Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Agucha30

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez Agucha30

  1. o nieeee lopilo te botki za 15 zl cudne!!! Ide i ja cos upolować.
  2. hehe dobre z tym, ze wlasny maz Cie nie poznal :) Ale to tak bywa jak ktos jest przyzwyczajony do naszego widoku. Ja niestety tez wiem, jak to jest schudnac duzo i jak pozniej ludzie na ulicy nas nie poznaja. Niestety wiem jak to jest mile i tesknie do tego uczucia. Dlatego napisalam niestety. Gdybym cale zycie byla gruba i nie miala szczuplych epizodow to bym nie tesknila tak, bo bym nie wiedziala jakie to uczucie. Natomiast przeciwny proces, czyli tycie to masakra, jak tylam i przyjezdzalam do rodzinnego miasta to wolalam w ogole z domu nie wychodzic, zeby nie spotkac kogos kogo dawno nie widzialam i moze mnie pamietac ze szczuplych czasow. o lopilo - fajnie masz z tymi kozakami, moze i ja bym takie nabyla, cena zachecajaca.
  3. pizzerinaaa nie odchodz. Jestem ciekawa kto jest pomarancza. Ale prawde mowiac jest mi wszystko jedno, kto ile ma do zrzucenia, byle po prostu pisal na watku regularnie. Nie mam odczucia, ze szczuplejsze osoby wchodza tu, zeby sie chwalic czy cos (dla kogos moze byc wiekszym problemem 10 kg nadwagi niz dla mnie 30), ale nie witam wszystkich nowych, bo w 90% konczy sie i tak na jednym ewentualnie kilku ich wpisach (i bez wzgledu na to czy to szczuple osoby czy grubsze chca sie dolaczac). Fakt, ze tez uwazam, ze jednak moze problemy są nieco inne w przypadku osoby wazacej 60-70 kg a 90-100, ale jak ktos wazy 60 i chce tu pisac z nami regularnie to niech pisze.
  4. lopilo - tyle, ze jak mialam te male cele w postaci imprez, to nigdy mi sie nie udalo miec tyle ile zamierzalam :P Po prostu chudlam w swoim tempie i tyle. Bo i tak jestem w trakcie odchudzania. A jak kiedys w zyciu zamierzalam chudnac przed waznymi wydarzeniami, to nawet nie udawalo mi sie podjac diety, bo najpierw myslalam, ze mam jeszcze duzo czasu, a potem ze stresu, ze malo czasu jadlam wiecej. Nie wiem, chyba tylko moj wlasny slub by mnie na dobre zmotywowal :) Wrocilam z lumpeksu :) upolowalam 9 rzeczy, za ktore dalam 60 zl :) Jak sa przeceny to kupuje takie rzeczy na ktore ciezko mi wydac kase gdy sa w cenie regularnej np jakies odjechane ciuchy lub za male dzinsy jak dzis :P No wiec wlasnie kupilam za male dzinsy z vero mody :) z ciemnego dzinsu, fajnie bede wygladac - jak schudne jeszcze min 5-6 kg. Oprocz tego kupilam odjechaną tunikę do spodni :) Mimo ze nie mam tunik prawie wcale, to na tą się skusilam :) I w dodatku kolor jasny kremowy, material dosc lejacy (podobny do szyfonu, ale bardziej blyszczacy i mniej przeswitujacy), troszke koszulowy, w szerokosci taka sama na calej dlugosci, luzna, typowo z paskiem w talii musi byc noszona, ale to co mnie przyciagnelo to... skorzane paski wokol rekawow i wokol stójki nabite cwiekami :) i za tymi paskami na koncu rekawow i stójki jest falbanka materialu :) Wyglada jak z najnowszych kolekcji mody a dalam za nią 10 zl - akurat ona byla nie na wage. Swietnie wygladalaby do legginsow, szkoda, ze nie zaloze ich do niej.
  5. a teraz sprawdzilam tam jeszcze moją idealną, minimalną i maksymalną wagę :) i wyszlo, ze max moge wazyc 70 kg, a waga idealna wg roznych wskaznikow to 58-63 kg.
