Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Antuanetta

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez Antuanetta

  1. Niuniek 36 tydzień to już skończyłaś i jesteś w 37 :) 36 i kilka dni to już 37. Ja liczyłam pełne tygodnie i jak trafiłam do szpitala niby w 32 tygodniu to mnie lekarz nawrócił, że to już 33, co wykazywały również pomiary usg. Data porodu rozpoczyna 40 tydzień, więc sama policz ;)
  2. Widzę, że sporo na forum rannych ptaszków ;) Ja już nie śpię, bo od 8 rejestracja do gina i muszę zadzwonić rano, bo w sezonie urlopowym w rejestracji tłok. W nocy myślałam, że się uduszę, wpadłam w panikę, wyskoczyłam z łóżka na balkon zaczerpnąć powietrza. Nie mam kataru, a jedna dziurka od nosa jakby opuchnięta i oddychać nie idzie, wpadłam w panikę i wspułczuję kataru u ciężarnych w 9 miesiącu. Do rana spałam na siedząco z otwartym balkonem oddychając równomiernie, żeby znów się nie zapowietrzyć. Coś strasznego. Idę coś zrobić na śniadanie, tylko ochoty nie mam na nic.
  3. Malvinko wielkie gratulacje !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Takich porodów życzymy każdej ciężaróweczce :)
  4. :) Opis wstawania z łózka to jakby się mnie tyczył, ja też na czworakach z wyrka wychodzę, a jak wstaję z kanapy he he to jak inwalida ;) Co do wanienki to masz rację Moni, stojak wygodny ale cholernie drogi, ja kupiłam zwykłą wanienke i postawię na ławie lub taboretach w pokoju. Ewusia super apetycznie wyglądają te bułeczki :) aż ślinka cieknie. A jak się je rozwałkuje to grube maja być?? Niuniek ja stawiam na pomyłkę w twoich wynikach, nie martw się będzie dobrze. Tak mówicie, że dziewczynki szybciej się rodzą, to mi się w praktyce nie zgadza, większość znajomych przenosiła dziewczynki, a chłopców ledwo do terminu donosiła. Faceci są słabsi ;) Jak ja wytrzymam jeszcze z 2 tygodnie to będzie sukces nad sukcesem, mam przeczucie, że poród będzie o wiele szybciej niż w terminie.
  5. Moni, ja chyba od jutra zacznę pakowanie torby, a i jeszcze łóżeczko trzeba rozstawić. Jadziu, ja jeszcze nie urodziłam, a gatki wyszczuplające w szafie :) Fajna sprawa na obwisły brzuszek, mi bardzo pomogły. Jeśli chodzi o wagę, to kilka miesięcy po porodzie wyglądałam jak patyk, schudłam 3 kg poniżej mojej wagi. Teraz też się tego boję, bo lubię mieć troszkę ciałka tu i tam, a nie same gnaty.
  6. Ulala dziewczynki już sierpień!!!!!!!!!!!!!!!!!!Wpadłam w jakś panikę przedporodową. Kurczę pierwszego porodu się tak nie bałam, a teraz jest inaczej.
  7. Gratulacje dla nowych mamuś :) Od jutra czas na sierpniówki he he. Ja dzisiaj obeszłam wszystkie stragany, bo w mieście jarmark i dwa markety i padam na twarz. W moim stanie to lepiej się ludziom nie pokazywać, widziałam litość w twarzach prtzechodniów, a w markecie ochroniarz sklepu cofnął dla mnie cała kolejkę do kasy :) Byście widziały miny stojących tam kupujących, zawiśc w oczach he he.
  8. Gratulacje dla wszystkich nowych mamuś, super, że dzieciaczki zdrowe i mamusie zadowolone z przebiegu porodu. Niuniek ja żeby ci nie skłamać skurcze i twardnienie brzusia mam od 28 tygodnia ciąży. Jak często mi się macica napina i boli podbrzusze biorę nospę i leżę, po leżeniu przechodzi. Mamy taki sam termin porodu, musimy jeszcze się trzymać w dwupaku.
  9. Niuniek, u mnie na obiad wątróbka wieprzowa z ziemiaczkami i cebulką. Organizm domaga się żelaza :) bo od wczoraj mam na nią ochotę
  10. Kurczę w nocy złapał mnie taki skurcz łydki, że z bólu myślałam, że umieram. Łykam magnez, witaminy, jem sery, piję mleko to już nie wiem skąd to dziadostwo się przyplątało. Teraz dochodzę do siebie, moge już normalnie stanąć na tej nodze. A do porodu zostało dokładnie 30 dni :) Jakoś to przeżyję.
  11. Hejka z rana, widzę, że nie śpicie. Mnie obudził głód :) Wczoraj odwiedziliśmy znajomych męża i poznałam kobietkę, która ma taki sam termin jak ja, tylko, że ona jeszcze nie gotowa, a ja już uzbrojona na poród po zęby ;) Idę zapiekaniki sobie zrobić i jakąś sałatkę, bo młodemu burczy w brzuszku.
  12. Ja też nogi zaciskam conajmniej do początku drugiego tygodnia sierpnia. Dopiero co zaczęłam 36 tydzień, a młody tak mi demoluje szyjkę macicy, że czuję ból.
  13. Martolinko, mi żaden czop przed porodem nie wypadł albo musiała to być normalna wydzielina, że ją przooczyłam, a naczytałam się o krwistych czopach, śluzach, a tu nic takiego się nie zadziało.
