-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez kurczak2
-
TSH mam 0,722 , wiec nie osiagnelam normy a juz musze od jutra odstawic hormon. Jestem naprawde zniesmaczona tym leczeniem swoim. Myslalam, ze cos zalatwie z zastrzykami. Niestety nie sa dostepne w aptekach. Tylko dla szpitali. Mialam nadzieje, ze jak zalatwie Cynomel na recepte to moze chociaz zlagodze skutki tego odstawienia. Niestety nie ma w aptekach. Probowalam od kulturystow. Nic nie udalo mi sie zalatwic buuuuuuuuuu.
-
Cammara Czy na opisie USG lekarz zapisal wskazanie do biopsji BACC? Jesli nie to skonsultuj to z lekarzem endokrynologiem. Zapisy sa pewnie odlegle, wiec ja zrobilabym biopsje do tego czasu. Nie ma co panikowac, ale podejrzec chyba trzeba. Oczywiscie nie ma sie czego bac. To nie boli. Dziewczynki kochane, wyobrqazcie sobie, ze odkrylam nowy problem u siebie. Zbadalam poziom witaminy D u siebie i okazalo sie ze grubo ponizej normy. Nic dziwnego ze tak bardzo ostatnio cierpialam na bole kosci. Nawet w koncu wyladowalam u reumatologa. Niestety ostatnio u nas w kraju bardzo malu bylo promieni slonecznych. Zima dluga, pochmurna. Potrzeba podobno teraz wielu miesiecy brania w duzej dawce Alfadiolu i koniecznie codziennie na sloneczko. Iren Czy Ty robilas badanie na poziom wit D? Moze to jeszcze nie SKS
-
Czesc dziewczynki!!! Wlasnie wrocilam z Wolowskiej. Mam termin na 11 czerwca na diagnostyke po pol roku. Jeszcze TSH nie osiagnelo odpowiedniego poziomu a juz po jutrze kazali mi odstawic hormon. NIE MAJA ZASTRZYKOW. To jest jakis koszmar w tym kraju. Zastanawiam sie czy czasem nie kupic tego CYNOMELU i sama na wlasna reke brac. W szpitalu oczywiscie takiej informacji tez nie dostalam, ze mozna go brac i zlagodzi to okres odstawienia. Boje sie o serce strasznie, bo jeszcze jednego badania mi brakuje a kardiolog podejrzewa chorobe wiencowa. W glowie sie nie miesci, zawsze mialam zdrowe serce. Dziewczyny, a moze jakis komitet zalozyc i walczyc w Ministerstwie o te zastrzyki!!!!
-
Sylwia, no i w sumie wszystkie dziewczyny po usunieciu tarczycy. Niestety te sztuczne hormony nie wplywaja dobrze na prace serca. Eweliza ma racje: wszystkie powinnysmy dbac i byc pod kontrola kardiologa, bo wczesniej czy pozniej mozemy miec problemy. Ja juz mam, a nigdy nie mialam tego problemu. No moze kiedys jak mialam duza nadczynnosc to mialam wlasnie takie kolatania mocne, ze ciezko bylo zasnac nieraz. Teraz mam taki usisk, dusznosc przy wysilku ze az mi sie slabo robi i czasem kolatanie. Mamakas ma racje ze propranolol pomaga, ale teraz moja kardiolog przepisala mi Betaloc - pol pastylki dziennie i powiedziala ze to zabezpiecza prace serca na cala dobe a propranolol dziala na krotko. Biore go pare dni i juz widze efekt. Sylwia nie czekaj, bo to nie jest tylko stres. Wlasnie taki lek rowniez wycisza.
-
Melduje sie. Oczywiscie zaglądam i czytam. Mam sporo zajęc ostatnio. Serducho mi szaleje, ze w koncu zaczelam podejrzewac chorobe wiencową. Zaczelam brac Betaloc. Na razie nic lepiej. W polowie maja bede dzwonic do szpitala i dowiem sie czy mam odstawic hormon, czy moze NFZ stac na zastrzyki dla mnie. Biedne serducho. Pozdrawiam wszystkich i mam nadzieje, ze nam wszystkim sie uda weekend majowy, zeby odpoczac. Buziaki dziewczyny.
