Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

szyt

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez szyt

  1. no niestety nie znam wielkości i wago dziecka--ten cudowny człowiek nie raczł mnie o tym poinformować...:o Kasia C--podaj wymiary no i czekam na twoje zdjecie, które obiecałaś :)
  2. no i o linku zapomniałam :o http://wydarzenia.wp.pl/kat,33314,wid,8531012,wiadomosc.html?ticaid=12724
  3. wklejam link do filmiku-faktów o wózkach czyli chicco, inglesina, bebe confort złe z tych co zapamiętałam
  4. ja tez do tej pory brałam duphaston i luteinę na podtrzymanie, ale już odstawiłam, a moje dziecko chudziutkie ;) wiec to chyba nie to. a jakiego wzrostu jest Twój mąż i ty? ja 170, mąż 175cm.
  5. czemu Wy znacie płeć a ja nie?! :( Kasiu--gratulacje! a przyznam ci sie że przeczuwałam u Ciebie chłopca :) co do szkodliwych substancji w wózkach, to przebadano je w niemczech i ze znanych mi nazw wózków wystąpiła tylko inglesina. na forum były dwa topiki na ten temat. http://www.swiatkonsumenta.pl/?action=shownews&category=&id=&story=2&topicid=885 Kasiu podaj wymiary swojego jajcarza. jakie imię wchodzi w gre? Zaciażona--ja nie znam wymiaru CRL ani masy :( ale rzeczywiscie 14 cm przy takiej masie to mały tłuścioszek :P bierzesz jakieś witaminy? słyszałam że po maternie dzieci rodzą sie duże. ile Ty utyłaś?
  6. no i muszę dodac, że zjadłabym konia z kopytami przytyłam już 6 kg :o
  7. x-lander chyba skreślę przez wielkość gondoli, czytałam, ze dziecko po 3 miesiącach z nieg wyrasta, a trzeba wziąć pod uwagę, że my rodzimy w zimie i dzieci bedą w kombinezonach i kocykach...a poza tym do sacerówki ponoć nie da sie przymocować parasolki. ogólnie wózek jest chwalony, jedyny mankament to ta gondola, ale to jedna z ważniejszych rzeczy wiec...trzeba szukac dalej. a brałaś pod uwagę deltim premier? tylko te koła skręcają sie razem a ja bym wolała skrętne niezależnie. co do łózeczka to najbardziej podoba mi sie ikeoski mammut, niebieski. ale jest drogie i nie wie, czy ma wyjmowane szczebelki.
  8. Kamilla--witaj! kupujesz rzeczy w sklepach, czy przez neta? ja mam dopiero wanienkę :) na dobry początek. czekałam az poznam płeć a tu klops. jaki wózek macie upatrzony? kupiliscie fotelik osobno i wózek osobno? ja chce kupić w komplecie taki co można wpiść w wózek zamiast gondoli. podoba nam sie x-lander xa, ale chyba mam małą gondolę. fajny jest bebecar stylo, deltim premier tez niezły z tych tańszych, mutsy urban rider, emmaljunga classic. a Wy ile macie zamiar wydać na wózek? ja chciałam taki droższy, ale Radek mi wybił z glowy, że po co kupować coś tak drogiego na tak krótko, no i moze ma racje. wybierzemi sie chyba do hurtowni w grójcu, bo mają bardzo duży wybór i niskie ceny. co do opuchlizny, to czasami puchną mi nogi. radzę zagotować korzeń z pietruszki i to pić a do tego unikać soli.
  9. Amelko--ten caly doppler to usg. polega na tym, ze bada sie przepływ krwi w sercu. krew wpływająca i wypływająca mam inny kolor na ekranie. dobre usg ma tego dopplera. bada sie jakieś fale itp. ale dokładnie sie na tym nie znam. co do żołądka, to była to jedna z pierwszych rzeczy jakie sprawdził. w opisie napisane jest, że żołądek i pecherz moczowy z wyraznym wypełnieniem (to akurat podyktował). ja też czekałam na to usg jak na świeta i odliczałam dni, ale ten dupek zabrał mi całą radość. wazne, że nie powiedział, ze coś jest nie tak. widzialam rączki z paluszkami i nóżki. główka, brzuszek na swoim miejscu, było widać też buzię jak połyka wody :) jak dla mnie, laika w tym temcie, wszystko było ok. w 24 tyg. czeka mnie łykanie glukozy
  10. mnie by to ciekawiło :) mam nadzieję, że zobaczysz płeć i od razu nam napisz, chociaż pustki tu przeokrutne. dziewczyny co z wami?!
  11. tego cieżkiego młotka poleciła mi ginka bo on robił jej usg, ale wiadomo że koleżance po fachu zrobił porządnie! powiem jej co za kretyna mi poleciła i ile sie przez niego nadenerwowałam. widzę, że ciężkie pustki dziś u nas.
