behemotka
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez behemotka
-
dla naszych solenizantek. Czekam dzis na kawe i torta :)
-
To ja również życze dobrej nocy, własnie skończyłam grać z synem w eurobiznes, oczywiście dostałam niezłe fory :( ale co tam ważniejsze od wygranej czas spędzony razem z nim bo niestety coraz rzadziej to bywa No to paaa
-
Może nie będę pisała co nie jeść tylko co jeść i dlaczego: - mlode ziemniaki bo niskokaloryczne-10 dkg tylko 80 kcal i jest w nich dużo potasu, który pomaga pozbyć się nadmiaru wody z organizmu, - makaron al dente, a kasze i ryż na sypko- wtedy organizm dłużej je trawi, potrzebuje wiecej energii wiec nie tyjesz, - kromka ciemnego pieczywa tylko 62 kcal, a jasnego 69. Wybierać najlepiej chrupkie pieczywo ma więcej błonnika i pęcznieje w żołądku, - ważyć się dwa razy w miesiącu- po miesiączce i w połowie cyklu, - pić pól godziny przed jedzeniem- zoładek się zapełni, - doprawiać ziołami i małą ilością przypraw bo dieta wtedy smakuje lepiej - z umiarem jeść produkty light bo za dużo też tuczy, - jęść też tłuszcze-oliwe z oliwek, olej rzepakowy i lniany, ryby , kwasy w nich zawarte pomagają odchudzaniu, - wybierać owoce kwaśne: jabłka, porzeczki, grejfruty- i najlepiej jeść je do południa żeby cukier w nich zawarty spalić do wieczora, - jeść warzywa na surowo. Suróki wspomagają odchudzanie, są niskokaloryczne i dostarczają nierozpuszczalny błonnik- przyspiesza on metabolizm i obniża poziom cholesterolu. Natomiast warzywa lepsze po ugotowaniu np.kalafior gotuj krótko na parze. To chyba na tyle, tak teraz patrze ze chyba Wy wszystko to już wiecie :)
-
Witam po drugim śniadaniu i z kawką :) Dziękuję Wam bardzo za przepisy i wyjaśnienie co i jak z tymi kluskami :) Pogoda u mnie super, słonecznie i gorąco wręcz. Właśnie wróciłam z miasta, pogoniłam szefa na jakieś 2 godzinki, włączyłam neta i przy kawce czytam Wasze posty. Żyć nie umierać :) Pulsik- jakbym swego męza słyszała haha zawsze u nas to samo, ja chce prezent (choć nic nie mówie) a on albo zapomni , albo daje mi kase i mówi: idź i sobie coś kup. Najgorsze że to nie tylko na imieniny , urodziny, ale także Boże Narodzenie. Albo nie mam prezentu, albo mam sobie sama kupić. Nawet syna buntuje i ten się robi taki sam
-
Gosiu, Ty wyjmujesz tę część ziemniaków, ale potem ją dokładasz? bo ja robie dolek na tej czwartej części nie wyjmując jej , wiec mam mniej ziemniaków chyba. Może tu tkwi przyczyna?
-
Dzięki Gosiu Ja tak samo robilam kluseczki, ale jakoś i tak gumokowe były. a może to takie mają być? hihi
-
no nie, znowu weszłam na topik i wszystkie uciekły, zaczynam się zastanawiać czy ktos mnie tu chce :P ide spać kochane bo znowu mnie ssie, kurka felek !!! Spokojnej nocki [gwiazdki na niebie]
-
Barbamama nie wiem, ja zawsze robiłam szyszki tak jak jest w przepisie irysy chyba dają taki klej. Ale ostatnio kupowałam irysy innego smaku bo mleczne ciężko dostać teraz (przepis ma chyba tyle lat co ja) :) I prosze o przepis na 3-bita, nie robiłam tego. Gruby Miś wytrzymasz [trzymam kciuki] Barbamamo kurde nie widze co tam jest? :( Witaj Polutka maxmara pogratulować takich genów, jak nic skleroza zaniknie niedługo :P Widze że Twój mąż z moim może sobie ręce podać haha tylko czemu mój tylko gada ? :P Maxmaro kochana napisz mi co dajesz do klusek śląskich zeby nie były takie gumowe? ostatnio naszukałam się w necie przepisów i w jednych były jajka w innych nie, zrobiłam, były smaczne ale jak dla mnie troche za bardzo ziemniaczano-gumowe ;) No widzisz właśnie pisałam te szyszki to wspomnienie dzieciństwa i przepis mamy :)
-
