcze. Dla mnie medycyna estetyczna stała się wybawieniem. Dla Was nie... nie czuje się temu winna, bo nie ja wykonywałam te zabiegi. Możecie po mnie jeździć i wyładowywać swoje żale - cóż.. takie życie. Lasery - są nowością... co dla niektórych. Fakt, że nie ma porządnych szkoleń z urządzeń - nie tłumaczy się jak one działają na skórę - tylko daje się tabelkę z ustawieniami. Jest niewielu specjalistów w Polsce, którzy to rozumieją.... niestety....Piszecie, że jest to niepoznana działka... Fitzpatrick od kilkudziesięciu lat specjalizuje się w badaniach nad laserami. Piszecie o lekach i ulotkach- tutaj też masz ulotkę - jeżeli trafisz do dobrego lekarza - powie Ci jakie są wskazania, przeciwwskazania, efekty uboczne, z jakimi "lekami" - i zabiegami nie wolno go łączyć. Podobnie jak w ulotce. Pytanie kto gdzie chodzi i na co się zgadza.
  16. sandrine ;-)

    ZABIEGI LASEROWE - pytania

    Pani profesor jest profesorem - czyli kimś, kto całe życie spędza w uczelni/szpitalu - ucząc, czytając, dokształcając się i teoretyzując - zaiste nie ma nic wspólnego z pracą w zawodzie - wykonywaniem zabiegów estetycznych, gdyż wówczas nie miałaby czasu na pisanie publikacji będących zazwyczaj zbiorem czyichś prac. Aby móc wypowiadać się o pewnych zabiegach - trzeba ich wykonać setki - a nie wypowiadać się na podstawie kilku przypadków, które akurat pojawiły się w szpitalu. Nie uważam się za guru, aczkolwiek jest to dla mnie żałosne. Sama studiowałam na UM i dobrze wiem, że pisanie prac naukowych zabija jakąkolwiek innowację w ludziach - jest tylko odtwórczym przepisywaniem prac i scalaniem ich w całość - jakiekolwiek badania dotyczące medycyny estetycznej są bardzo kosztowne i zazwyczaj niezgodne z wytycznymi komisji bioetycznych. Jestem ciekawa, czy ta Pani Profesor wykonała kiedykolwiek, jakikolwiek zabieg laserowy? Czy osiągnęła efekt czy powikłanie? A może nie było efektu bo wykonała go źle? I co to za dermatolog, który nie wierzy w lasery? Nadal usuwa brodawki skalpelem pozostawiając szpecące blizny? ? Ja osobiście żywię dużą niechęć do dermatologów, którzy faszerowali mnie wiekami antybiotykami, retinoidami i innymi "G", które zniszczyły moją skórę. Setki złotych wydane i zero efektów - no może poza cerą pomacerowaną przez trądzik, tłustą i zarazem wrażliwą? Mówimy o tych dermatologach co zamiast poznać przyczynę trądziku biorą 200 zł za receptę która pogarsza stan skóry? Wybaczcie ... ale muszę to wyśmiać. Niejednokrotnie spotkałam w swoim życiu mądrzejsze kosmetyczki, od co niektórych dermatologów. A to, że ktoś ma profesora przed nazwiskiem nie znaczy, że jest bogiem... bynajmniej dla mnie. Miałam wykłady z kwasu hialuronowego - ale Pani z literkami przed nazwiskiem nie wiedziała który można gdzie wstrzyknąć, miałam wykład z toksyny, ale również pani z literkami przed nazwiskiem nie wiedziała nic praktycznego.... i co? Ba czytałam na jednym forum wypowiedź popularnego lekarza, który pisał, że botoks jest szybciej wchłaniany po zabiegu laserowym. Także jeżeli wyznacznikiem dla Was są literki przed nazwiskiem - to powodzenia. Życzę oby nigdy teoretyk nie wyszkodził Wam żadnej krzywdy. Poważnie. Oczywiście nie znam osoby, która się tak wypowiedziała, ale z miłą chęcią podyskutowałabym osobiście dlaczego tak zaciekle boi się laserów i poznała szersze informacje na ten temat. Być może się mylę i poza teorią ma za sobą praktykę w medycynie estetycznej.
  17. sandrine ;-)

