Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Basiurek

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez Basiurek

  1. Nie. Maą prawo nauczać zgodnie z programem trzymając się tematyki która jest omawiana. Inaczej jest to marnowanie czasu uczniów i jak już wyżej pisałem agitacja polityczna. I to jest dla mnie ostateczny dowód, że bóg nie istnieje bo gdyby istniał to już dawno pierdolnął by jakimś piorunem w te zjebane kościoły, które wycierają sobie gębe jego imieniem dla własnych korzyści. Idź z Bogiem i pocałuj mnie w dupe
  2. Słuchaj pacanie. Gówno mnie obchodzi czy jesteś katolikiem czy wyznawcą świętości własnej kupy. Agitacja polityczna w kościele jest zdaje się niezgodna z prawem Tak samo gówno mnie interesują sympatie polityczne policjanta, lekarza czy bankiera dopóki jest w pracy. Nie wiem co Ci się roi w tej Twojej zjebane łepetynie ale najwidoczniej uważasz, że np nauczyciele też mają prawo na lekcjach robic pranie mózgu uczniom bo są u siebie. Nie denerwuj mnie bo jutro wyjeżdżam i mam zamiar spędzić udany weekend od x czasu. A jak słucham Twojego pierdolenia to mam ochotę odwiedzić Poznań i najebać Ci kopów na ryj. Nie chciałbym zmieniać planów bo akurat wybieram się w drugą stronę więc jeżeli będę musiał zrezygnować to będę wkurwiony podwójnie
  3. Nie. Nie może gadać co chce. KJedyna działalność misyjna jaka obowiązuje księdza dotyczy religii. Natomiast wiązanie się w jakieś przymierza z politykami jest nieetyczne z punktu widzenia działalności jaką prowadzi kościół. Krótko rzecz ujmując handlują duszami za korzystne dla siebie układy. WIĘC MI KURWA NIE MÓW co może. I nie nie jest u siebie. Jest u mnie w gościach. A jak sie wkurwie to go utopie w rzece i się zaczne modlić do światowida
  4. Teraz jestem zajęty trochę ale póxniej Ci to wytłumacze. MOze oś do Ciebie dotrze pomimo oczywistego niestyku na wiekszości obwodów logicznych
  5. owszem może ale nie z ambony:) Jeżeli nie razi Cię, że bóg ma przynależność partyjną tzn, że jesteś jebnięty jak paczka gwoździ
  6. M ój stosunek jest następujący: Jebac klechów chuj w dupe papieżowi. To nie jest tak, że kk sobie tylko istnieje nie zawadzając nikomu a pobozni księża spędzaja życie na modłach. Nie. Ci ludzie wykorzystują swoją władzę manipulując masami. Już o związku koscioła z polityką nawet mi się nie chce gadać. Więc skończ Maciuś pierdolić o tym, że ktoś jest sfrustrowany. Ja nie jestem sfrustrowany tylko wkurwiony bo ta instytucja to mówiąc językiem katechetów to zło wcielone
  7. możliwe, że jest co nie oznacza, że akurat jest taki jaki chciałbyś żeby był. Jeżeli miałbym uwierzyć w boga to najwyżej na zasadzie siły sprawczej. Determinizm. czyli jego istnienie de fcto nie ma dla mnie i dla świata żadnego znaczenia jeżeli chodzi o wartości poznawcze.
  8. no tak ale informacja o "wybredności" była skierowana do mnie a Ty ją potwierdziłeś choć bóg jeden raczy wiedzieć skąd to wiesz więc Ci odpowiadam w formie lekko sarkastycznej że mnie to gówno obchodzi:)
  9. hehe. Nie musisz się przejmować bo ja też. A Ty się akurat nie miescisz w kryteriach:P
  10. a co? proponujesz pomoc przy zaworze?
  11. nie ma się na czym skupiać:) Chyba że chcesz wytrzeszczu dostać
  12. POwiedziałbym, że raczej standardowe na tym topiku, na tym forum i na tym świecie
  13. Tu nie chodzi o to żeby ktoś zmieniał zdanie tylko żeby się samemu umacniać we własnych przekonaniach:P
  14. Ale tego nie da się wyjaśnić. To mozna najwyżej udowodnic obliczeniami. Niestety akurat w tym temacie pozostaje na poziomie średnio kumatej przekupki handlującej kurzymi jajami (jajkami?);)
  15. ...A wiesz nju, że i takie teorie są? W dodatku maja solidne podstawy;)
  16. *to nie fotony. ..Offerema. Przekazuje Ci znak pokoju ;):P
  17. chociaż fakt faktem w fizyce kwantowej istnieje coś na podobieństwo bi lokacji a zwie sie splątaniem kwantowym Ale jak już pisałem i jak sama nazwa informuje. Dotyczy to wielkosci kwantowych i podstawowych cegiełek budujących wszechświat. Ludzie to fotony
  18. ponoc wszystko jest możliwe. Kwestia prawdopodobieństwa. Dlatego nie mogę powiedzieć, ze wyssałaś to z palca. Chociaż pozostaje jeszcze kwestia trafności interpretacji. Zresztą nie znam się na tym.
  19. zresztą jak byłem w psychiatryku to widziałem wielu takich, którzy byli w co najmniej dwóch miejscach jednocześnie:P
×