hahaha zmiana tabelki(1 kg mniej) : tabelka: nick..........waga obecna....waga docelowa...wzrost.....wiek... 3MO................55,0..jest53....52/53.................160......33 aksak...............100................1...................120........99 amita...............66,0..............59,0.................168.......33 Ann23..............59,1..............58-59.................169.......23 barbamama.......72,0...............63...................169......38 Dorottka...........57................48-50................160........37 gruby miś.........68,0...............59,0.................167......32 hoga...............65..................55...................155.......38 jacklyn............54..................52...................160.......37 jestin..............68...................63....................170......33 krupcia............93..jest.85......60....................160.......38 maxmara37.......52.................52....................162......37 me_36.............58,5...............57/58................170......36 myszkaruda......64.................59.....................165.......41 pampucha......108..jest104....70.....................175........35 Gosik39.........84...............75....................156.......38 behemotka.......56.................52....................165......37 pulsik..............72................55.....................165......33
-
Sałatka: 2 udka (ćwiartki) z kurczaka, ugotować i drobno pokroić 3 duże marchewki ugotować i w kostke 5 ziemniaków ugotować i w kostke 5 ogórków kiszonych lub konserwowych w kostke puszka kukurydzy Do miski wszystko, dodać sól, pieprz, 3 łyżki majonezu i wymieszać. A takie szyszki robie na Boze Narodzenie bo pięknie wyglądają i jak syn był mały to uwielbial te szyszki: 25 dkg krówek 25 dkg irysów mlecznych 1/2 łyżki masła lub margaryny 2 łyżki kakao 2 łyżki wody 1 paczka ryżu preparowanego 1 szklanka maku suchego (ja nie daje) Do większego garnka włożyć cukierki, margaryne, roztopić na wolnym ogniu na jednolitą masę. Mieszając dodać wodę, kakao. Wymieszać, zdjąć z ognia, dodać ryż (i mak) i szybko wymieszać .zeby nie zastygło mozna ten garnek wstawić do większego garnka z gorącą wodą (ale szkoda brudzić haha). Gdy masa da sie już wziąść w ręce brać kulki i formować szyszki. Ja zawsze formuje jeszcze gorące. ukladać do ostygnięcia. Naprawde pycha i ekstra ozdoba. To na tyle dziś :)
-
nie jecie ziemniaków, ale jeśli zostaną Wam z obiadu to można z tego zrobić kotleciki dobre: ziemniaki ugotowane przekręcić przez maszynkę. Ser żółty (dużo) zetrzeć na tarce, dodać łyżka mązki, 1 jajko, cebulka surowa,sól, pieprz, wegeta. (można dodać drobno pokrojoną parówke- ponoć lepsze jeszcze). wszystko razem zmieszać (jak na mielone), formować kotlety, obtaczać w bułce i smażyć na oleju. Dobre na ciepło i na zimno. Sałatka z selera: seler ze słoika por surowy ( biała cześć) kukurydza z puszki ananas z puszki (odrobina do smaku) majonez musztarda sól, pieprz Sałatka: kalafior gotowany al dente 2 pomidory kostka 4 jajka kostka ser żółty zetrzeć na tarce o grubych oczkach do tego sos: sól, pieprz 0,25 litra śmietany majonez (cały mały słoiczek) 3 ząbki czosnku zetrzeć zioła prowansalskie do smaku (nie dużo) Wszystko wymieszać lub ukladać warstwowo
-
dostałam dzis od kolezanki przepis na pyszne ciasto. Ale chyba to bomba kaloryczna. Czyli cos na nasz topik haha Krówka: ciasto: 6 jaj 6 łyżek cukru 7 łyżek mąki Białka ubić z cukrem, dodać żółtka, mąkę. Wymieszać łyżką i upiec na duzej blaszce. (biszkopt) Polewa: 1 puszka skondensowanego mleka słodkiego- gotować 3 godziny. Wyjdzie karmel 0,5 litra smietany kremówki 36% + 2 łyżki cukru pudru ubić ------ Biszkopt przekroić na pół. Na pierwszą warstwę nałożyc ubitą bitą śmietanę z cukrem pudrem. Nałożyć II warstwę biszkoptu. Na wierzch wyłożyć karmel (z mleka). Posypać orzechami.
