Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

kurczak2

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez kurczak2

  1. kurczak2

    guz tarczycy

    Eweliza, Sylwia, Iren Mam pytanie do Was; czy mialyscie w szpitalu przed podaniem jodu wykonywane badanie USG tarczycy? Bardzo prosze Was o odpowiedz.
  2. kurczak2

    guz tarczycy

    Troche mi rozwalilo ten link przy zapisaniu. Trzeba skopiowac caly do konca!
  3. kurczak2

    guz tarczycy

    kasiawciorka to nie jest prawda, ze jod mozna po operacji podac najwczesniej po trzech miesiach. Znalazlam swietny link w necie, gdzie sa wytyczne leczenia rakow tarczycy dla lekarzy: http://www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=33409&_tc=0ABB6657EFD97CE1D1AF3E3D83430CE0. Jesli macie ochote to poczytajcie i same ocencie zrodlo tych wiadomosci. Co do leczenia radiojodem to : "Leczenie raka tarczycy przy użyciu 131I prowadzą uprawnione ośrodki. Optymalny czas do jego przeprowadzenia to 4 tygodnie po zakończonym leczeniu operacyjnym, kiedy zagoiła się rana, zmniejszyło się stężenie tyreoglobuliny i wygasły bezpośrednie i przejściowe powikłania pooperacyjne. Niemniej można uznać, że także leczenie do 3 miesięcy po operacji jest leczeniem o czasie, a dopiero, jeżeli okres ten w takiej sytuacji przekracza rok od leczenia operacyjnego, jest to leczenie opóźnione i należy się zastanowić, czy istnieją do niego wskazania, skoro chory nadal pozostaje w remisji. " Eweliza W tym artykule rekomendacje zostały przedyskutowane i zatwierdzone przez członków Komitetu Naukowego Konferencji: miedzy innymi : dr Elżbieta Stachlewska- -Nasfeter (Polskie Towarzystwo Chirurgii Onkologicznej). Mysle, ze warto to poczytac jak sie ma jakies watpliwosci. Bardzo duzo wiadomosci o badaniach jest. Natomiast sa tez watpliwosci co do samego leczenia radiojodem w niektorych wypadkach. Ja mysle ze warto to poczytac, nawet po to, zeby wiedziec o co pytac lekarzy i jakie badania dodatkowe zrobic sobie nawet samemu jesli sie ma watpliwosci.
  4. kurczak2

    guz tarczycy

    Kenia. No faktycznie , serce peka jak sie czyta, a czlowiek bezradny. Moge tylko powiedziec, ze mam brata ktory ma obecnie 34 lata. Ja jestem starsza od niego o 19 lat. Jak mialam mature to wychodzilam z wuzeczkiem i kazdy myslal ze to moje dziecko. Brat jest teraz w londynie, a ja codziennie z nim rozmawiam przez gg. Takze jak to czytam co piszesz to rozumiem swietnie co czujesz. Keniu, mocno Cie przytulam, nie dus zalu w sobie tylko wyplacz sie mocno jesli musisz i trzymaj brata w sercu zawsze cieplutko. Jeszcze nie jedno dla niego mozesz zrobic. Pamietaj ze tam gdzie jest juz nie cierpi i to jest jest wazne. Pewnie juz nie jedna lze uronilas wczesniej z tego powodu. Trzymaj sie kochana
  5. kurczak2

    guz tarczycy

    Margota Nareszcie sie odezwalas. Moim zdaniem to pozytywna wiadomosc. A to z dwoch wzgledow. To ze raka juz nie masz kochana, tego pierwotnego, ktory dawalby kolejne przerzuty. To po pierwsze. Po drugie, ze jakies jgo resztki, ktore skubany zostawil tam na tym wezle, moze zostana jednak zniszczone przez jod, skoro sa zbudowane z komorek , ktore jod niszczy. Endo decyduje a nie chirurg. Endo widocznie widzi taka szanse. I tak jak piszesz. Pewnie usunac w razie czego ten zasr.... kawalek ktory zostal to juz zaden problem, wiec najwazniejsze zeby sie tym nie martwic i poczekac az sie dobrze skonczy wszystko. Bo przeciez i tak sie tym wlasnie skonczy. Po wycieciu i jodowaniu, zejemy dalej a przychodzi moment ze staramy sie o tym calkowicie zapomniec. Nie masz mi czego zazdroscic, zatem Margotko!!! Cieszylam sie jeden dzien bardzo, za to zycie dalo mi dzisiaj popalic z innej strony. No ale nie bede Was tymi problemami zadreczac. ZDROWIE NAJWAZNIEJSZE I TEGO SIE TRZYMAJMY I O TO WALCZMY! WYGRAMY TA WOJNE! Odpocznij, a potem ciesz sie zyciem jakby Cie nie dotyczyl ten problem, nie mysl o tym a i tak sie skonczy HAPPY Endem! :D
  6. kurczak2

