Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Antuanetta

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez Antuanetta

  1. Dam znać jak ją nie zapomnę zapytać, bo w tym stresie laktacyjnym to wszystko się może zdarzyć. Jeszcze jutro mi szwy ma powyciągać. Juz się boję. Idę zrobić sobie bawarki i kolację, puki młody spi. Wrzuciłam jego zdjęcie do galerii :)
  2. Rybcia, mój ma awersję do cyca. Nie chce go nawet złapać, a brodawki mam jak wentyle od kamaza, więc nie powinien mieć problemu. Jak załapie śsie może z kilka razy i jakby ataku kolki dostawał albo zasypia bez ciumkania. Odwraca głowę od cyca, krzyczy z glodu.
  3. Ewka dawaj obie, ja czekam do 8 doby i będę dawać K, bo teraz samą D daję. Jutro mam wizytę położnej, już się nasłucham, że się poddałam i butle dałam :(
  4. Ja piję to samo bawarki, cherbatę na laktację z Hipa, inkę z mlekiem ale chyba najbardziej na mnie bawarka działa, choć strasznie mi nie smakuje. Tyle mam akcesoriów do karmienia, kupiłam specjalną poduszkę, cherbatkę na laktacje, laktator, a z karmienia piersią wyszła dupa. Laktator jest teraz moim przyjacielem, tak na niego psioczyłam, ze słabo ciągnie, a teraz ratuje mi życie, bo chyba cycki się do niego przyzwyczaiły. No i mleczka mam znacznie więcej jak ściągam w nocy, w dzień muszę nieźle się napocić.
  5. Ewka nasze chłopaki to chyba ten sam charakterek mają. Mój też więcej niż 50 nie wypija. Ja daję raz dziennie cherbatkę rumiankową z Hippa. Myślałam też o takiej specjalnej z Hippa nazywa się na brzuszek.
  6. Ewka, też się zastanawiam co w takim wypadku z witaminą K?????? Glupio się czuję siedząc o 1 w nocy w kuchni z laktatorem, żeby malego nie budzić. Ale czuję się spokojniejsza, bo wiem, że głodny nie jest i w razie co modyfikowanym się naje. W szpiatlu kazali nie dawać picia ani mleka i patrzeć jak umiera. Jak mój maly żadnego siku przez 3 dni nie robił to poddalam się. Przecież on nic z cyca nie wycisnął, jak ja laktatorem mam problem wydoić.
  7. Boże jak dobrze, że was tu mam. Dziękuję za pocieszenie, bo mam nerwicę lękową na samą myśl, ze go nie karmię robi mi się duszno. /juz kilka razy wychodziląm na balkon nabrać powietrza, bo się uduszę. Ja w 3 dobie wyciskałam z obu cycków tylko 20 ml, teraz w 6 dobie wyciskam z obu 50 ml. Niestety nie wycisnę więcej, więć ściągam co 4 godziny. Jak mały płacze, bo głodny to daję modyfikowane, jak nie wytrzyma 4 godzin.Tak więc wychodzi 6 razy moje mleko i czasem 2 sztuczne.
  8. Muszę się wam kobietki wyżalić, że mały nie ciągnie cyca :( Cyc pośsie i się wygina, pręży, w szpitalu dali mu butle, bo tak krzyczał z głodu, a mleka w piersiach ani kropelki. Uparłam się i laktator jest moim najlepszym przyjacielem, ściągam pokarm i daję go w butli. Męczy mnie to, bo chciałabym wyciągnąć cyca i z głowy, a nie machać 45 min laktatorem. Nawet nie myślała, że będą z tym problemy:( Czuję się gorszą, niespełnioną matką:( Czy któraś z mamuś też tak robi jak ja??????????????????????? Pocieszcie mnie, bo mnie depresja dopada.
  9. Urodziłam 25.08.10. o 11.10 Michaś waży 3610, 55 długi, 10 pkt Apgar, siłami natury. Po 11 godzinach buli :) Mały uroczy, tylko cyca ssać nie umie i się uczymy ;) Już jesteśmy w domciu. Ja czyję się dobrze:) Jak się zorganizuję w chałupie to coś więcej napiszę. Buziaki
  10. Dziewczyny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odeszły mi wody równo o północy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Właśnie włażę zaraz pod prysznic i szykuję się do szpitala. Skurcze są co 6-7 minut. Jak urodze to napisze sms-a do Ewki. Trzymajcie kciuki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  11. Idę robić bigos, gołąbki i klopsy z pieczarkami na ciężkie czasy, kiedy będę w szpitalu, a chłop w domu. :)
  12. Niuniek, ja też dzis się dziwnie czuję, mdliło mnie. Maly na szczęście hasa jakby wcale do porodu się nie szykował, przed chwilą nawet czkawki dostał. W moim szpitalu jest pokój do odwiedzin, nie ma mowy o wchodzeniu gości do sali, gdzie leżą inne babki z noworodkami. Jak będę miała siłę tam dojść to spotkam się z odwiedzającymi, bo przy pierwszym porodzie nie miałam siły.
