behemotka
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez behemotka
-
a tu kilka opinii na ten temat: http://esentia.pl/servlet/SNFProduct?session=b28b4588b394fb79&p_pid=26369
-
czy to jest ten produkt na cellulit? : http://www.kosmetykionline.pl/product_info.php?products_id=1219
-
matko świeta dopiero mnie bierze -chyba to kac :P głowa boli i przy gwałtowniejszym ruchu jakoś się kręci wszystko. Ale jazda na maxa Mam nadzieje ze po obiedzie to minie ;) Hoga to zasługa topiku, biegania i małego zarcia. Ale jeszcze kilka dyskotek i wogóle wiór zostanie hihi Barbamamo przedwczoraj koleżanki córka (ta ze zdjęć) miała jednodniowe osłabienie, ból brzucha, wymioty i gorączkę. Zatruła się... parówką. dostala jakiś specyfik do picia zamiast kroplówki, pomogło. Spała po tym 4 godziny i jak wstala wszystko minęło. Mam nadzieje że Twoja niunia szybko wróci do zdrowia
-
Pulsik ja dopiero wstałam :( głowa boli troche ale kaca niet, kalorii spalonych full hihi było fajnie, wrócilam do domku ok. 3.00 Potrzebny mi był taki wypad. Wytańczyłyśmy się za wszystkie czasy, spotkalam kilkoro znajomych dawno nie widzianycha a syn cały czas nas pilnował haha Nie wiedziałam że taki opiekuńczy ;) Milego dnia bo chyba będzie piekna pogoda :)
-
hahahahahahaha dowcip tygodnia :P
-
hehehe no wybieg się udał i brzucha nie widać :P córeczka mojej koleżanki naszczęscie , bo gaduła straszna ale fajnie jak z nami biega bo zawsze z niej jakieś smiechy są :) Bociany nie dolecą bo mąż od rana do wiecozra latem w piecu pali i komin gorący non stop;) a co do zdjęcia to nie komin tylko wieża widokowa w parku na samej górze. Myślałam ze tam dzis dojdziemy ale nie ma szans wsród tych komarów. Gdzies mialam wczesniejsze zdjecie wieży jak znajde to zaraz podeśle.
-
może któraś pośle zmniejszone fotki do Maxmary bo ja nie moge tego zrobić. Nie mam outlocka :(
-
hehehe Pulsik dzieki ale własnie wysłałam z cięzkim trudem ale sie udało :) Maxmara niestety nie masz fotek bo masz za mało miejsca na poczcie :(
-
miłej pracy Hoga ide walczyc z poczta bo widze że Pulsik już chyba wybyła na impre
-
no i wrócilam ze spaceru. zaraz foty wrzuce na skrzyneczki, chcecie???? niestety do jeziora nie doszłyśmy bo moja szwagierka z dzieckiem z nami się wybrała na spacer i wszystko bylo dobrze dopóki do jeziora nie doszłysmy. Komary tak zaczęły atakowac ze szybko była ewakuacja na słoneczko. Ale godzinka chyba minęła :) ide dziś jednak na disco ;) co prawda nie jade, tylko na miejscu do znajomej z ową koleżanką ze spacerku. Właśnie na spacerze się dowiedziałyśmy ze od dziś zaczynają się znowu dyskoteki (bo przestój był chyba z rok). No i fajnie pójde na piwko, a czy tance z tego będą to się zobaczy hihi bo chyba i syn sie też wybiera (może mnie nie pogoni hihi) no dobra ide na poczte :)
-
hahaha chyba masz racje Hoga ze ostatnio topik zmienił się na jedną wielką impre z grilem i piwkiem :P ale wakacje są takie krótkie. Zimą bedziemy ćwiczyły, ochudzały sie słodyczami i wogóle hihi tak więc się ciesz bo topik nie upadnie (jak już ktoras napisała wczesniej) :) zjadłam obiadek (mało powiedziane) popijam kawką i zastanawiam się co dalej. wczoraj posprzątałam poprasowałam a dzis mam luz. chyba zadzwone do koleżanki, wezme aparat w reke i pojdziemy na spacer. Jak uda mi sie ją namówić to wieczorem prosze czyścić skrzyneczki bo będą foteczki :) Aha córki to ja jeszcze nie mam :)
-
to znowu ja, chciałam dodać że strasznie Wam zazdroszcze takich wypadów i udanych spotkań. Mój mąż już się chyba zestarzał bo nigdzie chodzić nie chce, znajomych mamy jednych na miejscu i jednych dojeżdzających. Dziś namawiałam go na jakiś wypad do dyskoteki lub gdzies potańczyć ale nie ma szans. spać spać spać brrrrrrr złam okropnie
-
Maxmaro ja tam cyrku nie lubie bo mam go na codzień w domu i w pracy ;) i szkoda mi tych biednych zwierząt :( po raz kolejny dzieki za porady kolkowe, jak dzis przyjdzie na kawke to zasypie ją wiadomościami hihi a ona karmi narazie piersią, butla bezkolkowa już zakupiona i jak nie pomogą sposoby normalne to przejdzie na sztuczne jedzenie. no cóż tu jeszcze dodać, no chyba to że mam nerwa na swe dziecie. Kiedy można już dzieciaki wygonić na swoje? hmmm chyba jeszcze rok musze poczekać :)
-