-
monka;) Rodzinny moze Ci wypisac na TSH. Na Ft3, Ft4, napewno Ci nie da. Sylwia Czekamy na wiadomosci.
-
kasiula Powodzenia. Pani Marta sprawia wrazenie przemilej kobitki, ale juz nie raz sie zawiodlam na jej kompetencji, wiec przestala na mnie robic wrazenie. Mnie zapisywala tym razem ta druga (nowa, nie znam jej imienia i w sumie nie musze), natomiast sprawiala wrazenie mniej milej ale bardziej ogarnietej w temacie. Ja juz mialam przesuwany termin bo lekarz zapomnial zamowic jod dla mnie, wiec juz tak optymistycznie nie patrze na nich, sorki.
-
monka;) No ja tez takie pytanie zadalam , ze moze sama wykupie te zastrzyki, ale mi sie odechcialo jak podano mi cene za jeden: 4700zl.
-
Czesc dziewczynki i chlopaki Mialam uszkodzony komp tyle czasu. Ale poczytalam, nadrobilam. Bylam na Wolowskiej na badaniach. TSH - 1,7. Jeszcze sie nie unormowal. Mam 150 letroxu teraz. Kolejny raz mam odwolana wizyte u kardiologa. Do szpitala na kontrole mam sie polozyc 11 czerwca. Oczywiscie nasz kochany NFZ nie daje tyle zastrzykow, zeby starczylo dla wszystkich i mam w maju dzwonic czy dla mnie starczy. Jak nie to na miesiac przed szpitalem musze odstawic hormon. To jest jakis koszmar. Tyle czasu sie morduje czlowiek zeby zlapac swoja norme i jak juz, juz..... to bach, trzeba wpasc w niedoczynnosc. Biedne te nasze serducha sa. Poza tym zapisalam sie do reumatologa. Ale sie nacierpialam przez pare dni. Takie bole kosci mialam, ze nie wiedzialam co sie dzieje. Nurofen non stop i masc borowinowa. Dzis pierwszy dzien moge chodzic. IREN Ciesze sie bardzo, ze wszystko oki. Teraz wszystko przede mna jeszcze. Jak pomysle o szpitalu w czerwcu to mnie juz mdli.
-
Rudka Nie ma co sie tak martwic. Nie kazdy organizm tak samo reaguje. Teoretycznie tyje sie w niedoczynnosci bo tarczyca jest odpowiedzialna za przemiane materii, wiec jak jej nie ma to organizm sobie gorzej radzi. Po to sie bierze hormon po usunieciu tarczycy, zeby organizm zaczal normalnie funkcjonowac. Jesli od razu po operacji zaczniesz brac hormon to nie powinnas wogole wpasc w niedoczynnosc. Czasem mnie smiesza te wypowiedzi, ze sie tyje po tym hormonie. To chyba takie wytlumaczenie dla siebie, jesli sie lubi sporo pojesc. Ja nie bralam hormonu po operacji przez osiem tygodni, wiec troszke przytylam, bo wpadla w niedoczynnosc, ale teraz juz nie ma mowy o tyciu. Badania TSH mniej wiecej co osiem tygodni, bo poziom TSH bardzo wolno sie zmienia.
