Dziewczyny! Córeczka (11 m-cy)nie rozstaje się ze swoimi kciukami. Ssie na zmianę raz prawego, raz lewego. Najczęściej kiedy jest zmęczona ale robi to też po prostu dla rozrywki. Ząbkuje. Myślę jednak, że jej zachowanie nie wynika z tego że idą ząbki, wtedy brałaby całe raczki do buzi a ona bierze tylko kciuk tylko stało sie złym nawykiem. Obawiam się o jej zgryz... Polecacie jakieś smoczki? Teściowa i mama mówią ze smoczki to zło...ale chyba wolę smoczek niż zdeformowane podniebienie na skutek ssania kciuka...
HELP!