  14. No to mamy kolejną mamusię Mamusiuwróbelka gratulacje :))))) A ja dziś znalazłam sobie zajęcie, kurier przyniósł leżaczek dla małego, złożyłam go i siedzę i podziwiam :) Zawsze to jakieś zajęcie. Co do kilogramów to miałam rano wrażenie, że schudłam i jem znacznie mniej niż wcześniej ale jak wlazłam na wagę nie mogłam uwierzyć 14 kg do przodu. Córkę rodziłam mając 9 na plusie, a tu już 14 i końca nie widać.
  15. Niuniek ja miałam usg w 28 tygodniu i był ułożony miednicowo, a w 32 już główką. Nie wiem jak on tam leży, bo kopie mnie po bokach i wydaje mi się, że nogami po szyjce macicy, no chyba, że ma taką siłę w rączkach :)
  16. Anysia ale cudo :) Gratulacje. Mój to będzie chyba łysy, bo ja nie wiem co to zgaga ;) Niuniek kiedy miałaś ostatnie usg??? Ja tez byłam przekonana, że mój leży miednicowo i namawiałam go czule do zmiany pozycji, a w szpitalu na usg był główką do dołu co mnie bardzo zdziwiło. Jeszcze by dzieciak matki posłuchał i znów się źle przekręcił ;) Od jakiegoś tygodnia młody zamiast się wyciszyć to stał się aktywny i agresywny. Kopie po żebrach, żołądku, wątrobie, nie wiem skąd taka zmiana zachowania u niego.Może skończył się czas swobodnego obracania i jest wściekły??
  17. Alexis trzymamy kciuki, bądź dzielna i życzę szybkiej akcji porodowej!!!!!!!!!!!!! Wracaj do nas już z dzidziusiem.
  18. Jadzia czekamy na wieści :) Hejo ja dziś w lepszym humorze :) Chyba ochłodzenie poprawiło mi nastrój :) Napiszę co mnie spotkało ostatnio w supermarkiecie. Stoję z mężem w kolejce po ser, a przede mnie wpycha się babsko z 3 letnim dzieckiem i drze się do sprzedawczyni, że ją trzeba obsłużyć pierwszą. Z wrażenia i zaskoczenia aż niedowierzałam, że tacy ludzie jeszcze po ziemi chodzą. Wykrzyczała mi, że lepiej stać z brzuchem w 9 miesiącu niż z dzieckiem i że jak urodze to się o tym przekonam. Cholera jasna, sama mam 9 lenie dziecko i wiem, że jest łatwiej uciszyć dziecko niż stać z takim ciągnącym do ziemii brzuchem. A żeby było śmiesznie to jej dziecko nie płakało i było grzeczne, tylko ona taka narwana. Jakby to ona była w ciąży to na bank wszyscy musieliby ze sklepu wyjść, żeby wygodnie zakupy mogłą zrobić. Mój mąż to myślałam, że babę pobije ale powiedziałąm dobitnie, że głupiemu trzeba ustąpić.
  19. Kiddus, w pierwszej ciąży nie używałam stanika do karmienia i też nie było źle, teraz sobie jakiś zakupiłam ale włąśnie jest bawełniany, bez usztywnień i pewnie będę w nim wyglądać kobieco, że hej. Ciekawe, czy dziś pojawią się nowe mamuśki ;) do sierpnia tylko został tydzień :)
  20. Uffff jak gorąco, wiatrak na mnie nie działa. Widzę, że posypały się porody, no w końcu, bo należy się kobietką za czekanie i te bóle. Ja chyba łóżeczko rozstawię na początku sierpnia, bo teraz nawet miejsca nie mam, nawiedzają mnie stale goście, a ja już zmęczona tym wszystkim jestem.
  21. Naprawdę kobiety źle ze mną, kto mnie pyta o dziecko, samopoczucie, to ja ryczę albo drży mi głos. A na dodatek sama nie wiem czego chcę i jak bym chciała, żeby mi było dobrze, chłop ma ze mną krzyż pański. Zlot to fajny pomysł, tylko które miejsce będzie dobre??? Mieszkam na północnym wschodzie ;)
  22. Mam jakąś depresję domową :( Czuję sie jak mebel, wczoraj pół nocy przeryczałam, bo wydaje mi się, że mój chłop przestał mnie kochać, nie przytula mnie, nie pyta jak się czuję. Dziś jest już lepiej, wstałam rano odwiedziłam koleżanki w pracy i przeszłam się do mojego gina z wypisem szpitalnym, bo tak chciał go zobaczyć. Tętno mlodego super i gin stwierdził, że poród będzie szybciej, bo z usg tak o 2 tygodnie mam do przodu. Nie wiem co się ze mną dzieje, tylko chodzę i o byle co płaczę, nie mogę nad tym zapanować, aż zła jestem sama na siebie, że taki ryczek ze mnie. wiek: 29 lat termin porodu: 28-30 sierpień płeć: synek [url=http://www.suwaczki.com/]http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3dqk3wxt1y3za.png
  23. Niuniek rzeczywiście, choć ja mam wrażenie, że do terminu nie doczekam, a juz o przenoszeniu nie wspomnę. Córkę urodziłam 2 tygodnie wcześniej i pewnie teraz nie będzie inaczej, tym bardziej, że macica się stawia kilkanaście razy na dobę.
×