madzia:))
Zarejestrowani-
Zawartość
603 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez madzia:))
-
Tylko to pozostaje. Boje się jak cholera jutra...
-
Samopoczucie po tym nie jest super ale minie. Ile jajec pobrali?
-
Dziewczyny jestem załamana... w tym miesiącu transferu nie miałam. Miałam histeroskopie i badania antyfosfolipidowe. Brałam antybiotyki. Miesiączka mi się spóźnia. Dziś zrobiłam test ciążowy żeby wykluczyć ciążę i jutro zadzwonić do lekarza co z miasiaczka. Bo mówił że antybiotyk może opóźnić. A tu wyszedł test pozytywny... napisalam do lekarza. Kazał odstawić antybiotyk i jutro zrobic bHCg... pytałam go czy to możliwe po tym wszystkim a on że tak... Ja nie wiem co mam myśleć i sądzić o tym...
-
Ja też nie mam ochoty i to cały czas. Lekarz mówił że to taka moja natura i nic z tym nie zrobisz
-
Ja mam żele i nie musiałam nic ściągać
-
No to Asia rozpoczniesz nasza przygodę z pozytywna beta ❤ Jak ja już bym chciała mieć te @
-
Hej rozumiem Twój niepokój... każda z nas walczy o dzidziusia i chce żeby wszystko było dobrze. A jeśli pojawia się krew to już w ogóle nie idzie myśleć spokojnie... ale na szczęście serduszko bije! ❤ mdłości przejdą tylko nie wiadomo kiedy... Niestety to są uroki ciąży. Jedne nie mają ich ( ja akurat przy 1 ciąży tego nie miałam) a jedne niestety mają. Mam nadzieję że przejdzie Ci to jak najszybciej.
-
Ale nas jest jeszcze AsiaWin. Widzę że każda z nas już nie może się doczekać @ A te co już mają zazdrościmy ❤. Ja też czekam na @ moja mi się opóźnia przez antybiotyki i cholera wie kiedy przyjdzie Liczę na to że luty będzie naszym ostatnim podejściem ❤
-
Jak tam dziewczyny transferujace w lutym? Czekacie na @ czy już wiecie kiedy wizyta przed transferem?
-
Trzymam kciuki za zarodki
-
Hej właśnie myślałam ostatnio co tam u Ciebie dopiero co udało się a to już 9 tydzień... współczuję tego samopoczucia. Mam nadzieję że przejdzie Ci to jak najszybciej i będziesz się cieszyć z ciąży.
-
Oczywiście że tak. Kobietki tu są super. Czytam was, czasami coś napisze ale to niestety z braku czasu. Ja tez walczę dalej i nie odpuszczam na razie. Musimy walczyć.
-
Przykro mi wiem co czujesz... Pozbieraj się i walcz dalej jeśli oczywiście macie coś odłożone. Mi lekarz kiedyś mówił że miał pary zdrowe, waga idealna itd. Ale dziecka nie mogli mieć. Także przyczyny są różne. Ciężko jest powiedzieć co tu jest nie tak. Mi też mówił że z całej procedury mogę mieć 1 zarodek tylko dobry. Także choinka już wie o co w tym wszystkim chodzi
-
Wymazu nie robił. Jak go zapytałam czy można to jakoś sprawdzić to mówił ze tylko histeroskopia. Wiec musze mu zaufać że to zadziała Mąż nie bierze tego. Pytałam go skąd to jest to mówił że ciężko stwierdzić. Może od przebytych chorób. Ja w internecie czytałam że też od zarodków... ciekawe to jest
-
A powiedz mi czy Tobie też ta tabletka się tak nie rozpuszczała? Bo coś kiepsko z tym... gin mówił że tak może być... A Ty jak tam? Już po badaniach? Czekasz na @? Czy już jest. Ja aktualnie czekam na @. Aktualnie biorę antybiotyk i teraz ten. Dziś też się okazało że to miał być doustny i źle recepta weszła... Więc biorę 2. Po histeroskopii wyszło że mam bakterie w endometrium
-
Dziewczyny mam pytanie czy któraś z was brała może kiedyś Metronidazol Polpharma dopochwowo?
-
Super ❤ niech rośnie zdrowo
-
Hej dziewczyny. Ostatnio jest tu mnie mało ale staram się was śledzić na bieżąco. Wszystkim dziewczyna po transferze życzę tłustej bety Tym co są w ciąży by przechodziły ja spokojnie i łagodnie. Choć niestety nie zawsze jest kolorowo. A tym które nadal walczą życzę dużo siły. Nie rezygnujcie z marzeń. Jedyne co możecie to zrezygnować z obecnego lekarza lub kliniki. Ale nie z dziecka
-
To Ci powiem że ważymy podobnie ja schudłam 3 lata temu ok 20kg. Ale to przez nerwy. Też mi zalecił schudnąć do wagi 70kg jak przed 1 ciąża. Ale niestety na dzień dzisiejszy ważę 78kg No zależy bo ostatnio miałam 76kg Ale przez stymulację i L4 teraz mam ok. 78kg. Wiadomo mi by kazał jeszcze schudnąć bo mam PCO Ale moim zdaniem na pewno ta waga jest lepsza niż tamtą co miałam
-
Dzięki za informację. Nawet nie pomyślałam o tym. Tylko szkoda że nie chce zlecić jakiś dodatkowych badań jeszcze. Teraz tylko pozostaje mi czekać co będzie po histeroskopii. Czy coś się okaże czy będzie wszystko dobrze
-
Zgadzam się! Też znam takie osoby. Ja idealnej nie mam ale tragedii nie ma Wiadomo lekarze zalecają schudnąć żeby poprawić efekt No ale nie zawsze tak się da
-
Hej dziś dostałam wszystkie wyniki antyfosfolipidowe i są dobre. W środę mam histeroskopie w klinice. Lekarz stwierdził że przepisze mi antybiotyk. Mam go brać od dziś przez 14 dni Nie wiem po co i w jakim celu... brałam niedawno antybiotyk bo byłam chora i napisałam mu to. Pytałam czy chce robić jakieś badania jeszcze to stwierdził że na razie nie. Nie wiem co o tym myśleć...
-
U mnie w bocianie koszt 350 zł. Podała mi ją pielęgniarka przez wenflon przed transferem 10 min wcześniej.
-
Dziewczyny trzymam kciuki za jutrzejsze transfery
-
Ja już L4 wzięłam przed punkcja bo co 2 dni wizyty to skąd tyle urlopu. L4 ciągłam do 2 transferu. Jak się nie udał to wróciłam do pracy. Po 3 transferze znowu L4. Biorę je bo pracuje fizycznie w firmie. A w ogóle to chce dziecko, kosztuje to nas niestety dużo kasy i chcę się poświęcić i zrobić wszystko żeby się udało. Bo jak bym poszła po transferze do pracy i by się nie udało to bym sama była na siebie zła. A tak wiem chociaż że zrobiłam co mogłam
