-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez Inessa van der Evel
-
sa tu jakies staraczki na 2015 :)???
Inessa van der Evel odpisał gościana na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Dla mnie forum o macierzyństwie to zupełna nowość. Dotychczas nie starałam się z narzeczonym o dziecko. Ale pojechaliśmy na wspaniałe egzotyczne wakacje kilka tygodni temu. I tam wyluzowaliśmy się, zaszaleliśmy, nakochaliśmy jakby świat miał się skończyć. Od powrotu było ze mną coraz gorzej. Już myślałam, że złapałam jakąś straszną egzotyczną chorobę. A okazuje się, że będziemy rodzicami. Cieszę się, że w tak pięknych okolicznościach spłodziliśmy nasze maleństwo. Życzę wszystkim powodzenia. Ja w lato 2015 roku zostanę mamą. Cudownie. Pozdrawiam -
Ach tak, tak. Nie połapałam się ;) Wybacz
-
Chciałam zobaczyć co słychać, ale widzę, że dalej ten idiota tu siedzi. Że mu się tak chce. Wpadnę kiedy indziej- chyba, że ograniczony będzie dzień i noc walczył, bez snu, jadła oraz napoju :D
-
Dobranoc. Ja powyje do księżyca. Może się zlituje i spełni moje trzy życzenia. Ale to chyba w innej bajce było ;)
-
Kapitan czy księżyc? Wolę kapitanów, ale lepiej żeby pływał na pieknym sprawnym statku, a nie tonacej łajbie ;)
-
gość 22:46 Zaraz sprawdzę, bo MMA oglądam, na TVP 1 zgadza się "Żywe trupy". Ale tu wciąż świeży towar ;)
-
Słodka, to ja ci mogę pieluszki zmieniać ;)
-
srajdusie- fajny nick- wyluzujemy?
-
Nie no, jak wirtualniak to tylko u Koke. Przez Skypa nie ma mowy ;)
-
Cześć dziewczyny. Co słychać i co mnie gorącego ominęło skoro cycki sobie trzymacie? :D
-
Jacek pobiegł za moim kotem. Nie wiem czy cieszyć się czy nie, ale chociaż uniknie biedne zwierzę rusztu
-
Mówcie za siebie. Ja ciągnę... łyk szampana z kryształowego kieliszka ;)
-
Oraz kota i psa. ;)
-
Ja nie mam męża i dzieci. Tylko kota. A piżam nie noszę, bo jestem zawsze gorąca. ;)
-
A, już rozumiem. Czyli jeśli dołączę zapowiada się niebiesko-pomarańczowy trójkącik.
-
Jestem nie w temacie więc nie wiem czy opuściłam jakąś ważną imprezę skoro mowa o lodach, szpilkach, gołych torsach... :D
-
Cześć Sunny. Polecam mieć wywalone.
-
Dobrej nocy wszystkim... łowczyniom orgazmów. Idę polować w realu ;)
-
Po seksie w czapce miewam migreny niestety.
-
dzikibez to forum erotyczne, wszystko się może zdarzyć ;)
-
Orgazm zależy od kobiety. Tylko mężczyźni myslą, ze od nich. Mają swój udział, nie powiem nie, ale nie wiedzą jednego. Orgazm kobiety tkwi w jej umyśle, a nie w dołeczkach nad du...ą. :) Co do skarpetek to orgazm w skarpetkach można mieć, ale nie ma to jak mięciutkie łóżko, a tam skarpetki nie wskazane.
-
Akurat do dochodzenia to kobietom szpilek nie potrzeba.
-
Chciałabym powiedzieć, ze babcia ma to po mnie. Ale z racji wieku- ja mam "to" po babci. :) Kolekcja szpilek musi być dziewczyny, tylko trzeba zbierac na operację na haluksy na starość. Faceci kochają szpile, ale nie wiedzą ile nas to kosztuje. A potem, po latach: O Boże, co ci się stało w stopy? :)
-
Weszłam na temat przypadkiem, bo widzę, ze jest kontynuacją tego typu: Jacek poszukiwany żywy lub martwy. Zgadzam się z Sunny, flamenco w szpilkach to nie flamenco, lepiej już być boso. Co do szpilek, w szpilkach to urodziła się moja babcia, ponieważ w wieku 78 lat jeszcze w nich chodzi codziennie! Stopy zmasakrowane, ale jak mówi: "Ja się w szpilkach urodziłam i babcinych butów nie założę" Jak będziemy miały po ponad 70-kę to wtedy będziemy mogły stwierdzić czy jesteśmy w szpilkach urodzone. Ja się tam w czepku urodziłam i chwalę sobie.