Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

kamelia majowa

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez kamelia majowa

  1. w moim mieście są tylko dwa szpitale i już zdecydowałam, który:) wybór był akurat łatwy bo jeden ma lepszy sprzęt i lepszych lekarzy - w drugim do niedawna byli lepsi lekarze, ale jakieś starcia z górą sprawiły, że się poprzenosili ja bym bardzo chciała poznać płeć
  2. "Leżenie na lewym boku - profilaktyka zapobiegania powstawaniu żylaków, zakrzepów oraz zespołowi ucisku żyły głównej dolnej. ucisk żyły w ciąży W trakcie ciąży znacznie wzrasta ryzyko wystąpienia żylaków oraz powstania powikłań pod postacią zakrzepów. Jedną z przyczyn powstawania żylaków jest uciskanie płodu na żyły miednicy. Macica przyciska żyłę główną dolną do kręgosłupa i mięśni lędźwiowych. Jest to szczególnie niebezpieczne w pozycji leżącej na prawym boku gdyż powoduje gwałtowny spadek powrotu żylnego, co może wywołać przy wstawaniu zasłabnięcie spowodowane nagłym spadkiem ciśnienia tętniczego. Leżenie na lewym boku dla kobiet w ciąży jest najbardziej optymalnym rozwiązaniem. Dzięki temu można zapobiec przynajmniej jednej z przyczyn choroby żylnej, która w pierwszej fazie powoduje: uczucie ciężaru kończyn odczuwalne szczególnie wieczorem, niekiedy kurcze łydek, słabość nóg a nawet problemy z chodzeniem. Znacznie gorsze są powikłania, którymi mogą być zakrzepica żył powierzchownych oraz bardziej niebezpieczna zakrzepica żył głębokich. Zakrzepica żył głębokich w ciąży niesie duże ryzyko dla zatorowości płucnej. Dlatego bardzo ważna jest profilaktyka, która pozwoli przejść ciąże spokojnie i bez wizyt u kolejnych lekarzy. Lek. Med. Marcin Prokop, ginekolog położnik"
  3. zazdroszczę poznania płci, w piątek idę do nowego ginekologa, może mi coś powie:) lilith-marlie - u mnie podobnie: 100-76-96 ja tylko w środku nocy parę razy coś wyczułam, jeśli chodzi o ruchy gdzieś później wyczytałam, że jak kobieta w ciągu dnia się rusza, to dziecko przebywające w wodach płodowych jest tymi ruchami kołysane i usypiane gdy się położy i dziecku nie dostarcza tym samym kołysania, zaczyna się częściej wiercić
  4. ja Was, Dziewczyny, przebijam - mieszkam na 10 piętrze:) na szczęście mamy windę fakt, że nie chce się na nią czekać i zjeżdżać, bo w porównaniu z mieszkaniem na parterze jest to bardziej czasochłonne, a wiadomo, że gdy się czeka, to czas się wlecze ale widoki są warte tego poświęcenia za to musimy zainstalować zamki w oknach i drzwiach balkonowych i pewnie obudujemy balkon strachliwa jestem
  5. lilith-marlie - ja akurat z takim retro wózkiem widzę park, a ze swoim właśnie polskie chodniki, osiedla, sklepiki i widzę, jak się śpieszę - nieodgadnione są zakamarki mojego mózgu
  6. Adam i Kalina - piękne imiona, moje typy imion dla dzieci, ale małżonek wyraził sprzeciw. Borys, Szymon, Zofia też mu się nie podobają. Teraz imion nie mamy:) http://dino.sklep.pl/nowy/classica-inglesina-balestrino-2012-podwspacer-gondola-kurier-huggies-gratis-p-13312.html jest też i spacerówka, ale 5 tysięcy takie cudo kosztuje, masakra
  7. mnie się bardzo podobają takie retro: http://images.okazje.info.pl/p/inne/4497/classica-balestrino-inglesina-2010-podw-plus-spacer-plus-gondola-plus-fotelik.jpg już widzę, jak pomykam sobie po parku, siadam na ławce, czytam jakąś książkę Tołstoja, a mój maluszek cichutko sobie śpi a i tak będę miała chyba granatowy, nowoczesny - o ile dobrze pamiętam
