madzia:))
Zarejestrowani-
Zawartość
603 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez madzia:))
-
Od momentu laparoskopi mam cykle naturalne. Ale teraz podchodząc do transferu brałam lamette
-
Transfer w środę. Muszę wam powiedzieć że nigdy nie słyszałam o tym i dzięki wam dowiedziałam się o tym. Przynajmniej będę wiedziała na przyszłość o tym jeśli coś będzie nie tak
-
No ja niestety bez owu miesiączki nie dostałam a lekarz zaraz dawał tabletki żeby była @ i zwiększał dawkę leku. Oczywiście mówię tu o sytuacji kiedy miałam się starać naturalnie zajść w ciążę. Także pod tym kątem mam przeżyć sporo. Ale transfer to inna sprawa więc tu też jest inaczej. Ale też co lekarz to inaczej prowadzi wszystko
-
Spoko teraz rozumiem. Po prostu może źle zrozumiałam. Nie wiedziałam że bez owu też można uratować cykl i zrobić transfer. U mnie znając lekarza pewnie by zwiększył dawkę leku ale najpierw by wywołał @. Dlatego też zdziwiłam się że tak też można. Dzięki za informacje
-
Szczerze Ci powiem że o tym rozwiązaniu nie słyszałam jeszcze. Możliwe że tak jest. W takim razie źle was zrozumiałam
-
Teraz mam na sztucznym i nawet w tym sztucznym nie mam reguły że tak będzie jak w zegarku. Owu mi się opóźniła ale była przez to mam transfer. Jeśli Ty na sztucznym masz zawsze równo to tylko zazdroszczę Ci
-
Ja też mam sztuczne cykle. Pisałam o tym przecież... Więc nie rozumiem was...
-
Luna tak mi przykro. A miałam nadzieję że Ci się uda. Wyplacz się ile da to Ci pomoże
-
Ja mam cykl sztuczny. Tego to ja wiem bo mam pco. Dlatego wolę sztuczny cykl pewniejszy.
-
To jest różnie. Wszystko zależy kiedy masz owu. Ja miałam raz w 19dc drugi raz w 18dc. A teraz choinka wie czy będę mieć bo chyba owu mi się przesunęła i wstępnie w środę transfer ale czy się odbędzie to się okaże w poniedziałek jak będę miała wynik progesteronu. Jeśli tak będzie to teraz będę miala w 22 dc.
-
Ten tydzień z tymi badaniami i czekaniem na wynik to masakra jakaś. Zawsze owu miałam pn lub wt a teraz chyba wczoraj miałam albo przełom śr lub czw. Czekam za dzisiejszym wynikiem jeszcze. Już się boje że coś nie tak ale w pn na usg lekarz mówił że zareagowałam na leki bo pęcherzyk jest. Te czekanie dobija Mam nadzieję że ten 3 będzie udany i szczęśliwy choć nie nastawiam się na nic
-
Bardzo mi przykro... wiem że to boli ale minie. Trzymaj się i wyplacz się ile da
-
Ja będę miała poniedziałek lub wtorek. Dopiero chyba dziś się okaże kiedy bo codziennie chodzę na progesteron wtorek... teraz mi się owu przesunęła i muszę czekać. Ok 14 bede miała wynik i lekarz zadecyduje kiedy także jest nas trochę
-
Bardzo mi przykro... zbieraj siły na dalsza walkę
-
Ewka to co przechodzisz to normalne. Niektóre osoby po punkcji nie mają za wiele objawów a niektóre mają. Ja sama nie ciekawie to przeszłam. Także wiem co czujesz i rozumiem że martwisz się
-
Każda z nas ma inne objawy. Ja np po 2 próbie zakończona cb czułam w miejscu macicy takiego hmm balonika jak leżałam. I ciągle czułam że lekko mi nie dobrze ale jak odbiło mi się było ok. Za chwilę wracało o tak w kółko. A tak to nic. Dopiero 7dpt zaczęły mnie boleć piersi. Niestety piersi bolały mnie 2 dni. W 9dpt już zero objawów bo beta spadała. Także to jest różnie. Teraz miałam tak a następnym razem mogę mieć inaczej
-
Ja też psia mama. Mam 2 psy. Synka starego i córeczkę 2 lata ❤
-
Mnie jajnik prawy pobolewał w poprzednim cyklu. Pierwszy raz chyba bo nigdy nie bolało mnie. Chyba przez to że zagnieździł się zarodek. Także każda z nas jest inna. Jedne boli to, drugie to a jedne nic. Także nie martw się. Chyba że by ten ból utrzymywał się długo i by mocno bolały wtedy bym kontaktowała się z lekarzem
-
Bardzo ładny wynik gratulacje ❤
-
Ja miałam podana 5AA zero efektu. 5BB zagnieździł się ale cb. Mam jeszcze 5 w tym 4BA, 4BC i reszty nie pamiętam. To jest tylko ich ocena rozwoju. A nie raz te gorsze lepiej się przyjmują i rozwijają. To jest różnie. Nie ma co się tym przejmować za wiele
-
Oby został z Tobą ❤ trzymam kciuki ❤
-
Trzymam kciuki żeby te maleństwa zostały z Tobą ❤
-
Też mnie to wykańcza juz i brzydzi się ale walczę dalej. Jak nie powalczę teraz to później już nie będę chciała czasami
-
Tym razem owu Lada moment. 2 razy pod rząd już byłam w trakcie owu na wizycie. Tradycyjnie muszę codziennie robić progesteron i wysyłać wyniki lekarzowi. Transfer jeśli owu już będzie sobota lub poniedziałek maks wtorek. Tego się dowiem na dniach dopiero
-
Ja właśnie teraz czekam na wizytę. Po niej dowiem się czy będę miała transfer w tym tygodniu
