Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Agucha30

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez Agucha30

  1. ja przy wczesniejszym odchudzaniu uzywalam rowerka przez kilka miesiecy, ale po zakonczeniu diety juz mi sie odechcialo, potem brat mi go zajezdzil.
  2. wiem juz na pewno, ze moj rowerek byl dzis wyslany kurierem, jutro sie go spodziewam :) super
  3. jak weszlam w nocy, to ten pierwszy link do tematu na kafe nie dzialal juz, bo temat usuniety, drugi dzialal i rzucilam okiem, facet na tym zdjeciu ma tak owlosiona klate jak lubie ale ze poki co nie musze placic za seks to sie nie zdecyduję nawet mimo promocji choc promocje kocham :)
  4. ale napisalam :o mialo byc: wiadomo ze NIE kazdy chory na nowotwor umrze z tego powodu.
  5. hello, wrocilam z roboty i z malego spaceru na pocztę. W pracy zjadlam to co pisalam, tylko zamiast musu gruszkowego zjadlam troche bakalii. Ale czuję sie jakos ciezko :( i czuje ze moja waga po wczorajszym bedzie kiepska :o Dzis juz nic nie jem. Moj rowerek chyba zostal dzis wyslany :) Co do raka to ja tez sie panicznie boje! Moja przyjaciolka jest wolontariuszką na oddziale onkologicznym, to tez mi czasem opowiada. I jak ciagle slysze, ze ktos jest chory, to mnie to dobija. Na szczescie odpukac w mojej rodzinie nikt nie byl chory ani nie zmarl z powodu raka. Ale tez slyszalam, ze 1/4 ludzi chyba za pare lat umrze z powodu raka, wiec tak jak lopilo napisala pewnie ta 1/3 zachoruje, bo wiadomo ze kazdy chory na nowotwor umrze z tego powodu. Ostatnio dowiedzialam sie, ze mama kolezanki, kobieta jeszcze calkiem mloda nagle dowiedziala sie ze ma zaawansowanego raka zdaje sie jajnika, a badala sie regularnie co roku! Przynajmniej od 2 lat ktos musial cos przeoczyc. Natomiast taki nowotwor jak bialaczka moze sie rozwinać w ciagu miesiaca z niczego praktycznie. Nie wiem czy robilas marga, ale na Twoim miejscu zrobilabym juz dawno badania genetyczne w tym kierunku, Ty mialabys za darmo, bo jestes w grupie ryzyka. Normalnie są dosc drogie. A do gina ide tez profilaktycznie bo sie boje. Zaszczepilam sie kilka lat temu przeciwko rakowi szyjki macicy, w zasadzie przeciwko wirusowi hpv, na co wydalam okolo 1700 zl. Ale i tak chodze regularnie na badania, wlasnie w pon ide do gina w tym celu tzn na cytologie i po skierowania na usg piersi i usg transwaginalne (normalne usg nie wykryje np wczesnego raka jajnika).
  6. ja wybieram ginekolgow tylko facetow, nie lubie chodzic do kobiet. Zresztą w ogole wole lekarzy facetow. Niestety z endokrynologiem teraz drugi raz ide do kobiety, bo faceta nie ma tam zadnego co by mial w miare opinie.
  7. ja tez nie lubie chodzic do lekarzy bez wzgledu na specjalizację, ale teraz ostatnio jak juz chodze czesto to sie mniej boję :D i mniej denerwuję przed wizytą.
  8. ech ja mam wizytę u gina w poniedzialek o 7.30 z samego rana. Tez pewnie bede sie denerwować trochę.