    ZABIEGI LASEROWE - pytania

    Wiesz ta lekarka nie zaleciła źle - każdy ma swój sposób rozumowania i traktowania takich reakcji. Ja ogólnie rzecz biorąc jestem przeciwnikiem sterydów ;/ bo obawiam się ścieńczenia naskórka - aczkolwiek staram się rozumieć, że przyspieszają one czas wygajania i działają przeciwbakteryjnie . Reakcja u Ciebie była gwałtowna, aczkolwiek laser, którym zabieg był wykonywany jest naprawdę wysokiej klasy. Nie wiem tylko czy efekt tej reakcji nie był spowodowany własnie tym lodem - bo teoretycznie rzecz biorąc bezpośrednio po kontakcie z lodem naczynka się obkurczają, natomiast po jego odłożeniu natychmiast napływa w nie krew i są rozszerzone. A skaner lasera to tylko skaner - świetne rozwiązanie, ale nie wiem czy wobec tego nie zdawkował zbyt wysokiej mocy. Mam jeszcze pytanie czy nie chorujesz czasami na choroby o podłożu autoimmunologicznym - czasami tacy pacjenci również reagują agresywniej na takie zabiegi. Jak widzisz... wszystko tu jest ważne ;/ Pociesze Cię faktem, że na takim sprzęcie byle kto nie pracuje - bo jest kosmicznie drogi i mam nadzieję, że wszystko się ładnie wygoi. Daj znać później co i jak. Pozdrawiam
  18. sandrine ;-)

    ZABIEGI LASEROWE - pytania

    No tak... powinnam tu być 24h/dobę - i w sumie jak sprawdzicie moje wpisy - to prawie tak jest ;-) bo piszę i w pracy i w nocy i popołudniami ;-) ale cóż nie zawsze nadążam nad wszystkim. Pani arbuz - co mam się wypowiadać na temat lasera na którym nie pracuje? Którego efektów nie widziałam na żywe oczy? Jeżeli nie miałam również wykonywanego takiego zabiegu? Mam kłamać aby poczuła się Pani lepiej? Mam udzielać rad nie wiedząc czy np. przed zabiegiem się Pani nie opalała, nie stosowała samoopalaczy, nie piła herbatek z dziurawcem, ani nie jadła antybiotyków czy jakichkolwiek psolarenów? Można udzielać rad - jeżeli się wie, pewne rzeczy. Nie znamy również mocy lasera. Obrzęk po zabiegu laserowym jest jak najbardziej normalny - co do pęcherzyków - to po zabiegu zamykania naczynek - jeszcze takich nie widziałam - raczej od razu wytworzone strupki - które pod żadnym pozorem nie wolno zdrapywać, gdyż będzie ubytek w tkance. W żadnym wypadku nie przykładać lodu bezpośrednio do skór. Jako krem łagodzący po zabiegu laserowym warto użyć np. IPLASE MASK - firmy SkinTech. Na obrzęki można wziąć doustnie Voltaren - ale to chyba jest na receptę. Po opisie mogę wnioskować, że to poparzenie - ale nie jestem pewna, jeżeli czegoś nie widzę. Czasami to co opisują pacjenci nie jest adekwatne do stanu rzeczywistego - i proszę się na mnie za to nie obrażać, ale tak bywa. Nitka - możesz wklejać linki z moimi wpisami i odnośnikami strony - wówczas zrobisz mi świetną reklamę i udowodnisz, że to co pisze wcale nie jest takie głupie i bezzasadne, oraz, że linki są potwierdzeniem tego co piszę. Zarówno plusów jak i minusów zabiegów. Wczytaj się w moje posty ;-) zwłaszcza konkurencji ;-) ja tam udzielam rad i proszę o przesłanie zdjęć, jeżeli mam pomóc, a nie zmuszam, że udzielę pomocy jak zapłaci za osobistą konsultację. To, że moja osoba wpływa pozytywnie na wizerunek kliniki - no to sorry ;-) ale staramy się być najlepsi. A może chodzi o to, że to moja pasja? Zobacz wpisy tutaj na kafeterii? Godzina 9, 10, 14, 19, 23...? Nadal uważasz, że mi się za to płaci? A może właśnie ucieka mi przerwa na kawe i odpisywanie na maile pacjentom? Pomiędzy rozliczeniami gabinetu, tworzeniem plakatu z promocjami na nowy miesiąc? Może pomiędzy kreowaniem wpisów na FB, albo umawianiem pacjentów na zabiegi, robie zdjęcia, asystuje, szkole, zamawiam towary, spotykam się z przedstawicielami? Hmmm masz racje - sama nie wiem jak to wszystko ogarniam ;-) ale nie piszę o niczym innym - aby konkurencja mnie nie podkupiła ;-P
  19. bbblsss też mam takie zdanie, że lekarze powinni pracować etycznie. Niestety pieniądze często wyższym priorytetem. W medycynie estetycznej dużo jednakże zależy od piękna, które jest bardzo subiektywnym pojęciem. Dlatego warto być "upierdliwym" na konsultacji i wypytać lekarza o wszystkie za i przeciw. Najlepiej jak lekarz potrafi pokazać jak będzie się mniej więcej wyglądało po zabiegu.
  20. anitaa Niestety zdecydowana większość pacjentów nie przyznaje się do zabiegów upiększających, które sobie wykonuje. Laser, kwas, botox - to tematy tabu.. niestety.
  21. sandrine ;-)

