behemotka
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez behemotka
-
hihi jak fajnie że u Was nie jest lepiej niz w moim domku sajgonku :P mam dwóch chłopów i nie wiem który gorszy. Zmywarka jest ale talerze stoją koło lub w zlewie bo ciężko drzwiczki otworzyć i zapakować brudy. Psy śmiecą ile wlezie bo sierści u nich dość no i tak można sobie wymieniać w nieskończoność. Ale nic to chyba to nasza wina bo tak ich sobie wychowałyśmy ;) Hoga dzięki za życzonka, oczywiscie jak tylko fotki wyjdą to zawale Wam skrzynki na maxa. relacja też bedzie zdana :) Hoguś jeszcze raz z Misiem prosze o przepis na zupke gulaszową bo jakieś 2 stronki temu prosba nie zostala wysłuchana gdyż Cie nie było ;) Jutro jeszcze wpadne na poranną kawkę i na ciasto do Jacklyn
-
Jacklyn ode mnie też urodzinowe życzenia bo nie wiem czy jutro jeszcze zdąże do Was wpaść na kawke Z bukietem róż do Ciebie przyjść nie mogę:( By złożyć Ci życzenia! Lecz wzywam los i proszę go. Niech spełnia się dziś, Twe najskrytsze marzenia. Jak co roku o tej samej porze,każdy Ci życzy co tylko może. Więc i ja korzystając z tej sposobności. Zyczę Ci mile szczęścia i radośi. By to o czym marzysz się spełniło! A to co kochasz... TWOJE BYłO!
-
wpadłam się przywitać i zaraz dalej do galopu. sprzątam, gotuje obiad i biegam robiąc ostatnie zakupy. Jutro wkońcu wyjazd, już nie moge się doczekać :) choć dziś troche źle się czuje przy takim upale. Boje się czy aby tam wytrzymam :( oj bedzie chyba ciężko. dobra to wpadne wieczorkiem jeszcze a piwko to ja lubie latem i tylko latem- nie za zimne, bez dodatków (żywiec, lech, tyskie) nie jestem wybredna hihi
-
gości miałam, dopiero poszli więc wpadłam poczytać co tam nowego. Ale widze same pakowanka, wyjazdy i wczasowanie :) no nic chyba tez spadam spać, ale bez Manuela narazie mój mąż mi wystarcza hihi
-
Hoga czyn moge prosić o przepis na zupe gulaszową? nigdy nie robiłam a ponoć są bardzo smaczne :)
-
ale gorąco uffff troche na słońcu posiedziałam i musiałam pod parasol znikać. czaekam aż sie ochłodzi i w odwiedziny się wybiore do teściowej :P Jestin widze nudziłaś się bidulko, wszyscy na plazy albo na balkoniku hihi miłego wypoczynku Ci życze, mam nadzieje ze wypoczniesz i za tydzień się spotkamy na topiku i będziemy obie nadrabiać zaległości w czytaniu. Choć i Hoga chyba wyrusza w rejs,Maxmara zamilkła, reszta też oszczędna w słowach to moze tak źle nie bedzie ;) ide sie opłukac troche, pobiegne w gości i wpadne do Was wieczorkiem
-
witam , kawka właśnie wypita (oj pospałam troche ;) ) Jacklyn nie strasz mnie, boje sie troche- bo na noc wyjezdzamy. Jedyna pociecha ze mąż non stop za kółkiem i w nocy nieraz jeździł. Ja jestem panikara i niestety zaraz wymyślam czarne scenariusze. Nie wiem jak przezyje tyle godzin jazdy brrr Ale jak nie spróbuje to potem będę żałowała :) Misiu współczuje choroby synka, mam nadzieje ze dziś już bedzie się lepiej czuł Pulsik wczoraj znikłam spać, myslałam że mąż wrócił i dlatego Cie nie ma :)
-
[wstydzi się] do chorwacji pierwszy raz jedziemy ze znajomymi, mam nadzieje ze jakoś wytrzymam w te upały :)
-
cześć Pulsik :) mam nadzieje ze to tylko jakieś przedźwiganie Jacklin przychodze na impre w czwartek, bo w piątek bedę w drodze ;)
-
dzieki za życzenia udanego urlopu, mam nadzieje ze się sprawdzi :) dzis było fajnie i rodzinnie. Byliśmy w mieście załatwiać winietki, ubezpieczenia i inne warjacje na wyjazd. Były też męskie zakupy (tu było gorzej hihi :( )ale jakoś przetrwaliśmy bez kłótni. po powrocie wizyta koleżanek na trawniczku, dwa piwka i dopiero wróciłam na szybkie jedzenie bo piwko zaszumiało w główce ;) żyć normalnie, nie umierać. Mam nadzieje ze cały urlop będzie taki udany ) Hoga fajne klapeczki :) Gratulacje dla odchudzających, widze ze ostro bierzecie się do roboty :) Gosik posyłaj nowe foty coby było porównanie :) Faktycznie Maxmara szaga po plazy i nie ma czasu na topikowe koleżanki :) ciekawe czy dziś znowu sama sobie poklikam, a może ktoraś jednak będzie?