  8. Madzik - już mam pudło ubranek:) beżowych, białych, żółtych - unisex :) mam już czapeczki, śliniaczki, kocyk - odbija mi na starość
  9. kinguszka - no to super, że już lepiej! też chcę turystyczne łóżeczko, bo jest od razu kojcem i jest na kółkach i jak zechcę coś zrobić to przeciągnę sobie łóżko np. do salonu albo kuchni jest też od razu takim kojcem z miękką siatką, więc z większym bobasem też tak mogę zrobić - i mieć dziecko na oku cały czas, bawiące się spokojnie co do wydatków, to ja mam akurat o tyle fajną sytuację, że mam ogromną część wyprawki po moim chrześniaku :) wózek głęboki, fotelik, nosidełka itp. a to nasze pierwsze święta w nowym mieszkaniu i muszę choćby kosztem chodzenia w starych koszulach męża wszystko odpicować i pokazać mężowi świąteczną atmosferę zwłaszcza dla dzieci choinka i mikołaj są fajne, więc musi się chłopina poświęcić i przyzwyczajać z siusianiem to całkowita karuzela:) chciałam męża wyciągnąć na spacer, bo mieszkamy na osiedlu, gdzie mamy niedaleko las i zalew i nie zdążyliśmy nawet dojść tam, gdzie chciałam, a już musiałam szybko wracać z pełnym pęcherzem Klauddynka69 - pomysł z ubrankami jest świetny, kwiatami nawet nie da się nacieszyć, bo one by najbardziej cieszyły oko parę dni po ślubie, po ogarnięciu wszystkiego i wyspaniu się, a wtedy są już sflaczałe jak dla mnie niepotrzebny wydatek a ubranka się przydadzą miłego dnia Mamuśki :)
  10. Madzik - mnie się zawsze podobały żywe, w domu pamiętam zapach świerkowy, a ostatnio coś mi się porobiło (w ciąży tak) że mi szkoda zrywać kwiatów i drzewek też mi szkoda mąż się śmieje, że niedługo zacznę pająki głaskać
  11. zafasolkowana - ogromnie współczuję i trzymam kciuki, mam nadzieję, że Twoja Siostra się ocknie w porę w mojej poprzedniej pracy też był cyrk z piecem - kosmiczne i wciąż rosnące rachunki - w kwietniu był wyższy rachunek niż w styczniu:) lokal był wynajmowany i oczywiście właściciel twierdził, że wszystko jest ok budynek też spartolony, wszystkie instalacje zakładane inaczej niż powinno być wg planu łóżeczko w moim przypadku to sprawa oczywista - mamy małą sypialnię, więc będzie łózko-kojec, bo na wszystko Nam miejsca nie wystarczy coś w ten deseń: http://pogorze.datacenter.com.pl/images/lozka_kawa2.jpg
  12. no właśnie mam mętlik w głowie miałam wizję całego białego mieszkania ze srebrnymi i kryształowymi dodatkami, taka zima oboje zbytnie akceptujemy kolorowych wnętrz, mąż ma ograniczoną tolerancję kolorystyczną do kilku barw :) myślę, ze ucieszyłby się ze świątecznej atmosfery, ale nie wiem, czy w takim wydaniu chcę dużo wcześniej, bo święta spędzamy w rozjazdach i mieszkanie jest puste przez tydzień, a ja muszę się nacieszyć no i nie ukrywam, że dostaję pierdolca od siedzenia w domu i muszę coś wymyślać sobie jeszcze to przemyślę, mam czas dziękuję za poradę :)
  13. Dziewczyny, przy okazji mam pytanie przekopiuję tutaj: podobają mi się bardzo białe choinki (sztuczne) i mam pytanie; kupić i zrobić świąteczną niespodziankę mężowi, czy go przekonywać do mojej wizji i czekać na akcept? w rodzinie męża nie ubierało się nigdy domu na święta i on sam nie widzi sensu ubierania choinki, dla niego to niemodne, ja za to muszę zrobić z mieszkania jedną wielką bombkę i podniecać się śniegiem, zimą i ciepłymi skarpetami, podśpiewywać kolędy nie wiem, jak mąż zareaguje jak zobaczy białą choinę po powrocie z pracy, ale chciałabym go zaskoczyć i w ciągu jego dnia pracy w mikołajki przystroić całe mieszkanie gromadzę już ozdoby tylko nie wiem, czy przekona się do takiej wersji http://m.ocdn.eu/_m/f2f67f128ae6b717f004a1cec 2657c29,12,1.jpg