  13. Ja kupiłam leżaczek co buja dzidziusia na baterie Fisher Price Rainforest. No zobaczymy, czy mu się spodoba.
  14. Dziewczyny, ja chcę już urodzić!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Podłogi pomyte, obiad prawie zrobiony. Mały leniwie się przeciąga i nic. Dziwię się, że macica ma jeszcze siły go utrzymywać;) Od czasu do czasu czuję jakieś bóle miesiączkowe, już z krzesła nie wstaję, żeby nie przeszły.
  15. Marlenka, dietka jest ;) ale z praktyki wiem, że suchar po porodzie to za mało, ja zjadłam na poczekaniu jogurt i całą bombonierkę :) Małej nic nie było. Kupilam sobie herbatniki zbożowe Lu go, croissanty, batoniki Mars.
  16. Waikiki...........Oskarek......05.06(37).......0:35.... ..2750......53(CC) Maestra..........Roksana......02.07(40)......22.20...... 3180......53(SN) usagichi..........Pawełek......02.07(38)........???..... ... 2370......49(CC) jagódka85.......Filip............09.07(38)......1.58.... ....2640......50(SN) Bąblowa..........Emilka.........12.07(39).......7:30.... .. 3970 .....59(CC) Magdusia1313...Oleńka.......13.07(39).......12:55...... 3500......55(SN) Pyska..............Milenka......14.07(40)......13:05..... ..4000......55(SN) Sara2287........Wiktor........16.07(40)......10.00....... 3540......57(CC) Żolinka............Miłoszek.....16.07 (39).....17h04...... 3240......54(CC) Moniakat.........Krzyś........17.07(39)......0:40...... ..3730......55(SN) Marita28.........Martynka....18.07(40)......14:35.......3 370......55(SN) ryyybcia..........Laura........19.07(40)......03:12...... .3250...... (CC) Mama_Ryżka........Ula........19.07(38).......20:45... ...2640......50(SN) anysia81..........Maja........21.07(39).......12:40..... ..3050......54(SN) Arhen............Judyta.........22.07(41).......00:15.... ..3650......58(CC) Luczija..............Jaś .........22.07(41).......14.00.......3580......55(SN) mamusiawróbelka....????......23.07(38).......???????.. ....4140......57(CC) nimusia............Zuzia........23.07(??)........23:35.. ....3200......54(SN) Jadzia1983......Marcelinka....25.07(41).......21:40 ....................(CC) anusiak86.......Ksawery.......26.07(41)......18:35..... ..3400.....54(CC) zaneta0303....Nikola.........28.07...............12:00... . .........3180.. (56)(CC) Alexis..............Maksio.........28.07..........23:40.. .... ....3990.....59(SN) inkaska...........Paweł...........28.07..........18.45.. .... .....3650....56(CC) Ikrupcia..........Patrycja......30,07.............10,10.. .......3550....53(CC) Malvvina........Milenka........30.07.......?????......... ... ..4170.......58(SN) Wzetka..........Damian......31.07........15:00........... ... .3440.....53(SN) Ciociozaur..Thor Aleksander 1.08...18.35 ............................(CC). kiddus............Madzia........02.08.......18:30........ .. .......3600...57 (SN) Maagdalenkaa...Mikołaj......02.08......13.10............ ..4530......61(SN) BAL-AGA...Lenka........03.08.. lilia nad stawem........ Majka....... 04.08 ........15.45.... 3470 58 (SN) Martolina............Alek...............04.08...9:30....3 400...55....SN Myszula .............Patryk ...........10.08...ok23:00.....3500 52... Istniejąca Nadziejo... Maja.........12.08.....4:50............2850....52(SN) Ka.fetka....Filip....12.08.....20:30............3900..... ......53(SN) Pieguss............Oleńka....12.08........20 :35....3150............55(sn) Andziulka75....Szymon....13.08.....17:15........ ..3660... ....57(SN) Izunia.....Amelia....14.08.....9:20.............2750..... ......54(SN) karola678....Kajetan....15.08....19:00......3725.......58 (sn) Ewusia 777...Oliwier.....17.08....17:40......3080.......52 (sn) Kalypsoo....Hubert.......13.08.................3850...... .56 (cc) magZ3......Weronika.....12.08................3530........ ...(sn) ewcia_721..................15.08.....14:55....3750......5 8(sn) Aurela86.......Adrian......20.08.....18.16....3660..... .54 (sn) IVETKA_23....Szymek.....21.08.....17.30.....3840......56( sn) Miki78.......................19.08......16.23....3850......61 (sn) olinek05.....Wojtek.......19.08......17.40...3550.......55 (sn) Mamusie oczekujące: NICK..................TERMIN .....PŁEĆ........IMIĘ...........Woj/Miasto sortima..........15.08....chłopiec......Michał nonka123.......22.08.....chłopiec......... ..Mikołaj monisia1705_..23.08......chłopiec........Aleksander...ż ory shivka..........24.08.......chłopiec.... ?.....Śląskie/k. Sosnowca alutka86....... 25.08......dziewczynka....M ichalinka....dolny śląsk Amala33........28.08......chłopiec....Tymoteus z........Nowy Sącz NiuniekAM.....28.08 ......dziewczynka....Lena..........Kraków Marlenka_88..28.08.2010..... chłopiec.....Marcel......Wrocław Antuanetta...30.08..........chłopiec..........Michał ..........Mazury Moni29........ 31.08........dziewczynka.....Laura.....