    guz tarczycy

    Nie wiem jeszcze Eweliza jaki hormon. Wlasnie sie pytalam tutaj niedawno czy dostane juz przy wypisie po jodzie, czy mam dopiero potem do endo isc? Mam zamiar po prostu z lekarzem na ten temat porozmawiac, na czy polega roznica. Cos po prostu na temat wyczytalam, ze letrox lepiej sie wchlania i mniej skutkow ubocznych jest, ale ile w tym prawdy to zamierzam spytac lekarza. Ja mam troche problemow gastrycznych , wiec dlatego sie tym zaczelam interesowac.
  7. kurczak2

    guz tarczycy

    tak czytam o tych hormonach i na razie jest to dla mnie czarna magia. po jodzie mnie to tez czeka. Na razie zaczelam od poznania rodzajow tych hormonow na naszym rynku i z tego co zaobserwowalam ludzie ktorzy biora Letrox szybciej dochodza do wlasciwego poziomu niz Ci co biora Euthyrox. Wiecie cos na ten temat?
  8. kurczak2

    guz tarczycy

    Ja sie tak zastanawiam czy czasem nie kupic sobie teraz dla wzmocnienia organizmu : "Pierzgi w miodzie" . Znacie moze ten smakolyk na zime?
  9. kurczak2

    guz tarczycy

    Iren Mnie na przyklad nie sluzy kompletnie magnez. Nie wiem czy robilas badania na poziom tych wszystkich skladnikow we krwi, skoro to przyjmujesz. Moze to dziwne ale ja ile razy biore magnez to mam skurcze w nocy. Zaobserwuj takie rzeczy, juz pomijajac ze napewno glownym powodem tych dolegliwosci jest pewnie brak stabilizacji na odpowiednim poziomie TSH, ktorego ja za chwile tez sie obawiam.
  10. kurczak2

    guz tarczycy

    Eweliza kochana, to przykre jak bliscy ludzie zbyt wczesnie odchodza:( Malo pocieszajace, ze w sposob nagly, bez bolu i ciezkiej choroby. Tak nas wlasnie zycie doswiadcza co jakis czas. Trzymaj sie cieplo!
  11. kurczak2

    guz tarczycy

    Iren Czy ty bierzesz wapn i wit D3? ja sobie jakos sama dobieram dawke dopoki przytarczyczki nie zaczna pracy. Opuscilam dwie dawki ktoregos dnia i mialam skurcze w nogach i dretwialy mi rece rano. Wiec juz sie nauczylam ze na razie musze brac 3xpo1 wapniu i wit D3 biore raz co drugi dzien i spokoj.
  12. kurczak2

    guz tarczycy

    chodzilo mi nie o to ze lepeij po dawce jodu, tylko czy juz lepeij po tym jodowaniu, bo ostatnio cos pisalas ze szum w glowie i ze ogolnie zle sie czujesz po tym jodzie.
  13. kurczak2

    guz tarczycy

    Czesc Iren! Na jod ide do Szpitala na Wolowskiej w Warszawie. Bylam tam juz, zeby sprawdzic jak wyglada oddzial. SPOKO! Sprzet tez maja dobry podobno, wiec tylko spakowac cytrynki i cukierki i do przodu! Jak u Ciebie to TSH? Jak sie czujesz, lepiej troszke po swojej dawce jodu?
  14. kurczak2

    guz tarczycy

    Dzieki Eweliza i Sylwia! Na Was zawsze tu mozna liczyc. Tak sie ciesze, ze chce mi sie tanczyc i spiewac do rana. Po jodzie i izolacji, chyba jakas imprezke pizamkowa z wnusiem zrobie:D Caluje Was, kochane jestescie! Margota Napisz koniecznie, bo czekamy na Ciebie!
  15. kurczak2