  6. http://potreningu.pl/kobieta/artykuly/1334/dlaczego-cukier-tuczy tu jest to co mi mowil braciszek, o tych hormonach, przy diecie z duza iloscia bialka to niekorzyste dzialanie hormonow sie odwraca i chudniemy, ale po dluzszym czasie organizm i komorki znowu sie uniewrazliwiaja na insuline, podobno wraca ta insulinoopornosc i trzeba przerwac diete jedzac weglowodany (oczywiscie nie proste tylko zlozone)
  7. ja czasem mialam cel odchudzania, ale konkretny cel mnie raczej demotywuje i powoduje, ze sie bardziej stresuje i jem wiecej. Zawsze tak mialam jak zaczynalam diete, ze jesli mialam jakies wazne wydarzenie, przed ktorym podejmowalam proby odchudzania, to zwykle konczylo sie na tym, ze czas lecial, a ja wciaz gruba (bo na poczatku myslalam, ze mam jeszcze tyyyyle czasuuu, a potem sie stresowalam, ze mam go coraz mniej) i jadlam wiecej zajadajac stres z tym zwiazany. Wszystkie moje udane proby odchudzania mialy miejsce wtedy, kiedy po prostu z dnia na dzien zaczynalam sie odchudzac bez zadnego celu. Taki cel jak sylwester - jakis pojedynczy dzien, wydarzenie mnie nie motywuje. Bardziej motywuje mnie np to, zebym do wiosny byla szczupla i mogla sie rozebrac juz bez stresu w lato.
  8. wczoraj rozmawialam z bratem - specjalistą od diet i treningow, o dietach, odchudzaniu itd I polecil mi stronę: http://potreningu.pl/ powiedzial, ze jest tam sporo przydatnych informacji, z tego co teraz tam weszlam widze, ze jest sporo ciekawych artykulow, a co do diet to stwierdzil np ze dieta wysokobialkowa musi byc przerywana co 14 dni (czy tam w jakims okreslonym cyklu) jedzeniem weglowodanow czy cos w tym stylu i ma to wytlumaczenie biochemicze/hormonalne. Poza tym co do wegli stwierdzil, ze nie jest istotny indeks glikemiczny tylko stopien ich przetworzenia. Ziemniaki mimo wysokiego IG sa dobre i bardzo niskokaloryczne. Moj brat stwierdzil, ze jednak najwazniejszy jest ten bilans kalorii zjadanych dziennie, to ja mu na to, ze na dukanie jadlam duzo i chudlam, ale on stwierdzil, ze po prostu bialko jest niskokaloryczne i ciezko zjesc np 2000 kcal samego bialka czy nawet z warzywami, bo musialabym zjesc z 5 kg. Co do cwiczen polecil mi to: http://super-sylwetka.pl/trening/41-hiit-interwaly/104-tabata-czterominutowy-trening-metaboliczny trwa tylko 4 minuty wiec moze bym dala rade, tylko trzeba wybrac jakies pasujace cwiczenie, nie wglebialam sie jeszcze w temat za bardzo, tu piszą glownie o podnoszeniu ciezarow, ale cos chyba kiedys slyszalam o jakims treningu kilkuminutowym dzialajacym na tej zasadzie, ze po nim jeszcze dlugo organizm spala tluszcz.
  9. hej laski :) nie pisalam bo i cisza tutaj i wena mnie opuscila i nie ma sie czym chwalic :/ Wczoraj bylam na obiedzie u babci i nie byl on zbytnio light (najgorsze co zjadlam to makaron normalny i 2 kawalki szarlotki), u mamy jem w miare dietetyczne dania, bo mama takie robi (w stylu salatka jarzynowa bez kukurydzy i groszku i z jogurtem greckim zamiast majonezu, pasztet pieczony przez mamusie, bardzo chudziutki, na deser budyniak - cos w stylu sernika na zimno, ale z budyniem, z galaretką i warstwą biszkoptow bezcukrowych, wszystko poslodzone ksylitolem) no ale... jem duzo ilosciowo :o Bo ja ciagle mam taki apetyt, ze bym konia z kopytami opieprzyla :o i w zoladku mam na to miejsce. W kazdym razie glodna nie chodze. Po wczorajszym obiedzie u babci, to juz kolacji nie zjadlam. Chyba przydalyby mi sie te tabletki, co ma Wirka... W dodatku skoro jestem u mamy to sie nie waze i zwaze sie dopiero w niedz/pon, mam nadzieje, ze zbytnio nie przytyje (bo na zaden spadek nie licze). Ide dzis do lumpeksow pobuszować, dzis jest sporo wyprzedazy u mnie.