ja robie podobnie jak bigos. Tyle że krótko musisz gotować bo szybko mięknie. Można teź ugotować cała kapustkę i potem polać bułką tartą, chyba Maxmara też tak robiła ostatnio w kazdej wersji smakuje wyśmienicie :)
-
witam z pracy, pogoda ekstra troche chłodniej ale słońce już zaczyna poświecać więc pewnie jak stąd wyjde to już znowu będzie grzało. No nic znowu trzeba się będzie opalać ;) dzieki za porady :) mam ochote na fasolke szparagową, ale nadal droga. Dziś była po 6,5 hmmm a przecież nie kupie 10 dag :( no nic poczekam aż na ogródku będzie u teściowej zawsze to taniej hihi truskawek u nas nadal pełno, cena też koło 2 zł prosze o wiecej foteczek bo bardzo mi sie podobają :) i to nie tylko od barbamamy reszta też prosze się nie obijać tylko fotki pstrykać :) oj coś oczka dziś bolą jakbym mgłe miała brrr
-
jednak dziewczynki zawsze lepiej jakoś się przykladają do nauki. a chłopaki brrr czym straszy tym gorzej :( a i gratulacje dla Ciebie też barbamamo, a właściwie dla córki :)
-
no tak, jak ja nie spie to reszta dziś zamilkła :( no to spokojnej nocy, ja jeszcze troche poszagam i poklikam na gg :)
-
dorottka gratulacje, tylko pozazdrościć. Mój to by miał pasek czerwony ale chyba na tyłku :P
-
och naszczęscie tatuś pomaga dzielnie. Oni mają już troche latek, wiec dziecko to pociecha dla nich. Oboje biegają jak narazie hihi ale dzis byli u babci, to ta biedna aż płakała razem z wnusiem :(
-
teraz już napewn zrozumiałam :) dzieki. Przekaze niech spróbuja. Bo oni już nie wiedzą co robic jak tak krzyczy, a lekarz naprzepisywał rózności i nic nie pomaga.
-
Barbamamo no i jak nie chwalic? cudne fotki, dobrze wyglądasz. Jednak kapuścianka pomaga :) dziewczyny mam prosbe. Macie jakieś sposoby na kolki u dziecka? moja szwagierka ma maluszka (3 tygodnie) i codziennie około 18.00 ma kolki. Placze strasznie i nic nie pomaga. Bedę wdzięczna za pomoc, bo ja juz nie pamiętam nic oprócz ciepłej pieluszki na brzuszek
-
me- kiedyś sama byłam konsultantką avonu. Kosmetyki faktycznie są dobre, ale cena nie zawsze najniższa choć bardzo wydajne specyfiki to fakt. Jednak znudziło mnie kupowanie tylko z obrazków. Wole pójść sobie do drogerii, powąchać, poczytać, pogadać ze sprzedawczynią. takie zakupy odpowiadają mi bardziej :) tam jednak jeśli coś nie pasowało tzreba odsyłać i czekać na zwrot lub zamiane a dla konsultantów to kłopot jednak :(
-
no to ja te z swoje pięć groszy wsadze. kremy do twarzy używałam najpierw drogie bo pewnie lepszy efekt, teraz za namową koleżanki używam tańszych i efekt ten sam. Jak ktoś ma skłonności do zmarszczek to żaden krem nie pomoże. No może troche opóźni ten proces. ale nasze polskie kremy też są bardzo dobre a cene mają przystępną, więc po co przepłacać. Wszystkie rankingi pokazują że tak właśnie jest. co do systematyczności, oj to tragedia. ani nie stosuje regularnie maseczek, ani kremów ani nic innego. Dobrze ze choć od dwóch dni ćwicze to i tak sukces ;) co do wakacji, to nie dla mnie prawie różnicy, z tą jedną że moge wstawać o pół godziny później bo syna do szkoły nie podwoże. Mój już niestety prawie dorosły, więc w domu go mało a i nastolatek teraz więc coraz mniej rozmawia :( kurde a tak się cieszyłam że wkońcu kłopoty się skończą jak dorośnie. Jacklin nie daj się, jak pomarudzisz to może mąż dla świętego spokoju da na butki :) dobra to na tyle ide pić kawke bo ciśnienie chyba spada i coś spanko mnie bierze :)
-
witam już tez po kawce :) u mnie narazie chłodnawo ale słońce już wychodzi, więc pewnie dalej będzie ciepełko. Fajne porady piszecie. Ja wczoraj byłam w rossmanie i zakupiłam opisane farby i lakier do paznokci. Powiem Wam że za tą cenę to narazie jest dobry, ładnie paznokcie się świecą. zobacze teraz ile wytrzymają zanim odpryśnie kawałek. a ten produkt musze zapisać, moja koleżanka ma straszny cellulit. jej zmorą są grube uda i pupa. Chudnie wszedzie a to zostaje. Napisz dokładnie czy tylko smarujesz się tym preoaratem czy jeszcze jakieś masaże. Przekaze jej wieczorem moze uda jej się też wkońcu pozbyć tego koszmaru. Ja mam cellulit ale nie taki mocny, choc pewnie czas zacząć działać za wczasu. no to lece do pracki, wpadne w pzrerwie na prace ;)
-
ja ostatnio też kupuje bielizne w sklepie. Te z bazaru jak sie trafi. Ale macie racje druty wiecznie w pralce tarabaniły albo w cycki kłuły. Zobacze jak długo nowe wytrzymają zazdroszcze dużych piersi, choć jak przytyłam to nie narzekam teraz, ale gdzie mi do D ;)