  14. dzisiaj się zmierzyłam:) Lilith-marlie mnie natchnęła
  15. co do wymiarów to u mnie odwrotnie: 2,5 kg na plusie w talii - o 12 cm więcej w biuście - 6 cm więcej (dobiłam do 100:) biodra - bez zmian w udzie 3 cm więcej
  16. jeśli byłoby tak, jak piszecie, byłoby super na razie się nie nastawiam dopóki nie zobaczę ustawy w Dz.U. i nie przeczytam dokładnie, to w nic nie uwierzę (takie zboczenie zawodowe)
  17. Dzień dobry:) jodyna - roczny macierzyński wchodzi dopiero od września 2013 r., więc trzeba by było sobie zrobić bobasa najwcześniej w grudniu i liczyć na to, że nie urodzi się przed terminem minęło mi już 100 ciążowych dni: w ten uroczysty dzień:) miłego dnia, Dziewczyny, świętujcie i odpoczywajcie:)
  18. ja brałam prenatal - rzygałam po nich jak kot, odstawiłam teraz mam falvit mama (tańsze) - też zdarza mi się wymiotować, ale już dokończę opakowanie a później nie wiem, jakie chętnie poczytam
  19. Nikola, spokojnie, Niespodzianka dobrze Ci napisała - ja mdłości już nie mam, ale zdarza mi się sporadycznie haftować bez przyczyny, ot, tak dla przypomnienia sobie tej rozrywki
  20. zafasolkoana - powodzenia i kciuki będą na pewno trzymane i koniecznie daj nam znać, jak wrażenia po mi wszyscy mówią, żeby głębokiego wózka nie kupować nowego, bo to wózek na 2-3 miesiące, za to kupić porządną spacerówkę, bo ta się przydaje na lata i pewnie tak zrobię chociaż o zimie nie myślałam nie wiem, jak się sprawdzają składane spacerówki zimą ciesze się, że termin jest majowy, bo ile wydatków mniej:) żadnych kombinezonów, ciepłych kocyków itp. miłego dnia Dziewczyny, rośnijcie w brzuchy:)
  21. Niespodzianka, to bardziej chodzi o moje samopoczucie, wyglądam normalnie nie biegam teraz (mam zakaz z względu na stratę poprzedniej ciąży), a jak się nie ruszam, czuję się jak klucha tak, jak napisałam moje kg zawsze umiejscawiają się w i tak sporych udach (w czasach nieciążowych miałam w udzie 60 cm, w talii - 64) więc teraz mam większe uda, miękkie od niećwiczenia i ciążowe większe cycki i wzdęty brzuch czuję się naprawdę jak balon, bo nie jestem do tego przyzwyczajona, zawsze w ruchu, codziennie godzinka biegania, a teraz siedzę na zwolnieniu chociaż uczucia bycia podwójnie jest niesamowite i lubię mówić do szkraba, to już nie mogę się doczekać rozpakowania w maju, kiedy niewyspana będę ogarniać, latać, biegać i znów być w swoim żywiole:) wiem, że większość nastolatek wygląda gorzej ode mnie, ale to o ruch i spalanie i wyzwalanie sportowej energii chodzi Nikola - ja pamiętam moją siostrę, na początku zagubioną, pamiętam, jak miała kryzys i płakała, że chyba nie da rady, że chyba nie umie itp. a jak mały już zaczął sypiać dobrze i się najadać to obudziła się w niej nowa energia jeszcze niedawno rozmawiałam z mamą i przyznała, że fajnie mieć dorosłe córki, że można z nimi już porozmawiać o tym, jak to wygląda w praktyce i nie bać się, że głupawa nastolatka uzna, że była nieplanowana, niechciana i musi uciec z tego domu:) ja jestem wpadkowa i moje dziecko też pewnie dowie się o tym, jak samo wpadnie:) moja mama przyznała, że ciąża to dla niej był straszny czas i czekała końca, a siedzenie w domu z małym dzieckiem nie okazało się wcale lepsze, chociaż byłą na tyle zaborcza, że nikomu z dziećmi nie dała posiedzieć i wszędzie nas zabierała Ancysko - ja mam odwrotnie- chciałabym tak z 7-10 dni przed, akurat w majówkę, bo miałabym i męża, i siostrę i mamę pod ręką i mogłabym sobie powybrzydzać
