madzia:))
Zarejestrowani-
Zawartość
603 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez madzia:))
-
A teraz moje kolejne pytanie. Mam zapisaną Luteine. Mam aplikator. Ale na ulotce pisze że jeśli jest się w ciąży to go nie używać. Wsadziłam tabletkę i w zasadzie na brzeg bo dalej było ciężko i poczułam opór. Nie pchałam daleko palca bo się boje. Czy tak może być?
-
Ehh i te nerwy to nam teraz potrzebne jak cholera. Wiesz boje się że u mnie to niestety koniec przygody. U Ciebie może szyjkę masz wrażliwa i przez to tak się dzieję.
-
Asiu może ten lek wywołuje takie uczucie i efekt. Spróbuj może zapytać swojego lekarza czy tak może być
-
I zaczęły się nerwy byłam w toalecie i ze śluzem zobaczyłam lekka krew. Nie była to czysta krew. Oczywiście zadzwoniłam do lekarza. Przepisał luteine dopochwowo. Mówił że tak może być i nie mam się martwić. Że krwawienia na tym etapie występują. Wszystko zależy od zarodka teraz. Ehh... nawet cycki dziś mnie nie bolą aż tak jak zawsze... Nie ukrywam już się boje. Jeśli plamienia dziś będą pojadę jutro do labo sprawdzić betę i progesteron. Może te wyniki mnie uspokoją chociaż...
-
U mnie po ponad tygodniu zaczęło być lepiej. Ale w zasadzie do @ byłam taka nijaka. Od @ było już dobrze.
-
Czyli to jest losowe i albo będą boleć albo nie. Ja Ci powiem że też nie mam dużych. Tak w sumie jak Ty. W 1 ciąży już nie pamiętam jak to było z bólem. Ale za cholere mi nie urosly ani trochę A co teraz będzie zobaczymy. Najpierw muszę przetrwać chociaż do 12 tc żeby choć trochę się cieszyć. Bo jak na razie jestem neutralna i wolę być gotowa na różne scenariusze. Jak 16.02 zobacze zarodek i serce to zwiększy mi się nadzieja że może być dobrze.
-
Hej dziewczyny a ja zadam inne pytanie. Trochę śmieszne jak długo was bolały piersi? Czy to mija czy może trwać do końca?
-
Pisałam do gina i pisał że mogę śmiało brać. Dzięki za info
-
Nie nie. Ja miałam histeroskopie. I to 9 dni po owu. Kompletnie nie mająca znaczenia na ciążę. A w ciąży już wtedy byłam jak mi robili histeroskopie
-
No tak znany sposób no będę musiała jeśli się pogorszy. Na razie jest w miarę stabilnie. Ale dobrze wiedzieć na przyszłość co można zwłaszcza jeśli ktoś miał z tym problem. Dodatkowej wiedzy nigdy za wiele
-
Hej dziewczyny. Mam pytanie. Czy wiecie co można brać na rozwolnienie w ciąży? Wzięłam No spe na razie. Jeszcze chyba tragedii nie ma ale wolę was zapytać czy wiecie co można w razie czego brać. Lekarzowi w ostateczności się mogę zapytać głupie pytanie ale co zrobić u mnie pewnie to przez stres z 3 dni i efekt antybiotyków które brałam. Brałam osłonkę do niedzieli Synbioti Complex ale od momentu testu nie biorę choć po tak długim braniu antybiotyku powinnam ale nie wiem czy mogę
-
Ja już po wizycie. Jest pęcherzyk ciążowy w macicy. Za 2 tygodnie mam przyjechać i powinien już być zarodek. Wtedy mi założy kartę ciąży.
-
Super wiadomość Trzymam kciuki ❤
-
Będzie wszystko dobrze ❤
-
Ja już nie wiem jak to liczyć no z jednej strony cieszę się że ta beta od razu jest taka a nie jak po transferze bo bym latała . A teraz kolejny stres. Do mnie to jeszcze nie dociera wszystko. Wszystko tak nagle się wydarzyło że się czuje jak we śnie
-
Z tego wszystkiego i według moich obliczeń to będzie 4 tydzień. U mnie można nawet łatwo obliczyć bo 11.01 miałam owu i lekarz mówił że za 5 dni mógłby być transfer. Czyli mniej więcej od tego czasu to liczę. Zobaczę jeszcze co dziś wyjdzie na usg i co powie lekarz. Czy badać jeszcze betę jutro żeby sprawdzić przyrost. Zobaczymy co powie
-
Musi być wszystko dobrze. Trzymam kciuki
-
Tak mi przykro a wierzyłam że będzie dobrze Trzymaj się Kochana i walcz dalej❤
-
Dziękuję każdej z osobna za miłe słowa. Fakt cuda się zdarzają jednak. Nigdy bym nie powiedziała że mnie to spotka i to w trakcie in vitro a jednak. Jutro jak zobacze że jest wszystko ok to mam nadzieję że się trochę uspokoje i zacznę wierzyć w ten cud. No ale niestety kolejne nerwy będą. Żeby było serduszko, żeby było dobrze, zdrowe ... i się zacznie Życzę każdej z was żeby ten cud i wam się zdarzył
-
Jutro jadę do niego na USG zobaczyć bo mi kazał nawet. I nawet dobrze że jutro bo z tego wszystkiego bym nie wytrzymała. Nagle tylke informacji i pozytywnych że do mnie to nie dochodzi jeszcze. Jutro dam znać po wizycie ❤
-
Właśnie dzwoniłam. Jeszcze się trzęsę. Beta 3683 mlU/ml.
-
Wiesz ja w cuda wierzę ale nie w moim przypadku
-
Dziękuję to mnie uspokoiłaś tym zaraz jadę oddać krew. Ok 13 okaże się wszystko. To będą najgorsze godziny czekania
-
U mnie PCO. Po 1 ciąży problemy z cyklami. Brak owulacji. Ciągłe miesiączki. Po laparoskopi wróciły moje cykle nareszcie. Przed laparo stymulacje owulacji lametta lub clostybegyt. W sumie ponad 2 lata starań Po leczeniu. Nie liczę wcześniej starań nim wdrożono leczenie od diagnozy. W końcu wkurzyłam się i zdecydowałam się najpierw na inseminacje 2 No i in vitro. To u ciebie widzę też cud ❤ boję się jutra ale co ma być to będzie ❤
-
Dzieki za pocieszenie martwię się bo owu miałam dawno a histeroskopie jak już mógł być zagnieżdżony zarodek i byłam w trakcie jednego i zaś dodatkowego antybiotyku. Martwię się że wynik jutro będzie zły a jeśli się uda to czy wszystko będzie dobrze z dzieckiem po tych lekach... Mam nadzieję że beta jutro pokaże że jest dobrze i zaskoczy mnie pozytywnie. To chyba będzie jakiś cud! Ostatnio miałam tyle pecha że ten cud by to wynagrodził ❤ koło 13 będę wszystko wiedzieć.