    ZABIEGI LASEROWE - pytania

    Andreasss - prześlij fotki - zobaczę jak to wyglądam i może coś zaproponuje: konatkt@botokspoznan.pl - możesz wyciąć zdjęcia, tak aby Cię nie było widać - prześlę Ci kwestionariusz i jak mi odpowiesz na pytania - postaram się dobrać metodę - która powinna Ci pomóc, chyba, że rzeczywiście tylko skalpel będzie Ci niezbędny.... to też przyznam Ci rację. eu genia moje zdjęcia są dzień po dniu na Naszej stronie w efektach wygajania: http://www.botokspoznan.pl/news,pl,104.html - jutro w pracy postaram się wysłać Ci pełne pliki, ale nie obiecuję, że to nie będzie czasem piątek. Moje zdjęcia są te pierwsze... drugie - to moja koleżanka z pracy. Aktualnych w sumie jeszcze nie robiłam - zabieg miałam robiony w sierpniu 2012 - ale ze spokojem - prześlę w piątek na podanego maila.
  22. sandrine ;-)

    ZABIEGI LASEROWE - pytania

    do Andreasss - no tak - zdjęcia nie są idealne - bo nie wydaliśmy na genialne aparaty do robienia takich zdjęć ani nie mam czasu siedzieć w Photoshopie ?- masz realne wyniki - bez make'upu i innych - mówisz, że nie widzisz różnicy - jeśli tak to moim zdaniem z Tobą jest coś nie tak i Twoje twierdzenia na temat zniszczenia Ci twarzy przez jakiegoś lekarza są dla mnie bujdą. Pomimo, że na początku wierzyłam w to co piszesz - teraz zaczynam się zastanawiać. Jak nie widzisz poprawy kolorytu, jędrności i wyglądu skóry po 1 zabiegu - to dla Ciebie dopiero klocki z sylikonu będą widoczne. Nie rozumiesz, że w medycynie estetycznej nie sztuką jest zmienić człowieka i go nadmuchać - tylko sprawić by wyglądał odpowiednio młodo jak na swój wiek. No nic... mogę Ci tylko współczuć, ale nie wiem czy są do tego podstawy - skoro o zdjęciach, o których inni lekarze patrzą z podziwem - ty nie widzisz różnicy. Chyba potrzebujesz czarodziejskiej różdżki, ale ani medycyna estetyczna, ani nawet chirurgia plastyczna nie będą w stanie spełnić Twoich oczekiwań.
  23. sandrine ;-)