-
Alutka Dzieki, troche mnie pocieszylas z tym markerem. Mam nadzieje, ze wlasnie ten okres szesciu miesiecy jest potrzebny zeby wybic tego intruza. Bulka No wlasnie mnie tez lekarz nie pozwala wczesniej podgladac TG, zeby niepotrzebnie nie wywolywac stresu. Widocznie trzeba czekac. Napewno mialas badanie krwi przed jodem. Gdyby sie cos dzialo nie tak to wiedzialabys o tym. Ja poprosilam o wyniki i wtedy sie dowiedzialam ze musze dbac o nerki, no i za malo wapna mialam. Madzica Moje gratulacje i duzo zdrowka dla Ciebie i corci. Niech rosnie na pocieche. Dziewczynki i chlopaki: Wszystkim zycze Wesolych, Kolorowych, Zdrowych Swiat Wielkiej Nocy w groni rodzinnych. Cieplutkich chwil spedzonych razem. Mniej sniegu w polsce i wiecej slonca nareszie dla wszystkich.
-
Sylwia Dzieki. Mnie mija w maju pierwsze pol roku. Znowu do szpitala na pare dni. No coz , poczekam, ale wiem, ze bedzie stresik, bo mialam wyzsze TG od innych jak robilam po "jodowaniu". Wszyscy mieli prawie zero a ja 56 buuuuuu.
-
Sylwia Jak tam Twoj Pan Kot teraz? jakie stosunki z kociczką ma. Lepiej juz?
-
Angelkaa21 Mialas robione USG tarczycy? Co tam masz dokladnie napisane. Nie denerwuj sie, spokojnie, na tym etapie nie masz powodu do niepokoju. Pelno ludzi ma guzki tarczycy.
-
Alutka Tak, robilam na odziale. Od Budlewskiego dostaje skierowania do nich. Bez problemu sie wchodzi i robi. Dzisiaj specjalnie pojechalam, bo wyczulam, ze przed swietami nie beda przyjmowali na oddzial i sie nie pomylila. Zero ludzi. Piec minut bylam. Tyle innych badan robie prywatnie, ze te podstawowe robie tam. TSH, FT3,4 i wapno. Poza tym chce juz w jednym laboratorium.
-
Kasiula Zdrowka zycze i witaj w klubie "Wolowska". Mam nadzieje, ze w Twoim przypadku bedzie juz tylko dobrze. Od grudnia troszke sie tam zmienil personel i ogolnie jest lepiej. Ja trafilam w pazdzierniku na niezly meksyk tam. I do tej pory nie rozumiem po co tam lezec szesc , siedem dni. Ja wyszlam na przepustke na weekend podczas pobytu i juz. Normalnie cala diagnostyke w innych osrodkach razem z podaniem duzego jodu przeprowadza sie w piec, szesc dni a ja tez tam mialam na dwa etapy podzielone leczenie. Diagnostyka szesc dni ( z tego trzy na przepustce na wlasna prosbe) i potem cztery dni- duzy jod. Wariatkowo.
-
Alutka Bylam dzisiaj na pobraniu krwi tam. Wiesz co, zebys zobaczyla jak wyglada miejsce po wkluciu, to nie do uwierzenia, ze mozna tak to zrobic. Nie wiedzialam ze tam wogole mam zyle. Chyba po wkluciu jej dopiero szukala hi, hi, hi. Jakas nowa dziumdzia znowu.
-
Monka Dzieki bardzo i rowniez zdrowka dla Ciebie. To na wszystkim teraz potrzeba. Alutka Ja w koncu jestem teraz pod kontrola osobistą Budlewskiego. Mialam juz dosc tych lekarzy tam na Wolowskiej.
-
Bulka601 Dzieki Ci bardzo. Pewnie, ze dam rade. Z Wami kochane, napewno.
