Maciek B.
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez Maciek B.
-
@Kaha: a co ja na to poradze?:)
-
Wlasnie wrocilem, pochwalony.
-
Niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus:)
-
Czesc Kaha.
-
Czesc Fresa.
-
Mam gdzies na co rokuje, najwazniejsze, ze jestem zadowolony z siebie i szczesliwy:) Tymczasem borem lasem;) Lecim na Szczecin
-
Fresa co do placenia to ja nie znam takiego "podobno". To nie jest poki co moja zona. Na pierwszych randkach placilem, na uroczystosciach tez place. Czasem jej cos kupie i poki co mieszka za free w moim mieszkaniu.
-
Fresa tak, jak mieszkalem u rodzicow, to tez pozwalalem zabierac obce osoby, a pozniej nie moglem sie doszukac rzeczy ktore "zniknely".
-
Fresa roznie, raz ja raz ona, raz kazdy za siebie. Zalezy co to za sytuacja i jaka kwota jest do uregulowania. Nie jestem dogmatyczny w tym temacie, ale z drugiej strony nie mam dlugiej siwej brody i na imie sw. Mikolaj.
-
Niczego takiego nie napisalem. @ze co: zycie nie kreci sie tylko wokol dupy. Sa tez inne wartosci takie jak: uczciwosc, prawosc, praworzadnosc, dobroc, zyczliwosc, lojalnosc czy sportowa rywalizacja.
-
Ja tez moge zostawic, tylko po co? Na miescie wydalem max 300 zl. Moje standardowe wyjscie na miasto to ok 150 zl. Nie stawiam drinkow obcym laskom @Fresa: jak jestem w zwiazku, to jestem wierny, wiec spokojna czaszka barona.
-
Zrob domowke z porzadnym zarciem i trunkami, pokaz faktury i zobaczymy czy Ci taniej wyjdzie niz w klubie.
-
To nie jest moja narzeczona, tylko dziewczyna.
-
Old Spice to chyba zna kazde dziecko, ale bardziej kojarzy mi sie z Arabami;) W klubie bylem 2 tyg temu, teraz przed swietami nie bede sie wyglupial, poza tym nie wypadalo odmowic znajomym.
-
Siemanko Wisconsin
-
I to nie jest moja narzeczona, bo nie jestesmy jeszcze zareczeni.
-
Juz zgasilem, bo trzeba oszczedzac;)
-
Bo to stara reklama. Oprocz tego mam d'Hermes i Dunhill London.
-
Nie musze chowac sie z tel. Moge jednoczesnie byc na domowce, sledzic w tel wyniki meczow, pisac na kafe, surfowac po www itp. Moze ktos robi z pisania na kafe jakas celebre, robi kanapki, chipsy i z nabozenstwem odpala kafe i zasiada do uzytkowania serwisu, ale ja nie. Ja to traktuje na luzie, czesto pisze z doskoku. Moge pisac na kafe bedac na imprezie, w pracy, na wakacjach, a nawet w lozku
-
Ty piszesz o facetach, ktorzy sa idiotami, dajacymi sie zmanipulowac kobiecie, a ja jestem doswiadczonym, starym lisem
-
Siwiec tez nie jest w moim typie Dobra, koncze prace i lece do chaty, weekend czas zaczac. Trzeba sie przygotowac na domowke:)
-
@frezia: nie jestem typem faceta, ktory chodzi w cerowanych skarpetach
-
Nie wchodzmy w detale, ale zdazyla juz zlapac kilka minusow;)
-
Po to mieszkac, bo w 5 miesiecy wspolnego mieszkania dowiesz sie o kims wiecej niz przez 5 lat nie mieszkajac ze soba. Nigdy nie pobralbym sie z laska bedz min 1 roku wspolnego prawdziwego zycia.
-
A co ma jedno wspolnego z drugim? Mysle o malzenstwie ogolnie, a kto to bedzie, to zycie pokaze. Mam nadzieje, ze ona, ale obiecac nie moge.
