moja mama bardzo ciężko przeszła śmierć taty. Byli małżeństwem 28 lat, nie potrafiła się odnaleźć. zabraliśmy ją do siebie ale niewiele to dało...wybrałam się z nia do http://psycholog-ms.pl/poradnia/diagnostyka-i-pomoc-psychologiczna-dla-doroslych-psychologa dopiero Nam...jeszcze mieszka u Nas , ale coś własnie wspominała że chce wrócić do siebie.