-
Dzieki Wam Dziewczynki. Jestescie niezawodne. Sylwia, Eweliza, Alutka,Iren - serdeczne buziaki. Alutka Masz racje ze ciagle cos. Ja jestem w trakcie badan sercowych. Latalam z holterem. Po swietach do kardiologa lece i dowiem sie co tam jest. Mam omdlenia, dretwieja mi strasznie dlonie w nocy, ale to pewnie od kregoslupa. Cos tam wyczulam pod pacha, jakby powiekszony wezel, ale na razie to olewam. Zwariowalabym. Po swietach czeka mnie jeszcze ginekolog, mammografia. Te badania po pol roku pewnie w maju. Juz mnie przeraza ten pobyt na Wolowskiej. Od razu bede sie starala zapisac na poczatek tygodnia, zeby nie trafic na weekend, bo znowu wypisze sie na przepustke w razie czego. Ale mam tylko nadzieje, ze lekarz sie da namowic na rozne badania przy okazji z krwi: nerki i takie tam dodatkowe. Iren Trzymam kciuki za Gliwice. Czemu tylko jeden dzien? Co tam masz zbadac? Tam jednak chyba szybciej te badania robia po umowieniu. Pisalam Ci kiedys- SOKI, SOKI, SOKI NA SCHUDNIECIE I NA ZDROWIE! BURAK, MARCHEW, JABLKO CODZIENNIE. Gwarantuje Ci ze przemiana materii sie poprawi, a przeciez o to chodzi jak sie nie ma tarczycy.
-
Czesc dziewczynki i chłopaki Dawno nie pisalam, chociaz zagladam tutaj ciegle i czytam. Mam duzo problemow osobistych ostatnio i tak jakos nie mialam sily sie tutaj udzielac. Mam do Was pytanie, bo juz zapomnialam jak to ma wygladac to diagnozowanie po pol roku, ktore sie do mnie zbliza. Czy bede musiala odstawic hormon przed podaniem tej malej diagnostycznej dawki? Cos mi tak po glowie chodzi, a wlasnie teraz jestem na etapie dochodzenia do wlasciwego poziomu TSH i jutro lece na badanie krwi. Cos mi endo mowil ze chce mnie widziec jeszcze raz przed tymi badaniami w szpitalu, bo musze miec idealny poziom hormonu. A ciagle mi chodzi po glowie, ze przed podaniem jodu i tak trzeba na szesc tygodni odstawic hormon, lub podac zastrzyk ( juz nie pamietam jaki). Jak to jest kochane, przypomnijcie mi.
-
Eweliza A nie mowilam!!! Super, bardzo ale to bardzo sie ciesze razem z Toba. Chociaz bylam pewna : ) Moze tu nad nami forumowiczkami czuwaja niebiosa. Pozdrawiam wszystkich pozostalych i te dobre wyniki Ewelizy dedykuje wszystkim. Sylwia Kotkowi tez zycze zeby sie pozbyl tego kaftana i milosc bral garsciami.
-
onaona6 No to trafilas w dziesiatke. Ja pracuje w domu przy kompie. Moge wiecej na ten temat powiedziec. Tylko, ze Twoj przypadek jest zupelnie inny niz moj. Ja mialam problem, poniewaz dopadla mnie niedoczynnosc. Po operacji czekajac na jod nie moglam brac hormonu przez prawie 8 tygodni. Ty dostaniesz hormon od razu po operacji, wiec malo prawdopodobne zybys wpadla w niedoczynnosc. Ogolnie po operacji czulam sie lepeij niz wlasnie po jodowaniu, bo bylam juz bardzo senna , opuchnieta, oczy odmawialy posluszenstwa i jakby oslabiona intelektualnie. Ale teraz to sie juz skonczylo. Po operacji w trzeciej dobie moglam juz troche posiedziec przy kompie. Troszke szyja i kark odmawiaja posluszenstwa na dluzej, ale po uplywie jakis dwoch tygodni wszystko mija.
-
onaona6 Wyniki masz jeznacznie stwierdzajace guzek lagodny bez zadnych watpliwosci. Nie masz sie co martwic. Wynik histo bedzie tylko potwierdzeniem tego, zobaczysz :) . Kiedy masz ta operacje? Przestan sie juz wogole martwic, bo nie masz czym , naprawde.
-
onaona6 Kiedy robilas sobie ostatnia biopsje? Co masz dokladnie napisane w wyniku? Czy robilas moze niedawno USG? mozesz napisac co stwierdzono? Kto Ci to robil? Kubicki moze?
