madzia:))
Zarejestrowani-
Zawartość
603 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez madzia:))
-
Ja jeszcze 6 mam. I myślę czy teraz wziąć 2 czy próbować 1. Ale chyba zostane lepiej przy 1
-
Gratuluję pięknej bety ❤ Zbieram siły i będę walczyć dalej... bynajmniej będę próbowała. Mam nadzieję że niedługo dołączymy do was
-
Podchodzę choć i tak jestem załamana. Swoje już wyryczalam. Z ginem rozmawiałam i ryczałam mu do telefonu powiedział że nie mam się przejmować i próbujemy znowu. Ja na naturalny cykl biore od 3 dc przez 5 dni lamette. Też mam dość już tych stymulacji. Na naturalnej bym nie chciała bo różne cuda mogą wyjść. Wole mieć pewność że będę miała dobry cykl. Moje endometrium było ok tylko kurczyło mi się. Pierwsze to usłyszałam. Głowa do góry kochana! Będzie dobrze. W końcu musi nam się udać. Jeśli czujesz że chcesz odpocząć to odpocznij. Na siłę tez nie ma co podchodzić. Ja już tez się trochę czasu staram i brak mi sił. Chwilami chcę odpuścić ale za chwilę podnoszę się i walczę dalej. Ile zostało Ci zarodkow?
-
Ten lek nie był konieczny do brania ... więc wiem coś na ten temat. Lekarz sam stwierdził że nie muszę go brać od dnia transferu. Poza tym 1 tabletka wielkiej różnicy nie zrobi także dziewczyny odpuście już kazania w tej kwestii bo tak naprawdę brałam go bo brałam a nie musiałam!
-
Dziś rano nie wzięłam tylko. Ale to już czułam że nic z tego...
-
Nie denerwuj się i poczekaj. Wiem że to jest przykre... Ja też dziś ryczałam bo nie udał się transfer...
-
Tak mi powiedzieli ale dostałam wynik. O.100... czekam na @ i nowa próba... już swoje wyryczalam i zbieram siły dalej choć mi już brakuje ich
-
Gratuluje ❤
-
Czuję typowy ból na @ i nawet sikacze wyszły negatywne... to było do przewidzenia
-
Trzymam kciuki za Ciebie ja już dostałam wynik... niestety nie jestem...
-
Trzymam kciuki za Ciebie ja już dziś nie biorę duphastonu. Sama odstawiłam bo czuje że @ przyjdzie i nic z tego. Do kliniki nie jadę bo 60km mam a do Poznania się dostać to masakra. Szkoda że wyniku nie będę miała dziś... Daj znać po wizycie co i jak
-
Ja już po badaniu. Nie wiem czy będę miała dziś wynik... dajcie znać dziewczyny co u was
-
Jest nas trochę i jutro będzie ciekawy dzień pełen napięcia
-
Ja mam nadzieję że Tobie również się uda. Niestety musimy czekać na betę
-
A ja Cię pocieszę. Przed chwilą zrobiłam sikanca i 1 kreska. Jutro rano powtórzę.
-
Te czekanie jest najgorzej... moim zdaniem lekarze powinni nas uprzedzić co może się dziać po transferze. Czyli chodzi mi o bóle lub brak objawów że to może być oznaka dzidzi lub nie. Coś konkretniej. A my się zas zamartwiamy, czekamy w napięciu i nakręcamy się niepotrzebnie
-
Dlatego ja nie robiłam wczoraj bety tylko w pn. Dzis i jutro rano zrobię sikanca. Ja miałam bole jak na @ 3 dni i czasami bóle jajnika i tyle. Na dzień dzisiejszy nie mam nic. Czasami chyba poczuje któryś jajnik i tyle. Ja już podejrzewam że nie udało się i niestety czeka mnie 2 próba...
-
Nie trać nadziei choć to dziwnie brzmi... nie zawsze testy dają pewność. Poczekaj na bete lepiej
-
Ja normalnie żyje. Jedynie co to staram się nie dźwigać jakiś ciężarów. No i mój minus pale
-
O proszę gratulacje ❤ ja zastanawiam się nad sikancem dziś... Jestem w 7dpt. Nie wiem czy to za szybko i czy sprawdzać czy czekać cierpliwie na poniedziałek na betę... A jakieś objawy masz? Albo coś?
-
I jak tam dziewczyny które testują w poniedziałek i później? Jak się czujecie? Jakieś bóle, objawy? Jak tam dziewczyny po punkcji?
-
W tym chorym kraju już jest wszystko mozliwe
-
No tak co kraj to obyczaj to jeszcze kilka dni czekania ale trzymam
-
Możesz też zrobić w pn progesteron. Bo mi zawsze kazał od 25dc. Jeśli nic Ci nie dolega i miałaś swoje naturalne cykle to nie powinno nic się zadziać. Ewentualnie cykl ten jest trochę słabszy od hormonów. Ja miałam w tym cyklu endometrium które się kurczyło. Pierwszy raz o tym słyszałam w mojej karierze . Oczywiście to przez stymulacje
-
Ja w cale nie czułam że mi się chce . A jak szlam to na oślep. Minie to spokojnie. Ja nie dość że nie czułam jelit to żołądka wszystko na oślep jadłam i nie wiedziałam kiedy jestem najedzona albo głodna. Spróbuj jeść owoce i oczywiście to co pędzi
