madzia:))
Zarejestrowani-
Zawartość
603 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez madzia:))
-
Kochana tak mi przykro
-
Witam dziewczyny. Super wiadomości. Beta rośnie a to dobry znak! Fajnie się czyta, że innym się udaje. Rozumiem wasz stres. Nie ma co się dziwić. Każda z nas go ma. Mam nadzieję że wszystko będzie dobrze ❤
-
Czekamy razem z Tobą w napięciu ❤ obyś miała prezent na święta
-
Ale powiem Ci jeszcze jak pisałam do mojego lekarza wtedy i później rozmawiałam z nim to taki wynik jest też dobry (bynajmniej już tak wnioskuję z tego co mówił). Także mam nadzieję, że za 2 dni zaskoczysz nas wyższym wynikiem. Ja ogólnie porównałam swój wynik do innych osób i forum które testowały tego samego dnia i mój rozum mi to podpowiadał że za mało jest i ciągle miałam nadzieję, że się mylę lecz niestety nie udało mi się. Ale mam nadzieję, że Ci się uda ❤ A na objawy to nie ma co patrzeć szczerze. Choć wiem, że je szukamy i szukamy jakiegoś potwierdzenia. Za każdym razem możemy mieć inne. Ja teraz mam przykład nieudanego i udanego (cb) transferu. A teraz zobaczymy jak to będzie.
-
Ja miałam wynik w tym dniu 4.41 w 8dpt 5.5. W 10dpt wynik spadł do 2.9. Nie chce Cię dobijać i załamywać.
-
Pierwsza ciąża nie była planowana i jak ja to mówię pierwszy strzał i ciąża. No współżyć co 2 dni to masakra dla mnie unikałabym tego jak mogę ale też nie zawsze pasuje co 2 dni. Trzeba będzie odpuścić chyba bo to nakręcanie się to nic nie daje. Tylko negatywne wieści. Przynajmniej mój ginekolog odpocznie ode mnie a ja od niego
-
To chyba też trzeba mieć szczęście bo ja go nie mam ja już tak myślę czy zrobić przerwę jeśli teraz się nie uda. Bo już mnie to męczy trochę. Latanie na wizytę, zaś na progesteron, transfer, czekanie do bety. Tyle kasy, poświęceń i nerwów przy okazji a tu nic. Chyba będę musiała się pogodzić z tym że tak musi być i jeśli kiedyś się uda to będzie tylko szkoda bo syn ma zaraz 8 lat i ciągle chce rodzeństwo. Ale niestety nie mamy wpływu na to.
-
To jest bardzo możliwe. Tylko ciężko jest tak naprawdę o tym nie myśleć. Wiesz, że chcesz dziecko i wiesz co kiedy masz mniej więcej. Chyba, że już naprawdę przyjdzie moment w którym zrezygnujesz ostatecznie z dziecka to być może wtedy nie myśli się tak o tym.
-
Eh jak ja uwielbiam ten dzień transferu... eskimos chyba aktywny bo brzuch ciągle boli.
-
Też słyszałam 2 podobne historie także jest to ciekawe
-
Dzięki zaraz będę w klinice. Ja już nie mogę na pecherz wylewa mi się
-
Nie szukaj plamien bo to w zasadzie loteria wiem że czas do testowania jest okropny. Ja właśnie jadę po mojego mrozaka i też będę testować 23.12 w 7dpt ja nie miałam plamien pomimo że za drugim razem zarodek się zagnieździł. Także to jest różnie z tym. Sama też będę szukać znaków i objawów Także Cie rozumiem muszę sobie znaleźć na ten tydzień obowiązki jakieś żeby zleciało
-
Ja oczywiście
-
Tak mi przykro... spróbuj porozmawiać na ten temat z lekarzem albo zmień klinikę. Jeśli z Tobą jest wszystko ok tylko z nasieniem męża nie to jak najbardziej Twoje komórki się nadają. Mam nadzieję że uda wam się to rozwiązać
-
Dziękuję mam nadzieję że na święta dostanę prezent a nie rózgę
-
To samo ja za każdym razem czułam. Wyłam wtedy jak dziecko. Dzień stracony miałam i załamania. Ale na drugi dzień już było lepiej i zbierałam siły na dalszą walkę choć już chciałam odpuścić. Jutro jadę na 3 transfer także testować będę w środę bo w wigilię nie chce żeby znowu nie chodzić jak zombi. Także wyplacz się i walcz dalej ❤
-
Przykro mi wiem co czujesz...
-
Trzymamy kciuki za kolejną pozytywną betę
-
Super gratulacje!❤ same dobre wieści
-
Haha na szybko pisane a mój słownik coś dziś świruje
-
Super wynik gratuluję ❤ oby rosnąl w górę ❤
-
Super oby został z Tobą na 9 miesięcy ❤
-
Ja też robiłam betę w 7dpt. Teraz też tak zrobię bo w święta bym umarła z ciekawości
-
Dziewczyny czekamy na pozytywne wieści
-
Od momentu laparoskopi mam cykle naturalne. Ale teraz podchodząc do transferu brałam lamette. Czyli podsumowując na cyklu naturalnym ze spomagaczem. Wszystko mi się już musiało pomylić przez lekarza bo on ciągle ma wbite w głowę że nie mam cyklu naturalnego i mi powtarza czasami jak coś tłumaczy. To wszystko jest takie pogmatwane że szkoda słów.