  10. a i co do tych rozstepow to jeszcze dieta, przy niskokalorycznych dietach moga sie robic, ze wzgledu na brak cynku.
  11. Ide na cmentarz, ale szczerze co jak co, tego dnia nie znosze :/ Tej rewii mody tam. I tego, ze co chwile spotykam znajomych i wiele osob, ktorych bym nie chciala widziec.
  12. na sklonnosc do rozstepow duzy wplyw maja hormony, nie tylko wahania wagi ciala. Endokrynolog mnie pytal czy mam takie sklonnosci. Np poziom kortyzolu jest istotny. I estrogeny tez. To chyba wazniejsze niz sklonnosci genetyczne.
  13. pizzerinkaa no zapewne to kwestia indywidualna, ale czasem tez ciezko przewidziec jak bedzie, a kosmetyki w ciazy to mysle taki pic na wode, bo jak ktos ma tendencje to bedzie mial rozstepy, jak nie ma to i bez kosmetykow wielkich miec nie bedzie. Zapomnialam sie Wam pochwalic, ze dotarla dzis do mnie paczka z moim zamowieniem ze sklepu dukana :) i jestem zachwycona :) Dwie rzeczy juz w pracy wyprobowalam, a raczej jedną testowal moj kolega. Ja sprobowalam majonezu 3% tluszczu, do obiadu zjadlam ze dwie lyzeczki i jest ok, delikatniejszy w smaku niz normalny, ale jak na tak drastyczne odtluszczenie (w PL najchudsze mają chyba okolo 25-27% tluszczu) jest pycha. Druga testowana dzis rzecz to bita smietana bez cukru i tluszczu, kolega sobie do kawy dal :) ja tylko sprobowalam odrobine i nie jest tak kremowa jak normalna, bardziej jak pianka i nie jest slodka, ale kolega posypal jeszcze kakao takim slodkim i wymieszal z kawą i zachwycal sie tak samo jak ja :) Poza tym dostalam wiele pysznosci, ktore bede testowac od przyszlego tygodnia, a dzis musialam je zostawic w pracy :( bo jechalam prosto do mamy na swieta, zabralam ze soba jedynie aromaty do ciast czekoladowy i nugatowy, bo moze jakies ciasto w weekend zrobie.
  14. zastanawiajace te tabletki, widze ze mozna na stronie producenta mozna zamowic za 25$, takie tanie i jesli sklad jest tylko taki jak podają wszedzie to naprawde dziwne, bo zadna z tych rzeczy sama w sobie nie dziala. Zastanawia mnie czemu tak silnie tlumią apetet, bo jak jest tak jak pisze Wirka i inne dziewczyny na forach, to wg mnie jest juz przesada, mozna sie chyba wykonczyc predzej niz schudnac. Raportuj Wirka jak sie czujesz, a nuz i ja sie skusze kiedys, ale to musialabym chyba brac pol dawki :)
  15. rany zobaczylam te zdjecia z rozstepami i sie przerazilam, jak po ciazy bym tak miala miec, to tym bardziej sie utwierdzam w tym, ze nie chce nigdy zachodzic w ciaze. Ja chyba przy innych defektach wygladu tu akurat mam szczescie, bo nie mam nawet takich rozstepow jak na pierwszym zdjeciu. Stwierdzam, ze moje to naprawde pikuś, bardzo malutkie i kilka raptem z wieku dojrzewania na udach, nigdzie indziej na ciele praktycznie nie mam, ani tez zadne nie sa wyczuwalne palcami. Mimo, że w zyciu mialam tak duże wahania wagi. Byc moze tez w ciazy az tak bym nie miala, skoro przy tyciu mi sie nie pojawialy. Ale uwazam, ze moj cellulit jest rownie duzą wadą jak rozstepy.