  9. hej lalunie :D ech, glowka trochę boli, ale siedze w pracy. Bankiet to to wczoraj nie byl, ale przyjechali koledzy z calej Polski do wawy i nocowali w hotelu, wiec troche sie zintegrowalismy :) Cholera za czesto mam imprezy i alko. Przez to nie moge sobie pozwolic podczas odchudzania na zadne juz grzechy jedzeniowe, slodkosci itd Widzialam, ze poruszalyscie wczoraj ciekawe tematy, ale nie mam sily odpisywać :o (a po powrocie do domu wlaczylam komputer TYLKO I WYŁĄCZNIE dlatego zeby zobaczyc co pisalyscie :D nawet zadnej poczty nie sprawdzalam ani nic. lopilo - gratulacje! schudlas bardzo duzo przez miesiac!!! Ja tymczasem na pewno nie mam dwóch ósemek na wadze, nie wazylam sie dzis wcale. W dodatku nie wzielam prawie jedzenia z domu, bo nie mialam wczoraj jak przygotować, wiec menu na dzis w pracy to: 2x kanapka z ciemnym chlebkiem + 0,5l maslanki naturalnej + na deser mus gruszkowy. Ruzi - nie rozumiem, czemu tak sie upierasz przy tym cukrze i nie zastapisz go czyms innym. Wg mnie 4 herbaty poslodzone cukrem to juz wystarczajaco duzo, zeby nie schudnać. Cukier to najgorsze puste kalorie. Po wypiciu poslodzonej herbaty prawdopodobnie nie bedziesz najedzona. To juz lepiej cos zjesc konkretnego niz dostarczac tak pustych kalorii (ktore w dodatku jest latwo zastapic).
  10. dziewczyny, dzien w pracy skonczyl sie az za dobrze, bo wlasnie o tej porze wrocilam z imprezy intergacyjnej nieplanowanej, ech... ja to mam tych kolegow z pracy :P A dieta to to na pewno nie byla, wiadomo... i wypilam i zjadlam co nieco na koszt firmy ;) Wole nie wiedziec ile waze i ile bede wazyc jutro. Chociaz jesli chodzi o jedzenie to jeszcze luz (zupa + sałatka), ale alko + cola... whiskey + sprite razy kilka itd. Jutro cos poodpisuje bo teraz to spaaaac, przeciez jutro rano do roboty. Dobranoc
  11. lopilo - czekam na so elixir, nie wiem kiedy dostane, nie mam zadnej info czy juz wyslali, za rower zaplacilam w pon i napisalam, zeby mi wyslali najwczesniej dzis, tez na razie nie mam info, ale licze ze do weekendu dostane :D
  12. Ruzi - a malo tego, lody tez powodują, ze organizm musi spalic energię, zeby je ogrzać, wiec nie dosc ze wyleczysz gardlo, to jeszcze schudniesz :D Same zalety.
  13. moze i sorbetowe pomogą, chodzilo o to ze kremowe, chyba sie na dluzej przyklejają do gardla.
  14. to byl cytat oczywiscie :) powiem Wam, ze nigdy nie probowalam lodow na bolące gardlo, ale moze nastepnym razem sprobuje
  15. Często słyszymy, że jedzenie lodów jest dobrym sposobem na ból gardła, jednak w zaawansowanej anginie raczej nie pomogą. Lizanie lodów może być pomocne, gdy ból gardła dopiero daje o sobie znać. Jeśli jednak choroba już się rozwinęła, mogą nam zaszkodzić. Lody mogą zlikwidować ból gardła, o ile zjemy je w ciągu doby od wystąpienia pierwszych objawów infekcji. Pomagają bowiem tylko we wczesnej fazie choroby, gdy bakterie dopiero zaczynają atakować gardło. Zjedzenie lodów później raczej nie pomoże w leczeniu. Drobnoustroje rozwijające się w gardle podczas przeziębienia nie znoszą niskiej temperatury. Lody pomagają pozbyć się bakterii, a jednocześnie działają jak chłodny, kojący okład na podrażnione błony śluzowe. Dzięki swej gęstej, kremowej konsystencji nie spływają szybko po wyściełającym gardło nabłonku. Przyklejają się do niego, dzięki czemu ich działanie jest wydłużone w czasie. Lody warto więc zafundować sobie przy przeziębieniu przebiegającym z kaszlem i chrypką oraz w czasie anginy. Jednak aby skutecznie wybić powodujące anginę paciorkowce, trzeba zjeść lody w ciągu 10-12 godzin od pierwszych objawów. Jeśli choroba zdążyła się już rozwinąć, nie obędzie się bez wizyty u lekarza i leków na receptę. Lody, które mają wyleczyć gardło, muszą być mocno zmrożone, zrobione na bazie mleka lub śmietany. Ich konsystencja powinna być kremowa, dlatego miłośnicy bakalii, wiórek kokosowych czy czekoladowych, w czasie bólu gardła muszą o ulubionych dodatkach zapomnieć. Mogą one dodatkowo zranić podrażnione błony śluzowe. Lody doskonale tez sprawdzają się u rekonwalescentów po wyciętych migdałkach. Przez pierwsze kilka dni po zabiegu jedzą oni tylko lody, które przyjemnie chłodzą gardło, uśmierzają ból, a dodatkowo przyspieszają gojenie się ran, a organizm otrzymuje najważniejsze składniki odżywcze.