    ZABIEGI LASEROWE - pytania

    lilianka777 Zapraszam do kontaktu z moją osobą - mogę pokazać zdjęcia swojej twarz, przed, w trakcie, i podczas wygajania po CO2. Możesz wpaść i zobaczyć na żywo jak wyglądam, jak wygląda moja cera. Chcesz porad co zrobić, bo uważasz, że u lekarza u którego byłaś zabieg się nie powiódł - niestety bez osobistej konsultacji możemy tylko rzucać słowa pomysły. Do tego niezbędna jest dokładna konsultacja i obejrzenie stanu. I wybaczcie, że jestem zbulwersowana, ale u Nas pacjentki wracają po 1,5-2 lat po 1-wszym zabiegu i chcą go powtórzyć. Więc w głowie mi się nie mieści dlaczego u Nas jest tak, a gdzie indziej inaczej.
  24. sandrine ;-)

    Likwidacja zmarszczek po 50!?

    Rzadko się zgadzam z A tak naprawdę... ale tym razem muszę ;-) chociaż dodałabym jeszcze Dermapen ;-)
  25. Może chodzi o to, że organizm ludzi i preparaty to nie to samo co kurtka na zamek? Czy jak jesteś chora i antybiotyk nie pomaga to piszesz do producenta o odszkodowanie/reklamacje? To jest ciężki temat. Nie da się tego w żaden sposób unormować - każdy organizm jest inny i inaczej przyjmuje niektóre substancje. Dlatego warto wybierać dobrych specjalistów z dużym doświadczeniem a nie konowałów, którzy dorabiają sobie na boku, czy nie daj Boże kosmetyczek... Powód frustracji też jest taki, że bardzo szybko przyzwyczajamy się do dobrego wyglądu i po tym jak działanie toksyny botulinowej mija - wydaje Nam się, że wyglądamy gorzej. A po drugie - jak uda Nam się zwalczyć jedną zmarszczkę, skupiamy się na innej, której często wcześniej nie widzieliśmy. Czasami przychodzą pacjentki, które patrząc w lusterko nie zauważają często ważniejszych problemów - jak jakość skóry, przebarwienia, otwarte pory, wiotkość skóry - dopiero jak lekarz zwraca im na to uwagę po tygodni przychodzą robić jednak zabiegi, które powinny, aby rzeczywiście poprawić swój wygląd. Dlatego bardzo ważne jest aby lekarz przeprowadził pełną konsultację, wysłuchał tego, co Wam się nie podoba, co chcecie zrobić. Powiedział o plusach i minusach zabiegu, a także o ewentualnej alternatywie. bbblsss w Twoim przypadku lekarz nie spierniczył zabiegu - poprostu coś musiało się stać z nadmiarem skóry na czole, więc powieki lekko opadły. Jedyny błąd jaki popełnił to to, że Cię nie poinformował, że tak może być, chociaż wydaje mi się, że te elementy powinny być zawarte w zgodzie na zabieg. anitaa - botoks party... hmm to ciekawe, chociaż należy zapominać, że zalecenia pozabiegowe to m. in. ograniczenie wysiłku fizycznego (które może stanowić taniec), spożywanie alkoholu (gdyż wpływa na wzmożone krążenie krwi i dyfuzje preparatu). Ponadto ważne by lekarz miał ze sobą ambu. Jest to rzeczywiście mode... ale nie w Polsce, gdyż w Naszym kraju kobiety niechętnie przyznają się do wykonywanych zabiegów. Czasami tworzy się Eventy - my taki kiedyś mieliśmy - gdzie ostrzykiwaliśmy modelki i Panie mogły w przypadku wypełniaczy od razu zobaczyć efekt. W przypadku toksyny niestety na efekt czeka się do 2-ch tygodni.
×