  22. dzień dobry:) Ancysko - mnie też zaczęła od 3 miesiąca boleć w głowa - pierwszy raz w życiu próbuję zasnąć, bo nic innego nie wymyśliłam, taka kreatywna jestem też już przytyłam, ważę już 62 kg przy 172 cm i już czuję się jak słonica tyję zawsze w udach, więc teraz mam większe uda i większy brzuch i większe cycki aż trach pomyśleć, jak się będę czuć w 8-9 miesiącu no, Nikola jest jedyną, która coś wie ciekawe, czy Nikola jesteś świadoma tego, że już jako mama i jeszcze jako majówko-kwietniówka z najwcześniejszym terminem będziesz zasypywana pytaniami
  23. Cześć Dziewczyny:) Dawno mnie tutaj nie było. Chyba już większość kończy I trymestr i mdłości, i jest już po badaniach. Gratuluję wszystkim i cieszę się, że nas tak dużo i że mogę być z Wami. Wpadłam w szał kupowanie dupereli dla maleństwa. Wydaje mi się, że będzie chłopak. Madzik - każda ciąża u każdej kobiety wygląda inaczej gdy jeszcze nie jest wykształcone łożysko za podtrzymanie ciąży odpowiadają hormony, których wysoki poziom może powodować wymioty wraz z przejęciem tych funkcji przez łożysko mdłości najczęściej ustępują, ale mogą też i męczyć do końca ciąży nie strasz dziewczyn, które kończą już trymestr i nie mają już mdłości, że ciążą może nie być silna moje mdłości zaczęły powoli ustępować od 11 tygodnia, chociaż jeszcze w 13 tc miałam pęcherzyk żółtkowy "karmiący" mojego bobasa teraz jestem w 14 tc i stale mdłości jako takich nie mam, sporadycznie zdarza się, że mnie zemdli lub zwymiotuję na intensywność mdłości mogą mieć też przyjmowane witaminy - mnie jest niedobrze po wszystkich, prawdopodobnie tak mój organizm reaguje na nadmiar witaminy B, której ma sporo i nie potrzebuje suplementacji - a i tak ciążowych witamin bez tej jednej witaminy nie ma mdłości w ciąży to sprawa nie tak oczywista:)
  24. cześć Dziewczyny, nadrobiłam zaległości w czytaniu Was, wypracowanie napisałam i mi je zżarło nie mam już siły pisać znów, bo jestem po bardzo nieprzyjemnej i długiej wizycie u ginekologa, którego będę musiała zmienić maluszek rozwija się prawidłowo, ma 5 cm, NT niskie serduszko sobie bije, nos ma duży, mózg podzielony na dwie półkule, dwie rączki, dwie nóżki, rusza śmiesznie główką, macha nóżkami pozdrawiam
  25. Dziewczyny, ale się rozpisałyście Muszę natychmiast nadrobić zaległości lilith - marlie z dentystą to jest różnie:) w zależności od kraju i lekarza W Polsce do niedawna każda ciężarna miała mieć wyleczone wszystkie zęby, a przeglądy i leczenie było oczywiście dokumentowane teraz już tego nie ma, w I trymestrze nie zaleca się żadnych ekstrakcji, inwazyjnego leczenia itp., najlepiej w ogóle wstrzymać się do III trymestru, chyba że np. zapalenie nie jest powierzchowne i istnieje ryzyko przenikania bakterii ale co lekarz, tak inna wersja - niektórzy przyjęli nowe zasady, dla innych to bzdury miałam o tym pogadankę z dentystką w zeszłym roku
×