  16. Aga.Opolee - tak mam obsesję :) I od dawna wazę sie codziennie lub co drugi dzien. I tak oczywiscie jak sie odchudzam, to nie ma dnia czy nawet pol dnia, zebym o tym nie myslala, czyli dokladnie mam plytkie myslenie :) Powodzenia w odchudzaniu
  17. od gardła jestem specjalistką :) płukać szybko sodą oczyszczoną 3 razy dziennie, jesli nie jest to ostry ból przy przelykaniu, to moze pomoże. lopilo - dzięki Szczupła - ostro Ci te kilogramy i cm lecą :) gratuluję. PS. tez pamietam, ze lopilo napisala tak do dziewczyny, ktora zrezygnowala z diety, a z tabelki usunelysmy te ktore sie wcale nie udzielaly.
  18. A ja jeszcze dzis powaznie zgrzeszylam, wypilam kawę poslodzoną cukrem :o bo zapomnialam na smierc wziac z domu ksylitol czy syrop z agawy :o a kawy gorzkiej nie wypiję :(
  19. hej :) nasz temat spadl na 2 strone, nieladnie. Ja dzis na wadze 89,2. Tylko o 0,1 mniej niz wczoraj, ale ok, wazne ze coraz dalej od 9-tki. Dzis juz zjadlam porzadne sniadanie: twarozek domowy+kanapka z chudą wedliną + papryka + ogórek + garsc bakalii. Mam dzis wazny dzien w pracy i musze sie dobrze prezentowac, wiec wdzialam na siebie gatki korygujace :D zalozylam tez czarną lekko rozszerzaną spodnicę, czarny rozpinany sweterek (ktory wczoraj zakupilam :o) i białą bluzkę pod spod, o i buty mam na koturnie i nawet stwierdzilam, ze wygladam niezle :) A zwlaszcza swietnie sie czuje w moim nowym zapachu Victoria's Secret Pure Seduction :) Milego dnia!
  20. jak bedzie za duza nie ma problemu, mam taką samą o rozmiar mniejszą :) ona jest raczej letnia, podejrzewam, ze do przyszlego lata wszystkie 3 jej rozmiary, ktore posiadam beda za duze!
  21. aaaa i w sukienke, w ktora chcialam sie jutro zmiescic niestety nie wejde :o zmierzylam ją wczoraj i nic z tego, przeliczylam sie, bedzie dobra dopiero pewnie za kolejne 2 kg w dol :o
  22. hello, dotarlam do domu, spotkalam sie z przyjaciolka po pracy i ... przepadlam w sklepie Vicotria's secret, kocham ich blyszczyki i zapachy... Poza tym w pracy zjadlam jeszcze obiad: troszke wczorajszego leczo + 2 wasy+ pomidory, a nastepnie jeszcze przed 17 jablko i garsc bakalii i koniec, na kolacje sie juz dzis nie zalapalam, ale waga mi spadla :) teraz sie wazylam znowu 89,3 czyli super, jestem zadowolona, jest szansa, ze jutro rano bedzie mniej. Wiecie co do wody, to ja tak mam, ze jak nie pije np w zime, to moge nie pic wcale, ale jak sie przyzwyczaję (postawie sobie np butle i popijam lyczkami) to pije duzo, jak wychodze z domu na 2 h to bez butelki sie nie ruszam :D A w lato wlasnie woda najlepiej zaspakaja moje pragnienie. Slyszalam, ze pragnienie trzeba w sobie obudzic pijąc wiecej, po jakims czasie to sie robi nawyk.
  23. a moze zapytaj na forum, gdzie są specjalistki od tej diety? moze one mialy cos podobnego? i wiedza czy to normalne/przejsciowe.
×