Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

madzia:))

Zarejestrowani
  • Zawartość

    603
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez madzia:))

  1. madzia:))

    In vitro 2020

    Od momentu laparoskopi mam cykle naturalne. Ale teraz podchodząc do transferu brałam lamette
  2. madzia:))

    In vitro 2020

    Transfer w środę. Muszę wam powiedzieć że nigdy nie słyszałam o tym i dzięki wam dowiedziałam się o tym. Przynajmniej będę wiedziała na przyszłość o tym jeśli coś będzie nie tak
  3. madzia:))

    In vitro 2020

    No ja niestety bez owu miesiączki nie dostałam a lekarz zaraz dawał tabletki żeby była @ i zwiększał dawkę leku. Oczywiście mówię tu o sytuacji kiedy miałam się starać naturalnie zajść w ciążę. Także pod tym kątem mam przeżyć sporo. Ale transfer to inna sprawa więc tu też jest inaczej. Ale też co lekarz to inaczej prowadzi wszystko
  4. madzia:))

    In vitro 2020

    Spoko teraz rozumiem. Po prostu może źle zrozumiałam. Nie wiedziałam że bez owu też można uratować cykl i zrobić transfer. U mnie znając lekarza pewnie by zwiększył dawkę leku ale najpierw by wywołał @. Dlatego też zdziwiłam się że tak też można. Dzięki za informacje
  5. madzia:))

    In vitro 2020

    Szczerze Ci powiem że o tym rozwiązaniu nie słyszałam jeszcze. Możliwe że tak jest. W takim razie źle was zrozumiałam
  6. madzia:))

    In vitro 2020

    Teraz mam na sztucznym i nawet w tym sztucznym nie mam reguły że tak będzie jak w zegarku. Owu mi się opóźniła ale była przez to mam transfer. Jeśli Ty na sztucznym masz zawsze równo to tylko zazdroszczę Ci
  7. madzia:))

    In vitro 2020

    Ja też mam sztuczne cykle. Pisałam o tym przecież... Więc nie rozumiem was...
  8. madzia:))

    In vitro 2020

    Luna tak mi przykro. A miałam nadzieję że Ci się uda. Wyplacz się ile da to Ci pomoże
  9. madzia:))

    In vitro 2020

    Ja mam cykl sztuczny. Tego to ja wiem bo mam pco. Dlatego wolę sztuczny cykl pewniejszy.
  10. madzia:))

    In vitro 2020

    To jest różnie. Wszystko zależy kiedy masz owu. Ja miałam raz w 19dc drugi raz w 18dc. A teraz choinka wie czy będę mieć bo chyba owu mi się przesunęła i wstępnie w środę transfer ale czy się odbędzie to się okaże w poniedziałek jak będę miała wynik progesteronu. Jeśli tak będzie to teraz będę miala w 22 dc.
  11. madzia:))

    In vitro 2020

    Ten tydzień z tymi badaniami i czekaniem na wynik to masakra jakaś. Zawsze owu miałam pn lub wt a teraz chyba wczoraj miałam albo przełom śr lub czw. Czekam za dzisiejszym wynikiem jeszcze. Już się boje że coś nie tak ale w pn na usg lekarz mówił że zareagowałam na leki bo pęcherzyk jest. Te czekanie dobija Mam nadzieję że ten 3 będzie udany i szczęśliwy choć nie nastawiam się na nic
  12. madzia:))

    In vitro 2020

    Bardzo mi przykro... wiem że to boli ale minie. Trzymaj się i wyplacz się ile da
  13. madzia:))

    In vitro 2020

    Ja będę miała poniedziałek lub wtorek. Dopiero chyba dziś się okaże kiedy bo codziennie chodzę na progesteron wtorek... teraz mi się owu przesunęła i muszę czekać. Ok 14 bede miała wynik i lekarz zadecyduje kiedy także jest nas trochę
  14. madzia:))

    In vitro 2020

    Bardzo mi przykro... zbieraj siły na dalsza walkę
  15. madzia:))

    In vitro 2020

    Ewka to co przechodzisz to normalne. Niektóre osoby po punkcji nie mają za wiele objawów a niektóre mają. Ja sama nie ciekawie to przeszłam. Także wiem co czujesz i rozumiem że martwisz się
  16. madzia:))

    In vitro 2020

    Każda z nas ma inne objawy. Ja np po 2 próbie zakończona cb czułam w miejscu macicy takiego hmm balonika jak leżałam. I ciągle czułam że lekko mi nie dobrze ale jak odbiło mi się było ok. Za chwilę wracało o tak w kółko. A tak to nic. Dopiero 7dpt zaczęły mnie boleć piersi. Niestety piersi bolały mnie 2 dni. W 9dpt już zero objawów bo beta spadała. Także to jest różnie. Teraz miałam tak a następnym razem mogę mieć inaczej
  17. madzia:))

    In vitro 2020

    Ja też psia mama. Mam 2 psy. Synka starego i córeczkę 2 lata ❤
  18. madzia:))

    In vitro 2020

    Mnie jajnik prawy pobolewał w poprzednim cyklu. Pierwszy raz chyba bo nigdy nie bolało mnie. Chyba przez to że zagnieździł się zarodek. Także każda z nas jest inna. Jedne boli to, drugie to a jedne nic. Także nie martw się. Chyba że by ten ból utrzymywał się długo i by mocno bolały wtedy bym kontaktowała się z lekarzem
  19. madzia:))

    In vitro 2020

    Bardzo ładny wynik gratulacje ❤
  20. madzia:))

    In vitro 2020

    Ja miałam podana 5AA zero efektu. 5BB zagnieździł się ale cb. Mam jeszcze 5 w tym 4BA, 4BC i reszty nie pamiętam. To jest tylko ich ocena rozwoju. A nie raz te gorsze lepiej się przyjmują i rozwijają. To jest różnie. Nie ma co się tym przejmować za wiele
  21. madzia:))

    In vitro 2020

    Oby został z Tobą ❤ trzymam kciuki ❤
  22. madzia:))

    In vitro 2020

    Trzymam kciuki żeby te maleństwa zostały z Tobą ❤
  23. madzia:))

    In vitro 2020

    Też mnie to wykańcza juz i brzydzi się ale walczę dalej. Jak nie powalczę teraz to później już nie będę chciała czasami
  24. madzia:))

    In vitro 2020

    Tym razem owu Lada moment. 2 razy pod rząd już byłam w trakcie owu na wizycie. Tradycyjnie muszę codziennie robić progesteron i wysyłać wyniki lekarzowi. Transfer jeśli owu już będzie sobota lub poniedziałek maks wtorek. Tego się dowiem na dniach dopiero
  25. madzia:))

    In vitro 2020

    Ja właśnie teraz czekam na wizytę. Po niej dowiem się czy będę miała transfer w tym tygodniu
×