  16. "dla pusi", "dla puszystej modnisi" cos dla mnie ja mysle, ze tacy ludzie po prostu nie podchodza tak wrazliwie do tematu naszej wagi jak my same i nie zdaja sobie byc moze sprawy, ze stwierdzenie faktu widocznego golym okiem dziala na nas jak plachta na byka. Nie siedzą w naszej psychice i pewnie kursow psychologiczno-sprzedazowych nie konczli :) O ile takie komentarze nie sa mile dla nas, to ja rowniez nie lubie ekspedientek wmawiajacych, ze wygladamy w czyms super,a my same widzimy w lustrze, ze tak nie jest, one sie zachwycaja, zeby tylko opchnac towar. Dlatego ja juz dawno nie robilam zakupow w sklepach gdzie są ekspedientki, raczej od wielu lat w duzych samoobslugowych sieciowkach albo lumpeksach. Pizzerinaaa dobre z tą pizzą :) Coz zjadlas to juz za pozno na kopanie :) Trzeba bylo powiedziec przed zamowieniem! Tez bylam na listach do m w kinie i podobalo mi sie, takie luzne relaksujace.
  17. pizzerinka ile Ty masz w udzie w najgrubszym miejscu? jesli masz tyle co ja to mozemy pogadac szczerze tez nie do konca rozumiem Twoje az tak duze zmartwienia, na zdjeciu nie bylo widac, zebys miala grube uda. Wiem, ze ja jakbym wazyla tyle co Ty, tez mialabym cellulit, rozumiem, ze mozna go miec bez wzgledu na wage nawet, ale o liposukcji w zyciu bym nie pomyslala nawet obecnie majac prawie 70 cm w udzie.
  18. Wirka probowalam cos znalezc o tych tabletkach, ale na polskich stronach jest bardzo malo wiadomosci :o a nie chcialo mi sie szukac na zagranicznych.
  19. nie wiem jeszcze lopilo, bo tak daleko moje stylizacje nie sa posuniete :D
  20. moze i skraca nogi, bo widac kilka kolorow w poziomie i sie odcinają, no i nie ma obcasow, ale ja i tak marze o muszkieterach :D To dla mnie jedyna mozliwosc zakrycia tych paskudnych kolan :D
  21. jesli chodzi o Maryle, to wg mnie ona nie ma grubych nog, ja i tak nie wyszlabym w takich jasnych rajstopach jak ona na zdjeciach ze wzgledu na cellulit. A ona raczej na gorze jest rozbudowana bardziej, ale nogi ma ok wg mnie, wiec i obcisle muszkieterki mogla znalezc.
  22. hehe :) no jesli by zaslanialy kolana to moga byc i spodnie, tyle ze spodniach to juz bym miala grubą wastwę na sobie i nie wiem czy jakiekolwiek by mi weszly :D do legginsow i tuniki ewentualnie mysle ze byloby ok.
  23. http://nocoty.pl/gid,12906938,img,12906965,kat,1013545,title,Oto-nowa-Maryla-Rodowicz,galeria.html?T%5Bpage%5D=3 tu widac lepiej, no moze taka dlugosc butow by mi wystarczyla i spodnica lekko rozkloszowana.
  24. http://muzyka.wp.pl/gosipId,599305,title,Maryla-Rodowicz-wygl-da-wystrza-owo,plotka.html o no dokladnie Maryla Rodowicz :D tylko buty jeszcze nieco wyzsze.
  25. hehe lopilo taka stylizacja mnie interesuje: http://www.deme.pl/index.php?p667,rozowe-muszkieterki :D nie no zartuje :) owszem muszkieterki moga sie tak kojarzyc, ale mi to nie przeszkadza. Nie moge teraz na szybko znalezc takiej stylizacji jaka mi sie podoba. Mysle o tych caly czas: http://allegro.pl/www-topobuwie-pl-prowokacyjne-bl6463-40-i2718449885.html Albo nawet na plaskiej podeszwie, ale chodzi mi o to, zeby miedzy spodnicą a butami byl widoczny tylko kawalek uda, nie wiem.. max 10 cm, spodnica prawie siegajaca do butow, bo wiadomo, że nie odkryje calego uda. No i rajstopy grube czarne kryjace.
×