-
maxmara- ile racji w tym co napisalaś :) ja całe życie (no bez przesady) wazyłam po 45 kg, a po 30 roku zycia i po rzuceniu palenia 5 lat temu niestety przemiana materii już nie ta. Ale jak sobie przypominam moja babcia i moja mama tez tak miały. Jedyne pocieszenie dla mnie to jedynie to że niestety moja mama zjada wszystko co pozostaje w lodówce i w gankach (bo szkoda wyrzucic), ja nie mam tego problemu, gotuje mało żeby poszło na raz a to co zostanie poprostu wywalam kurą sąsiadki :) Na wszystko jest sposób. A ja się dziś tak obżarłam ze chyba więcej nie moznabyło :( Zjadłam całą (małą) pizze, popiłam coca colą. W drodze powrotnej wstąpilismy do znajomych więc to wszystko zapiłam kawką i na dokładke wszamałam torta. brrr normalnie mi niedobrze, chyba zaraz na stepper i do 22.oo przynajmniej spalanie kalorii potrzeba ;) barbamamo dzieki za przepis, brzmi apetycznie :) a w piekarniku to ile siedzi i w jakij temperaturze? maxmara- dawaj przepis na tę kapuchę do tej karkówki :) a co to za marynata? o matko ale wstyd, nic nie wiem haha wkońcu naucze się dobrze gotować tu przy Was :)
-
hoguś w między czasie napisz mi jak robić taką karkowke, ja uwielbiam karkówe ale z griila, kiedys próbowałam upiec w plastrach i wyszła sucha podeszwa. może uda mi sie zaskoczyc męża za tydzień :) co do dzieci masz racje, póki był mały spałam spokojnie, a teraz tylko w tygodniu zasypiam, wekekendy to tragedia, zamiast spać czuwam i nasluchuje kiedy wroci i czy aby nie za cicho drzwi zamyka ;)
-
dziękuje, spróbuje ale pół godziny to była z milion kroków ;) kto tyle wytrzyma haha jestem bardzo z siebie zadowolona dziś, wkurzały mnie na maxa wyskakujące ciągle reklamy i udało mi się je skutecznie zablokować :) kto ma pzreglądarke Mozille i chce porady chętnie napisze co i jak zrobic :) Ide się wkoncu ubierać i zaraz w rejs do miasta , do popołudnia paa
-
barbamamo możesz mi napisać ile dziennie robisz kroczków na stepperze? czy robisz za jednym razem, czy objetnie ile razy i kiedy masz chote. Bo ja narazie raz dziennie po 150 kroczków na jedną nogę, nie wiem czy to lepiej tak, czy lepiej mniejsza ilość ale częsciej. Wiem dziwne pytanie, ale jestem początkująca :) Hoga Tobie synek naniósł błota a mi psiaki :( cholerna pogoda
-
Dołączam z gorącą kawusią \\_/ U mnie też pogoda do bani, zimno, wiatr strasznie wieje i na dodatek chyba będzie padało :( Chyba tylko zostało gdzieś się wybrać aby jakos dzień zleciał. Inaczej pozostanie kanapa i ciastka i liczenie kalorii :P
-
W takim razie chyba pójde spać skoro dziś nikogo już tu nie będzie. Zycze wszystkim spokojnej nocy i kolorowych snów paaaa do jutra
-
gdzie są wszyscy dzis?
-
Krupcia fotki już posłałam :) czekam na Twoją podobiznę :) wkońcu się poznamy Melduje ze włosy ufarbowane, siedze teraz spokojnie przy kompie, pije winko i relaksuje sie :) oczywiście winko wpisane w dzisiejszy dziennik na dietach pl. Oglądałam fotki na dietach, dałaś swoją podobiznę???
-
No to juz Wiem skąd to mam :P Ide wkońcu walnąć kolorek na odrosty bo jeszcze tego nie zrobiłam :(
-
hehe cos mi sie wkleiło do nicka ;)
-
No i chcialam sobie dzisiaj z Wami posiedzieć, ale ide spać :( Mało wpisów, a rano chyba pojadę z mężem na giełde samochodową, więc musze wcześnieeeee wstać :( a mialam sobie poleżeć do 7.30 haha Nic to wpadne jutro papatki i jutro będę liczyła kalorie, a właściwie mój strażnik z diety.pl ;P pamiętam że wtedy mnie to strasznie motywowało aby było coraz mniej i mniej ......
-
u mnie burzy nie ma ino deszczyk. Niby potrzebny tu komuś był na topiku, ale ja nie jestem zadowolona bo musze w domu siedzieć buuuu Byłam na topiku dietek, zarejestrowałam się, policzyłam kalorie, policzyłam ile ich spaliłam i wyszło mi że jeszcze troche kalorii mi zostało dziś, więc wieczorem ani chybił sex musze robić :P A gdzie Wy się podziewacie? mam jutro wolne wiec moge sobie poklikać, a u wszystkich chyba na złość burza jest Ze złości chyba bedę pisała przepisy aby nadrobic kilka stronek haha
-
bardzo podoba mi się ta stronka, wyliczyła mi ze mam prawidłową wagę :) no prosze