    guz tarczycy

    Hey dziewczyny!!!! A ja odebralam dzis swoj wynik histo : pT1bN0 . Hura!!!! raczysko mialo troche wiecej niz z Bacc wynikalo, rozgrzebane uroslo?:P rak brodawkowaty sr 1,2cm, postac klasyczna ( ale zabrzbmialo). NIE STWIERDZONO NACIEKANIA TKANEK OKOLOTARCZYCOWYCH ORAZ INWAZJI NOWOTWOROWEJ NACZYC. W WEZLACH CHLONNYCH ZERO (0/7). WRAZ Z TARCZYCYA USUNIETO FRAGMENT PRZYTARCZYCY. Zastanawia mnie tylko ze nic nie ma na temat wezlow bocznych szyi. Do badania chyba wyslane sa tylko te wyciete 7 szt. Ale ja juz nie bede jątrzyc. Plakalam ze szczescia i bede tak trzymac. Za tydzien jod i na razie spokoj. Jedno dla mnie jest zabawne :D : w badaniu USG i BAC jest napisane ze raczysko siedzialo na prawym placie. W badaniu histo ten sam rak znalazl sie na lewym. Czyzby po wylozeniu go na stol do badania strona sie zmienila? No ja jak zwykle musze wszystko do konca naukowo wyjasnic. Juz chyba taka moja przypadlosc. No i jeszcze jest jakis dziwny zapis, ktorego nie moge zrozumiec. Moze sie znajdzie ktos kto mi to przyblizy. " W miaższu tarczycy obecne sa liczne grudki chlonne, a w ich otoczeniu w tyreocytach widoczna jest metaplazja oksyfilna oraz cechy atypii" Cokolwiek to bylo to jest juz poza mna, ale nienajlepeij brzmi. Margota Bede czekac dzisiaj na Twoja wiadomosc i trzymac mocno kciuki. Nawet jesli trzeba bedzie to usunac to bedziesz plakac ze szczescia jak ja dzisiaj jak juz bedzie po wszystkim. Trzymaj sie dzielnie!!!!
  16. kurczak2

    guz tarczycy

    Eweliza A ja mam do Ciebie jeszcze pytanie. Pamietasz date odbioru swojego wyniku? Tzn chodzi mi o to ze mam napisane za dwa tygodnie, i myslalam ze to jutro, bo to jutro mija dwa tygodnie od dnia operacji. Ale chyba cos mi mowi ze sie pomylilam i to ma byc dwa tygodnie od wypisu? Pamietasz jak to bylo w Twoim wypadku?
  17. kurczak2

    guz tarczycy

    Margota Napisz prosze jakiej wielkosci byl ten guz u Ciebie?
  18. kurczak2

    guz tarczycy

    Sylwia Skarbnico wiedzy! Omega! faktycznie masz racje. dziwna sprawa z tymi wezlami. Napisz cos wiecej Margota o tym, prosze. Moze nie dola utopic a opic ze nie ma nic wiecej powinnas!!!!
  19. kurczak2

    guz tarczycy

    Margota! No nie jest to dobra wiadomosc, natomiast mam wrazenie ze jod powinien teraz to zalatwic, bez koniecznosci nastepnej operacji. Trzymam kciuki za to jak najbardziej!!!!! Musi byc dobrze!!!!!. Ja wyniki jutro bede odbierac ( na 99%). Powiedz mi, jakiej wielkosci mialas tego guzka? Ja swojego od 2007 roku zobaczylam w USG, ale wczesniej nie robilam wcale USG wiec nie wiem czy byl juz wczesniej. Natomiast, ponniewaz leczylam sie dlugo na nadczynnosc , nikomu chyba nie przyszlo do glowy zeby zrobic wczesniej BAC. Wiecie co, tak naprawde zebym nie ja sama dazyla do ponownego USG to do chwili obecnej nosilabym go w sobie. To skandal, takie zaniedbania!!!! Musimy same o siebie walczyc, bo teraz jest taka sytuacja w sluzbie zdrowia, ze to sie w glowie nie miesci. Napisz koniecznie co jaka decyzje endo podjela i trzymaj sie dzielnie. Jestesmy tu z Toba, pamietaj i nie miej czarnych mysli. Ja wiem, ze to przez co przechodzimy nie jest przyjemne, ale przejdziemy przez to i bedzie spokoj niedlugo. To sie da wyleczyc, wiec do przodu , kobieto. Mam tylko nadzieje ze nie trzeba tego operowac, czego z calego serca Ci zycze!!!!!! Acha jeszcze jedno? czy nikt nie zauwazyl powikszenia wezla? dzienw co? i czy mialas chrypke przed operacja. Ja mialam i mam.
  20. kurczak2