-
Kalafior zapiekany 200 g kalafiora gotowanego - 58 Kcal 2 plasterki żółtego sera - 92 Kalafior ugotować, wsadzic do piekarnika, lub opiekacza, położyć plasterki żółtego sera, przyprawić do smaku (według upodobań - ja dodaję - czosnek, bazylię, oregano i pieprz) piec aż ser się roztopi i przyrumieni. Można również zamaist kalafiora zapiekać tak: brokuły, brukselkę, fasolkę szparagową. 150 kcal
-
może coś zjemy: Sałatka z kalafiora Kalafior ugotować w lekko osolonej wodzie. Nastepnie pozostawić do wystygnięcia i pokroić na średniej wielkości kawałki. Ogórki konserwowe pokroić w kostkę (ilośc w/g uznania). 2 cebule również pokroić w kostkę. Wszystkie składniki wymieszać i dodać 1 łyżkę majonezu light.Doprawić pieprzem i szczyptą soli(zatrzymuje wodę w organiźmie:). Najlepiej smakuje po uprzednim schłodzeniu w lodówce.
-
to chyba ja też się położe kolorowych snów, do jutra
-
śpicie ???
-
URLOP MAM URLOP !!!!!!!!!!!!!!!!! ale się ciesze, a już myślałam że nici będą. Cały dzień szef marudził, czy aby napewno musze od jutra i czy aby napewno na cały miesiąc. Ale się nie dałam i uciekłam szybko po pracy aby się nie rozmyślił ;) jutro od rana moge was molestować na topiku gorącą kawką :) dietkuje ja też, oczywiście razem z dietą Maxmary czyli MŻ. ale pomaga waga 55 stoi w miejscu ale spodnie zaczynają wisieć na tyłku, czyli pomaga. Kolega męża stwierdził ze musiało mnie to dużo kosztować bo tylko wiór został, po czym jego żona szybko ściągnęła mnie na ziemie że on poprostu umie z kobietami gadać. A już się tak cieszyłam hihi ale nie daje się, a jutro dodatkowo więcej ćwiczeń mam zamiar porobić :) Pulsiku dużo zdrowia :) mam nadzieje że szybko minie.
-
witam widze że weeeknd był bardzo udany u wszystkich :) ja też narzekać nie moge, troche plaży nad jeziorkiem, troche spotkań ze znajomymi. Szkoda że dziś jeszcze do pracy, ciekawe czy jutro wkońcu dostane ten urlop no i na ile dni. że też człowiek w tych czasach niczego nie może być pewien :( ale nie marudze bo szkoda takiego pięknego dnia :) ide kończyc kawke i jeszcze po chleb musze do piekarni skoczyć. no to paaa do wieczorka
-
a co Wy spać nie możecie przy niedzieli? :) ja musiałam z wyrka wyleźć bo psy na dwór chciały, a zaraz jedziemy do znajomych do miasta, potem na leżaczek się wybieram. Niestety do morza daleko, ale wczoraj bylismy chwile nad jeziorem. Z koleżanką na materaca\\ch się położyłysmy na wodzie o opalanko super, wogóle gorąca nie było czuc. Już jakoś wyglądam i moge białe bluzki zakładać :) No to spadam na kawke i szykowac sie do wyjazdu. Do wieczorka paaa
-
wrocilam juz z zakupów, zaraz obiad robie żeby pogody jak najwiecej uszczknąć :) widze ze i tak pustki dziś będą bo każda na wyjeździe albo na dzialeczkach. życze udanego weekendu i do wieczorka paaa wyłaczam kompa bo inaczej obiad będzie na kolacje :P
-
uciekam już, musze jeszcze na poczte skoczyć opłacić rachunek i do apteki recepte od gina wykupić :) to paaaa
-
ja spryciula jestem, jedno pranie na noc nastawiłam, drugie rano o 4.00 bo mąz wstawał tak wcześnie. Teraz mam czas na spokojne wypicie kawy w miłym towarzystwie :) Kurde tak patrze na niebo i bje się zeby mi to pranie nie zmokło jak pojade :( ale mam nadzieje ze mąż mnie kocha i deszczu nie będzie :P (tak mawia moja sąsiadka staruszka)
-
cześć kawa zapodana, pranie (dwie pralki) wywieszone na dwór, płatki z mlekiem stoją obok i czekam aż napęcznieją :) no relacja zdana, teraz moge poczytać co tam napisałyscie wczoraj :)
-
no to ide sobie a wy nadganiajcie paaaa
-
a miałam już spać
-
no to od nowa :)
-
hihi i zostawić was na chwilke :)