  12. amelko---sorry za błedy :P ;) nie spytałm tego lekarza co znaczy, jak nie widać zołądka bo i tak by mi nie odpowiedział, chamidło! konkretów nie podał w ogóle ale za to pierdolił od rzeczy takie farmazony typu: nie pokaze, niegrzeczne jest, nie chce pokazać, co bedzie pokazywac, pani powie żeby pokazało, no widać nie słucha mamy, a pani słuchała itp. farmazony przepraszam bardzo za inwektywy ale jestem rozszalała ze złosci na dziadyge!
  13. no witam, wczoraj miałam coś skrobnąć ale nie maiałam czasu. po usg sie rozplakalam ale nie dlatego, ze jest coś zle tylko dlatego, że poszłam do durnego lekarza! juz od wejscia jak powiedzialam, że najpierw chcemy wiedziec czy jest zdrowe a potem chcemy znać płeć, to on już wiedział kuźwa, ze nie pokarze i tak sie stało, chociaż myślę, ze jakby przyłożył usg w inne miejsce to byśmy zobaczyli! zaczął mierzyć narządy i kosć udową a na moje pytanie jaka jest długa (zapamiętałam wymiary ludzika zaciazonej i chciałam porównać) on mi odpowiedział NIE WIEM! no myślałam, ze spadne z tej leżanki! co za dureń, żałuje,że mu nie powiedziałam, to chuj z pana nie lekarz! ale ugryzłam sie w jezyk. całe szczęście, ze zapoznałam sie z wynikami zaciążonej i popatrzyłam w necie co jest co, bo on mi nic nie powiedział ani nie napisał wielkosci w opisie, w ogóle ten opis taki do dupy, bo on nic takiego co znalazło sie w opisie nie dyktował tej asystentce, ona wpisała tam znaną regułkę!!! na koniec zapytałam, czy wszystko jest dobrze, a on mi na to, że wie pani czy jest zdrowe to wydzie na starość!!! no ku...a! co za dziadyga! całe szczescie, ze zrobił wydruki tych pomiarów i tam sie wszystkiego doszukałam. A i jeszcze co! nie zrobił przepływu naczyniowego dopplerem bo powiedział, że to za wczeście, a ja do niego, ze to 21 tydzień, a on mi na to, ze za tydzień będzie mozna zrobic! rozwalił mnie na łopatki! chce zedzeć kase debil! podam wymiary. mój ludzik jest mniejszy znacznie niz zaciążonej i jego wielkosć odpowiada dokłednie temu z OM BPD 49,3 hbd 20,1 HC 178 hbd 20,1 FL 33,6 hbd 20,4 Ac 153 hbd 20,2 no i żołądek było wyraznie widać.
  14. ale mamy podobny gust, bo ja sie zastanawiałam między Hanią, Lidią i Niną!!! w poniedziałek najnowsze wiesci czy przystojniaczek, czy laseczka ;)
  15. dziewczyny, wpiszcie sobie w stopki płeć, bedzie łatwiej zapamiętać. mi też sie podoba imię Hania, ale ja dalaby chyba Nina, ostatnio naszło mnie na to imię. mam dość długie nazwisko (11liter) dlatego wybieram krótkie imiona. Dla chłopca puki co jest, niezbyt krótkie, Konrad, ale to z braku laku, żadne mi sie jakoś bardzo nie podoba. Jak zdrobniale wołać na Konrada? Kondziu ? :o
  16. Sylwia--cudownie! a jakie miałaś przeczucie? jak z apetytem na slodycze, potwierdza sie, ze jak dziewczynka to wieksza ochota na słodkie? imie już wybrane? ja dla dziewczynki mam ale dla chłopca nadal poszukuję.