    guz tarczycy

    Czesc dziewczyny!!! Margota. Ja tez czekam na wynik histo. Ja mialam operacje w czwartek 4. 10 a Ty chyba w srode prawda? Jak się czujesz powiedz. Jak się goi rana? Wiesz jeśli chodzi o te wątpliwości co do ludzi przezywajacych 5 lat to pewnie jest większość takich osob, tylko kto za piec lat jak się dobrze czuje zawraca sobie glowe takimi blogami dla „początkujących w tym temacie. Tak to już jest a szkoda faktycznie. Ciagle twierdze, ze nic tak nam nie pomaga jak spisane przezycia innych żywych ludzi, którzy kiedys tak jak my byli w takiej sytuacji. To pomaga jak cholera!!!. Nawet jak cos poszlo nie tak, to człowiek wie u zrodla czego może się spodziewac. A tak z drugiej strony nachodza mnie takie mysli : z kad lekarze mogą wiedziec o osobach które przeżyły 5 czy 10 lat? Ludzie przeciez na ogol nie trzymaja się jednego Endo. No bo chirurga to już wogole nie? Wiec kto ma takie statystyki? Ja chorowalam na nadczynosc od wielu lat. Zmienialam Endo, usg w roznych miejscach. Operacja prywatnie. Leczenie teraz po operacji tez w jakims jeszcze nieznanym mi miejscu. Kto o mnie będzie pytal i gdzie , żeby te informacje zebrac. Dziwne troche te statystyki. Nie uwazacie? Pozdrawiam wszystkie dziewczyny po i przed zabiegiem i trzymajmy się razem, chociażby z tego powodu , żeby innym dac ta szanse policzenia nas za pięćdziesiąt lat!!!!!!!! Sylwia jak zdrowko?
  21. kurczak2

    guz tarczycy

    Czesc dziewczyny! Zauwazylam dzisiaj ze po nizej rany (4 dzien po operacji) mam siny slad pod skora. Wylew? cos takiego? Czy mialyscie podobnie? to normalne? Obawiam sie, ze za szybko sie ucieszylam ze jest Oki i zbyt duzo wysilku zamiast polegiwac!
  22. kurczak2

    guz tarczycy

    Czesc dziewczyny!!! Ale jestem szczesliwa, ze juz po wszystkim. To znaczy jeszcze sporo przede mna (pokora sie przyda), no ale ta pierwsza najwazniejsza faza leczenia juz poza mna. "SKORUPIAK" WYCIETY!!!. Widze, ze na forum jest juz sporo osob po swierzym zabiegu, wiec latwiej razem bedzie dochodzic do zdrowia. Ja na razie nie widzialam rany. Skupiam sie na razie na problemie wyproznienia, niestety. Ziolka i takie tam.:P. Nie mialam zadnych dolegliwosci po narkozie. Natomiast poszlam na operacje lekko przeziebiona. Mialam katar spory. Jakie moje zdziwienie ze po dwoch dniach wracam do domu i jestem zdrowa. Nie mam sladu kataru. Eweliza - rece pani dr, Stachlewskiej to wielki skarb. Mialas racje. Jesli jest ktos kto sie boi bardzo takiej operacji to w rekach tej dr. jest bezpieczny w 100%. Pozdrawiam wszystkie i ciesze sie ze wiekszosc dziewczyn tutaj czuje sie rownie dobrze jak ja po tym zabiegu.
  23. kurczak2

    guz tarczycy

    O dzieki Sylwia, bedzie lepeij wygladalo jak wyraze swoje emocje teraz :D Pa,pa bo u nas juz pozno. Mam coraz blizej do operacji, ale moze jeszcze pospie do poki moge jeszcze zasnac bez bolu.
  24. kurczak2

    guz tarczycy

    Jakas cisza sie tutaj zrobila. Wiesz to dobre pytanie Sylwia. Przeciez sporo mlodych osob choruje nawet na niedoczynnosc i wtedy bierze hormony tez, wiec ciekawe jak to jest. Z jednej strony czlowiek posiada taki naturalny hormon, wiec jak jest ustawiony ten sztuczny na odpowiednim poziomie to nie powinno to zle wplywac na dzidziusia. A w ciazy tez dziewczyny chyba ten hormon przyjmuja, wiec jak nie ma wplywu na plod to chyba przy karmieniu tez nie. Nie zastanawialam sie nad tym nigdy. Moze ktos odpowie. Sykwia mam prosbe, gdzies to widzialam, ale jakos nie moglam potem znalezc. Jak te buzki sie robi? potrafie tylko jedna chyba :)
  25. kurczak2

    guz tarczycy

    wiesz co danana nie danan, spadaj z tego forum i nie gadaj glupot. Znam Cie z forum gdzie w 2009 tez udzielalas rad, wiec nie opowiadaj glupot. Tez tam niezle mieszlalas. Nie przeszkadzaj tutaj bo Cie nikt o to nie prosi, a o rady Sylwi i owszem.
×