  17. Byłam w sklepie i tylko się zmachałam jak smok, normalnie zadyszki dostałam jak wchodziłam na 1 piętro. Przygotowałam sobie troche słodkości do szpitala, żeby posilić się po porodzie i tak czekam na ten poród, że wszystkie zapasy do szpitala w domu zjadłam :)
  18. Moni, ja powiem ci, że te wszystkie wyparzacze, sterylizatory to wielka przesada.Dziecko nie może być sterylnie chowane. Zawsze wyparzałam nowe butelki, smoczki ale nie po każdym karmieniu. Córka była okazem zdrowia, nie miała biegunek ani innych chorób. Po każdym karmieniu myłam butelki i tylko tyle. Samo przygotowanie mleczka też ma wiele teorii, ja zawsze robiłam świeże, a koleżanka rozrabiała na 4 butelki, wstawiała do lodówki i podgrzewała dla dziecka w porach karmienia, jej dziecku nic nie było.
  19. Eh, gdybym wiedziała, że wy nie śpicie, byśmy sobie w nocy pogadały, ja się męczę od 2. Jak wstałam na siku, tak już oka zmrużyć nie mogłam. Mi całkowicie przeszły symptomy porodu, nie ma już nic. Staram się zrozumieć malucha, że po coś tam jeszcze siedzi, może za mało przybrał na wadze, czy co. Dzisiaj mycie podłóg, zakupy i znów będzie nadzieja, że może coś ruszy.
  20. Mag, moja córcia miala kolki bez względu na moją dietę, na mleczku modyfikowanym i hypoalergicznym było to samo. Lekarz powiedział, że musi układ pokarmowy dojrzeć i samo przejdzie. Próbowałam wielu sposobów ale i tak bujanie na rekach okazało się najskuteczniejsze.
  21. Ja się pocieszam, że od dziś pełnia księżyca, to może coś wywoła ;) Ponownie powycierałam okna, po wczorajszej nawałnicy, bo straszne zacieki się porobiły, zaraz wezmę w obroty odkurzacz i mop. Niuniek, mi tam nic nie odchodzi, wydzielina taka jak zawsze. Jak chodzę to nic mnie nie boli :( eh, szkoda gadać.
  22. Hej hej, ja już na nogach. Noc do kitu, budziłąm się stale, nie mogłam znaleźć wygodnej pozycji, a i jeszcze skurcze przepowiadające zrobiły się tak silne w nocy, że boję się co to będzie jak zrobią się regularne. Młody też się ich boi, bo później się tak kręci, że aż boli. Karolla ja nie wiem co się robi jak mija dzień porodu ale chyba dla świętego spokoju lepiej stawić się w szpitalu i poprosić o ktg, potem sami poinstruują co i jak, jak długo czekać, kiedy się stawić na kolejne ktg, a kiedy na wywołanie. Jak będzie u mnie położna w tygodniu, a jeszcze nie urodzę to ją popytam. Widzę, że wszystkie tu mamy strach w oczach, ja też się boję, najbardziej tego, że zostanę sama z porodem, bo męża nie będzie. Michaś spiesz się, bo tatuś chce ciebie pierwszy zobaczyć na świecie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  23. Kafetko, ja po nacięciu krocza przemywałam je Rivanolem, na zmianę z Kalium (nadmanganian potasu w tableteczkach do rozpuszczania) Goiło się dość szybko. I oczywiście częsta zmiana podpasek i wietrzenie tak często jak się da. Kafetko, nie musisz czuć się gorsza, że nie karmisz piersią. Są babki co karmią bo ich dzieciom to odpowiada i im samym też, a i takie, które nie mogą patrzeć jak dzidzia cierpi, bo głodna albo stale kolki ma, a mama już na chlebie i wodzie. Tu nie ma reguły.Ty znasz swoje dzioecko najlepiej, jak widzisz, że szczęśliwsze jest na Bebiku, to mu je daj bez żalu :)
  24. No ja podobno otwarta, miękka i gotowa, tak gienio mówił tydzień temu. Powiedział, że do dziś powinnam urodzić, chyba reklamację złożę. Przyspieszacze w postaci spacerów i sexu nie działąją na mnie :( Gin powiedział, że szyjkę tylko tknąć i poród pójdzie, a tu co????? Chyba zapomniał dodac młotem pneumatycznym :( Mam jeszcze w apteczce olej z wiesiołka "oeparol" podobno wywołuje porody, wiecie coś o tym???
  25. a ja kobietki jeszcze mam ciśnienie, żeby teraz urodzić, żeby mój chłop mógł mi towarzyszyc przy porodzie i odebrać ze szpitala. 31 już ma wyjazd i nie będzie go conajmniej tydzień.
×