  17. Kamilla-u mnie wczoraj była pizza, mąż mi upichciał pyszna! :) my też mieszkamy sami bo 360km od domu rodzinnego. nie mam tu nawet znajomych nie mówiąc juz o rodzinie. mój mąż jest oficerem w wojsku wiec taka nasza dola, ze trzeba sie było przeprowadzić dla dobra ojczyzny :P dlatego jego tez często nie ma bo służby i poligony, ale kupił mi kochanego kota, zebym nie była sama :)
  18. ledwo odnalalłam nasz topik, co juz zadna tu nie zagląda? szkoda
  19. a tak mie sie napisało, bo wyczułam małą nerwacje :P ludzik był wczoraj znacznie spokojniejszy. już sie nie mogę doczekac, najpierw ślubu znajomych a potem usg w poniedziałek, same atrakcje mnie czekają, ale najchętniej odwróciłabym kolejnosć bo już bym chciała znać płeć i rozgłosić wsród znajomych :)
  20. postanowiłam rozwikłać sprawę na własną rekę :P to napewno nie jest powod do kłotni i obrażania sie ;) ja mam swoje zdanie ale jak zdążylam sie zorientować w swoim długim ćwierćwiecznym życiu ilu ludzi tyle zdań :) założylam topik, ale jeszcze ginki sie zapytam, podejrzewam jednak, ze oni też mają różne zdania na ten temat chociaż nie powinni :) http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3320189 której dziś czaszka pęka? :D a swoją drogą Kasiu, ja dziekuję z takie prezenty ;) pod wieczór mi przeszlo i wybralam sie ze swoim ślubnym na zakup gangu i wybrałam mu fajowy czarny sztruksowy, do tego koszula jasny róż i krawat w tym samym odcieniu. będzie rządził :)
  21. ależ ja sie wybieram do szkoły rodzenia, ale narazie teoretycznie. moja ginka mówi, ze nie poleca bo mam nie wierzyć, ze poród to jak zrywanie kwiatków na łące :) ale ja to wiem, wiem tez, że na takich zajeciach dużo sie człowiek dowiaduje o pielęgnacji noworodka. tylko mój mąż nie jest zbyt chętny. jak juz pójdę do tej szkoy to tak od listopada pewnie, bo wtedy mam zamiar rzucić pracę :P dziś pęka mi dosłownie głowa! jeszcze nigdy mnie tak w życiu nie bolała! az nie wiedzę nic na oczy. a moim skromnym zdaniem jestem w 20, zaciażona tak samo a Kamilla w 21 tc! :P do jutra
  22. kamilla, odszukalam tabelkę naszą i tam jest Twój termin na 16.02. to jak dla mnie już dawno zaczełaś 20 tydzień, a nawet go kończysz! no już sama nie wiem, ale ja mam termin na 21 ostatni okres 14.05 i jestem 19t i kilka dni w ciaży wiec jestem w 20 tyg!
  23. witam ! ja juz dziś mam 5 kg na plusie, ale tez chyba przestanę sie tym przejmowac, chociaz ginekolodzy przestrzegają przed nadmiernym tyciem. myślę, ze jak przytyję tak do 15 kg to jeszcze będzie znośnie. no cóż od dzieciństwa mam tendencje do tycia i nic na to nie poradzę. tylko od marca będzi cieżko, ale od wakacji zamierzam być lasencją ;) nie chce być szafą po ciaży, zeby sie ludzie zastanawiali, czy ja aby znow w ciązy nie jestem :P chce być ładną i zadbaną mamusią! mam nadzieję. Kasia C--co gin na Twój przyrost wagi? ale na zdjęciu które zamieściłaś i tak jesteś szczupła(twarz bo reszty nie widać niestety), wiec musiałaś być szczypiorkiem przed. twoja córcia ma juz 11 lat? tak wywnioskowałam po wpisie na innym topiku. zaciązona, nie dość, ze rodzimy tego samego dnia to jeszcze równo tyjemy :) czy fajna jestem miała ślub w ten weekend, czy dopiero za tydzień?
  24. sylwia_pl waga słabo. co prawda spadła, juz nie jest +5 tylko 4,5 :o ale zaczełam więcej jesć. chyba wywar zadzialał bo już nie jestem taka opuchnięta. zazdroszczę ci twoich 3 kilogramów i to w 22 tyg! planowałam przytyć w całej ciąży nie więcej niż 10 kg ale to sie chyba nie uda. chciałam zapisac sie na fitness dla ciężarnych ale nic nie znalazlam w moim mieście-skandal! myślałam o takich ćwiczeniach z pilką, co to polecają w tv, ale niestey nic nie ma. na basen sie trochę boję chodzić, bo łatwo tam o zakazenie.
  25. rany, co tu takie pustki i zastoje? kolejny skandal :P mnie ludzik już dość mocno kopie, tak ze czyję jakby mnie prąd popieścił :P czasami az bywa to nieprzyjemne, ale i tak lubię to uczucie bo wiem, że u ludzika wszystko w porządku! zaczełam 20 tydzień! no niech ten czas trochę przyspieszy, bo my sie już nie mozemy doczekac! wczoraj maż cierpliwie klęczał przy mnie i dotykał brzuch i czuł ludzika :) bo do tej pory jak mu mówiłam, że kopie to nie chciał mi wierzyc i mówił, ze ściemniam. dla facaeta pierwsze dziecko to abstrakcja, bo go nie czuje, nie widzi (bo brzuch jest jeszcze na tyle maly, że nie moze sobie wyobrazic jak mu mówie, ze ludzik ma ok 17 cm od główki do pupy), ale wczoraj poczuł i sie ucieszył. codziennie zastanawiamy sie jaką będzie miało buźkę, jakie uszka, rączki itp. nie sadziłam nigdy, że jak bedę w ciąży to tak oszaleję na punkcie tego dziecka! przy pierwszej ciaży tak nie przeżywalam straty, bo miałam puste jajo płodowe, ale teraz jak ludzik rosnie to sobie nie wyobrażam jego utraty. moja znajoma poroniła w 5 miesiacu! wyobrażacie sobie?! szok, musiała już odczuwać ruchy i być związana z tym dzieckiem, to była dziewczynaka na którą bardzo czekali bo chlopca już mają. na szczescie znów jest w ciąży, w grudniu urodzi i to będzie dziewczynka :)
×